UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem!

25.12.10, 20:01
Witam Wszystkich,
Nie chcę psuć świątecznej atmosfery, ale uważam iż warto nagłośnić skandaliczną sytuację jaka miała miejsce w nocy z 24/25 grudnia 2010 roku z działem (rzekomo) działającego monitoringu miejskiego.

A oto opis sytuacji:
Miejsce zdarzenia to przystanek autobusowy obok UM Marki, tuż obok kamery monitoringu miejskiego, dokładnie tego samego który buduje się już półtora roku i końca nie widać.
A teraz o co chodzi - ludzi idących z Pasterki na wspomnianym przystanku zaczepiała ok. 20 osobowa grupa młodzieńców, mocno wstawionych, trzymających w swoich rękach butelki z wódką. Widać było ze "impreza" nie trwała 5 minut, bo młodzieńcy byli już mocno rozgoszczeni w tym miejscu, i bynajmniej nie lekko wstawieni. Wszystko działo się tuż pod kamerą miejskiego monitoringu.

Nie chcę nikogo oceniać, ale pragnę postawić pytania:
1) Czy pracownik centrum monitoringu widział te sceny i grupę pijanych osób?
2) Czy pracownik monitoringu zgłosił sprawę policji?
3) Jeżeli sprawy nie widział, to co wtedy robił? Czy fakt ten wynikał z jego niedbalstwa, czy może jest po prostu już na obecnym etapie za dużo kamer, a za mało osób zatrudnionych do ich obserwacji?
4) Jeżeli sprawę zgłoszono policji i nie było reakcji, to jaki sens ma taki monitoring? Co UM Marki i Burmistrz planuje zrobić aby zdarzenia zaobserwowane w monitoringu doczekiwały się interwencji?

W Warszawie taka "impreza" pod okiem kamery monitoringu zostałaby spacyfikowana przez policję i straż miejską w góra 10 minut. U nas trwała w najlepsze pod okiem kamery, i reakcji żadnej.

Niniejsze forum czytają obecni radni, pracownicy UM Marki, lokalne media.
Liczę iż doczekam się szybkiej odpowiedzi na postawione pytania, i wyjaśnienia tej skandalicznej sytuacji.

    • markowianka.online Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 25.12.10, 20:30
      Twoj wpis to konkretne pytania. Przecież to miejsce znajduje się zaraz naprzeciw nowego komisariatu - Nie wierzę, że policja nie zareagowałaby na takie zgłoszenie od operatora. A wiec było takowe czy nie? Swoją drogą - szyby mają w komisariacie pancerne? Nic nie było słychać?
      Ja mam inne pytanie. Na poczatku grudnia jeden z internautów opisał zniszczenie sygnalizatora przy MOK - tuż przy kamerze monitoringu. Czy doszło do interwencji służb porządku? Czy próbowano zidentyfikować sprawców? Jesli tak, to super. Jesli nie, to łobuzerka dostaje ważny sygnał: nie przejmujcie się kamerami, to miasto jest i tak wasze :(
    • markowianin234 Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 25.12.10, 22:20
      swego czasu na miejskiej stronie był dostępny podgląd z tej kamery ( przy UM)
      z tego co pamiętam zawsze pokazywała jeden punkt, na początku był to przystanek, potem choinka i skwer obok niej.
      Prawdopodobnie nadal w tym względzie się nic nie zmieniło, bo jak inaczej wytłumaczyć ze pod okiem kamery nasza " inteligencja" marecka bawi się w najlepsze ?!

      swoja drogą wg. oficjalnych planów monitoringu (dostępnych na BIPie) nasza kochana Policja tez ma u siebie podgląd 'na żywo' z monitoringu. Więc opisane zdarzenie jest tym bardziej niepokojące, bo wskazywało by ze nowy komisariat wcale nie podnosi poziomu bezpieczeństwa...
    • syn_ksiedza Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 26.12.10, 01:00
      a teraz zasadnicze pytanie do autora posta:
      skąd wiesz o zaistniałej sytuacji. byłeś jej naocznym świadkiem?
      jeśli tak, to zadzwoniłeś na policję?
      jeśli tak, to co Ci odpowiedziano?
    • baddog Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 26.12.10, 23:22
      Szanowny panie nomad997.
      Każdy obywatel ma prawo a nawet obowiązek zgłosić sprawę na policję czy 112 nawet dla własnego spokoju sumienia.Na pewno każdy marzy o imprezie na przystanku autobusowym w wigilijną noc,cudowne miejsce,tym bardziej vis a vis posterunku policji i ruchliwej ulicy.Na pewno mieli to zaplanowane kilka tygodni wcześniej i na pewno zrobili składkę.Na pewno wiedzieli że to opiszesz i dlatego nie trafili tam przypadkiem.Zwalanie sprawy na monitoring jest najprostsze i problem z "bani".
      Skoro widziałeś zajście to dlaczego czekasz AŻ DOBĘ i objawiasz Światu ten SKANDAL.Na milion procent ktoś opowiedział ci tę historię a ty jak stara baba powielasz ją ubarwiając butelkami wódki,dziesiątkami młodzieńców i godzinną libacją.Brakuje latających sztyletów i uciętych łbów walających się po jezdni.Masz w loginie 997 po po kiego grzyba nie zadzwoniłeś GDZIE TRZEBA?Jaki masz cel w pisaniu tych sensacji ze skandalem w tytule?
      Ja Ci odpowiem na twoje pytania jednym zdaniem:PRACOWNIK MONITORINGU W TYM CZASIE SRAŁ.
      Pozdrawiam
      ps.Mam do Ciebie pytanie; Jak i gdzie małolaty kupili wódę a skoro byli nieletni to kto im to sprzedał?
      Nie sądzisz że to jest SKANDAL?
      • ro_a Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 27.12.10, 11:27
        Uważam że i jedno i drugi jest skandalem! Zarówno sprzedaż alkoholu jak i brak działania monitoringu. "Kupę" kasy poszło na to z Naszych portfeli. I jeśli już to powinno działać jak należy. Śpiącego Królewicza powinno się wywalić z roboty. Ne mam do nomada997-a pretensji o post, bo słusznie że sytuację tą opisuje i stawia pytania.

        Dziwi minie jednak że nie zgłosił tego na 112? Po to ten numer jest. Ale.. Ostatnio jako przykładny obywatel zatrzymałem się na Ząbkowskiej róg Szkolnej obok człowieka leżącego na chodniku. Był mróz -12. Gościu w adidaskach się wyglebał i złamał nogę. Pytam czy długo leży? Odpowiada - pół godziny. Dodam że sytuacja miała miejsce w czasie porannego szczytu. NIKT nie widział? I dodam, że nikt nie zadzwonił na 112 nawet się nie zatrzymując. Byłem pierwszy. Sprawa druga. Siedziałem przy tym człowieku 40min od zgłoszenia i NIKT nie przyjechał. Musiałem jechać do roboty i poprosiłem jakąś Kobietę by z nim posiedziała. Nie wiem jaki był finał, ale przypominam że było -12.

        Po co nam taki 112?

        Mimo powyższego pytania uważam że ZGŁASZAĆ TRZEBA a winnym należy zrobić z "d..y jesień średniowiecza".

        I na koniec prosiłbym również miłościwie nam panujących radnych wszelakich obozów i burmistrza o wyjaśnienie tej sprawy i odpowiedź na postawione pytania.

        AR
        • baddog Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 27.12.10, 13:12
          I znowu wracamy do roli ZWYKŁEGO PRZECHODNIA!
          Na Ząbkowskiej nie ma kamery więc dolewanie oliwy do ognia nie jest tu na miejscu.
          Jeżeli ktoś tak jak nomad997 jest w opozycji do obecnie nam panujących co można sprawdzić po postach które pisze to mamy wyjaśnienie.
          Skąd wie że monitoring buduję się 1,5 roku i dlaczego zadaje pytania na forum a nie bezpośrednio odpowiednim ludziom?
          Mam wrażenie że był jednym z kandydatów na operatora monitoringu tylko mu....( nie wyszło).
          Ja też byłem na Pasterce i nic takiego nie widziałem.Nikt mnie nie zaczepiał i nie częstował gorzałą na imprezie przystankowej.Powtarzam jeszcze raz TEN KOLEŚ TEGO NIE WIDZIAŁ tylko powiela opowieści.Nikt nie czeka doby żeby nagle ZAŚWIECIĆ.Widocznie był w gościach u kogoś i tam usłyszał historię a że jest anty-Werczyński zadał sobie trud stawiania pytań na forum,pod płaszczykiem stwierdzenia;WIEM ŻE CZYTAJĄ TO RADNI I EKIPA RZĄDZĄCA WIĘC MAM PYTANIA.....
          W ten sposób nie rozpędził pijanego tłumu małolatów i nie pomógł kolesiowi ze złamaną nogą bo jest ZWYKŁYM PRAWDZIWYM PRZECHODNIEM.Miał czas posiedzieć na internecie a nie miał czasu zadzwonić z interwencją.
          ŻAL..........................
          Prawdziwy gwiazdor nam się narodził.
          • aaantoni baddog prorokiem? 27.12.10, 18:05
            czy masz szklana kulę? wróżbitą jesteś?
            • baddog Re: baddog prorokiem? 10.01.11, 16:32
              aaantoni napisał:

              > czy masz szklana kulę? wróżbitą jesteś?

              Do czego pijesz z tym tekstem?
              Emeryturę czas rozpocząć,chyba!
              Nara
          • nomad997 Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 01.01.11, 20:26
            Widzę że trochę się od mojej ostatniej wizyty działo ;-)
            Podzielę więc swoją wypowiedź na część merytoryczna, i tę trochę luźniejszą.

            Merytorycznie:
            1. Nigdy nie byłem radnym, ani też nie starałem się o to stanowisko;
            2. Nigdy nie starałem się o żadne stanowisko w UM Marki a także w żadnej z placówek organizacyjnych mu podległych. Wiem ile płacą na szeregowych stanowiskach urzędniczych, i nie utrzymał bym za te pensje nawet psa. Mam większe oczekiwania finansowe;
            3. Odnosząc się do pytań to przyznaje że policji nie wezwałem z prostego powodu - wszystko dzieje się pod kamerą monitoringu miejskiego, życie i zdrowie żadnej osoby nie było bezpośrednio zagrożone, ktoś jest zatrudniony aby siedzieć na d***e i patrzeć w te monitory za co bierze pieniądze z moich podatków. Jak sobie nie radzi lub swojego zajęcia nie lubi przymusu pracy nie ma, niech szuka innej. Skoro jego koledzy w Warszawie pracując na identycznych stanowiskach sobie radzą, to i on powinien im dorównywać. Standardy są jedne dla wszystkich;
            4. Skąd wiem ile się buduje monitoring? A stąd. Cytując reklamę telewizyjną pewnego banku mój pies by to potrafił zrobić. A skąd wiem że wszystkie kamery nie są zamontowane? Bo mapkę z ich docelową lokalizacją także publikował UM. Ale to już sobie odnajdź sam!

            A teraz luźna wypowiedź:
            Prawdę mówiąc byłem przygotowany na atak, więc się nie zdziwiłem. Widziałem że znajdą się tacy co zarzuca mi kłamstwo, a może i będą przedstawiali zajście inaczej.
            Cytując klasyka "nie można nazywać szamba perfumerią". A tak właśnie w Markach dzieje się od dawna. Niektórzy już tak pogodzili się z wszechobecną patologią że są jej wręcz gotowi bronić. Założę się że nie stała na tym przystanku jakaś zdeprawowana młodzież, a upublicznienie ich nazwisk mogłoby odbić się głęboką rysą na co niektórych znanych nazwiskach ich rodziców w mieście.
            Czy jestem przeciw burmistrzowi J.W? Tak. A dlaczego? Bo nie jest on w stanie utrzymać w ładzie i porządku nawet tego trawniczka przed wejściem do UM, że o jego ulubionej ciuchci i skwerze nie wspominając. A to co dalej to już dziadostwo jakiego ciężko szukać gdziekolwiek w okolicach Warszawy. Czytałeś plan budżetu na 2011 rok? Twój burmistrz chce wydać 600 tysięcy na kolejny już projekt gimnazjum (czyli de facto stertę makulatury będąca zbiorem luźnych założeń i planów jak to właściwie powinno wyglądać), a ludzie boją się chodzić po ulicach. Moje sąsiadki boją się przejść od kościoła do domu 300m z wieczornej mszy, ulice miasta to miejsce bezprawia, bandytyzm się szerzy, policja ma tyle wezwań że jedyny na miasto partol ma zgłoszonych po kilka interwencji jednocześnie, na staż miejską pieniędzy zdaniem J.W nie ma, ale na stertę makulatury za 600tysięcy pieniądze w budżecie się znalazły.
            Taka jest prawda. Tylko jakoś nie widzę aby komuś tak naprawdę zależało aby nas z tego szamba wyciągnąć. Zaklinać rzeczywistość można jeszcze długo, tylko jak tak dalej pójdzie za rok będziesz musiał chodzić z paralizatorem w biały dzień do sklepu za rogiem. I to wszystko pod okiem kamery monitoringu który jest, a jakoby go nie było.

    • j.w.orlowski Re: Skandal z Miejskim Monitoringiem! 29.12.10, 11:28
      Jak taką sytuację nazwać, skandalem, bezradnością Policji, kpiną wobec osób zgłaszających a może radosną informacją dla przestępców. Według Mnie zaistniała sytuacja jest informacją, że choć z wielką pompą i przytupem oddano nowy posterunek Policji to nie zmieniła się sytuacja w starym czy w nowym posterunku ilość policjantów jest taka sama a może jest jeszcze gorzej. Otóż, kiedy wczoraj około godz. 17,00, byłem świadkiem awantury z odgłosami bicia i okropnym krzykiem z prośbą o pomoc i ratunek natychmiast zadzwoniłem na Policję w Markach pod nr tel. (22)761-80-80 z prośbą o interwencję przedstawiając zaistniałą sytuację usłyszałem od dyżurującej osoby, że na posterunku Policji, w tym dniu dyżuruje tylko trzech policjantów w tym dyżurny do odbierania telefonów, dwóch policjantów, którzy prowadzą bezpośrednią interwencję mają taki nawał pracy, że nie wiadomo, kiedy będą mogli przyjąć zgłoszenie Po moim usilnym żądaniu przyjęcia zgłoszenia dyżurujący poprosił o moje dane nic więcej. Po około dwóch godzinach pijany awanturnik zauważył brak reakcji Policji, co spowodowało póżnonocne awantury utwierdzone bezkarnością. Lecz co z innymi współmieszkańcami budynku, co z dziećmi, którzy słyszą awantury i widzą bezradność rodziców w tej sytuacji nawet monitoring nie pomoże, kiedy Posterunek Policji świeci pustkami. Jeszcze jedno do tej pory Policja nie interweniowała.

      • nomad997 Re: Skandal z Miejskim Monitoringiem! 01.01.11, 20:43
        j.w.orlowski napisał:

        > (...) usłyszałem od dyżurującej osoby, że na posterunku Policji, w tym dniu dyżuruje tylk
        > o trzech policjantów w tym dyżurny do odbierania telefonów, dwóch policjantów,
        > którzy prowadzą bezpośrednią interwencję mają taki nawał pracy, że nie wiadomo,
        > kiedy będą mogli przyjąć zgłoszenie (...)

        Tak jest w tym mieście od co najmniej 15 lat. Miał Pan swoje 4 lata aby to zmienić.
        Co Pan zrobił w tym kierunku? Tylko proszę nie pisać że popierał Pan budowę nowego komisariatu gdyż nawet zanim budowa ruszyła już było wiadomo, że szanse na skierowanie do nas nowych policjantów po jego oddaniu są (delikatnie mówiąc) małe.
        • j.w.orlowski Re: Skandal z Miejskim Monitoringiem! 02.01.11, 19:11
          Przez te cztery lata wielokrotnie słyszałem o etatowych trudnościach, ze względu na brak pomieszczeń w Komisariacie. Wszyscy Święci w tym Komendanci Policji oczywiście przy wtórowaniu burmistrza obiecywali, że gdy Rada Miasta zgodzi się na dodatkowe wydatki przy budowę Komisariatu Policji i zatrudnianiu Policji w godzinach ponadnormatywnych, problem zniknie. Wynik jest taki, że Komisariat wybudowano z Budżetu Miasta idą dodatkowe pieniądze za godziny ponadnormatywne, lecz z chwilą zwiększania się liczebności mieszkańców zwiększać się też ilość przestępstw.

          >Miał Pan swoje 4 lata aby to zmienić. Co Pan zrobił w tym kierunku?

          W tym kierunku mogłem zrobić tyle samo, co każdy obywatel, reagować na nieprawidłowości i nie przeszkadzać w dobrych pożytecznych pomysłach.

          Dodatkowo, Policja do dziś się nie zareagowała na moje zgłoszenie. Tu nasuwa się pytanie, czy warto reagować. Jak wynika z Twej złośliwej uwagi to nie obchodzi Cię krzyk bitego dziecka za ścianą, wołanie o pomoc i ratunek sąsiada lub sąsiadki.
          Choć mam już prawie 60 lat nadal nie mogę zrozumieć skąd u wielu osób istnieje znieczulica społeczna. Myślę, że takie osoby kiedyś jak i dziś muszą być bardzo nieszczęśliwe i stąd ich obojętność na krzywdy drugiej osoby, lecz możesz zapamiętać, że człowiek jest tyle wart może pomóc innym.
          • fast_markoni Re: Skandal z Miejskim Monitoringiem! 03.01.11, 18:49
            Szanowni Forumowicze,

            Jako Przewodniczący Rady postaram się wyjaśnić w dniu jutrzejszym sprawę i poinformować zainteresowanych o uzyskanych odpowiedziach, równocześnie pragnę stwierdzić, iż w projekcie budżetu na rok 2011 zostały wpisane środki na dalszą rozbudowę monitoringu - postaram się również tę kwestię przedstawić, asap.

            Pozdrawiam serdecznie
            Marcin
          • nomad997 Re: Skandal z Miejskim Monitoringiem! 03.01.11, 19:25
            j.w.orlowski napisał:

            > Przez te cztery lata wielokrotnie słyszałem (...)

            Szanowny Panie Janie!
            Problemem właśnie jest to, co Pan napisał, a Ja cytuje - Pan jak i inni radni słuchali. Słuchaliście tego co miał Wam do zakomunikowania J.W, a czego jak czego, ale tego że potrafi on mówić długo i kwieciście nikt mu nie odmówi. I on tak sobie mówił i mówił, ale nie ma nikogo kto byłby w stanie merytorycznie te długie monologi przerwać.
            Dam Panu przykład: pisze Pan że J.W obiecywał iż patrole ponadnormatywne przyczynią się do poprawy sytuacji. A Ja gdybym był na Pana miejscu bym wstał i się zapytał się wprost: a ile tych patroli ponadnormatywnych miesięcznie będzie? 400? 500? Bo mniejsza liczba to na skalę problematyki naszego miasta to jak gaszenie lawy poprzez polewanie jej wodą z konewki do kwiatów. Tylko nikt tego nie powiedział, bo nikt się na tym nie zna.
            A J.W wygłosił kolejne oratorium o nieustannym pasmie sukcesów podległemu mu UM. Do ludzi poszła wieść jak to miasto dba o porządek, wspiera policję dodatkowymi płatnymi patrolami. Ale że w praktyce te patrole są w takiej liczbie że dają one tyle jakby ich nie było wcale to już nikt nie wspomni. Ale "sukces" na koncie J.W i UM Marki jest kolejny, szkoda tylko że czysto propagandowy.
    • fast_markoni Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 04.01.11, 17:13
      Szanowni Państwo,

      zgodnie z zobowiązaniem dziś odbyłem spotkaniem z szefem Monitoringu Marek, również posuszyłem powyższą sprawę, zgodnie z przekazanymi informacjami:
      - pracownik widział wskazane wydarzenie
      - uczestników było prawdopodobnie 3
      - w/w uczestnicy nie zaczepiali innych przechodniów.
      Należy pamiętać, iż system dopiero ruszył więc dajmy chwilę na wypracowanie wszystkich procedur związanych z współpracą m.in. z policją.
      Niemniej jednak z uwagi na zaistnienie powyższego faktu zobowiązuję się do wzięcia pod szczególną uwagę "kwestii monitoringu" w dalszych pracach Rady Miasta. Zgodnie z projektem budżetu na rok 2011 przewidziano finansowanie na opracowanie dokumentacji kolejnego etapu rozbudowy, przewidzianego w roku 2012. Dziękuje za zwrócenie uwagi, i równocześnie będziemy "monitorować monitoring".
      Marcin
      • nomad997 Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 04.01.11, 19:58
        A więc zacznijmy od początku:

        > - pracownik widział wskazane wydarzenie

        Widział tę sytuację i co? Żadnej reakcji? Melina mu się otwiera pod samą kamerą, zabawa trwa długi czas w najlepsze, a on się patrzy. W Warszawie operatorzy monitoringu potrafią wezwać straż miejską na widok osoby palącej na przystanku, że o spożywaniu alkoholu nie wspominając. A tu siedzi sobie taki i się patrzy jak zabawa trwa. Bez komentarza.

        > - uczestników było prawdopodobnie 3

        W którym niby momencie? Może na początku. Jak ludzie wychodzili z kościoła było ich wielokrotnie więcej. Widzieli ich wszyscy idący w kierunku ul. Rejtana przechodzący obok przystanku.

        > - w/w uczestnicy nie zaczepiali innych przechodniów.

        A kto napisał że oni rzucali się na przechodniów? Były to słowne zaczepki.

        Dziękuje Panu ze zajął się Pan sprawą (jako jedyny z licznych tutaj obecnych radnych).
        Doceniam Pana szczere chęci, ale jak Pan widzi konkluzja z wyjaśnień jakie Pan uzyskał jest taka, że jak ktoś się nie rzuci z pięściami na przechodnia to może balować do upadłego pod okiem kamery monitoringu przy głównej ulicy miasta, a operatorzy monitoringu będą się tylko im przyglądać. Prawdę mówiąc brakuje mi nawet słów aby to skomentować.

        Ps. I na koniec taka ciekawostka. W chwili pisania niniejszego postu po sąsiedzku kamery umieszczonej na ul. Rejtana grupa młodzieńców urządziła sobie dość głośny "panel dyskusyjny".
        Oni też się nie rzucają z pięściami na innych, więc pewnie pracownik monitoringu też ich obserwuje, ale nie podejmuje żadnych działań.
        Może się Pan zapyta kiedyś szefa monitoringu jak będzie okazja co ma do powiedzenia w tej sytuacji. Tu też jest wszystko ok jego zdaniem?



        • baddog Re: UM Marki - Skandal z Miejskim Monitoringiem! 10.01.11, 16:29
          Szanowny panie R........
          Pan ma wszystko w jednym palcu,ale że kamery nie mają fonii działającej jako podsłuch lub megafon to pan łaskawie nie wie?
          Ma pan kolegów w W-szawskim monitoringu te proszę ich zapytać.
          Panele dyskusyjne pod okiem kamery można więc urządzać do woli.
          Pan po raz kolejny nie zwrócił młodzieńcom uwagi tylko O TYM POWIADAMIA ŚWIAT!!!!
          Powtarzam jeszcze raz,każdy ma prawo stanąć w obronie mienia i porządku publicznego a tylko od nas zależy czy sie odważymy czy nie.
          Reasumują;
          Pan ma pretensje do fryzjera," że panu włosy nie rosną".
          Nara,pozdro,siemka,pochwa.
          Róbta co chceta.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja