Pytanie do skomputeryzowanych mieszkańców Marek

28.10.10, 11:28
1. Czy korzystaliście bądź znacie osoby które korzystają z usług tzw. "pogotowia komputerowego" - w przypadku awarii sprzętowej czy oprogramowania? Pana, który dojeżdża do domu i na miejscu próbuje rozwiązać problem, ewentualnie bierze komputer i naprawia u siebie?

2. Co sądzicie o takiej formie usług?

3. Czy w przypadku awarii (po gwarancji) oddałbyś sprzęt do serwisu czy też skorzystałbyś z takiej usługi.


Potrzebuję "wywiadu środowiskowego" :) do pracy mgr, także będę bardzo wdzięczny za wypowiedzenie się w tej kwestii.

Pozdrawiam!
    • kalidor Re: Pytanie do skomputeryzowanych mieszkańców Mar 28.10.10, 13:36
      Korzystalem i tragedia. Nie dosc, ze w zasadzie nic nie zrobil to jeszcze zle poskladal calosc z powrotem. Robione bylo wszystko u mnie w domu. Komputer zawiozlem do zwykklego serwisu gdzie w 2 dni wszytko zrobili. Po tym nie mam do takich firm zaufania. Najlepsze jest to, ze osoba ta dosyc mocno sie reklamowala w internecie. miala chyba z 5 roznych stron.
    • mdzalewscy1 samo w sobie pogotowie nie ma sensu, chyba że jako 28.10.10, 16:07
      usługa dodatkowa w serwisie stacjonarnym. Wiadomo iż w sprzęcie występują tylko 2 problemy, albo oprogramowanie (software) albo sprzęt (hardware). I o ile oprogramowanie da się często naprawić u klienta o tyle sprzęt coraz trudniej. Jaki serwisant będzie posiadał do mego laptopa powiedzmy płytę główną ?, albo karta graficzna w desktop'ach - przez ostatnie 10 lat to było mnóstwo rodzai kart i nie mówię tu o firmach ale o rodzai slotów na te karty, itd... trzeba było by razem jeździć z busem części. Do tego mamy jeszcze to, że większość kupowanych komputerów do przenośne. I po co to oddawać do serwisu jak sąsiada 14letni syn szybciej to ogarnie niż niejeden serwisant. Więc całość się sprowadza nie do napraw komputerów w domu, ale odebrania jego z domu. Inna sprawa iż inaczej się naprawia u siebie, a inaczej u klienta, zwłaszcza kiedy coś nie wychodzi. Ja bym osobiście nie wszedł w ten biznes teraz, mimo iż jestem informatykiem i pracowałem w serwisie 5lat.
Pełna wersja