Gość: jac
IP: *.nyc.adsl.bellatlantic.net
18.07.01, 06:58
Czesc!
Taki wlasnie mi watek przyszedl na mysl. Czy nie spoktaliscie sie z
takim "czyms"?
Podoba ci sie kobietka i ty do niej sie zalecasz. Jednak ona jakos trzyma cie
na dystansie. Az wreszcie juz cie jakos to zaczyna meczyc i po prostu dajesz
jej do zrozumienia, ze juz ciebie nie interesuje. Wtedy jednak ona zaczyna tak
strasznie sie toba interesowac. Wydzwaniac do domu, itd, itd... Ale wtedy juz
po prostu juz jest po wszystkim.
Dlaczego tak jest, kobiety? Odpowiedzcie mi.