W błocie, bez kanalizacji, w ciemnościach

01.12.10, 01:00
Wodociąg większość wsi ma od 20 lat

A burmistrz się nim chwali w 2010 r.

Chwali się też posterunkiem policji, ale przecież to państwowa policja I ZA PAŃSTWOWE PIENIĄDZE POWSTAŁ BUDYNEK.


I jeszcze halą sportową, na którą NASZE MIASTO wydało wiele milionów złotych, a teraz stoi pusta i NASZE MIASTO do niej MUSI dużo dopłacać.

A my toniemy w błocie bez kanalizacji.

Linie energetyczne sypią się i napięcia wysiada co kilka tygodni.

Siedzimy więc w błocie, bez kanalizacji i w ciemnościach.

Bez napięcia nie działają też piece gazowe.

Siedzimy więc zimą odcięci od świata przez śnieg, bez kanalizacji, w ciemnościach i chłodzie.

Ot, nowoczesne miasto według burmistrza Janusza Werczyńskiego.

Efekt jego działań i zabiegów przez 15 lat.

Zadupie gorsze niż niejedna wieś.

Choć ludzi przybywa, tworzą firmy, dynamicznie je rozwijają. Szkołami dyrekcje dobrze zarządzają, kierowniczka MOK się stara.

Tylko burmistrza mamy niemrawego.

Faraona z fryzurą żołnierza mafii, któremu wydaje się, że jest tak dobrze przez 15 lat ustawiony, że mu wszystko wolno.

Nawet wsadzić do więzienie osobę, która ośmieliła się go krytykować.

Pozdrawiam

Jerzy Krajewski


    • zombi_1 Re: W błocie, bez kanalizacji, w ciemnościach 01.12.10, 23:22
      5 grudnia, pójdzmy na wybory , zmieńmy w końcu to czego wszyscy mamy już dość
    • summer22 Re: W błocie, bez kanalizacji, w ciemnościach 01.12.10, 23:30
      "czas leczyć się na nogi, bo na głowę już za późno"
      • badboy1001 Re: W błocie, bez kanalizacji, w ciemnościach 01.12.10, 23:38
        Proponuję omijać "szerokim łukiem" posty pana Krajewskiego.

        Jest przepełniony nienawiścią i bólem po przegranym (słusznie przegranym w ocenie niezawisłych Sądów) procesie.
        Merytorycznych treści tam mało a ujadanie tylko drażni.

        Panie Krajewski,lubi Pan wędkować? :-)
        • jerzykrajewski7 Proszę odnieść się merytorycznie 02.12.10, 08:55
          Proszę odnieść się merytorycznie.

          Merytoryczna dyskusja nie boli.

          W najważniejszym procesie, w którym Janusz Werczyński chciał mnie wsadzić na 2 lata do więzienia za publiczną krytykę jego działań, nie było żadnego wyroku, bo doszło do ugody.

          Straszenie 2 latami więzienia za publiczną krytykę działań burmistrza to białoruskie metody walki politycznej, komunistycznego pochodzenia.

          Dopiero wczoraj na tym forum dowiedziałem się, że dziadek Janusza Werczyńskiego był w włodarzem w Markach za czasów komuny.

          Jarosław Kaczyński wspomina o przodkach swoich oponentów z Komunistycznej Partii Polski.

          A tu ktoś wypomniał Januszowi Werczyńskiemu prominentnych przodków z PZPR.

          Nie mam dokumentów w tej sprawie.

          Nie wiem, czy dziadek Janusza Werczyńskiego był w PZPR, czy nie był.

          Nie wiem, co w tamtych czasach wyprawiał. Nie interesowało mnie to, gdy byłem konkurentem Janusza Werczyńskiego w 2002 r. Dzieci nie odpowiadają bowiem za czyny ojców.

          Wiem natomiast, co wyprawiał Janusz Werczyński.

          Wiem, że sąd utajnił proces, który Janusz Werczyński mi wytoczył.

          Proces w publicznej sprawie, w sprawie oceny zakresu publicznej krytyk burmistrza miasta, urzędnika publicznego.

          Za komuny takie rzeczy były rzadkością.

          Zostałem więc potraktowany gorzej niż za komuny.

          To wskazuje, że racja jest w przysłowiu "Niedaleko pada jabłko od jabłoni".

          Chcecie mieć dalej białoruskie stosunki w Markach i okolicy, to głosujcie na Janusza Werczyńskiego.

          Ja zagłosuję na Jacka Orycha.

          O nim przynajmniej wiem, że nie jest częścią lokalnego układy władzy, który prześladuje swoich przeciwników niczym Łukaszenka na Białorusi.

          Pozdrawiam

          Jerzy Krajewski










          • radwis Re: Proszę odnieść się merytorycznie 06.12.10, 11:34
            pan się znowu prosi o proces..

            tylko że tym razem trzeba panu wytoczyć proces myślowy
            (patrz fraszka Leca)

            pan musisz mieć chyba zrujnowane zdrowie, chore serce, może wątrobę, a już wiem - to woreczek żółciowy - żółć pana zalewa
    • jerzykrajewski7 Zagłosujcie koniecznie na Jacka Orycha 03.12.10, 22:46
    • jerzykrajewski7 Do góry 03.12.10, 23:54
    • syn_ksiedza Re: W błocie, bez kanalizacji, w ciemnościach 08.12.10, 13:08

      > Linie energetyczne sypią się i napięcia wysiada co kilka tygodni.

      dawno dawno temu, czyli jeszcze za czasów uczęszczania przeze mnie do szkoły podstawowej (no dobra - na dobra sprawę ok. 10 lat wstecz ^^) niejednokrotnie widziałem pozrywane linie elektryczne, leżące sobie na ulicach, przy okazji je tarasując.
      mało tego - pewnego razu sam byłem świadkiem jak drut zwyczajnie od słupa odczepia się drut, spadając na rosnące podeń drzewa.
      btw, efekty akustyczne nader ciekawe.
      ale to też było ze dwie kadencje Pana J. W. temu.

      zatem cieszmy się, drodzy markowianie, że nie musimy chodzić ulicami naszego pięknego miasta strwożeni o to, czy nam za moment przypadkiem na łeb nie spadnie linia niskiego napięcia.

      i podziękujmy panu Januszowi za te jakże adekwatne jak na XXI wiek udogodnienie!
Pełna wersja