fajni faceci...:-) - są tu może tacy?

02.12.03, 15:58

Chyba w końcu udało mi sie zwątpic w to, ze mając lat 30, wykształcenie, rozsądek i bedąc normalną,
chyba milą:-) kobietą, znajdę faceta, który będzie po prostu dla mnie. Wiem, banalne, dużo ludzi ma takie
problemy... Wiem też, że czasami sie trafia ludziom i tak, ze po prostu sie świetnie rozumieją i żyja ze
sobą wspierając się długie lata... Ten drugi wariant mnie interesuje:-). Kraków - wielkie miasto, ale chyba sie
mijam z tymi fajnymi facetami... Może tu się tacy pojawiają?
B.
    • piecyk.gazowy Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 02.12.03, 19:46
      Ja Ci tylko mogę życzyć powodzenia...
    • grooszek Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 02.12.03, 20:08
      pod koniec zeszlego tygodnai byl w Krakowie wspanialy facet,naprawde megasuper
      gosc,ale byl ze swoja ukochana...
      szukaj wiec,z powodzeniem:)
    • schizo69 Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 02.12.03, 22:28
      czy ktoś będzie kiedyś poszukiwał nienormalnych ???
      • Gość: only Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 02.12.03, 22:42
        te, schizol, do lasu to sie idzie grzybow szukac, a nie drzew, bo to drugie to
        jakby samo z siebie tam rosnie.
        • schizo69 Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 02.12.03, 22:49
          tylko z tymi prawdziwkami kłopot - jakoś nie obrodziły
          • Gość: only Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 02.12.03, 22:56
            obrodzily, obrodzily,
            tylko jakies parszywki je wygryzly od srodka..
            • schizo69 Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 02.12.03, 23:11
              oj coś Ty!
              deszczyk nie padał,to i grzybków brak;
              można w lesie tylko wilka złapać
    • luksusowy_yacht Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 02.12.03, 23:08
      urzekła mnie Twoja historia ;)
      • berbik1 Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 03.12.03, 11:03
        Jasne, jasne, tez podchodze do tematu z humorem:-). I nawet dochodze do wniosku, ze szczesliwsza
        bywam wtedy jak jestem wolna..., ale czy o to chodzi...?:-)))
    • Gość: M Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 11:04
      Mysle , ze dobrze bedzie gdy sie do mnie odezwiesz. Ale najlepiej gdy
      napiszesz na adres strzykawka1970@o2.pl. Wydaje mi sie :-) ze szukamy tego
      samego :-) Marcin
    • Gość: ao Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 04.12.03, 02:11
      Co ma byc to bedzie, jak ci pisany superfacet to go na pewno spotkasz. Nie
      panikuj. Krk dobre miasto, musisz wiedziec gdzie szukac. Sam ci do drzwi
      przeciez nie zapuka chyba ze gustujesz w dostawcach pizzy. Takze ruszaj na lowy
      i nie zalamuj rak. Dzialaj, nie mysl. Powodzenia. :)
      • tygrysek_ Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 04.12.03, 07:23
        ao ma racje! weź siem babo w garść! musisz sie otrząsnąć!;-))
        pozbierać jakoś do kupy!;-))

        -----------------
        pisze tego posta o 7.20. kurwa przecież to sam środek nocy!!!

    • Gość: ewula Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? IP: 62.93.43.* 04.12.03, 14:56
      Ja też mam podobny problem,34 lata,wyzsze studia, lubiana,miła ( tak mi się
      wydaje i staram się)i znajduję dużo,dużo starszego, żonatego albo niezbyt
      zdrowego psychicznie.Jak tak dalej żyć?
      Potrzebuję miłości, miłości ,może kupię sobie ....psa.
      • berbik1 Re: fajni faceci...:-) - są tu może tacy? 04.12.03, 15:09

        Pies, mowisz?
        Przynajmniej kocha bezinteresownie...:-).
        Coz, zobaczymy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja