Bandurskiego pożar łąki

23.03.11, 15:45
Koło swojej chałupy podpalili łąkę ,pożarł uciekł im z pod kontroli jeżeli w ogóle jakaś była przy tak dużym wietrze ,i mało co chałupy sobie nie spalili .Mam nadzieję że odpowiednie służby dobiorą im się do dupy tym debilom mało co nie przeszło na drugą stronę ulicy a tam już nie do opanowania
No ale przynajmniej sobie śmiecie z łąki spalili i mają czysto a nie to co reszta okolicy ,może to dobry sposób na utylizację
Pozdrawiam
    • prawdziwyantoninka2008 Re: Bandurskiego pożar łąki 23.03.11, 22:02
      Drogi forumowiczu czy jeżeli rzucasz oskarżenia personalnie złapałeś sprawcę całego zdarzenia za rekę??albo czy choć widziałeś kto to zrobił?? w twojej histori niestety nie zgadza się nic prócz tego, że faktycznie łąka się paliła.....
      moja rada zanim coś napiszesz sprawdź czy było tak jak mowisz i przy okazji nie oskarżaj i nie obwiniaj ludzi ktorzy przez nierozwagę zupełnie obcych osób mogły stracić cały dorobek swojego życia.
      Pozdrawiam
      • mamusiatomusia Re: Bandurskiego pożar łąki 23.03.11, 23:22
        Tak tak, z całą pewnością to ci debile z Warszawy podpalili tą łąkę, bo przecież tubylczy mieszkańcy w życiu łąki nie podpalali, nigdy nie palą plastików i nigdy nie wylewają kup do dziury w ziemi (nie mylić z szambem).
        • prawdziwyantoninka2008 Re: Bandurskiego pożar łąki 24.03.11, 11:30
          sakrazm i jad w Pani wypowiedzi jest niesamowity i naprawdę świadczy o Pani kulturze ..... sama siebie Pani obraża skoro byli mieszkańcy Warszawy to dla Pani ,,debile'' ......
Pełna wersja