kalifaktor
16.02.09, 15:07
A tymczasem wystarczy "powrocic do zrodel" czyli do normalnego
wyrywania na zywca. Wyniki, w dobie gdy 90% znajomosci zawiera sie
na necie- sa po prostu rewelacyjne.
Pluje sobie w brode ze zmarnowalem tyle czasu na lazenie na te
randki w ciemno, kiedy generalnie do konca nie wiadomo z kim sie
umawiasz, pozniej ( doswiadczenie!) od razu widzisz ze tej drugiej
osobie cos nie pasuje i tylko stracisz dwie godziny na bzdurna
konwersacje o niczym.
Fakt ze spotkalem kilka interesujacych osob z ktorymi mielismy
podobne zainteresowania i tematy i do dzis utrzymujemy kontakty,
ale coz, chemii nie bylo :)
Dodatkowo ja nie wygladam na swoj wiek,dbam o siebie itd. i gdy
pisze prawde nt. wieku to odpadaja dziewczyny w przedziale wiekowym,
ktory mnie interesuje. A z kobieta o wygladzie niemalze mej matki
spotykac sie nie chce.
Oczywiscie, jest kwestia - gdzie. Miejsca tradycyjne odpadaja, ale
jak dobrze trafisz z pomyslem, to dalaj juz normalnie jest "lowienie
ryb w beczce" :)