Wraki na ulicach...

26.11.09, 16:10
Temat zainspirowany widokiem samochodu zaparkowanego na parkingu przed sklepem
na Rejtana w Markach którego każda noc pozbawia jakiejś części a on sam już
wyglądem powoli nie będzie przypominał poloneza szczyt techniki wprost z FSO.
W mieście takimi samochodami zajmuje się Straż Miejska a jak to jest w Markach
???? Czy Policja wiecznie przejeżdżająca w tej okolicy (ba nawet ostatnio
interweniująca w jakiejś sprawie obok tego samochodu) zwróci uwagę i
zainteresuje się właścicielem i jego OC. Czy wszystko wokół musi wyglądać tak
szaro, brudno, obskurnie i oplute? Czy naprawdę tak lubimy żyć?
    • akukulator Re: Wraki na ulicach... 26.11.09, 21:55
      Oj Ty nie z Marek. Czy u Ciebie na wsi nie stoją takie wraki? To
      jest pierwszy przypadek gdzie stoi take cuś? W samej stolycy nie
      mogą dać sobie rady z takimi sytuacjami i na ulicach i parkingach
      stoi ich od groma. A W-wa ma straż miejską a Marki nie. Tak na
      marginesie to zaparkowany samochód nie musi mieć oc. Gdyby cena
      złomu była wyższa, to pewnie byłby juz na miejscu przeznaczenia.
      Moze jeszcze coś się z niego da wydłubać? Niech postoi.
      • kruk_djuk Re: Wraki na ulicach... 26.11.09, 23:50
        W stolicy to może faktycznie nie dają sobie rady z tym bo problem jak i miasto
        duże. Dziwi mnie jednak fakt, że przejeżdżająca policja nie zajmie się tym.
        Zwłaszcza, że jak sam zauważyłeś nie ma straży miejskiej a takie coś stoi i
        jeszcze prowokuje jak sam stwierdziłeś do wydłubania czegokolwiek. Dla mnie to
        nie jest normalne. W tym momencie nie jest to ważne w jakim kraju żyję, w
        mieście czy na wsi, w domku czy na osiedlu ale coś takiego nie powinno się
        tolerować i przechodzić do porządku dziennego. Chyba, że się mylę i w takim
        razie forumowicz który zamieścił zdjęcia źle zaparkowanych samochodów w jednym z
        tematów jest także nudnym marudą bo dba o bezpieczeństwo i wygląd swojej okolicy :)
        • akukulator Re: Wraki na ulicach... 28.11.09, 16:02
          Masz jak najbardziej rację. Ja myślę podobnie. Problem w tym, że z
          takiej interwencji nie ma kasy. A jak wiesz ani polycyja ani straż
          miętka nie będzie sobie zawracać głowy takim wrakiem, bo może nie
          ustali właściciela i kto wtedy pokryje koszty? W naszym kraju te
          służby nie są po to aby pomagać obywatelom tylko karać ich. J..bać
          mandatami za cokolwiek, stanąć w krzakach z radarem, lornetką, bo
          może nie zapiąłeś pasów, gadasz przez telefon itd. To o nie są
          służby tylko karacze, którym nasze prawo zezwala w zasadzie na
          wszystko. I dodatkowo muszą pamiętać o tym aby nikomu choćby
          przypadkowo nie pomóc.
    • 100ania Re: Wraki na ulicach... 30.11.09, 19:03
      Czy to post na forum sprawił, czy jaka inna interwencja (albo dobry duszek) ale polonez został dzisiaj na moich oczach pięknie zapakowany na lawetę i wywieziony w siną dal :)
      Aż się ładniej jakoś zrobiło.
      • j.w.orlowski Re: Wraki na ulicach... 30.11.09, 20:03
        Temat wraków samochodowych był wielokrotnie przeze mnie poruszany na
        Sesjach Rady Miasta nawet ze wskazaniem firmy, która ma uprawnienia
        do kasacji lub przetrzymywania wraków do czasu znalezienia
        właściciela. Wystarczyłoby, aby Burmistrz wystąpił o takie
        zapotrzebowanie. Czy to zrobiono nie wiem, lecz w dniu, w którym
        wspomniałem o problemie nikt z obecnych na sesji nie był tematem
        zainteresowany. Jak widać forum jest najlepszą formą
        interwencji, „wiele osób czyta”. Tak trzymać.
        • ilomil Re: Wraki na ulicach... 01.12.09, 12:29
          U mnie pod blokiem też stoi jeden opuszczony samochód ;-(
Pełna wersja