ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego

21.03.11, 22:09
Moi drodzy . Od około godziny 17tej trwa libacja (tak na oko) 10 chłopa. Dziwię się że do godziny 21 szej nikt nie zawiadomił policji żeby sprawdziła powód z jakiego zorganizowana jest ta impreza. Otóż kilka lat temu pod moim domem odbywały się takie imprezy do momentu włamania. Po włamaniu już tych panów nie widziałam.
Nie miejcie złudzeń , ci panowie nie wyszli się przewietrzyć przy flaszce. Oni obserwują wasze domy i kiedy wracacie z pracy.
Czy ktoś zna bezpośredni numer na marecką policję ? musiałam dzwonić na 112.
Reagujcie na takie rzeczy żeby potem nie płakać.
    • zuz-net Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 22.03.11, 08:07
      Z tego co wiem to wczoraj był pogrzeb 35 letniego kolegi tych chłopaków i oni nie mieli gdzie sie podziać więc stali na drodze bo sie spotkali po latach....
    • prawdziwyantoninka2008 Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 23.03.11, 22:07
      Witam.
      droga Pani. nikt policji nie zawiadomił gdyż tych jak Pani nazwała ,,na oko 10 chłopa'' mieszkancy ulicy Bandurskiego znają wszystkich i osobiście. Dlaczego tam stali?? Kilka chwil wcześniej pochowali swojego sasiada, przyjaciela,kolege.... Wie Pani jezeli wychowujemy sie od zawsze w kregu znanych sobie ludzi-tak jak jest to u nas- to strata jednego z nas boli bardzo-a spotkać się, porozmawiać każdemu wolno. Podejrzewam, że mieszka Pani tu dwa dni z dzisiejszym i oczernia porządnych ludzi. Prosze na następny raz się zastanowić zanim zacznie Pani kogoś osądzać i oczerniać na forum.
      Pozdrawiam
      • mamusiatomusia Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 23.03.11, 23:18
        Ja nie mieszkam na tej ulicy 2 dni tylko ponad 3 lata i absolutnie tych panów nie znam ani "z widzenia" ani osobiście. Stanowczo nie podobał mi się ich sposób spędzania ze sobą czasu. Absolutnie nie zgadzam się żeby zachlani panowie darli japy cytuję "jebać policję" i poklepywali mój samochód po dachu. Z całą pewnością nie była to kulturalne spotkanie towarzyskie z kulturalnymi rozmowami bo odmiany przez wszystkie przypadki slów na k... i h... to nie sa rozmowy na poziomie - przynajmniej nie na moim.
        Poza tym na temat pseudo-kultury tubylców z ul. Bandurskiego mogłabym długo pisać, poczynając od palenia plastików na ognisku a na wylewaniu szamba na działki kończąc. A i nie zapominajmy o cudownych dołkach wykopanych w ziemi po to tylko żeby wlewać w nie wszelkie nieczystości. Tak, tak, jestem z tej Warszawy obrzydliwej i nie podobają mi się tutejsze zwyczaje sanitarne, chlanie na umór od rana i złe traktowanie zwierząt.
        Uprzedzam pytanie pt. "po cholerę kupiłam tu dom" - odpowiadam: W ŻYCIU NIE MYSLAŁAM ŻE W XXI WIEKU KILKA KILOMETRÓW OD CENTRUM STOLICY JEST TAKIE ZACOFANE MIEJSCE.
        • prawdziwyantoninka2008 Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 23.03.11, 23:58
          jeżeli Pani nie odpowiadają nasze zwyczaje moze Pani zmienić miejsce zamieszkania nasza miejscowość nie jest jak Pani stwierdziła uprzejmie,, zacofana'' tak droga Pani wygląda życie na przedmieściach. sądząc po Pani spostrzeżeniach- poniekąd bardzo drobiazgowych- musi mieć Pani dużo czasu na skrzętne obserwowanie poczynań sąsiadów. Nie wmówi mi Pani, iz w Warszawie wszyscy mieszkańcy wyrażają się tylko kulturalnie a podwórkowy język jest dla nich abstrakcją i że wszyscy sa abstynentami i miłosnikami zwierząt- tyle że tam, każdy zamknie się w swojej klitce i nic nie widać i nic nie słychac- niestety mieszkanie w domku ma swoje plusy i minusy. Ludzie wszedzie droga Pani sa tacy sami....... i mają podobne nawyki i zwyczaje- jedni piją mniej inni wiecej; jedni dbaja o zwięrzeta inni nie; jeden klnie mniej drugi więcej. ktoś wyrzuci śmmieci do kosza a ktoś zrzuci je sasiadowi na balkon niżej.... WSZĘDZIE SĄ LUDZIE TACY I INNI grunt to potrafić się dostosować ja mowi przysłowie ,,skoro wlazles między wrony kracz jak i one''
          pozdrawiam
          • zaczytana80 Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 24.03.11, 19:32
            ,,skoro wlazles między wrony kracz jak i one''.
            Bardzo ciekawe podejście. To znaczy, że mam tak jak moi sąsiedzi palić plastik w piecu, pompować szambo wieczorami? Wydaje mi się, że dobrze, że osoby, które się tutaj sprowadziły próbują zrobić coś z tymi "zwyczajami", bo niestety przekonałam się już, że niektórzy wieloletni mieszkańcy nie widzą problemów wokół, dla nich wszystko jest w porządku.
          • magdamagda_2012 Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 24.03.11, 21:39
            prawdziwyantoninka2008 napisała:

            > jeżeli Pani nie odpowiadają nasze zwyczaje moze Pani zmienić miejsce zamieszkan
            > ia

            Zadziwiające te "wasze zwyczaje" ..... Marki to chyba jedyne miejsce w Polsce gdzie stypę po pogrzebie urządza się na ulicy a nie w domu zmarłego. Nie tylko miejsce tej "imprezy" dziwi ale również jej przebieg. Rozumiem, że "jebeć policję" to zamiast "wieczny odpoczynek" sie odmawia, taka lokalna tradycja ???
        • wmarki Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 24.03.11, 19:17
          @mamusiatomusia: rozumiem, że zapachy spowodowane 'wylewaniem nieczystości do dołków w ziemi' mogą Pani przeszkadzać ale niech mi Pani uwierzy- ludzie mieszkają przy tej ulicy już od wielu lat i jakoś nikt jeszcze nie umarł od nieprzyjemnych zapachów. pseudo-kultura? hmm. to Pani sama właśnie poziom własnej kultury- niezbyt wysoki jak mniemam. Jeżeli coś Pani nie pasuje to powinna pani porozmawiać z tymi, których zachowania Pani nie toleruje albo po prostu się przyzwyczaić. na pewno zanim Pani kupiła/wybudowała tutaj dom bądź mieszkanie widziała Pani okolicę, więc proszę teraz nie narzekać, że Marki to "zacofane miejsce". Nikt Pani w tym jakże zacofanym miejscu nie trzyma na siłę, zawsze można wrócić do Warszawy. Ale (popieram tutaj @prawdziwyantoninka2008) nie powie Pani, że Warszawa jest tak super ucywilizowana, że na przystankach ani chodnikach nie ma ani jednego śmiecia, ludzie wyrażają się tam tylko w kulturalnym języku i nigdy nie mieli alkoholu w ustach. Wszędzie są jakieś niedociągnięcia i wady ale z przykrością Panią informuję, że jeśli będzie Pani dalej tak sceptycznie nastawiona to nigdzie Pani nie zagrzeje miejsca na dłużej. Pozdrawiam
    • kasia.bis Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 24.03.11, 14:52
      prawdziwyantoninka2008, skoro panowie Ci byli mieszkańcami tej ulicy, to dlaczego nie poszli do jednego z mieszkań, tylko stali na ulicy? Na Podlasiu, gdzie mam rodzinę jest taki zwyczaj, że po pogrzebie zmarłego, jego rodzina organizuje stypę, na którą mogą przyjść wszyscy którzy mają na to ochotę, porozmawiać, powspominać, pomodlić się... Myślę, że nie jest to tylko zwyczaj Podlasia...Szkoda, że w Markach takiego zwyczaju nie ma, za to jest zwyczaj picia, bicia i chamskich odzywek i to się nazywa żałoba po zmarłym?!
      Widzę, że po obu stronach Piłsudskiego jest tak samo...Mieszkam na Zieleńcu, byli właściciele działki, na której teraz ja mieszkam tak "świętowali" sprzedaż gruntów, że w ciągu 3 lat z rodziny 5 osobowej ostał się 1, reszta zapiła się i wynosili ich co jakiś czas w czarnych workach...
      I co? według Ciebie powinam do nich dołączyć? Zgadzam się z mamusiatomusia "W ŻYCIU NIE MYSLAŁAM ŻE W XXI WIEKU KILKA KILOMETRÓW OD CENTRUM STOLICY JEST TAKIE ZACOFANE MIEJSCE"
    • prawdziwyantoninka2008 Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 24.03.11, 19:26
      dlaczego??? z prostego powodu w domu zmarłego nie było wystarczającej ilości miejsca Droga Pani
      • kasia.bis Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 24.03.11, 22:16
        prawdziwyantoninka2008 napisała:

        > dlaczego??? z prostego powodu w domu zmarłego nie było wystarczającej ilości mi
        > ejsca Droga Pani

        chodziło mi raczej o mieszkanie któregoś z uczestników stypy...to po pierwsze a po drugie...to spożywanie alkoholu w miejscach publicznych jest zabronione.
    • nomad997 Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 24.03.11, 20:41
      Jak tak czytam wywody myślowe "rodowitych" markowian w tym wątku, to jedyny sposób komentarza jaki mi przychodzi do zadedykowanie Wam tej piosenki.
      Kazik już w 1992 roku napisał o Was piosenkę. Prorok jakiś!
    • a.werelich Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 25.03.11, 00:17
      Myślę,że w Markach jest jeden ale to duży problem. Brakuje miejsc typu pub, kawiarnia, restauracja. Ludzie młodzi nie mają się gdzie podziać i okupują place, ulice, tereny szkoły itp. W tym właśnie przypadku bliskość stolicy jest dużym minusem ponieważ interesy tego typu mają problem z utrzymaniem się. Problemem dzisiejszych czasów jest to, że ludzie miejsce zamieszkania traktują jako sypialnie. Mają problemy z integrowaniem się. Badania pokazują, że osoby mieszkające obok siebie nie znają się, widują bardzo rzadko. Powodem tego stanu jest ciągła gonitwa za pieniądzem. Fakty przykre ale prawdziwe. Sytuacja opisana w tym wątku to jeden z elementów złożonego problemu dzisiejszych czasów.
      • lunaviola Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 25.03.11, 00:24
        Ja na temat rodowitych markowian napiszę tylko tyle że zapewne nie widzą problemu, bo od lat tak żyją. Tak żyła prababcia, pradziadek, dziadek, mama, ciocie tata stryjki itp... żyjąc tak cywilizacja nie posuwała by się naprzód, żylibyśmy w epoce kamienia... w sumie świnom też nie przeszkadza życie w chlewie - to taka analogia dotycząca krakania jak inne wrony.
    • dr-wstrzons Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 25.03.11, 18:09
      W Markach mieszkają ludzie mili i niemili, kulturalni i niekulturalni, dobrze i źle wychowani, pijący i nie itp. itd.... Jak w każdej miejscowości w Polsce (bez względu na wielkość). Ani Marki lepsze ani gorsze pod tym względem. Zawsze będzie na co ponarzekać i zawsze będzie można być z czegoś zadowolonym (kwestia podejścia). Wyzywanie i obrażanie innych prowadzi do agresji i konfliktów. Jeśli ma nastąpić zmiana w mentalności to tylko na drodze ewolucji nie rewolucji. A do tego trzeba "pracy u podstaw".
      To my, przyjezdni, jesteśmy tu niejako "gośćmi" i może powinniśmy zejść trochę z tego arogancko-butnego tonu.
      A chłopaki, spotykając się tak już od urodzenia i będąc u siebie, mają poniekąd do tego prawo dane im przez tradycję i zwyczaje tu panujące. Może nam się to nie podobać. Trudno. Po latach i my będziemy tu się czuli jak w domu.

      bulba
      • kasia.bis Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 25.03.11, 22:34
        dr-wstrzons napisał: (...)> To my, przyjezdni, jesteśmy tu niejako "gośćmi" i może powinniśmy zejść trochę > z tego arogancko-butnego tonu. > A chłopaki, spotykając się tak już od urodzenia i będąc u siebie, mają poniekąd> do tego prawo dane im przez tradycję i zwyczaje tu panujące. Może nam się to n> ie podobać. Trudno. Po latach i my będziemy tu się czuli jak w domu.
        >
        > bulba

        Przepraszam, ale nie zgodzę się z Tobą, mieszkam w Markach od 10 lat i nie czuję się tu gościem, mieszkam tu, pracuję i płacę podatki i uważam, że należy mi się to samo co mieszkańcom z dziada pradziada. Nie podoba mi się to, że ludzie uważają to miasto za dziurę. I nie podoba mi się również to, że właśnie tacy "chłopcy" stoją na ulicach, w parkach z flaszkami i czują się jak u siebie w domu i mają wszystkich innych w głębokim poważaniu do tego stopnia, że nawet w środku dnia pod "bokiem" policji czy nawet księdza można ich spotkać...
      • mieszkankamarek Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 25.03.11, 22:39
        a później efekty tej "TRADYCJI" widoczne są na ulicach ...forum.gazeta.pl/forum/w,450,123423703,123423703,Pobili_kierowce_autubusu.html?t=1301089100519
        • mamusiatomusia Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 25.03.11, 23:03
          Zaraz nam tubylec napisze że to na pewno warszawiaki pobiły kierowcę ;)
          • nomad997 Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 26.03.11, 13:24
            Przestrzegałbym przed nadużywaniem słowa "pobicie".
            Tego typu zdarzeń jakie miało miejsce w Markach wydarza się w zwykły dzień powszedni na terenie aglomeracji Warszawskiej co najmniej 10-20. Ponad setka prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej (rocznie) jest faktycznie napadana, i w wyniku pobicia zdarzenia kończą się interwencjami pogotowia ratunkowego, hospitalizacją, a często długimi zwolnieniami chorobowymi - takie są statystki na liniach ZTM w Warszawie i okolicach.
            Nie wspominam już o pluciu na prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej, czy wyzywaniu ich od najgorszych przy użyciu najbardziej obelżywych słów jakie tylko można sobie wyobrazić przez pasażerów - gdyby każde takie zdarzenia było zgłaszane i kończyło się interwencją policji, to co piąty prowadzący siedziałby każdego dnia na komisariacie składając zeznania.
            Tutaj gdyby kierowca nie poniósł straty w wyniku zniszczonych okularów, i nie wywołane zagrożenie z powodu użycia gaśnicy też pewnie nikt by tego nigdzie nie zgłosił - może poza wpisem w karcie drogowej.
          • prawdziwyantoninka2008 Re: ostrzeżenie dla mieszkańców ul.Bandurskiego 27.03.11, 13:53
            zaraz nam tubylec napisze że to warszawiaki pobiły kierowce..... sądząc po stylu wypowiedzi takie stwierdzenie napewno by Pani nie uraziło bo Warszawiak mówi po Polsku a nie po polskiemu:)
            • better_than_you no i zaczęła się kolejna bezproduktywna 27.03.11, 16:13
              dyskusja pomiędzy wieśniakami-tubylcami, wieśniakami, którzy sprowadzili się tu z jeszcze większych wioch i warszawiakami (potomkami wieśniaków hodujących świnie na balkonach), którzy spowadzili sie tu bo mieli już dość obsranych chodników i stołecznego syfu.

              Niedorozwojom przypominam, że na stronie urzędu miasta (a to ci niespodzianka!) można znaleźć wszystkie przydatne szaremu obywatelowi telefony. Masz problem to zadzwoń gdzie trzeba, albo idź do psychoanalityka, ale nie zakładaj kolejnego dennego wątku! litości!
              • magdamagda_2012 Re: no i zaczęła się kolejna bezproduktywna 27.03.11, 18:30
                Wow !!!! i nawet wieśniak poliglota się znalazł.
                Coś mi się wydaje, że Cię matka na balkonie hodowała.
                • better_than_you to chyba miała być cięta riposta, ale 28.03.11, 23:05
                  nie za bardzo Ci wyszło. wyżyłaś się już?

                  to nie marnuj prądu i wracaj do garów!
                  • magdamagda_2012 "cięta riposta" ?????? 29.03.11, 12:34
                    Pochlebiasz sobie Mały Zakompleksiony Człowieczku.
                    • better_than_you . 29.03.11, 21:31
                      mów do ręki!
              • c0cac0la Re: no i zaczęła się kolejna bezproduktywna 27.03.11, 19:50
                "Niedorozwojom przypominam, że na stronie urzędu miasta (a to ci niespodzianka!) można znaleźć wszystkie przydatne szaremu obywatelowi telefony. Masz problem to zadzwoń gdzie trzeba, albo idź do psychoanalityka, ale nie zakładaj kolejnego dennego wątku! litości! "

                Jestem na tyle niedorozwinięta że bez pomocy psychoanalityka ale jednak udało mi się kilka miesięcy temu wpisać do pamięci telefonu ważniejsze numery telefonu, łącznie z tym na policję marecką. Niestety pod jednym z numerów nikt się nie odzywał a pod drugim łączył się fax.

                Zdaje się też że chyba nikogo nie obraziłam stwierdzeniem że trzeba być ostrożnym jeśli taka ekipa stoi pod oknami ?
                Chyba lepiej pokazać sąsiadom że nam zależy na wspólnym bezpieczeństwie. A o imprezujących tam panach można było wszystko powiedzieć ale z pewnością nie to że przed chwilą pochowali kolegę. Absolutnie swoim zachowaniem na to nie wskazywali.

                Widzę też że istnieją ogromne animozje między cywilizowanymi mieszkańcami Marek a aborygenami - i tu widzę pole do popisu dla psychoanalityka :)

                A teraz , tak doraźnie drogi better_than_you weź sobie coś ziołowego na uspokojenie
                , popij meliski i do łóżeczka z łapkami na kołderce bo jutro godzinę wcześniej wstajemy.
                Buziaczki :)
                • dr-wstrzons Re: no i zaczęła się kolejna bezproduktywna 28.03.11, 10:10
                  c0cac0la napisał:

                  ... A teraz , tak doraźnie drogi better_than_you weź sobie coś ziołowego na
                  > uspokojenie
                  > , popij meliski i do łóżeczka z łapkami na kołderce bo jutro godzinę wcześniej
                  > wstajemy.
                  > Buziaczki :)

                  ja też poproszę o buziaczki :)

                  bulba
                • better_than_you ok, niech będzie, że ten wątek jednak wniósł coś 28.03.11, 23:15
                  do dyskusji nt bezpieczeństwa w Markach. na pewno więcej niż "kot sąsiada narobił w moim ogródku - czy zna ktoś telefon do straży miejskiej?"

                  A za "niedorozwoja" oczywiście przepraszam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja