gekon-3 Re: PiS Factor 28.07.11, 11:54 y prawdziwy polak to tek kto bezwzglednie i slepo popiera jedną i prawdziwa partię z jednym i słusznym programwm, czy tez polakiem można być mając inne poglądy? Odpowiedz Link Zgłoś
nomad997 Re: PiS Factor 28.07.11, 14:22 Na Twoje pytanie uzskasz odpowiedź tylko u przedstawiecieli pewnej partii która biega wszędzie z pochodniami i krzyczy "Tu jest Polska". Ja wg. ich kryteriów nie jest prawdziwym Polakiem, i jest mi z tym dobrze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
1marika26 Re: PiS Factor 28.07.11, 15:49 myślę, że odpowiedzią na twoje pytanie, jest to co dzieje się w miesięcznice na Krakowskim Przedmieściu. Dla tych ludzi Polska jest tam, gdzie znajdują się oni, reszta jest wykluczona. To są głównie zdrajcy Polski i tym samym nie mają prawa nazywać się Polakami. Mnie natomiast interesuje zupełnie coś innego, czy ci ludzie, w których jest zakorzeniona tożsamość "prawdziwego Polaka" czy oni znają historię Polski. Idę o zakład, że ich wiedza zaczyna i kończy się na II wojnie i to pewnie głównie w odniesieniu do własnych przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
radek.dec Re: PiS Factor 28.07.11, 22:37 Witaj Mariko, (nota bene ładne imię) Ponieważ staram się być regularnie na Krakowskim (pewnie się zdziwisz, ale prawie każdego 10:)), to pozwolisz, że odniosę się do twoich refleksji. Przede wszystkim po prostu przyjdź 10 każdego miesiąca na Krakowskie i sama oceń, gdzie są tzw. ,,Prawdziwi Polacy". Czy są to osoby palące znicze i modlący się oraz śpiewający pieśni patriotyczne, czy też są to osoby krzyczące na nich i używające słów i haseł w stylu: ,,oszołomy", ,,na stos z moherami", plujące na krzyż albo udające ukrzyżowanie Jezusa (osoby często po alkoholu), popychający ludzi, w tym wielu starszych. Co do wiedzy na temat II wojny, pewnie różnie bywa. Mnie akurat interesuje wiek od IX do XIV oraz XVIII. Druga wojna mnie za bardzo nie interesuje, ale jestem zdania, że powinienem się orientować w tym okresie, ponieważ rzutuje on na czasy teraźniejsze. Mariko, w sformułowaniu ,,w odniesieniu do własnych przeżyć" sugerujesz, że osoby przychodzące na Krakowskie to ludzie w podeszłym wieku. Po pierwsze to nieprawda, ponieważ wiekowo jest różnie, są osoby bardzo młode i takie które już mają swoje lata. Ale nawet gdyby przychodziły tylko osoby starsze, to byłby to dla mnie powód do wielkiej dumy. Ponieważ to by oznaczało, że ludzie o ogromym doświadczeniu życiowym i mądrości życiowej myślą w sposób podobny do mojego. Dla mnie Mariko tzw. "starość" to nie powód do wstydu i szyderstwa, ale do szacunku. Pozdrawiam Radek Dec Ps. Rozumiem, że twoja wiedza z historii nie ogranicza się do II wojny światowej (albo wręcz ją pomija), dlatego mam do Ciebie pytanie: ,,Kto po raz pierwszy użył sformułowania ,,Prawdziwy Polak". Za prawidłową odpowiedź nagroda: Kubek z napisem ,,Prawdziwy Polak z Marek". Nie żartuję. Trzym się Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_z65 Re: PiS Factor 29.07.11, 09:31 A co to znaczy "Prawdziwi Polacy" wedlug Was. Czy to tylko Ci, 1) którzy przychodzą pod Pałac (a nie powinni bo nie miejsce na takie spędy) i śpiewają - jak piszesz - patriotyczne pieśni (czyt. religijne) typu ...ojczyzne wolna racz nam ZWROCIC .... 2) którzy poturbowali dziennikarkę bo byla z innej stacji niz Wasza jedyna 3) ktorzy chca jakies chorej koronacji chrystusa na krola Polski - to dopiero oszołomy!! a jesli ja nie robie zadnych z ww rzeczy nie jestem Prawdziwym Polakiem? Czyli kim? bo jestem przeciwny panoszeniu sie kosciola i PIS-u tzn. ze stoje tam gdzie stalo ZOMO? i ze nalezy mowic o mnie ONI. chyba jestescie troche..... a potem sie dziwcie ze PRAWDZIWY NORWEG zrobil co zrobil.... Odpowiedz Link Zgłoś
nomad997 Re: PiS Factor 29.07.11, 09:45 Pozwolę sobie dołączyć jeszcze jedno pytanie: A czy „prawdziwi Polacy” to ci, którzy teraz jednemu z radnych Częstochowy wysyłają listy z groźbami (np. że go powieszą na latarni) za to, że publicznie zgłosił wniosek o spowodowanie wyłączenia głośników zewnętrznych w tamtejszym klasztorze, argumentują to licznymi skargami okolicznych mieszkańców które dotyczą tego, iż wszyscy sąsiedzi w promieniu kilkuset metrów od murów kalsztoru mają w swoich domach od świtu do ciemnej nocy nieustającą mszę nadawaną "live" przez megafony trwającą prawie non-stop? Odpowiedz Link Zgłoś
1marika26 Re: PiS Factor 29.07.11, 11:50 Witaj Radku, dziękuję ci za zaproszenie na Krakowskie Przedmieście (po którym nota bene uwielbiam spacerować) ale 10 kwietnia to nie moje klimaty. Bywałam tam z rodziną po tej całej tragedii i również się modliłam, to tylko w tamtych dniach ludzie szczerze się modlili. Poza tym, bardzo zabolało mnie, że moją opinię odczytałeś jako brak szacunku do ludzi starszych. Otóż oświadczam Ci, że mam 56 lat (26 to niestety nie mój wiek) i w ocenie ludzi młodych uchodzę pewnie za osobę starszą. Czy więc mogę siebie nie szanować? Co do wydarzeń na Krakowskim Przedmieściu, to zdanie nie zmieniam. Nie dam sobie wmówić, że "miesięcznice" to tylko oddanie hołdu śp. Prezydentowi L. Kaczyńskiemu. Tam się odbywa najbardziej brutalna i ohydna walka polityczna, ponieważ wybraliście sobie do tego krzyż. Jestem katoliczką i bulwersuje mnie to, co polityka potrafi zrobić z ludźmi - z pewnością głęboko wierzącymi. Przecież oni niosąc krzyż traktowali go jednocześnie (co niektórzy) jako broń do "okładania" straży miejskiej. Poza tym z twojej oceny wynika, że każdy widzi co chce. Ty widziałeś staruszki modlące się, śpiewające pieśni religijne i patriotyczne, które były poniżane przez pijanych osobników. Dla mnie "miesięcznice" nie mają charakteru religijnego tylko pokazanie siły. Wyjaśnij mi jedno, jak można się modlić i jednocześnie kipieć nienawiścią do drugiego człowieka? I jeszcze coś co mnie przeraziło szczerze, po co posłowi PiS w trakcie modlitwy potrzebna była pepesza? Czy to jakiś nowy element niezbędny? Dlatego błagam, skończcie z tą swoją hipokryzją. Tak się składa, że niektórzy zostali obdarzeni znakomitą pamięcią i potrafią łączyć różne fakty. Myślę, że długo moglibyśmy polemizować, każdy ma swoje argumenty, tylko po co? każdy z pewnością "okopany" jest w swoich poglądach i ocenach. Pozdrawiam Marika Odpowiedz Link Zgłoś
magdamagda_2012 Re: PiS Factor 29.07.11, 19:40 Oj nieładnie Panie Radku, nieładnie . Robił Pan zadymy pod krzyżem? Nie ma się czym chwalić. A tak troszeczkę z innej beczki (choć w temacie) niech mi Pan wyjaśni o co wam, pisowcom, właściwie chodzi ? Macie przecież zapasową Tutkę i zapasowego Kaczora. Więc ? Odpowiedz Link Zgłoś
nomad997 Re: PiS Factor 29.07.11, 20:09 radek.dec napisał: > (...) Rozumiem, że twoja wiedza z historii nie ogranicza się do II wojny światowe > j (albo wręcz ją pomija) (...) Właśnie takiej "argumentacji" opartej na uprzedzaniach narodowościowych u Was nie lubię. Pewnie się zdziwisz, ale mam doświadczenia związane z pracą u Niemców. I mając go wyboru pracę u Niemca lub pracę u Polaka (zwanego u nas szumnie przedsiębiorca) zawsze wybrałbym tego pierwszego. A dlaczego? Bo każdy kto pracował u Niemców wie, że tak liczy się porządek, wzajemny szacunek, ale i jasne zasady oraz kryteria oceniania. Jak ktoś jest OK, wypełnia swoje obowiązki, jest odpowiednio wynagradzany. A jak się trafi do jakiejś ich dużej firmy to czasami jest nawet szansa na awans, i przeniesienie do Niemiec wraz z opłaconym służbowym mieszkaniem. A u Polaka można tyrać do śmierci, być traktowanym jak śmieć, i co najwyżej dorobić się garba. Niemcy potrafią docenić pracowitość i zaangażowanie. W rodzimych firmach te wartości to abstrakcja. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon-3 Re: PiS Factor 01.08.11, 09:55 zcytam czytam i nie mogęwyjść z "podziwu" dla niektórych wypowiedzi. niektóre wypowiedzi podchodza troszk pod endeckie wypowiedzi na czasów II RP. Prawdziwy polak nie musi słuchać chyba jednej partii która ma jedynie słuszny program, wokół której skupieni ludzie to jedynie prawdziwi obywatele tego kraju. jak pokazała historia każda próba pokazania że droga wytyczona przez jedną sprawiedliwą i nieomylną władze kończy się w krótszej lub nieco dłuższym okresie czasu katastrofą. III Rzesza jedna sprawiedliwa partia i jeden wódz który wie co bobre. ZSRR jedna partia i jeden człowiek który wie co należy robić. Ktoś powie, że przytacczam skrajen przykłady, tak to prawda. chodzi mi jednak o pokaznie do czego takie myslenie może doprowadzć. któś powie, ze z taką sytuacją nie mamy doczynienia, ale czy na pewno. porównywanie siebie do tych co byli za bramąw stoczni a pozostałych którzy nie są z nami dio ormo to mic innego jak odbicie poglądów typu rasa arysja jest ok a cała reszta jest be bo to oni nas przesladują. powiecie bzdura. to dalej. kto na posedzeniu senackiej komisji potwierdził, że to podczas pielgrzymki rodzin radia maryja dziennikarze zaatakowali pielgrzymów a nie odwrotnie. można głośić swoje poglądy, można je okazywać ale czy "prawdziwy POLAK" ma za zadanie walczyć z tymi co walczą z nim na argumenty. już była jedna słuszna prartia z jedynie prawdziwymi wodzami+ I sekretarz i tp. co do przepychanek pod pałacem prezydenckim to - brak słów. z jednej strony ludzie związani z pis - radiem maryja którzy może i czuja się oszukani przez po ale w swym postepowaniu juz dawno przegieli i powodują, że nawet pomimo wcześniejszej sympati spowodowali ze czuję dla nich obojetność i niechęć. odnośnie wyzwisk i przepychanek, nie ma co się dziwić każda akcja spotyka sięz kontrakcją która przybiera tylko na sile. może czas usiąść na tyłku i zabrać się za pracę , bezrobocie szaleje, dług publiczny też, bieda aż piszczy a w sejmi każda strona próbuje udowodnić, iż gó... sąsiadów śmierdzi bardziej niż właśne. może wszyscy wezma się do roboty, ale takiej dla dobra ogółu a nie tylko słupków wyborczych Odpowiedz Link Zgłoś