Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi!

06.08.11, 16:08
Czy ktoś się orientuje, czy osobom, którym zalało mieszkania, piece itd. pan burmistrz będzie wypłacał zadośćuczynienie ze swojej własnej kieszeni, czy z budżetu miasta, czyli z naszej własnej kieszeni? Obserwuję to forum od kilku dni i widzę, że sprytnie tworzone są nowe tematy, szuka się nowych sensacji, żeby przyćmić sytuację jaka miała miejsce podczas ostatniej ulewy, a znów zapowiadają deszcze. Każdy głupi widzi co tu się wyprawia, jak osoby, które zarzekają się, że nie mają nic wspólnego z Urzędem Miasta, posiadają wiadomości z Urzędu z pierwszej ręki. Bardzo fajnie miejscy urzędnicy muszą się zabawiać w godzinach pracy za nasze pieniądze. No chyba, że ktoś założył w urzędzie podsłuchy. Czy ktoś może mi odpowiedzieć, czy władze miasta (nieustannie te same od kilkunastu lat) można pociągnąć do odpowiedzialności za sytuację, jaka wytwarza się w Markach po każdym większym deszczu? Jakiś wniosek do sądu o niegospodarność, czy referendum albo wniosek w sprawie odwołania? Ktoś dopuścił przecież do tych zaniedbań. Ale co tu się dziwić, skoro wojna na forum jest ważniejsza od obowiązków służbowych.
    • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 19:25
      okiej, zalało ci piec i może coś jeszcze.
      szczerze współczuję i próbuję zrozumieć twoje emocje:
      rozgoryczenie, złość, i co tam ci jeszcze w duszy szaleje.

      nie rozumiem tylko, i prosiłbym o wytłumaczenie jaki jest związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy rzekomymi zaniechaniami burmistrza i twoim zalanym piecem.

      bo, z twojej wypowiedzi, to na razie można wyciągnąć taki:

      1. burmistrz się czai nocami w ciemnych zakamarkach, tam gdzie nie ma kamer monitoring miejskiego.
      2. ma w ręku butelkę wody niskosodowej, bo pewnie już ma trochę wyższe ciśnienie po tylu latach urzędowania,
      3. ocho, wyszli z domu, mozna działać.
      4. wpada do piwnicy i zalewa piec wodą

      co ten biedny burmistrz ma zrobic wg ciebie, zamówić klucz MIGów na Białorusi, żeby rozganiały chmury nad Markami?
      • piotrg4 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 19:35
        a moze odkopac stawy ktore zasypal na sprzedaz dzialek a wczesniej tam splywala woda?
        okolice stawowej wilczej itp wsio zasypane, zobaczcie jak podniosl sie poziom wody na konnych ( na zbiegu sowinskiegi i stawowej)
        to kiedy to zebranie jest kryzysowe? we wtorek o 14? :)
        • piotrg4 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 19:42
          o u mnie jest tak po kazdym deszczu nawet dzis przez chwile tak bylo
          piotrmikula.com/klient/VID00108.3GP
    • nomad997 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 19:46
      Mógłbym napisać wiele na temat który poruszyłeś, ale postaram się zawrzeć to w kilku zdaniach.
      Obrazowo przedstawiając sytuację to właściciel nieruchomości odpowiada za zagospodarowanie tej wody która mu napada z nieba na jego działkę, i to obowiązkiem właściciela jest tak wspomnianą wodę zagospodarować/zmagazynować aby nie wyrządziła szkód w jego własności. A jeżeli takowe wyrządzi, to odpowiada za to tylko i wyłącznie właściciel nieruchomości. Nie wiem na jakiej podstawie wysnułeś tezę, iż władze (jakiegokolwiek szczebla) odpowiadają za wodę która pada z nieba.
      Jest jeden wyjątek: jakby Twój dom zalała woda np. w wyniku przerwania wału na rzece, to wtedy mógłbyś rościć pretensje do władz. Ale też nie wprost do tych lokalnych (samorządowych), ale konkretnie do podmiotu odpowiadającego za stał wałów.

      Ps. Tylko błagam nie pisz historii w stylu "gdyby na drodze było odwodnienie, to by mi działki nie zalało". Nawet przedszkolak już wie, że deszcz nie pada tylko na drogi, ale na całe połacie terenu w okolicy jednocześnie. Nawet jak komuś ścieka woda z drogi na nieruchomości, to jest to tylko cześć wody która go podtapia. Zdecydowana większość to woda która napadła na teren jego działki, i w związku z tym że nie miała się gdzie podziać, to wlała się np. do piwnicy, bo tu było dla niej naturalne zagłębienie.
      I w tym momencie wracamy do kwestii zagospodarowywania wód opadowych na konkretnych nieruchomościach przez ich właścicieli, a konkretnie do często ich braku.
      • piotrg4 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 20:17
        znaczy sie jak nawale ziemi/piachu na cala dzialke wokolo domu to nikt nie ma prawa mi tego zabronic tak? nie wazne ze bede mial dzialke pol metra wyzej niz sasiedzi i to ich bedzie wtedy zalewac?
        a co do odwodnienia na dzialce... niestety u nas nie jest to mozliwe bo juz sie dowiadywalem, nie ma gdzie odprowadzic tej wody. za chwile nie bedzie gdzie wypompowywac tej wody z dzialki bo do sasiadow po ulicy pomalu wlatuje jak kazdy wystawia waz na ulice.
        byly stawy w odleglosci 50m od naszej ulicy i nie bylo kiedys takiego problemu a wcale deszcze nie byly mniejsze. odkad jest to zasypane i lezy odlogiem to zalewa wszystkich wokolo.
        • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 20:20
          > byly stawy w odleglosci 50m od naszej ulicy i nie bylo kiedys takiego problemu

          niech burmistrz odkopuje, sam. a niech go nadzoruje "skromna osoba" pana przewodniczącego
          • rafxxww Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 22:01
            Spójżmy prawdzie w oczy: to czy można zasypać zbiornik wodny czy nie zależy od planu zagospdarowania terenu. Większość naturalnych zbiorników wodnych nie jest ujęta w planach zagospodarowania terenu, wiec oficjalnie one nie istnieją i można je bez żadnego specjalnego zezwolenia zasypać. Jednym z takich oficjalnie nie istniejących zbiorników wodnych jest staw/jeziorko przy ulicy Weneckiej, a każdy kto był na tej ulicy zgadnie z łatwością co się stanie po zasypaniu tego zbiornika wodnego: okoliczna istniejąca zabudowa zostanie kompletnie zalana po każdej większej ulewie. Oczywiście spora liczba naturalnych zbiorników wodnych została już zasypana, efekty widoczne. To i nasze niektóre drogi, autostrady mareckie o szerokości 3-4 metrów (teraz miasto musi wykupywać grunty na położenie kanalizacji), sprawia wrażenie iż plany zagospodarowania przestrzennego w przeszłości były kreowane pod potrzeby ówczesnych właścicieli gruntów, a nie ze zdrowym rozsądkiem. No ale może w końcu należy o tym mówić głośno, miasto powinno pracować nad programem odwodnienia, ponownego odtworzenia rowów melioracyjnych tam gdzie to możliwe i przede wszystkim nad takim opracowaniem nowego planu zagospodarowania przestrzennego aby były drogi przewidujące zwiększenie populacji (uruchomienie linii autobusowych w przyszłości poza ul.Płsudskiego) oraz zaznaczenie naturalnych zbiorników wodnych (aby ich nie zasypać i nie pogorszyć już obecnej bardzo złej sytuacji związanej z zalewaniem posesji).
      • leila55 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 21:41
        Nomad,nie masz racji.Wyobraź sobie duże miasto,które jest pozbawione kanalizacji deszczowej.Zalana betonem ziemia nie wchłonie przecież wody.Ludzie będą ją mieli w domach,sklepach itd .Naszym betonem jest wysoki poziom wód gruntowych,znacznie podniesionych przez ostatnie dwa lata.Spowodowane jest to m.in. zaniedbaniem rowów melioracyjnych oraz zasypaniem ogromnych glinianek,które stanowiły darmowy system melioracj .Właściciele dzialek z gliniankami,chcąc je odsprzedać miastu,musieli je zasypać..Ale "miasto",które ma plan zagospodarowania przestrzennego tych terenów,miało OBOWIĄZEK odwodnić omawiane okolice.Nie zrobiło tego.A odwodnienie może być skuteczne,czego dowodem jest likwidacja koszmarnej kałuży na Sowińskiego,uniemożliwiającej przejście ludziom idącym od strony Zieleńca w kierunku Piłsudskiego.Zrobiono studzienkę odbierającą nadmiar wody.Kałuży nie ma.To tyle w temacie.
        • leila55 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 21:49
          Radwis,energia Cię rozpiera.Może jesteś dobrym materiałem na radnego.Zajmij się ważniejszymi sprawami.Potrafisz w inteligentny sposób,wytknąć błędy i dążyć do zmian.Jesteś uparty i drobiazgowy.Zajmij się naszą wodą w domach a bardzo Cię polubimy.
          • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 09:24
            >Zajmij się naszą wodą w domach a bardzo Cię polubimy.

            ale ja się nie znam na samorządzie ani na wodzie, albo tyle się znam, że mój dom jest na górce, a nie w dole i woda spływa,

            jak jest woda w piwnicy, to nie pomstuję na UM, RM i B, tylko włączam pomke odwadniającą.

            dodatkowo, polecam ubezpieczenie domu od powodzi.

            być może moja sytuacja jest szczególna i komfortowa. może inni pobudowali domy na terenach z definicji podmokłych, które teraz łatwo nasiąkają, itp. ale czyja to "wina" - burmistrza? jakieś żarty.

            i w ogóle to prezentuję pogląd na życie oparty na osobistej wolności i odpowiedzialności, a nie na oczekiwaniu, że mityczne "państwo" cos musi za mnie zrobić - a w tym przypadku burmistrz.

            pozwolę sobie na cytat:

            "Pani kierowniczko, jak jest zima to musi być zimno"
        • nomad997 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 11:41
          Osobiście nie widzę związku pomiędzy istnieniem instalacji odwadniających a sytuacją wodną na konkretnych posesjach.
          Rowy melioracyjne mają za zadanie zbierać nadmiar wód gruntowych z całego rejonu, a nie zabezpieczać konkretne nieruchomości. Tak samo podziemne odwodnienia dróg mają za zadanie zbierać z nich wodę, a nie ze wszystkich sąsiadujących nieruchomości.
          Paleta rozwiązań związanych z zagospodarowywaniem/magazynowaniem wód opadowych jest tak duża, że każdy kto chce znajdzie coś dla siebie. Mój znajomy ma zakopane w ziemi wielkie beczki dnem do góry, gdzie powycinał otwory. Wszystko przykrył siatką nierdzewną, posypał ziemią (zarosła je trawa), i teraz woda sobie spływa do tych beczek, a następnie z czasem wsiąka. Miał 3 takie miejsca na działce gdzie zbierała mu się woda, więc zakopał w tych miejscach beczki. I nic go nie podtapia. Ale on pomyślał, i się zwyczajnie zabezpieczył w najbardziej prymitywny, ale za to skuteczny sposób.
          Ale wiem że nie każdemu się chce, i lepiej siedzieć z założonymi rękami i narzekać jaki to otaczający świat i władza jest zła.
      • tomt3 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 12:59
        Prawdopodobnie na skutek wieloletnich zaniedbań przez UM znaczna ilość obiektów i urządzeń melioracyjnych które nie będąc systematycznie czyszczona, regulowane nie była w stanie zapewnić właściwego odbioru wody
        z terenu miasta. W bardzo dużej części miasta podtopienia były spowodowane również wystąpieniem wody z niedrożnych rowów(to tak a propos przerwania wału o którym piszesz - skutek był podobny, rów miał chronić a stał się przyczyną podtopienia). A dbanie o właściwy stan istniejącej infrastruktury obiektów i urządzeń melioracyjnych, jak i budowa nowych według potrzeb mieszkańców jest obowiązkiem władz miasta. Tak że nie pisz tu, proszę, że ktoś ma pretensje do władz miasta o to że za dużo deszczu spadło. I odnosząc się do Twojego drugiego wpisu o beczkach zakopanych w ziemi, to owszem one mogą zebrać majowy deszczyk siąpiący przez 3 minuty, bo szybciej wyparuje niż wsiąknie. Ludziom pozalewało działki mające po 1000-2000mkw. wodą o wysokości nieraz 10 cm,policz sobie ile to jest wody, a potem pisz o swoim sąsiedzie i jego trzech beczkach które w cudowny sposób uchroniły go przed zalaniem.
        • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 13:08
          > jące po 1000-2000mkw. wodą o wysokości nieraz 10 cm,policz sobie ile to jest wo
          > dy,

          mówię wam MIGi, tylko MIGi do rozganiania chmur
          • tomt3 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 13:32
            Ja o tobie radwis mam swoje niziuteńkie zdanie, i zwisa mi co piszesz pod moimi postami. Do innych osób czytajacych to forum. Wiem z doświadczenia, bo tak bywało że radwis lubuje się w posługiwaniu wieloma nickami, aby stworzyć wrażenie że jest jednym z wielu mających takie same poglądy(w domyśle słuszne), a szczególnie są one agresywne w stosunku do osób krytykujących władze miasta w osobie burmistrza i ludzi z jego ugrupowania, z zajadłością zaś wytyka potknięcia i błędy ludzi będących w opozycji w stosunku do burmistrza. Proszę zobaczyć ile radwis załozył ostatnio wątków i ankiet. Zapewne jest to jakiś kompleks, psycholog miałby tu coś do powiedzenia.
            • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 14:01
              > Ja o tobie radwis mam swoje niziuteńkie zdanie, i zwisa mi co

              niziuteńkie i zwisa ci, co to może być, bo "zdanie" chyba nie

              > gólnie są one agresywne w stosunku do osób krytykujących władze miasta w osobie
              > burmistrza i ludzi z jego ugrupowania
              trzeba umiec czytać ze zrozumieniem, tego ci brakuje, pewnie, dlatego, że masz "nizuteńkie i zwisa"

              > dwis załozył ostatnio wątków i ankiet.
              załóż swoje, np. "co mam niziuteńkie i co mi zwisa"
        • nomad997 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 13:17
          tomt3 napisał:

          > Ludziom pozalewało działki ma
          > jące po 1000-2000mkw. wodą o wysokości nieraz 10 cm,policz sobie ile to jest wo
          > dy (...)

          OK. To zróbmy inaczej. Napisz więc jakie działania miałby podjąć samorząd w celu uniknięcia zalegania wód opadowych na prywatnych nieruchomościach. I najważniejsze: kto ma za to zapłacić i dlaczego?
          Bo to że odwodnienia dróg, ani wody melioracyjne (chyba że taka działka znajduje się bezpośrednio przy rowie) nie mają nic do tego już udowodniłem, i nie trzeba tego tłumaczyć jeszcze raz.
          • tomt3 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 13:46
            Ale dlaczego się uczepiłeś wód opadowych na działkach?Nie chodzi o to że napadało, chodzi o to że nie ma gdzie tej wody odprowadzić. Bo nawet jak są rowy to niech będą drożne, a nie występują z koryta i zalewają posesję(tak jest ciągle np. w Strudze).Tam gdzie są rowy należy je udrożnić,tam gdzie były rowy należy je odtworzyć, a gdzie nie ma należy odwodnienie zrobić.To jest w gestii miasta. W Markach są 2 rzeki, jest gdzie tę wodę wpuszczać. Będzie infrastruktura to ludzie sobie poradzą,sami sobie działki odwodnią, i wtedy jak ktoś się będzie się darłł że ma mokro na działce to będzie można mówić że się czepia. A co do rowów, to rowy jak już są, to są zazwyczaj przy działkach a nieraz nawet przez nie przechodzą.W szczerym polu raczej ich nie ma.
            • leila55 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 13:56
              A mądrale,które wlączają na chwilę pompki,niech wiedzą,że u nas pompy działają niemalże non-stop.Co to oznacza dla fundamentów domu,taki stały przeplw wody,niech sobie mądrale przeczytają w mądrych książkach.A jeśli ich nie obchodzi nasz los,to niech darują sobie komentarze.
              • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 14:04
                leila55 napisała:
                > A mądrale,które wlączają na chwilę pompki,niech wiedzą
                a jesteś ubezpieczona? był taki premier, co tak sugerował

                dobrze, że nie spadł śnieg albo grad, albo jaka trąba, bo burmistrz już by musiał wyemigrować na Saharę
            • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 14:08
              tomt3 napisał:
              > Ale dlaczego się uczepiłeś wód opadowych na działkach?
              a to nie o wodę z deszczu chodzi? czyżby wisła wylała w markach

              >Nie chodzi o to że napadało
              no pewnie, chodzi o to, by dowalić burmistrzowi

              "jak jest zima, to musi być zimno"
              • leila55 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 14:23
                Powiedz radwis,czemu mają służyć te Twoje głupie wpisy.Już lepiej zajmij się wieńcami,bo coś zaniedbaleś temat ostatnio.Swoją drogą,szkoda,że Piotrowski nie powiedzial -"nic mnie nie obchodzą zalane Marki",bo wtedy dałbyś mistrzowski pokaz zaangażowania i empatii.
                • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 14:38
                  > Powiedz radwis,czemu mają służyć te Twoje głupie wpisy.
                  to moja straszna tajemnica, jestem internetowym wampirem, karmiącym się głupimi wpisami innych

                  > Swoją drogą,szkoda,że Piotrowski nie p> owiedzial -"nic mnie nie obchodzą zalane Marki"
                  a ty myślisz, że "skromna osoba" pana Piotrowskiego jest rzeczywiście zainteresowana "losem zalanych markowian"?

                  a swoją drogą, on tak w pewnym sensie powiedział, tylko bez słów.
              • kalidor Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 14:55
                Mojego sasiada zalewa woda ze studzienki "burzowej". Woda wybija ze studzienki, robi jezioro i woda przeplywa do niego zalewajac polowe podworka. Nawet nie ma gdzie wypompowac tej wody bo na ulicy ma jezioro i woda splynie do niego. Wczesniej gdy studzienki nie bylo nie mial takich problemow. Jednak ktos w UM wpadl na pomysl, ze wszystkich uszczesliwi na sile studzienka. Co w takim razie ma on powiedziec?
                • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 15:14
                  > Co w takim razie ma on powiedziec?
                  o losie mój, o losie.
      • gekon-3 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 08.08.11, 08:20
        to zapraszam cięna leśną, woda ząbkowską przepłyneła na leśną i tam psełdokanalizacja wypłyneła naprzeciw zakładu produkujacego okucia. zalany cały zakład. ta woda nie była z ul. leśnej, spłyneła całością ulicy ząbkowskiej, dolało wodę z osiedla leśnego (wybruowano całe osiegle i woda z wielką siłą popłyneła na leśną/ i zalało cały zakład, wody miejscami po pas trzy dni straż pompowała wodę. nie sądze by była to tylko woda z "terenu działki" zakładu.
    • kanalarz_marecki Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 06.08.11, 23:15
      szanowny a.dutkiewiczu,
      jestem prostym kanalarzem_mareckim, ja dopiero mogę powiedzieć coś o podtopieniach naszych nowych kanałów...
      cóż zaszłości porozbiorowe i czasu powojennej prosperity jedynie słusznej siły narodu musimy naprawiać na progu XXI wieku...
      i tego nie zmienimy....
      w UM i Wodociągach nie piastuje funkcji naczelnych, w ogóle jestem z tymi instytucjami powiązany jak każdy obywatel Marek, a jednak TO PO MOIM nocnym WPISIE na forum /leśna-kanalizacja/ już następnego ranka położono brakujący asfalt!!!
      A to kto mnie, i Obywateli Miasta Marki, reprezentuje we władzach samorządowych, jest dla mnie, i zapewne dla nich, WAŻNE...
      tylko patrzeć jak nas w powiecie, i nie tylko tam, będą wytykać palcami i trzymać wiązanki, w czasie sierpniowych uroczystości...
      czyżby stąd pomysł mareckich uroczystości 14 sierpnia??
      próba 1 sierpnia wypadła żenująco /dobrze, że jej uczestnicy występowali sami dla siebie, jednak tak byli zachwyceni, że postanowili ogłosić to wydarzenie na oficjalnej, miejskiej stronie internetowej... brawo dla prezydium Rady Miasta Marki: Pana Przewodniczącego, Pani Wiceprzewodniczącej, Pana Przewodniczącego Komisji Oświaty Kultury i Sportu, Pana "Rzecznika Rady", i Pana z brodą <w koszulinie, bez krawata/u/>

      I wg. Pani/Pana to są sprawy drugorzędne???
      jak pisałem w UM stołka nie grzeję, gdyby tak było, to pewnie i wyjaśnień oficjalnych, również by nie było....
      pozdrawiam i oby nas deszcz nie zalał!!!
      • a.werelich Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 15:55
        Witam, chciałbym się odnieść do wymienienia przez Pana mojej osoby (funcji pełnionej). Nie widzę problemu w tym, że postanowiłem zapalić znicz na pomniku w dniu 1.08. Jeśli Pan jest spostrzegawczy to zapewne zauważył Pan, że zniczy tam wcześniej nie było. Za inne osoby nie odpowiadam. To tyle z mojej strony w tej sprawie.

        Pozdrawiam
        • radwis Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 07.08.11, 16:19
          > Nie widzę problemu w tym, że postanowiłem zapalić znicz na pomniku w dn
          > iu 1.08.
          też nie widzę w tym problemu. jak pan wie chodzi nie o znicze tylko o dwukrotnie położony wieniec
    • marek30022 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 08.08.11, 08:54
      Mieszkam w rejonie Granicznej i jak na razie nie mam problemów z wodą. Po pierwsze dom jest wyżej położny od drogi i nie ma piwnicy. Po drugie droga nie jest asfaltowa a teren nie jest intensywnie zabudowany. Niemniej spotkałem niedawno dwóch panów wykonujących pomiary do koncepcji odwodnienia terenu.
      • gekon-3 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 08.08.11, 09:32
        Czytam forum, i nie mogę wyjść z podziwu dla niektórych internautów w ich dążeniu do tego by każdy post skierować w jednym kierunku, ale to ich sprawa. Nie musimy tego czytać jeśli nie chcemy.
        Odnośnie wód, ich odprowadzenia. To zgadzam się, ale tylko w części z poprzednikami, iż moda z drogi to problem miasta, woda na działce to problem właściciela nieruchomości. Zapominamy jednak o kilku niuansach tego wszystkiego. Drogi nie są idealnie płaskie tak samo jak działki, woda spływa z wyżej położonych działek na drogi i drogami niżej. Dobrze jeżeli droga którą woda spływa jest „okopana” rowem który wodą tę odbierze i odprowadzi dalej. Gorzej jeżeli droga w pewnym miejscu jest wyżej niż działki ja okalające i zalewa je. Czyja jest to wina tych co mieszkają wyżej do nie łapali wody, może miasta- samorządu bo droga jest wyżej a może tych co działkę mają niżej bo jak była budowana droga to nie rozebrali domu, nie nawieźli działki wyżej i jeszcze raz nie wybudowali domu?
        Za zaniedbania, jeżeli zostaną udowodnione odpowie osoba która dokonała tego. Pragnę zauważyć, iż na południu polski ruszyły pozwy zbiorowe dotyczące zaniedbań związanych z brakiem odwodnień, utrzymania infrastruktury związanej z melioracjami, utrzymaniem wałów jak również wydawaniem zezwoleń na budowę w miejscach zalewowych przez poszczególne samorządy. To tylko kwestia czasu i sprawy te zakończą się wydaniem wyrywków. Wtedy zobaczymy jak tak naprawdę będzie wyglądała sprawa odpowiedzialności za poszczególne działania , inwestycje lub ich brak. Może wtedy polecą głowy, może wtedy inni którzy zajmują ciepłe posadki ruszą pewne części ciała i zabiorą się do roboty. Zegar już ruszył, czy zacznie bić wcześniej czy później to i tak czas wypowiedzenia się w kwestii zaniedbań i spychologii nadejdzie.
        • leila55 Re: Zalało Ci piec? Podziękuj Burmistrzowi! 08.08.11, 23:59
          do góry
Inne wątki na temat:
Pełna wersja