ul. Kościuszki pytanie dot. organizacji ruchu

27.08.11, 17:00
Dlaczego ul Kościuszki stała się jednokierunkowa? Ktoś w przypływie swego geniuszu zamknął Sosnową i zrobił Kościuszki jednokierunkową. Może ktoś z radnych coś na ten temat powie, a może ktoś sprawi żeby było po staremu?
Dla mnie to jest koszmar, bo nauczona że w stronę Radzymińskiej jeżdzi się Sosnową (zamkniętą) miałam szansę skręcić w Kościuszki, poza tym jadąc przez Piłsudskiego są korki. Na prawdę ktoś nie pomyslał.
    • nomad997 Re: ul. Kościuszki pytanie dot. organizacji ruchu 27.08.11, 17:10
      A jak miałby się minąć autobus z pojazdem jadącym z przeciwka na tej ulicy gdyby była ona dwukierunkowa? Autobus ważniejszy. Czy się to komuś podoba, czy nie.
      • mickey18 Re: ul. Kościuszki pytanie dot. organizacji ruchu 27.08.11, 22:08
        To weź sobie metrówkę i zmierz sobie szerokość jezdni,z samochodami ciężarowymi jakoś można było się zmieścić przez te wszystkie lata.
        • mamusiatomusia Re: ul. Kościuszki pytanie dot. organizacji ruchu 27.08.11, 23:31
          Przeciez to jest ulica normalnej szerokość. Z tym autobusem to bzdura jest. Na Derbach jest węziej i jeżdżą autobusy. Ja podejrzewam działania odwetowe na piekarni Klementynka. Ten ruch w jednś stronę odciął mnie od mojego ulubionego pieczywa. Wracając od Lewandów/Kościuszki trzeba objechać kaaaaawał drogi i do tego postać w korku i na światłach żeby dojechać do klementynki. No szlag mnie trafia z tego powodu, to jest totalnie bez sensu.
          • pierwsze-wolne Re: ul. Kościuszki pytanie dot. organizacji ruchu 28.08.11, 10:20
            > Ja podejrzewam działania odwetowe na piekarni Klementynka.

            :D
            Spisek, pani, wszędzie spisek :D
            • nomad997 Re: ul. Kościuszki pytanie dot. organizacji ruchu 28.08.11, 20:15
              pierwsze-wolne napisała:

              > Spisek, pani, wszędzie spisek :D

              Liberalno - masoński ;-)
        • nomad997 Re: ul. Kościuszki pytanie dot. organizacji ruchu 28.08.11, 08:28
          mickey18 napisał:

          > To weź sobie metrówkę i zmierz sobie szerokość jezdni,z samochodami ciężarowymi
          > jakoś można było się zmieścić przez te wszystkie lata.

          Ale autobus wiozący ludzi to nie ciężarówką.
          Gdyby na tej ulicy doszło do zderzenia autobusu z innym pojazdem ( i byłyby osoby ranne) to już jest to kwalifikowane jako katastrofa w ruchu lądowym, natychmiast zajmuje się sprawą prokurator, i udowadniać swoją niewinność musi nie tylko kierowca autobusu, ale i osoba zatwierdzająca objazd ze strony organizatora przewozów (ZTM Warszawa), osoba akceptująca ze strony przewoźnika (w tym przypadku MZA), i inżynier ruchu w starostwie który zmianę organizacji ruchu zatwierdził. Prokuratora nie obchodzi co było kiedyś. Będzie się liczyć to, że ktoś tam autobus skierował, ktoś się po tym podpisał, a postronne osoby ucierpiały bo droga nie kwalifikowała się do ruchu dwukierunkowego.
          Autobus nie jest więc zwykłym pojazdem który może sobie jeździć na takich samych zasadach jak inne pojazdy. Autobus ma swobodnie jechać z dopuszczalną prędkością komunikacyjną. I niedopuszczalnym jest aby kierowca musiał zwalniać podczas jazdy aby na wąskiej drodze wyminąć się z innym pojazdem.
    • a.werelich Re: ul. Kościuszki pytanie dot. organizacji ruchu 28.08.11, 21:53
      Witam serdecznie.
      Miałem wypowiedzieć się na ten temat, ale nomad997 udzielił wyczerpującej odpowiedzi.

      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja