Marki – gó...any interes Panie Piotrowski

05.09.11, 11:19
Witam wszystkich. Nie wiem jak na innych ulicach ale na ul. Leśnej po wybudowaniu kanalizacji mieszkać się nie da. Kanalizacja miała być wybawieniem dla mieszkańców tego miasta. Na chwilę obecną staje się utrapieniem. Wieczorem wyjście z domu lub otwarcie okien to udręka. I żeby była jasność nie chodzi mi o komary i inne robactwo, chociaż wolałbym ich towarzystwo, niż wszechobecny smród. Godzina 21, 21.30 ciemności już zapadają a powietrze przenika fetor pompowanych szamb. Mieszkańcy zamiast wezwać beczkowóz by wybrał szambo, po cichutku, z wężem w garści z pompą w szambie pompują do kratek kanalizacji deszczowej.

Z tego co obiło mi się o uszy to ten odcinek kanalizacji ma być w niedługim czasie oddany do użytku. Tak sobie myślę, że wielu szczęściarzy mieszkających w sąsiedztwie kanalizacji deszczowej wyszło z założenia skoro jest kanalizacja deszczowa to po co podłączać się do sanitarnej. Pompowanie szamba do deszczowej jest bezpłatne, studzienek nikt, nie zamknie bo jak a 10 minut i stówka pozostała w kieszeni. A przy wysokich stanach wód gruntowych, szczelności szamb to tych stówek to może pozostać i ze dwie a i niekiedy trzy.
Wobec powyższego mam pytania do Pana Piotrowskiego, Burmistrza , Prezesa Wodociągów Mareckich oraz całego ciała Rady Miejskiej.

Czy szanowne gremium myśli ukrócić ten proceder? Średnio mi się uśmiecha co wieczór wchłaniać zapach gówna wylewanego przez co sprytniejszych mieszkańców okolicy.

Czy nie można wyegzekwować od wodociągów by podczas odczytu wodomierzy żądać potwierdzeń odbioru szamb. Ludzie ja nie chcę wiedzieć jak śmierdzi wasze gó....

    • kanalarz_marecki Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 12:12
      Ludzie ja nie chcę wiedzieć jak śmierdzi wasze gó....
      Ja też mam inne preferencje, chociaż w kanale to wszystko śmierdzi równo:)
      i nie tylko na Leśnej!
      Ba, niektórzy chytrzy mieszkańcy naszego miasta ustawiają trójkąty sygnalizacyjne, by im czasem na "szlałch" nie wjechać...
      nie wiem gekon-3 czy zauważyłeś, że mamy darmową kanalizację, znaną już w starożytności?
      specjaliści zatrudnieni przez pana Specjalskiego, gratisowo utworzyli wzdłuż naszych ulic rynsztoki, super realizacja, wspaniale widać, w te odchodzące dni lata, jak błyszczą i śmierdzą... i chcesz czy nie chcesz ale musisz wiedzieć jak....
    • kanalarz_marecki Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 12:15
      Radwisie, tylko w tobie nadzieja, zaczerpnij powietrza w czasie spaceru mareckimi ulicami
      • radwis Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 12:41
        eeee, pisanie na tym forum, to jak rzucanie pereł przed wieprze...
        • gekon-3 Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 12:55
          Radwis nie wierzę to co czytam w twojej wypowiedzi. Nic, zupełnie nic? Co się stało, może jesteś chory, może trzeba lekarza? O grabarza nie pytam, bo widzę, że piszesz znaczy żyjesz. ;-|)

          Kanalarzu Ty piszesz o rynsztoku wzdłuż ulicy /zapewne odcinek od osiedla szeregówek, zasilany z Gerwazego i dalej Zosi i tak w dół do Konopnickiej/ ale czy zauważyłeś, że obok rzeki nieczystości mamy morze szamba przy szeregowcach, na wysokości Opolskiej, widziałeś jak sprytni mieszkańcy okolicznych uliczek po dwóch trzech sąsiadów ramie w ramie, przy użyciu wspólnych węży pompują w trzciny przy zakładzie produkującym okucia. W trzcinę, bo czasami kanalizacja jest zamknięta, i rury już nie odbierają to leje się obok. Chociaż ostatnie dni /weekend/ wskazują, że kanalizacja jest otwarta bo nie ma wypływów na ulicę.


