Zróbmy coś zanim będzie za póżno

27.09.11, 21:05
Chciałbym zaprosić Państwa do dyskusji , bardzo powaznej rozmowy na temat Marek . Od wielu lat bardzo uwaznie przygladam się temu co się tutaj dzieje , rozmawiam z ludzmi mieszkajacymi tu od lat , wszędzie słychać głosy niezadowolenia i frustracji , nie spotkałem jeszcze nikogo (poza księdzem z nowej parafii przy Ul Zabkowskiej) kto powiedziałby choć jedną pozytywną opinię o działaniach obecnego Burmistrza , każdy narzeka , ale nic nie robi poza pustym gadaniem. Nie wiem dlaczego tak jest , morze ludzie czegoś się boją ? Czy w obecnej sytuacji Rada Miasta , która jest w większosci w opozycji do Burmistrza , nie moze wystapić z wnioskiem o jego odwołanie i ogłoszenie nowych wyborów ? Po co czekać aż 4 lata , narzekać i liczyć że coś się tutaj zmieni , nie łudzmy się .Po tym co widzimy przy budowie kanlizacji nic już nas zaszkoczyc nie moze. Zróbmy coś razem dla nas wszystkich

Pozdrawiam
    • p33m3k Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 27.09.11, 22:48
      Nie wiem czy masz świadomość co jest do zrobienia, więc w ... telegraficznym skrócie ...:-)

      Możesz wystąpić w grupie pięciu osób z inicjatywą zorganizowania referendum. Wystąpić może też lokalna struktura partii lub organizacja społeczna. /Chyba Wspólnota raczej nie bardzo będzie zainteresowana :)))/.

      Powiadamiasz Burmistrza pisemnie o inicjatywie i od tego momentu masz 60 dni na zebranie podpisów od 10 proc. uprawnionych do głosowania. W Markach to będzie chyba coś koło 2000 podpisów. Jak już zbierzesz te podpisy (Imię Nazwisko PESEL Podpis) to na swój koszt musisz powiadomić - łącznie z uzasadnieniem - całą Gawiedź Marecką w jakiejś gazecie, np. w Wieściach z Ratusza - może będzie to za darmo:). Musisz też skierować wniosek do Komisarza Wyborczego w Wa-wce. Komisarz w terminie 30 dni akceptuje lub odrzuca. Jeśli da OK. to referendum musi odbyć się w ciągu 50 dni.

      A ... jeszcze jedno..., Do urn musi się ruszyć 60 proc. mieszkańców, którzy głosowali w ostatnich wyborach na Burmistrza bo inaczej cały misterny plan ... Ale chyba liczą się kryteria z drugiej tury, zatem musiałoby głosować coś koło 4000 Markowian.

      PS. Nie odczytuj mojego posta jako stanowisko w sprawie tylko jako info, że to parę spraw opędzić trzeba - tj. znacznie więcej niż post na forum.
      PS2. Jak chcesz namówić radnych do tej inicjatywy to lepiej porozmawiaj z nimi, ale nie za pośrednictwem forum.
    • perrocanario Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 27.09.11, 23:17
      Nie wdaję się w dyskusję z osobami, które moRZe wiedzą co to słownik ortograficzny a moRZe nie .....
      Po prostu SZOK!!! Ludzie gdzie Wy szkoły kończyliście?! Byk na byku, bykiem pogania.
      • p33m3k Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 27.09.11, 23:33
        Błędy ortograficzne rażą, ale po co tak zgryźliwie??? ze względu na nick? Z ludźmi z dysleksją (dyslekcją, dysortografią i dysgrafią) też się nie wdajesz w dyskusję?
        • gekon-3 Zróbmy coś zanim będzie za póżno 28.09.11, 09:29
          Już wiele razy na tym forum wielu z nas mówiło o tym, że w markach dzieje się źle, że marki stają się coraz bardziej zaściankowe. Autor tematu pisze o tym, że nie zna ludzi którzy popierali by burmistrza i ludzi z nim związanych. Cóż, wybory były niedawno i tych co polityka burmistrza odpowiada było więcej niż tych co im przeszkadza. No bo jak nazwać wynik wyborów. Wydaje mi się, że przedterminowe wybory to mrzonka. Trzeba byłoby zmobilizować dużą rzeszę mieszkańców. Nie wydaje mi się, że byłoby to możliwe. Piszesz o kanalizacji jako sztandarowej inwestycji która w odczuciu mieszkańców zamiast przynieść „ukojenie” tylko nerwy ludziom psuje. Wielu z nas będzie o tym pamiętać przy okazji wyborów. O tym jak burmistrz i jego pracownicy prowadzili inwestycję. Może wtedy zadamy sobie pytanie czy pan burmistrz poradził sobie z realizacją inwestycji czy też może wykazał się brakiem umiejętności i ta inwestycja go przerosła a tym samym nie daje nam, mieszkańcom rękojmi by powierzyć mu los miasta i nowych inwestycji na kolejną kadencję. Z zapowiedzi ze strony miasta wynika, że pojawią się kolejne inwestycje i to jeszcze w tej kadencji. Zobaczymy wtedy czy spotka je los podobny to losu kanalizacji.
      • znak_zorro Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 28.09.11, 09:37
        Zawsze powtarzam swojej żonie, aby nie zwracała uwagi na to, JAK mówię lub piszę, lecz CO mówię lub piszę.
        Ortografia to temat zastępczy w dyskusji, chyba że ta, dotyczy ortografii właśnie.
        "perrocanario" na pewno gdzieś w necie znajdziesz, fora dotyczące Twojej pasji którą z pewnością jest ortografia.
        Pozdrawiam bezbłędnych.
        • p33m3k Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 28.09.11, 10:21
          A żona nie odpowiada Ci czasem, że warto zwracać uwagę również na Jak? Forma jest częścią treści. Nie odbieraj tego osobiście - chodzi o to, żeby nie popadać w skrajności. Ortografia nie jest archaizmem, a jej RAŻĄCY brak jest jednak brakiem kultury i szacunku dla czytających wpisy. W "ferworze walki na forum" popełniamy błędy - i nie zawsze są to braki w edukacji. Ale jest przycisk PODGLĄD, który pozwala przeczytać to co się napisało przed wysłaniem. Są jednak ludzie, którzy mają dysortografię i ... znając wszystkie reguły pisowni ... najzwyklej nie widzą błędów. Dlatego trzeba być ostrożnym w agresywnej krytyce, bo ... nie kopie się leżącego.
          PS. Pozdrów żonę, bo jeśli czasem patrzy na "jak" to pewnie wie w czym rzecz.
          • leila55 Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 28.09.11, 19:25
            Rzućcie na to okiem,proszę. Na każdą z tych stron po troszku. www.google.pl/#hl=pl&sa=X&ei=VVKDTofiD8ip8QPm2-UJ&ved=0CB4QvgUoAA&q=kanalizacja+rozkopane&nfpr=1&fp=1&biw=939&bih=376&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&cad=b To nie tylko u nas?? Cala Polska w tym bałaganie?? Czy to nie celowe działanie?
            • leila55 Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 28.09.11, 19:28
              Oczywiście chodzi mi o sposób wykonywania prac a nie o to,że w ogóle budowana jest kanalizacja.
              • gekon-3 Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 29.09.11, 08:34
                Lejla pytasz czy to celowe działanie? I tak i nie. Wystarczy spojrzeć na inwestycje prowadzone przez szeroko rozumiane organy państwowe i samorządowe oraz prywatnych inwestorów. Prywatni po uporaniu się z biurokracją bardzo szybko przechodzą do realizacji inwestycji i starają się o jej zakończenie w najkrótszym czasie. Bo czas to pieniądz. Im wcześniej zakończą inwestycję tym szybciej zaczną zarabiać. Jeżeli kadra zarządzająca inwestycją nie potrafi sobie poradzić z zadaniem wymieniana jest na taką która jest w stanie wywiązać się z postawionych zadań. Nie ma tam zrzucania odpowiedzialności. Jest cel, są założenia jak go zrealizować i jazda.
                W procesie inwestycji kierowanych przez , nazwijmy to w skrócie państwo, proces inwestycji jest długi, mozolny i nieudolny – w większości przypadków. Jest cel, trzeba zdobyć środki, rozpisać przetarg, przygotować dokumentację a potem przechodzimy do realizacji. Wielu ludzi którzy dorwali się do władzy nie ma dużego doświadczenia w realizacji projektów inwestycyjnych, są politykami. Niemniej jednak zamiast otoczyć się fachowcami w dziedzinie pozyskiwania środków, realizacji projektów otaczają się ludźmi z klucza politycznego. Dlatego też, w moim odczuciu tak wiele inwestycji państwowych tak nieudolnie prowadzi inwestycję. Druga sprawa to przetargi. Z góry wiadomo, ze ten co wygrał przetarg nie jest w stanie za te kwotę zrealizować inwestycji. Zdrowy rozsądek nakazuje podpisać umowę z tym co w miarę realnie podszedł do tematu. Niestety jednak gdy to zrobi zaraz CBA i inne instytucje takich ludzi wsadzą do pierdla na wiele długich lat. Do kasa jest najważniejsza. Po podpisaniu z oferentem który przedstawił najniższą ofertę mamy rezultat taki jak w postaci firmy COVEK albo firm budujących kanalizację w markach.
                • p33m3k Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 29.09.11, 11:06
                  Wydaje mi się, że Burmistrz może odrzucić ofertę "dumpingową" jak i każdą inną, która nie daje rękojmi należytego wykonania zadania - decyzja taka wymaga uzasadnienia i jest obarczona ryzykiem unieważnienia przetargu, opóźnienia inwestycji, itp., itd.
                  Rzecz w tym, że decyzje o charakterze gospodarczym i ekonomicznym mają swoje odzwierciedlenie w wymiarze decyzji politycznych - i odwrotnie.
                  Hasła w stylu "Ekonomia, głupcze!" i "Polityka, głupcze!" to dwa przeciwne bieguny naszej szarej rzeczywistości. Mareckiej również - przecież to elektorat jest potencjalną grupą realizacji zamówień publicznych - i nie jest to złe z definicji! - ale często źle realizowane przez samorządy lokalne - budzi kontrowersje, często z nienależytą transparencją rodzi szereg wątpliwości. Władza - deklarując zrozumienie i współczucie mieszkańcom w kwestiach problemów, z którymi się borykają - częściej wykazuje pobłażanie i broni interesów firm, którym zleca zadanie. Dlaczego tak uważam? Bo pobłażanie wobec firmy powoduje, że może ona ciągle funkcjonować - często bez wyciągnięcia należytych wniosków - i może przyjąć kolejne zadanie w przyszłości. A mieszkańcy? Współczucie deklarowane publicznie, niestety, nie działa jak "Midasowe dotknięcie" i nie zamienia problemów w złoto.
    • k-skorpion Re: Zróbmy coś zanim będzie za póżno 29.09.11, 12:34
      Zombi_123 nie jesteś pierwszy
      - forum.gazeta.pl/forum/w,450,129103156,129103156,Jak_zmusic_Burmistrza_do_intensywniejszej_pracy.html

      - i nie jesteś sam w swoich planach. Nadajemy na tym Forum na tych samych falach to zbierzmy się któregoś dnia i przestańmy o tym pisać (bo wróg nie śpi) tylko weźmy się do roboty. Mam kilka pomysłów, ale o tym nie tu.

      A wpisy typu błędna ortografia mają służyć odwróceniu uwagi od istoty tematu. Nie zwracajcie na to uwagi. Komuna upadła to i tu też można tylko trzeba zacząć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja