Bieg Uliczny- "Mała" Mila Marecka

10.08.10, 10:46
Zapraszam do linku:

www.marki.net.pl/bieg-uliczny-mala-mila-marecka-21633
wkrótce postram się o więcej informacji:)
    • tomek_s_marki Re: Bieg Uliczny- "Mała" Mila Marecka 10.08.10, 13:20
      Świetna inicjatywa - tak jak już napisałem pod oryginalnym
      artykułem: jeśli organizator dopisze to warto zaktualizować
      kalendarz startów.
      Powodzenia!
      • xwing Re: Bieg Uliczny- "Mała" Mila Marecka 19.08.10, 23:46
        Pomysł i inicjatywa jest godna pochwały - pobiegać zawsze miło ale ...
        1 mila to taki dystans (trochę nijaki) raczej dla zawodowców lekkoatletycznych
        lub totalnych kanapowców (co by nie umarli po drodze) bo dla regularnie
        biegających (od 10km do 42km)to będzie straszna katusza i nic nie wnoszący
        trening. W świecie imprez biegowych "amatorskich" propagujących sport i miejsca
        startów to raczej stosuje się biegi na 5 / 10 / 21 / 42 km (lub ich odpowiedniki
        w milach - było by to nowatorskie - lub cross jeszcze lepiej)- i to było by
        znacznie fajniejsze bo pozwoliło by przyciągnąć do Marek zapewne sporą grupę
        mazowieckich biegaczy bo termin jest jak najbardziej OK - 6 tyg przed Maratonem
        warszawskim.
    • jarekzmarek WyBoRy SaMoRzĄdOwE - czas na przypomnienie o sobie 10.08.10, 15:45
      zwykła propaganda wyborcza... a dlaczego ten bieg nie miałby być np. ulicą
      Orzeszkową ?. A no przecież pewnie Pan radny organizator zamieszkuje w tym
      okręgu..............
      • gwiezdnyrycerz Re: WyBoRy SaMoRzĄdOwE - czas na przypomnienie o 10.08.10, 22:00
        Nawet jeśli, to dobrze, że coś się dzieje, a ten radny i tak co
        jesień angażował się w jakieś sportowe wydarzenie, więc nie wiem po
        co tyle złośliwości. Zresztą nie było cie gdy inny radny wieszał
        plakaty "z księciem przy urzędzie", więc skąd ten nagły wybuch
        politycznej pruderii?

        Pozdrawiam
        Gwiezdny Rycerz
        • antybezradny Re: WyBoRy SaMoRzĄdOwE - czas na przypomnienie o 10.08.10, 22:26
          Bo ten radny, który wieszał plakaty z księciem, nie robił tego za pieniądze z
          gminnej kasy przede wszystkim. Ciekawe jakie będzie rozłożenie kosztów? Pan
          radny 10proc. Wspólnota 0proc. Urząd Miasta 90proc. No i przede wszystkim
          najciekawsze, czy żeby wesprzeć rodzinny biznes miasto po raz kolejny zawrze
          umowę z żoną pana radnego na zaopatrzenie w grochówkę. W końcu kolejna impreza,
          kiedy będzie można najeść się grochówką dopiero 11 listopada.
        • jarekzmarek napewno nie jest to bezinteresowne 11.08.10, 00:06
          i na pewno nie przyświeca temu tylko idea sportowa. Wyborcza grochówka po sportowemu
          • zombi191 Re: napewno nie jest to bezinteresowne 11.08.10, 07:52
            Oj tak, napewno nie jest to bezinteresownie zwłaszcza, że radny
            Marek Szczepanowski jest ze stajni Burmistrza. Natomiast Mikołaj
            Szczepanowski dla równowagi wstapił w szeregi PiS gdzie Komisarzem
            politycznym do jesiennych samorządowych wyborów jest p Matusiak.
            W ten sposób Burmistrz chce ograć obecnych radnych z Mareckiego
            Stowarzyszenia Gospodarczego,Platwormę Obywatelską i obecnych
            radnych z Prawa i Sprawiedliwości, którzy w istniejacej kadencji
            potrafili myśleć i upominać się o Marki nie o prywatę Mareckiej
            Wspólnoty Samorządowej.
            • tomek_s_marki Re: napewno nie jest to bezinteresowne 11.08.10, 08:45
              eeech... dałem się zwieść nieco (lekko uśpiona czujność) - w każdym
              razie rzeczywiście, pod spodem sport a wydarzenie nieźle
              zabarwione politycznie / prywatnie
              .
            • futrzasty9 Re: napewno nie jest to bezinteresowne 11.08.10, 10:12
              zombi191 napisał:

