nomad997
03.09.11, 10:25
Chciałbym poruszyć pewien temat, licząc na szybką reakcję radnych.
Chodzi o modernizację Trasy Toruńskiej, i związaną z tym zmianą organizacji ruchu przy M1.
Zamknięto stary wiadukt, zrobiono sygnalizację świetlną i pojawił się problem. Wcześniej zjazd z Trasy Toruńskiej był z pewnym sensie podporządkowany przepustowości al. Piłsudskiego - samochody jadące w kierunku Marek zjeżdżały z wiaduktu i miały jeden pas aby włączyć się do ruchu. Czasami tworzyły się zatory na samej Trasie Toruńskiej, ale na al. Piłsudskiego wolniej lub szybciej, ale ruch się toczył.
Teraz po wprowadzeniu nowej organizacji ruchu powstało tam skrzyżowanie, gdzie skręt z TT w al. Piłsudskiego stał się równorzędny (pod względem przepustowości) z samą al. Piłsudskiego. Efekt jest tego taki, że wczoraj nawet po 20-tej korek do Marek zaczynał się jeszcze przed Praktikerem, a na TT samochody włączały się do ruchu na bieżąco.
Komunikacja publiczna (linie ZTM) jadące al. Piłsudskiego jeżdżą dosłownie jak oszalałe, opóźnienia kursów po kilkadziesiąt minut, nawet późnym wieczorem utykały w gigantycznych korkach. Rozkład staje się coraz bardziej fikcją, nawet mimo 20 minutowych planowych postojów na pętlach w Markach. Tak dalej być nie może, aby ruch z TT paraliżował życie w Markach. Ludzie mogą to wytrzymać kilka dni, ale to co się teraz dzieje to jakaś paranoja. Mam nadzieję że ktoś się tym szybko zajmie.