          Mam szczerą nadzieje Panie Przewodniczący, Panie i Panowie Radni, Panie Burmistrzu i Prezesie Wodociągów że te problemy zostaną rozwiązane, że to co się dzieje to tylko przejściowe trudności, że niedoróbki zostaną usunięte czego sobie i wam życzę.
      • vladtepes79 WIOŚ 07.09.11, 14:54
        od tego jest WIOŚ, złóż donosik, przyjadą dowalą karę i sprawa się skończy
    • kalidor Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 13:00
      Juz poruszalem ten problem ale pozostal bez odpowiedzi. Identyczna sytacja wystepuje na ulicy Rodziewiczowny. Tam gdzie powstaly studzienki regularnie sa wypuszczane weze z podworek. I to nie w nocy czy wieczorem ale po godzinie 17. Przy okazji mozna dojrzec za plotem suszace sie pranie. O zapachu nie wspominam. Norma jest juz wylewanie nieczystosci po kazdym wiekszym deszczu. Tez przypuszczam, ze tam gdzie powstanie kanalizacja burzowa nikt nie bedzie sie podlaczal do sanitarnej bo taniej wyjdzie zakupic wydajna pompke i parnascie metrow weza. Taka inwestycja szybko sie zwroci.
    • gekon-3 Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 13:20
      Do Pana Piotrowskiego.
      Zafundowaliście nam, mieszkańcom ulic Leśnej, Szkolnej, Ząbkowskiej „dobrobyt” w postaci kanalizacji deszczowej. Pomijając wszystkie inne rzeczy w tym czas w jakim jest ona wykonywana jest to inwestycja bardzo potrzebna. Może chociaż trochę wody gruntowe obniżą się a i po deszczach będzie suszej i może powódź mniej straszna. Może należałoby pomyśleć o tym jak w chwili obecnej wyegzekwować od tych mieszkańców którzy nie wyrazili woli przyłączenia się do kanalizacji konieczność wywozu nieczystości a nie wpuszczanie ich do kanalizacji deszczowej. Jak Pan widzi to nie tylko problem ulicy Leśnej, Ząbkowskiej, Szkolnej. O tym samym pisze Kalidor. Założę się, że ten problem dotyczy innych rejonów gdzie istnieje kanalizacja deszczowa.
      Panie Piotrowski i inni radni może czas pochylić głowę i nad tym problemem.
      • k-skorpion Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 14:29
        Czy wy wszyscy na głowy poupadaliście? Przewodniczący Rady ma pilnować waszych studzienek? Radni mają biegać i ściągać węże z ulicy czy co? Nie byłem i nie jestem nigdy po stronie Rady, ale to chyba lekka przesada? To sprawa Burmistrza i jego świty. Niech wypuści w teren odpowiednie służby i zacznie kierować sprawy do Sądów Grodzkich to raz dwa przestana wylewać. Niech wyśle swojego zastępcę razem z naczelnikiem wydziału ekologii. Do czegoś się wreszcie przydadzą. A i sam jak zaczerpnie świeżego powietrza to mu na zdrowie wyjdzie. Do roboty panowie urzędasy. A i wy koledzy też możecie takiego delikwenta namierzyć, sfilmować i oskarżyć. Resztą zajmie sie właściwy organ.
        • gekon-3 Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 14:59
          Ale kto powiedział, że Pan Piotrowski ma stać z aparatem i robić zdjęcia tym co wylewają szamba do kanalizacji lub biegać po ulicy i wąchać kanalizację. Pewnie że to nie jego zadanie. Też uważam, że to już duża przesada. Jak zauważyliście, w niektórych sprawach Pan Przewodniczący bardzo aktywnie uczestniczy na tym forum i np. w sprawach harmonogramu dotyczącego budowy kanalizacji. Podjął się sprawy dotyczącej odbudowy ul. Leśnej. Powoli to powoli ale odbudowa idzie.
          Może przecież na sesji rady poprosić Burmistrza o złożenie wyjaśnień w tej kwestii. A tytuł miał tylko zwrócić uwagę, przede wszystkim forumowiczów w tym fast_markoniego.
          • fast_markoni Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 05.09.11, 23:41
            Sprawa zostanie poruszona w trybie pilnym - to mogę zapewnić. Postaramy się pomóc - tak jak w innych kwestiach.
        • orynski Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 06.09.11, 09:55
          moim zdaniem miasto powinno zachęcać do przyłączenia się do kanalizy oferując niskie koszty przyłącza i sensowne ceny samych ścieków.

