mario5435
24.02.11, 10:49
Do napisania tego tematu skłoniła mnie informacja o tragedii :
"Psy zagryzły Kubusia."
media.wp.pl/kat,1022943,wid,13161060,wiadomosc.html
W mojej okolicy (niedaleko posterunku policji) psy biegające na wolności to norma.
Czasami biegają w sporych grupkach. I o dziwo zazwyczaj nie są bezpańskie.
Wiadomo ,że w innych miastach zajmuje się tym problemem straż miejska a u nas?
To ,że nie doszło do podobnej tragedii w Markach to nie znaczy ,że nie ma takiego
zagrożenia. Sam miałem kilka nieciekawych sytuacji z czworonogami tyle ,że jeden pies
nie stanowi problemu, a będąc też właścicielem psa trochę wiem jak z nimi postępować.
Nie wspominam już nawet o jeździe na rowerze, bo wtedy oczy trzeba mieć wokół głowy.
Są ulice które moi znajomi starają się omijać idąc do nas właśnie ze względu na biegające
luzem psy.
Czy w innych częściach marek jest podobnie?
Czy wiecie coś na temat tego problemu i czy nasze władze są świadome tej sytuacji?
I jeszcze prośba do właścicieli psów. To ,że wy nie boicie się waszego pupila nie znaczy ,że
tak samo postrzegają go inni. A pies potrafi wyczuć strach u człowieka. A jak się zachowa gdy
zobaczy uciekające przed nim dziecko? Starajcie się nie wypuszczać wolno na ulicę swoich psów. Pomyślcie zanim będzie za późno.