opera.gliniana
12.02.11, 17:27
Kilka dni temu podrzucono do mnie pięknego czarnego kocurka.
Ma ok. 5-6 miesięcy. Był na wstępnym "przeglądzie" u weterynarza, jest zdrowy - został odrobaczony i odpchlony.
Młody jest bardzo przyjazny, mocno lgnie do człowieka :-) Cały czas włącza mu się traktor :-))
Przyjazny wobec innych kotów i psów - początki oczywiście są zawsze nerwowe, ale młodzian szybko odpuszcza. Wie, co to kuweta, je suche jedzonko.
Szukam mu domu! W moim są już 4 koty i pies i nie jestem w stanie przygarnąć już kolejnego.
Szukam ODPOWIEDZIALNEGO właściciela. Kogoś, kto młodego wykastruje i raczej nie będzie wypuszczał z domu (no chyba że mieszka 20 km od ruchliwej drogi ;-))
Pamiętaj, że kot to nie zabawka. Może chorować, psocić. Pamiętaj, że teraz na każdy swój wyjazd na urlop etc. będziesz musiał załatwić mu dobą opiekę.
Nie bierz kota, bo szukasz prezentu, bo chcesz dać kotka swojemu dziecku etc.
I najważniejsze! Musisz go kochać! Bez tego ani rusz :-)
Po oddaniu kota będę Cię prosić co mniej więcej pół roku o przesłanie mailem zdjęć kotulca. Nie czuj się proszę zaszczuty - zrozum, że moje podejście wynika z tego, że mnóstwo osób bierze zwierzaki nierozważnie.
Wszystkie zainteresowane osoby proszę o kontakt na pracownia@operagliniana.pl lub 501 46 23 46
zdjęcia są tutaj:
allegro.pl/show_item.php?item=1453922273