              > Oj tak, napewno nie jest to bezinteresownie zwłaszcza, że radny
              > Marek Szczepanowski jest ze stajni Burmistrza. Natomiast Mikołaj
              > Szczepanowski dla równowagi wstapił w szeregi PiS gdzie Komisarzem
              > politycznym do jesiennych samorządowych wyborów jest p Matusiak.
              > W ten sposób Burmistrz chce ograć obecnych radnych z Mareckiego
              > Stowarzyszenia Gospodarczego,Platwormę Obywatelską i obecnych
              > radnych z Prawa i Sprawiedliwości, którzy w istniejacej kadencji
              > potrafili myśleć i upominać się o Marki nie o prywatę Mareckiej
              > Wspólnoty Samorządowej.

              Jednym z testów będzie to, czy i na jakiej pozycji na liscie
              wyborczej PiS znajdzie się J. Orlowski, który nalezy do grona
              jastrzebi w radzie miasta (golebie to MWS)
              • j.w.orlowski Re: napewno nie jest to bezinteresowne 11.08.10, 10:58
                futrzasty9 napisał:
                >Jednym z testów będzie to, czy i na jakiej pozycji na liscie
                wyborczej PiS znajdzie się J. Orlowski, który nalezy do grona
                > jastrzebi w radzie miasta (golebie to MWS)

                po pierwsze:jak na razie nie jestem na liście PiS czy będę jest to
                zależne od Pełnomocnika PiS na marecki teren wyborczy pani Sylwi
                Matusiak.

                po drugie: za jastrzębia się nie uważam lecz za osobę,która patrzyła
                na "ręce" czy nasze podatki wydawane są uczciwie. Wnioski na które
                zawsze merytorycznie byłem przygotowany w sprawie powoływania
                komisji kontrolnych stawały sie nieprzychylne burmistrzowi i
                odrzucane przez większość Rady (11 radnych), np; remonty ulic,
                remonty szkół, remonty budynków komunalnych, inwestycje w MOZ.

                po trzecie: gołąb jak by sie wydawało nie jest ptakiem o charakterze
                pokojowym, jest to ptak zadziorny potrafiący zabić wroga, rywala
                lub przeciwnika.
                • szybki89 Re: napewno nie jest to bezinteresowne 11.08.10, 11:27
                  Dyskusja poszła w kierunku, którego się niestety spodziewałem.

                  Najpierw sportowo, bo już ustaliłem w jaki sposób będzie można się
                  zapisać:

                  1. Osobiście w dniach 30.08-03.09; 06-10.09 oraz 13-14.09 w
                  Karczmie u Bociana Marki ul. Jutrzenki 2 w godzinach 10-20. Wpisowe
                  5 zł (pokrycie kosztów mierzenia czasu).
                  2. W dniach 15-17.09 w Karczmie u Bociana Marki ul. Jutrzenki
                  2 oraz w dniu zawodów do godziny 15 w Biurze Zawodów zlokalizowanym
                  przy Mecie. Wpisowe 8 zł.
                  3. Osoby niepełnoletnie zobowiązane są do dostarczenia zgody
                  rodziców na udział w zawodach.

                  Nie będę publikował całości regulaminu, ponieważ nie znam jeszcze
                  kilku istotnych szczegółów. Piszę wszystkie konkrety, które znam na
                  ten moment bo wiem, że do biegu już mało czasu, cały dokument będzie
                  gotowy pewnie w weekend.

                  A teraz POZASPORTOWO:

                  Po pierwsze rzecz, którą przyznam, że szukałem okazji,
                  żeby „ujawnić”. Biuletyn i regionalne gazety nie są do tego dobrym
                  miejscem, a tak sam z siebie krzyczeć o tym na forum to nie wypada.
                  Dlatego zarzuty antybezradnego spadły mi jak z nieba:
                  <b> Bieg jest rozgrywany w ramach „Dnia Sąsiada”. Impreza ta odbywa
                  się siłami wspólnoty sąsiedzkiej od stycznia 2007 roku, w sumie
                  będzie to 4 raz jak się spotykamy. NIGDY URZĄD MIASTA nie
                  współfinansował tej imprezy i tak samo jest w tym roku! </b>
                  Bieg odbędzie się dzięki wspólnocie sąsiedzkiej, prywatnym
                  zaprzyjaźnionym firmom i rzeczywiście przy zaangażowani MWS. (Tutaj
                  moja prywatna opinia, nie wiem co na to powiedziałby ojciec, ale
                  jeśli PiS, PO, MSG, PSL i inni chcieliby dorzucić cegiełkę do biegu
                  to raczej nie byłoby problemu, mogą się zaangażować na równych
                  prawach co MWS). Zaangażowanie urzędu polega głównie na zgodzie na
                  imprezę i zamknięcie kilku ulic na 30 minut w dniu biegu.

                  Moje zaangażowanie w PiS? – ciekawe, że piszę o tym człowiek
                  wściekły na to, że sam się nie załapał. Możesz mieć zamkniętą
                  przyłbice i chować się za nickiem, ale Internet jest mniej
                  anonimowy, niż Ci się wydaje. Widziałem, że sam krążyłeś, żeby
                  zrobić to samo o co teraz oskarżasz mnie. Uspokoję Cię – nie
                  znajdziesz mnie na liście wyborczej, jeśli angażuje się w jakieś
                  działania PiS-u to staram się to robić, o ile to możliwe, w partii
                  politycznej, prywatnie. Nie obnoszę się z tym i pewnie przez całą
                  jesień też byś o mnie w kontekście PiS-u nie usłyszał.

                  Do Tomka,

                  Przepraszam, że zwracam się do Ciebie po imieniu, ale chyba jesteśmy
                  w podobnym wieku i forum pozwala na „skrócenie dystansu”, jeśli jest
                  to dla Ciebie niekomfortowe to napisz.

                  Bardzo żałuje, że zmieniłeś zdanie o biegu. Gdyby mój ojciec liczył
                  po prostu na „medialność i poklask” to zaangażowalibyśmy się po raz
                  kolejny w TPM CUP (odbywa się w listopadzie – idealnie w wybory!)
                  czy kilka z innych projektów, które do tej pory prowadziliśmy. Ba!
                  Nawet liczymy się z tym, że kilku sąsiadów na nas sie zdenerwuje za
                  zablokowanie na kilkadziesiąt minut ulic, ale takie są koszty
                  organizacji biegu. Nie mówiąc o kilku komentarzach jakie spotkały
                  mnie w ledwo 24h po opublikowaniu informacji o biegu, ale o tym
                  niżej.

                  Pomysł biegu nie jest przypadkowy – zobacz na listy startowe
                  ostatnich okolicznych imprez biegowych w okolicy – jestem na
                  wszystkich i wiedziałem, że mam możliwości i doświadczenie (właśnie
                  zgromadzone przy TPM CUP-ie), żeby zrobić to i u nas w mieście. To
                  ja – już chyba powoli jako fanatyk biegania - namówiłem ojca do
                  zaangażowania się w ten projekt, bo jako Radny Miejski to On
                  stwarzał możliwości.

                  Nie chcieliśmy robić już tego typu imprez. Z powodu, który sam
                  widzisz - czegokolwiek byśmy się nie dotknęli musimy się tłumaczyć
                  anonimom w typie zombi191 i innym (nie mieszam w to jarekzmarek – z
                  tego co widzę po innych jego postów, to jest po prostu sceptyczny i
                  tyle, a w tym miejscu i tak zapraszam jarekzmarek do przebiegnięcia
                  mili:)). Od jakiegoś czasu znam z 99% pewnością jego (zombi191)
                  tożsamość (może to być jeszcze np. syn tej osoby) i wiem, że piszę
                  to bo sam jest bardzo mocno politycznie zaangażowany. Antybezradny
                  podobnie, zresztą nie wykluczam, że to ta sama osoba, ponieważ
                  wcieleń zombi191 naliczyłem 5, licząc te oficjalne, w przeszłości –
                  bo obecnie też już nie, podpisywane imieniem i nazwiskiem. Co za
                  problem stworzyć siebie po raz 6?. Ich opinia niewiele dla mnie
                  znaczy, bo o finansowaniu imprezy pt. „ Dzień Sąsiada” tłumaczyłem
                  Jemu już rok temu i w tym roku jak widać też muszę. Martwię się
                  raczej o to, że takim paplaniem zniechęcą osoby do udziału w biegu.
                  Biegu, który, nawet jeśli ma zabarwienie polityczne to takie samo
                  jak 90% imprez organizowanych w każdym d***kratycznym mieście. A bez
                  tego, że ojciec jest Radnym nie udałoby się ani zgromadzić funduszy,
                  ani ludzi wokół tego projektu, więc być może jest to przykre, ale to
                  konieczność z tym zabarwieniem politycznym.

                  To chyba pierwszy mój post od prawie roku na „polityczny temat” i
                  raczej ostatni. Dalsza dyskusja z anonimami będzie maglowaniem
                  tematu w kółko, na czym zresztą im zależy. Sam widzisz, że to nie ja
                  tylko oni zrobili z tematu sportowego temat polityczny. Mam
                  nadzieje, że nie zraziłeś się do sprawy na tyle, żeby nie biec.
                  Zapraszam 18 września na start.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja