szybki89
02.12.10, 15:11
czy piszę o czymś czego nie ma?
Marki mają około 320 km dróg. Z czego 67 km jest już wybudowane. To mało czy dużo? Trudno w to uwierzyć, ale mamy najlepszą sieć dróg w powiecie. Skąd negatywne wrażenie? Ja stale, kilka razy dziennie korzystam z kilku ulic, dajmy na to z 6. Z czego jedna jest gruntowa to niecałe ?20% mojego świata?. 4 lata temu 5 z 6 było gruntowymi. Zdaje sobie sprawę , że mam szczęście. W najbliższej okolicy znalazłem jednak człowieka, który hipotetycznie jadąc do pracy w Warszawie korzysta też z 6 ulic. On tylko 2 ma wybudowane. Czyli wrażenie jest takie, że zdecydowana większość to tragedia. Teraz równie hipotetyczna wycieczka do Radzymina. Jadę Al. Jana Pawła II ? asfalt (jeszcze z czasów drogi krajowej ale to teraz nieistotne), skręcam w ?3 maja? ? asfalt. Nie ma gdzie zaparkować, to skręcam np. w Strzelców, chwilę się kręcę i w końcu parkuje. Obejrzałem kilka ulic wszędzie asfalt ? lepiej niż u nas w mieście! Tylko, że to ułamek ulic tego miasta, położonych w jego centrum. Na obrzeżach nie jest już tak fajnie ? i nie mówię o sołectwach.
Zapraszam tutaj: radzymin.pl/index.php?id=70 Radzymin ma ogólną długość dróg niecałe 140 km, czyli jakieś 43% tego co mają Marki.
Dlatego, rozumiem, że w głowach mamy obraz kiepskich dróg ? jednak nie wiem, na kim się wzorować, co robić, żeby było lepiej. Na Ząbkach? Miasto o innej budowie, znacznie korzystniejszej do takich inwestycji a też ma problemy.
Dodam, że suche statystyki w tym ten używany przez drogowców ?kilometr wybudowanej drogi na 100 km2 miasta? mamy bardzo korzystne. (proszę wpisać hasło współczynnik w wyszukiwarkę pytań na marki.pl -> odpowiedź na pierwsze pytanie od góry)