          jako ostatnio w gazetce przeczytałem że koszt przyłącza może być i 7 tysiów, a cena ścieków 15 plnów - to ja nie widzę sensu przyłaczania się do kanalizy - obecnie płacę 18 pln-ów za wywóz, a nie od poboru wody.
          a zaznaczam że szambo wywożę, nie wylewam.
          uważam że miasto próbuje zrobić jakiś niesamowity biznes na tej kanalizacji.

          cenię za to wprowadzenie odbioru segregowanych odpadów. myślę że wielu zrezygnowało z wyrzucania ich do lasu skoro miasto odbiera je za friko, nie trzeba nawet nigdzie jeździć.
          choć jak patrzę na sąsiadów to wielu z nich i tak nie segreguje.

          • markowianin234 Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 06.09.11, 20:53
            W temacie kanalizacji:
            Problem występuje nie tylko tam gdzie jest kanalizacja deszczowa... występuje WSZĘDZIE w Markach !

            "Zapach" nie kłamie, mieszkańcy ulic Rejtana, Promiennej i okolicznych pozbywają się zawartości swoich szamb w pobliskie krzaki... Czuć to niezmiennie od kilku ładnych lat, po otwarciu okna.

            -

            > cenię za to wprowadzenie odbioru segregowanych odpadów. myślę że wielu zrezygno
            > wało z wyrzucania ich do lasu skoro miasto odbiera je za friko, nie trzeba nawe
            > t nigdzie jeździć.
            > choć jak patrzę na sąsiadów to wielu z nich i tak nie segreguje.

            Po co segregować, zamawiać wywóz itp. zawsze można oszczędzić te parę zł i spalić w piecu!
            Nieważne ze plastikowy dym czuć na kilka kilometrów, ważne że "oszczędzamy"...
            Ot i definicja standardowego mieszkańca Marek.
            • leila55 Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 06.09.11, 22:59
              A cóż to za indywiduum,ten " standardowy mieszkaniec Marek "? Mam znajomych w Ząbkach,Zielonce i oni również narzekają,że chamstwo wylewa szambo w krzaki,pali plastikiem itp. Czy może to standardowy mieszkaniec Marek się zakrada i psoci? Chamstwo jest wzechobecne i nie zależy od miejsca zamieszkania.I proszę nie obrażać ludzi,którzy tu mieszkają po 60 lat i w dniu odbioru segregowanych śmieci ustawiają równiutko worki wzdłuż ogrodzenia,ciesząc się,że chociaż ten problem mają z głowy.
              • markowianin234 Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 07.09.11, 13:37
                > i w dniu odbioru segregowanych śmieci
                > ustawiają równiutko worki wzdłuż ogrodzenia,ciesząc się,że chociaż ten problem
                > mają z głowy.


                Nic dodać, nic ująć:
                www.marki.pl/portal/index.php?cmd=aktualnosci&opt=pokaz&id=1755
                • fast_markoni Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 07.09.11, 18:16
                  Sprawę śmieci mam nadzieję, ureguje system związany z nowelizacją ustawy śmieciowej czyli śmieci stają się własnością gminy, zaś opłaty za odbiór i utylizację będą obowiązkowe dla mieszkańców. Już od kilku miesięcy pochylamy się nad możliwymi rozwiązaniami, których celem ma być zapewnienie niskiego kosztu obsługi oraz powszechności - dzięki temu nie będzie się opłacać wyrzucać czy palić śmieci skoro i tak będzie trzeba zapłacić. Pozdrowienia
                  Marcin
                  • tomt3 Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 07.09.11, 19:53
                    fast_markoni napisał:

                    Już od kilku miesięcy pochylamy się nad możl
                    > iwymi rozwiązaniami, których celem ma być zapewnienie niskiego kosztu obsługi

                    > Marcin

                    Mam nadzieję że zweryfikował Pan swoje stanowisko w którym zakładał Pan że 4 osobowa rodzina będzie produkować 500litrów śmieci miesięcznie, i to w sytuacji gdy w mieście jest prowadzona akcja segregowania śmieci. Zapewniam Pana że wycenienie odbioru śmieci na więcej niż 0,3-0,5 pojemnika tygodniowo na osobę(realne dane z życia wzięte, kilku rodzin, bez wywożenia śmieci do lasu)spowoduje wzrost i tak już niemałego kosztu życia w mieście(zapewne nie każdy, zwykły zjadacz chleba jest uprawniony do wieloletniego umorzenia podatków przez burmistrza). Wysoki, a przynajmniej znacząco wyższy koszt wywozu śmieci niż dotychczas płacony firmom zajmującym sie odbiorem odpadów,może spowodować spadek nowych zameldowań w Markach, a być może, jak ktoś ma takie możliwości, to będzie się przemeldowywał do tańszych "destynacji". Pomijam fakt ,że być może w niedalekiej przyszłości nie będzie obowiązku meldunkowego i ze względu na duże koszty bytowe, Marki staną się miastem "wymarłym". I na koniec, czy byłby Pan był łaskaw przedstawić na forum, czy gdzieś indziej i poinformować forumowiczów o efektach " wielomiesięcznego pochylania się nad możliwymi rozwiązaniami, których celem ma być zapewnienie niskiego kosztu obsługi".. No bo jak trwało to wiele miesięcy, to mniemam że prace są już skończone, albo prawie na ukończeniu.
                    • radwis Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 07.09.11, 21:20
                      tomt3 napisał:
                      > Wysoki, a przynajmniej znacząco wyższy koszt wywozu śmieci niż dotychczas płaco
                      > ny firmom zajmującym sie odbiorem odpadów,może spowodować spadek nowych zameldo
                      > wań w Markach, a być może, jak ktoś ma takie możliwości, to będzie się przemel
                      > dowywał do tańszych "destynacji".

                      ludzie się osiedlają/meldują w Markach, bo kupują tu mieszkania/domy, i patrzą przede wszystkim na koszt domu/kredytu, dojazd do Warszawy, itp. a nie koszt śmieci.

                      mam wrażenie, że uzasadniasz tezę, tj próbujesz naginać rzeczywistość do swojej tezy "Marki się wyludnią, bo opłaty za śmieci są za wysokie".
                      to jest jakieś śmieszne rozumowanie.
                    • rafxxww Nareszcie może nie będzie śmieci w lasach. 08.09.11, 08:22
                      A ja jestem przekonany, że żadnego negatywnego efektu nie będzie bo nowe prawo będzie obejmowało wszystkie gminy w całej Polsce. Nie wierzę również, że koszty wywozu śmieci bedą drastycznie zróżnicowane pomiędzy gminami na niekorzyść mieszkańców Marek, ale fakt zastopowania zaśmiecania lasów, glinianek, rowów jest wart każdych pieniędzy.
                      • tomt3 Re: Nareszcie może nie będzie śmieci w lasach. 08.09.11, 09:47
                        > A ja jestem przekonany, że żadnego negatywnego efektu nie będzie bo nowe prawo
                        > będzie obejmowało wszystkie gminy w całej Polsce.
                        Takie przekonania co do negatywnego efektu przy opłatach za przedszkola też nie było. Nowe prawo też obejmowało wszystkie gminy w Polsce. I tak samo nikt z uchwalających ustawę nie wierzył że dopłaty rodziców do dziecka mogą być drastycznie różne w rożnych, nieraz sąsiednich gminach.
                        A wracając do śmieci w lasach, to powtórzę: jeżeli wywóz będzie wychodził drożej niż dotychczas, to będzie podawana zaniżona liczba faktycznie mieszkających ludzi(jak pisałem, trwają pracę aby zlikwidować obowiązek meldunkowy, i wcześniej czy później to nastąpi), a nadwyżka śmieci będzie wywożona do lasu lub podrzucana na ulicy. I żadna ustawa tego nie wyeliminuje. Trochę mnie śmieszy określenie Pana Piotrowskiego że ...."przez wiele miesięcy pochylają się nad problemem"... gdy sprawa jest prosta. Mając do obsługi całe miasto taki przedsiębiorca będzie zadowolony jak na wywozie kosza śmieci zarobi parę groszy, bo w skali miasta to i tak będą to ogromne zyski. Więc nawet z obsługą gminy to powinno wyjść taniej dla mieszkańca, oczywiście przy ustaleniu zdroworozsądkowych ilości produkowanych śmieci na mieszkańca, a nie jakiś wydumanych 500 litrach na czteroosobową rodzinę. I wtedy naprawdę nikomu nie będzie się opłacać wywozić śmieci bytowych do lasu.
                        • marek30022 Re: Nareszcie może nie będzie śmieci w lasach. 08.09.11, 12:14
                          500 l na 4 osoby nie jest ilością drastycznie zawyżoną. U mnie 4 osoby, segreguję śmieci ale brak kompostowniaka, wychodzą 2 pojemniki po 240 l, może nie zawsze zapełnione w 100%. Przy małym dziecku (pieluchy) było dużo więcej.
                          • tomt3 Re: Nareszcie może nie będzie śmieci w lasach. 08.09.11, 12:50
                            Podejrzewam że 1/4 z tych niepełnych pojemników o pojemności w sumie 480 l to powietrze, więc jak by śmieci upchnąć to było by pewnie tego ze 300l. Ale ok. niech tak będzie, mam jedynie nadzieję, że jak UM wyznaczy Tobie opłaty za np.300l to sprostujesz to i będziesz wnosił o podniesienie Tobie opłat za 480l śmieci miesięcznie.
                            • gekon-3 Re: Nareszcie może nie będzie śmieci w lasach. 08.09.11, 13:16
                              Dla prawie każdego przy korzystaniu z jakichkolwiek usług oprócz jakości liczy się również cena. Im wyższa cena za dany produkt, usługę tym mniej jesteśmy skłonni do jej zakupu. Widać to doskonale w Markach. Zaczęto budowę kanalizacji, nareszcie. Tylko co z tego skoro wiele osób po wstępnym huraoptymizmie przejrzała na oczy , bo dowiedziała się ile kosztuje przyłączenie i doszła do przekonania, że przy tak skalkulowanych kosztach podłączania i eksploatacji po prostu nie będzie ich na to „dobrodziejstwo” stać. W dużym stopniu tę sprawę rozwiązałoby dofinansowanie w znacznym stopniu możliwości przyłącza lub też rozłożenie na kilka lat kosztów przyłącza. Chociaż nie ma co się oszukiwać, co cwańsi i tak będą kombinować jak oszczędzić i wypompują szambo w krzaki, do kanalizacji deszczowej lub może nawet do sanitarnej bo odbezpieczą klapy studzienek. To samo dotyczy śmieci. Mając czteroosobową rodzinę produkuje w granicach 120 – 240 litrów śmieci co 2 tygodnie, Do tego dochodzi kilka worków posegregowanych odpadów. Uważam, iż uśredniona ilość odpadów to około 350-400 litrów miesięcznie dla rodziny 2+2. wiadomo taka ilość śmieci to spory koszt dlatego też wiele rodzin mimo tego, iż miesięcznie produkuje 2x240 litrów śmieci to dysponuje koszem na 120, reszta do lasu. Władze miasta potem wydają grubą kasę na monitoring i uprzątnięcie terenu. Wystarczy trochę obniżyć koszty usługi by stała się ona bardziej atrakcyjna dla mieszkańców i proceder wywozu śmieci do lasu zostanie ukrócony, może nie w całości ale w dużej mierze. Bo wywóz śmieci stanie się usługą bardzie atrakcyjną niż wywóz do lasu i narażanie się na dotkliwe kary. Z obserwacji wynika, że wiele działań miasta które w założeniu maja ułatwić życie ludziom jest tak załatwianych, że są nie do przyjęcia lub przyjmowane są w ograniczonej mierze. Kanalizacja dla bogatych, śmieci dla bogatych /może i to prawda bo co biedny będzie wyrzucał jak go na nic nie stać/, przedszkola dla wybranych. Władze miasta powinny pamiętać, o tym, im droższy wywóz śmieci tym więcej ich w lasach to samo dotyczy kanalizacji.
                              • tomt3 Re: Nareszcie może nie będzie śmieci w lasach. 08.09.11, 13:53
                                gekon-3 napisał:

                                Z obserwacji wynika, że wiele działań miasta które w założeniu maja ułat
                                > wić życie ludziom jest tak załatwianych, że są nie do przyjęcia lub przyjmowane
                                > są w ograniczonej mierze. Kanalizacja dla bogatych, śmieci dla bogatych /może
                                > i to prawda bo co biedny będzie wyrzucał jak go na nic nie stać/, przedszkola d
                                > la wybranych. Władze miasta powinny pamiętać, o tym, im droższy wywóz śmieci ty
                                > m więcej ich w lasach to samo dotyczy kanalizacji.

                                Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Patrząc w oświadczenia majątkowe włodarzy miasta podanych w BIP na stronie Marek(4 osoby -burmistrz, zastępca, sekretarz i skarbnik zarabiają w UM, razem ponad 500.0000 rocznie, a tzw. osoby wydające decyzje administracyjne w imieniu Burmistrza zarabiają w UM na państwowej posadzie drugie tyle)myślę że nie muszą specjalnie liczyć się ze złotówkami.
                          • hatece2010 Re: Nareszcie może nie będzie śmieci w lasach. 09.09.11, 11:38
                            Ciekawe - co Wy wyrzucacie? Może ugniatać trzeba trochę...
                            U mnie 5 osób /w tym troje dzieci +9 lat/ co 2 tygodnie pojemnik 120 l. Plus raz w miesiącu 3 worki z selekcją odpadów. Sporadycznie /raz na kwartał/ dodatkowy worek 120 L. I tak od kilku lat. Piec mam gazowy. Do lasu nie wynoszę.
                            Biedy tez nie klepię.
                            W pierwszym miałem umowę na wywóz co tydzień, ale po 3 msc odpuściłem, bo pojemniki pustawe zabierali.
                    • fast_markoni Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 08.09.11, 17:43
                      Zweryfikowałem swoje stanowisko, mozna się ograniczyć do dwóch koszów na miesiąc. Każda rodzina generuje śmieci inaczej np. jeżeli ma małe dzieci ilość śmieci wzrasta (pieluchy, opakowania po jedzeniu itd.) - zatem moje wyliczenia dotyczyły jedynie nałożenia jednostkowych kosztów wywozu wg stawki np. MZO na hipotetyczną ilość produkowanych śmieci. Daleki jestem od potwierdzenia tezy, że będziemy miastem wymarłym w skutek opłat za wywóz śmieci. Jeżeli zechciałby Pan pochylić się nad ustawą zauważyłby Pan wiele nusiansów i obszarów działań gminy oraz regulacji m.in. wybór firmy wywozowej, wskazanie miejsca składowania, sposobu naliczania opłat, ewidencji zasobów ludzkich, segregacji odpadów włącznie z wprowadzenie opłat za śmieci nie segregowane itd... Najważniejszą obecnie kwestią jest wskazanie lokalizacji zakładu utylizacji śmieci, którego nie ma w naszym powiecie (zapomnijmy o obecnym składowisku w Wołominie, które w ciągu najbliższych lat będzie zamknięte). Trwają bardzo wstępne rozmowy w zakresie lokalizacji, finansowania i doboru technologii. Pamiętajmy, iż ustawa nakłada nas ograniczenia obszarowe, zaś wysokość stawki za odbiór śmieci będzie uzależniony m.in. od odległości od składowiska. Kwestii jest jak widzimy bardzo wiele, czasu zaś niestety nie dużo...
    • kparma Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 08.09.11, 14:23
      Niestety na ul. Kościuszki z piekarni od miesiąca czasu jest wystawiony wąż i cała ,,WODA'' /czasami czysta a czasami śmierdząca/ wylewana jest na ulicę co w konsekwencji utworzyło bajoro u zbiegu Kościuszki z Okólną a to wszystko żeby było ciekawiej pod czujnym okiem naszego radnego Arkadiusza Werelicha !!! BRAWO TAK TRZYMAĆ
      • gekon-3 Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 08.09.11, 14:55
        Współczuję, może Pan Radny jak się poślizgnie na gó...e i złamie nogę lub skręci kark , czego mu oczywiście nie życzę to dopiero zajmie się sprawą. Wygląda, że mu to zwisa i powiewa co się dzieje w jego mieście.
        • k-skorpion Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 08.09.11, 15:28
          gekon-3 napisał:

          > Współczuję, może Pan Radny jak się poślizgnie na gó...e i złamie nogę lub skręc
          > i kark , czego mu oczywiście nie życzę to dopiero zajmie się sprawą.

          Jak złamie kark to w jaki sposób się zajmie ta sprawą. Proszę o wytłumaczenie, bo ja nie jarzę.
          • gekon-3 Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 08.09.11, 15:39
            k-skorpion napisał:

            > gekon-3 napisał:
            >
            > > Współczuję, może Pan Radny jak się poślizgnie na gó...e i złamie nogę lub
            > skręc
            > > i kark , czego mu oczywiście nie życzę to dopiero zajmie się sprawą.
            >
            > Jak złamie kark to w jaki sposób się zajmie ta sprawą. Proszę o wytłumaczenie,
            > bo ja nie jarzę.
            Woda pompowana jest dalej, bajoro stoi, radny przechodzi obok, znaczy kark cały, olał sprawę ;-) . jak krzywdę sobie zrobi to dopiero podejmie działania w tym temacie a co do karku to złamanie karku nie znaczy że musi już być trup.
            • a.werelich Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 10.09.11, 00:43
              Skoro woda dalej jest pompowana, a mieszkanka zgłosiła ten fakt do odpowiedniego wydziału UM to świadczy to tylko o tym, że urzędnicy "olali" jak Pan to mówi tą sprawę. Ja jako radny mogę tylko podnieść sprawę na Radzie Miasta, zwrócić uwagę burmistrzowi, ale najbliższa sesja będzie 28.09 Przypominam wszystkim tym, którzy nie wiedzą, że szefem urzędników miejskich jest burmistrz, a nie radny.
        • a.werelich Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 10.09.11, 00:36
          Daleko idące są Pańskie stwierdzenia. Widać, że nie zna Pan sytuacji, o której wspomniała mieszkanka. Wyjaśniłem już tą kwestię.
      • a.werelich Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 09.09.11, 22:15
        Witam, mam nadzieję, że zgłosiła Pani ten problem do odpowiedniej komórki UM. Jako radny nie mam uprawnień do karania mieszkańców za wylewanie wody na ulicę. Do mnie osobiście nie wpłyneła żadna skarga w tej sprawie. W sytuacji, którą mamy obecnie w mieście (podtopienia, wysokie wody gruntow, zalane piwnice) burmistrz przyzwolił na pozbywanie się wody ze swoich posesji i piwnic na ulicę. W takiej sytuacji jest to zrozumiałe. Reaguję w wielu sprawach w tej okolicy. Ostatnio dzięki moim osobistym staraniom zrobiono ulicę na wysokości Głowackiego. W tym miejscu robiło się spore rozlewisko wody. Mieszkańcy ulicy Pocztowej byli odcięci od ul. Okólnej. Proszę być pewnym, że radny Arkadiusz Werelich czuwa. Nie wszystko jest jednak w mojej kompetencji.

        Pozdrawiam.
        • kparma Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 09.09.11, 23:48
          Problem wylewania wody z piekarni oczywiście zgłosiłam do gminy, niestety jak na razie panuje cisza w tej sprawie. Jednocześnie zapewniam że nie chodzi tu o podtopienie z racji opadów deszczu ponieważ tych co podtopiło dawno już wodę wypompowali i tu pretensji nie mam ale w piekarni zdecydowanie nadużywają i wykorzystują sytuację tym bardziej że ta woda leci z różnym natężeniem raz wolniej raz szybciej, raz jest czysta raz śmierdzi. Idąc chodnikiem nie mam ochoty być tym czymś ochlapywana przez pędzące samochody.
          • a.werelich Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 10.09.11, 00:32
            W takim razie zapewniam Panią, że sprawdzę jak ta sytuacja wygląda w UM. Następnym razem proszę o informację, jestem po to żeby pomóc. Jeśli nikt z mieszkańców nie zgłasza do mnie problemu to uważam, że go nie ma. Jeśli zwróciłaby się Pani do mnie, a ja bym Panią zlekceważył to oczywiście - moja wina, ale w tej sytuacji chyba była to krytyka pod moim adresem - na wyrost.

            Pozdrawiam serdecznie.
          • a.werelich Re: Marki – gó...any interes Panie Piotrows 10.09.11, 13:25
            Byłem dziś osobiście w piekarni Klementynka i rozmawiałem z żoną właściciela. Gdy zwróciłem uwagę, że mieszkańcy skarżą się na nagminne wylewanie wody na ulicę - naskoczono na mnie z wielkim oburzeniem. Zero dykusji, tak właśnie można porozmawiać z pewnymi osobami.

            Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja