owieczkablanka
27.11.10, 13:24
Dziś, przed pół godziną znalazłam porzuconego (najprawdopodobniej wyrzuconego z auta) pieska podobnego do jamnika. Piesek stał pod figurką Pana Jezusa na rogu Bandurskiego i Piłsudskiego. Wył niemiłosiernie, zapewne za swoim panem. Jest przemarznięty i smutny. Tymczasowo wzięłam go do siebie, ale mam już dwa i na nowego nie mam już miejsca ;(
Piesek ma na szyi obrożę, jest czysty i zadbany. Może ktoś może go przyjąć? Jeśli tak, proszę o kontakt.