smutne rozwazania

30.05.09, 14:42
Seks, skandale, polityka, władza, religia, morderstwa, afery - każdego dnia
świat aż kipi doniesieniami z tych dziedzin. Co się jednak stało z tak ważnym
i ulubionym przez poetów tematem, jakim jest właśnie miłość? Przyzwyczailiśmy
się do tego, że żyje się szybko, w pośpiechu, wszystko załatwia się na
ostatnią chwilę, a brak czasu stał się po prostu modny. Pracujemy, dorabiamy,
kupujemy, sprzedajemy, ciągle coś robimy. W gąszczu tych wszystkich spraw
zaczęliśmy zapominać o ważnej kwestii, jaka do niedawna wydawała się być
najważniejsza w stosunkach międzyludzkich. Mowa o miłości. Teoretycznie miłość
wymienia się jako główny motyw większości piosenek, książek czy filmów.
Uznajemy to za pewnik od epoki romantyzmu, kiedy do głosu doszły uczucia i
tylko one wydawały się być ważne. Kiedy jednak przyjrzymy się dokładniej
dzisiejszej (pop)kulturze i jej motywom, uświadomimy sobie, że to piękne,
dzikie, nieokiełznane uczucie przestało być po prostu "trendy". Najlepiej
sprzedające się książki to te, które w tytule posiadają słowo "kod" lub
"szyfr". Choć na kartach współczesnych dzieł pojawiają się historie (a
częściej: epizody) miłosne, to jednak już nie romanse i dzieje burzliwych
uczuć są głównymi tematami najlepiej sprzedających się książek. "Harry
Potter", "Kod Szekspira", "Sekret"... Świetnie sprzedająca się "Miłość nad
rozlewiskiem" stanowi wyjątek potwierdzający regułę, że miłość nie jest na
topie, a jeśli nawet staje się tematem dzieła, to tylko w dobrze dobranym
towarzystwie wilkołaków, czarownic, diabłów czy morderców. Muzyka brzmi
podobnie - niby każdy śpiewa o miłości, a jednak temat ten przestał być
sacrum. Młodzież zachłystuje się ciemnoskórymi raperami, którzy śpiewają o
seksie, zdradzie, imprezach i flirtach. Kobiety są "laskami", "niuniami" albo
jeszcze innymi określeniami, które bynajmniej z miłością się nie kojarzą. Mało
kto śpiewa teraz, że kocha - raczej odchodzi, odkochuje się, ma chętkę na inną
osobę, marzy o kimś. Miłość została sprowadzona do banalności, jest mało
odkrywcza i interesująca sama w sobie. Można o niej śpiewać, pod warunkiem, że
kocha się jakoś niezwykle, a całuje się osobę tę samej płci, jak w hicie Katy
Perry "I kissed a girl"... Miłość jest po prostu nudna - trzeba mówić, pisać i
nagrywać piosenki o seksie, kobietach, facetach, flirtach albo zabawie, a
zarabia się krocie jak Rihanna, Doda, Justin Timberlake... Czy oni sakralizują
miłość? Nie, a mają miliony na koncie.Czy to koniec tej smutnej wyliczanki?
Kino przepełnione jest filmami z niezobowiązującym seksem, z szybkimi
samochodami i drogimi zegarkami. Są zapierające dech w piersiach efekty
specjalne i poruszające dźwięki. Napięcie, zagadka. A miłość? Przemyka na
ekranie między koronką ciemnej bielizny a końcem papierosa. Ginie na tle
filmowych morderstw, afer, romansów, przekrętów i nawiedzonych miejsc. Trochę
to smutne, że nie ma filmu, w którym kobieta poznaje mężczyznę, zakochują się
w sobie i czas wypełnia im walka o wielkie uczucie. Może dlatego, że w
prawdziwym życiu nigdy tak nie jest? Dlaczego zatem romantycy kochali kochać,
a my już nie...? Jeśli ktoś pomyśli, że to nieprawda, bo miłość jest stale
obecna wokół nas, niech zastanowi się, czy rzeczywiście nie zapomnieliśmy o
niej w gąszczu codziennych spraw. Czy kochając, kochamy całkowicie czy tylko
na pół gwizdka? Bo może śladem aktorów czasem chcielibyśmy zmieniać partnerów
jak rękawiczki i dbać o własne wygody, a nie o taką błahostkę jak miłość...?
Błahostkę, której jest coraz mniej, która przestała być modna i interesująca.
Dlatego na topie jest frywolna Paris Hilton, a Ania Przybylska, wierna jednemu
mężczyźnie, pozostaje w cieniu. Nie ma nic bardziej atrakcyjnego, pięknego i
ważnego jak miłość. Niech jej nigdy nam nie zabraknie.
    • karielcia Re: smutne rozwazania 30.05.09, 14:54
      Bylo skoczyc z tym tekstem na Forum Romantica.
      Tam od zwiewnych jak tiul i romantyczznych dziewuszek
      dostalbys wsparcie i poparcie.

      Tu da sie Twoje wywody zrelatywizowac. Dla wielu bowiem
      seks bez milosci jest wiecej wart, niz milosc bez seksu :)
      • osv Nie badz smutny... 30.05.09, 15:22
        tvbis ...moze zatanczysz jeszcze i Ty! ; ))

        www.youtube.com/watch?v=imOd3hwgnrE
        Ludzie konsumuja siebie, zudzeni, zblazowani, cyniczni.
        Zwykla dobrosc jest wstydliwa. Nie jest trendy!
        Zrelatywizowany sex...hmmm? do kamery?

      • anisia.bella Re: smutne rozwazania 30.05.09, 20:42
        Tu da sie Twoje wywody zrelatywizowac. Dla wielu bowiem
        > seks bez milosci jest wiecej wart, niz milosc bez seksu :)

        Mysle, ze jednak dla niewielu
        ludzie ida w seks bez milosci
        bowiem jest on dla nich choc namiastka
        prawdziwej bliskosci
        jest to, owszem bardzo smutne
        ale niewiele z tych osob
        bedzie mialo w ogole okazje
        swoj problem ujrzec w swietle dziennym

        seks jako erzac nie rozni sie niczym
        od kupowania kolejnych, coraz lepszych aut, domow, nowej bizuterii
        etc.
        • teletoobis Re: smutne rozwazania 30.05.09, 22:24
          ba... czyli swiat zwariowal, a ja ma dac sie zamknac w muzeum w jakiejs gablocie
          za szklem? :)
          • anisia.bella Re: smutne rozwazania 31.05.09, 12:41
            ba... czyli swiat zwariowal, a ja ma dac sie zamknac w muzeum w
            jakiejs gabloci
            > e
            > za szklem? :)

            ja tez nie mam zamiaru zamknac sie na zawsze za szklem :)
            badz dobrej mysli, zawsze
            • teletoobis Re: smutne rozwazania 31.05.09, 17:09
              czyli mam byc na wewnetrznym zastrzyku z niewiedzy i znieczulicy? Fajna
              perspektywa. Rownajaca sie amputacji mozgu :)
        • karielcia Re: smutne rozwazania 31.05.09, 00:42
          anisia.bella napisała:
          > seks jako erzac nie rozni sie niczym
          > od kupowania kolejnych, coraz lepszych aut


          Nie kopiuj, bo przy Tobie slodko zasne :)
          • teletoobis Re: smutne rozwazania 31.05.09, 11:00
            mysle ze nawet kopia moze miec wartosc :)
            • 22suzi Re: smutne rozwazania 31.05.09, 12:19
              teletoobis napisał:

              > mysle ze nawet kopia moze miec wartosc :)
              www.youtube.com/watch?v=tV9knNwX88k
              • teletoobis raczej to: 31.05.09, 17:11
                www.youtube.com/watch?v=j5vKeDLiWOA
                \
      • teletoobis Re: smutne rozwazania 31.05.09, 11:03
        karielcia napisała:

        posluchaj, ja niejako to forum zakladalem w 2001, wiec nie mow mi co i gdzie
        umieszczac, ok? Tacy jak Ty rorpie...li to forum zamieniajac je w targowisko
        proznosci i ku...ki zaulek.
        wszystko

        > Bylo skoczyc z tym tekstem na Forum Romantica.
        > Tam od zwiewnych jak tiul i romantyczznych dziewuszek
        > dostalbys wsparcie i poparcie.
        >
        > Tu da sie Twoje wywody zrelatywizowac. Dla wielu bowiem
        > seks bez milosci jest wiecej wart, niz milosc bez seksu :)
        • are40 Re: smutne rozwazania 31.05.09, 15:04
          teletoobis napisał:

          > posluchaj, ja niejako to forum zakladalem w 2001, wiec nie mow mi
          co i gdzie
          > umieszczac, ok? Tacy jak Ty rorpie...li to forum zamieniajac je w
          targowisko
          > proznosci i ku...ki zaulek.
          > wszystko


          Ubawiłem się solennie czytając kto zamienił forum w targowisko.
          Przypomnij sobie prywatne rozmówki z debi-bebi, gdy prałes brudy ze
          swojego życia na oczach forumowej publiki.
          To było lepsze od wszelkich kabaretów.
          • teletoobis Re: smutne rozwazania 31.05.09, 17:13
            owszem, ale wtedy forum bylo forum a nie tablica ogloszen: dzis swedzi mnie
            pi...... kto mnie zerznie...? Maz w delegacji...
            • are40 Re: smutne rozwazania 01.06.09, 18:58
              Głupio się tłumaczysz, dlaczego Tobie wolno było, a innym nie?
              Trzeba być dewiantem, żeby opisywać swoje życie i dostarczać radochy
              pozostałej gawiedzi!!..(...)
              • teletoobis Re: smutne rozwazania 01.06.09, 20:47
                jestes niesprawiedliy, al masz do tego prawo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja