oni zapaskudzają moje miasto

22.04.04, 19:48
Oni zapaskudzają moje miasto:

1 - Meble kuchenne, Marki, ul. Piłsudskiego 176; tel/fax. 771 38 17;
0-607 09 09 45; 0-691 52 32 54

2 - Nauka Jazdy, Marki, ul. Okólna 14; 509 032 707; 781 18 07

3 - Ośrodek Szkolenia Kierowców "Darek", Marki, ul. Okólna 21

4 - Efekt, Zielonka, ul. Marecka 55; okna, drzwi. 771 91 23; 0-501 376 236

5 - Cafe Retro - Restauracja, Wołomin, ul, Gdyńska 33, dawny "Malachit"

6 - Arkadiusz Wagner - 435 00 65; 0-692 180 243

7 - "Limar" Marek Wojno, Warszawa, Trakt Lubelski 1/3; tel. 893 81 67;
0-501 040 801

8 - Aparaty słuchowe, sprzęt medyczny.Warszawa, ul. Targowa 69/71,
sklep nr 10; tel. 670-29-26; 618-83-60; 0-504 276 096; 0-503 480 718

A gdybym tak ja pojechał do nich i im napaskudził?
    • man72 Re: oni zapaskudzają moje miasto 23.04.04, 11:22
      W jakim sensie "zapaskudzają"? (W jaki sposób?)
      • stary.pustelnik Re: oni zapaskudzają moje miasto 23.04.04, 18:50
        oni zapaskudzają moje miasto - ciąg dalszy

        9 - Komputery, 781 16 79; 0-501 743 918
        10 - Hydraulika...839 82 53; 0-601 280 712
        11 - sprzedam mieszkanie, 0-507 036 840
        12 - Tresjan, Warszawa, Lniana 1, 0-502 990 898, www.p-k-i.pl/Tresjan
        13 - Auto szkoła, 781-34-51, 679-62-20, 423-88-48, 0-605-056-181
        14 - Lingua Nova, Ul. Tużycka 2

        >> W jakim sensie "zapaskudzają"?

        W dosłownym, w moim rozumieniu.

        >> (W jaki sposób?)

        Oklejając wszystkie słupy latarni oświetleniowych w Markach.

        Ale żeby to dostrzeć trzeba spojrzeć na Marki z perspektywy przechodnia.
        Los mnie dał wczoraj taką możliwość.
        Zwykle widzę świat z perspektywy kierowcy lub lotu ptaka.
        I to był dla mnie szok, nie żartuję.
        Widok szeregu latarni, na odcinku kilku kilometrów!!, oklejonych brudnymi
        świstkami papieru, robi przygnębiające wrażenie.

        Ale nie byłbym sobą, gdybym nie zaczął zastanawiać się nad innymi aspektami tej
        sprawy.
        Otóż ogłaszający się biznesmeni, wywieszają swoje ogłoszenia na cudzej
        własności. Ponieważ jest bardzo wątpliwe aby zwracali się do właściciela o
        zgodę, domniemywam że robią to samowolnie czyli mówiąc inaczej można zażądać od
        nich odszkodowania za bezumowne korzystanie z cudzej własności.
        Co powiedzieliby, gdybym ja, będąc właścicielem tychże latarni, pooklejał ich
        szyby wystawowe swoimi ogłoszeniami?.
        Sądzę, że odezwała by się mentalność Kalego.

        Zwróciłerm natomiast uwagę na fakt, że uniknęły takiego losu przystanki
        autobusowe w naszym miescie. Czyż nie świadczy to otym, że wywieszający swoje
        ogłoszenia są świadomi faktu, że właściciel przystanków jest blisko i może
        upomnieć się nie tylko o odszkodowanie ale i zażądać zwrotu kosztów czyszczenia?

        Teraz, po tym odkryciu, nawet jadąc samochodem, widzę smutny szereg latarni.
        Będzie to ciekawe zestawienie - wyżej zawisną niedługo biało-czerwone flagi,
        niżej wisieć będą smętne smieci.
        • man72 Re: oni zapaskudzają moje miasto 24.04.04, 11:46
          Omijanie przystanków przez reklamo dawców wynika z tego, że ZTM wypowiedział im
          wojnę. Co prawda przystanek (w sensie – wiata przystankowa) jest własnością
          miasta, ale przystanek jako miejsce stawania autobusów jest pod administracją
          ZTM. Każdy kierowca, który zauważy reklamę na przystanku zobowiązany jest po
          zjeździe do zajezdni powiadomić o tym kierownika zmiany. Przeważnie następnego
          dnia pojawia się samochód Nadzoru Komunikacji Miejskiej. Ustalany jest reklamo
          dawca, i obciążany jest kosztami przyjazdu i usunięcia reklamy. Taki „luksus”
          kosztuje 300zł. Odstrasza to więc skutecznie amatorów taniej reklamy.
          • stary.pustelnik Re: oni zapaskudzają moje miasto 24.04.04, 12:47
            Dziekuję za informację.
            A więc można jak się chce.
            Mam jeszcze takie pytanie - czy kierowcy dostają jakąś premię za zgłoszone
            reklamy?. Przypuszczam że tak i dzięki temu system zdaje egzamin.
            • man72 Re: oni zapaskudzają moje miasto 24.04.04, 13:02
              Nie ma nagród - to jest obowiązek służbowy.
              • stary.pustelnik Re: oni zapaskudzają moje miasto 24.04.04, 13:06
                man72 napisał:
                > Nie ma nagród - to jest obowiązek służbowy.

                Jeśli tak, to mój podziw jest jeszcze większy.
                Prędzej oczekiwałbym "olewania" przez kierowców takiego obowiązku z którego nic
                nie mają.
                Jestem bardzo mile zaskoczony. Efekty widać gołym okiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja