Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechowicz ?

07.06.12, 10:42
Cztery lata temu władzę w MTS Marcovia 2000 przejął wprowadzając w jej szeregi liczną swoją rodzinę i znajomych niejaki Grzegorz Miechowicz. Dla niepoznaki sam został V-ce Prezesem na czoło wystawiając nikomu w klubie nie znanego i nie znającego się na piłce nożnej harcerza. I tak przez 4 lata mając za sobą 28 osób które nawet nie zadawały sobie na tyle trudu żeby przyjść do klubu i opłacić składki (po trzech miesiącach zalegania zgodnie ze statutem powinni zostać usunięci) robił co chciał nie przyjmując nowych członków którzy mu nie pasowali i odmawiając wglądu w dokumenty finansowe klubu co jest zreszta niezgodne z prawem. Co roku Komisja rewizyjna czytała przygotowany Przez Pana Miechowicza króciutki tekst o porządku w finansach (samemu nic nie sprawdzając) i do przodu. Wczoraj odbyło się Walne na które po raz pierwszy w 90 letniej tradycji klubów Mareckich Pan M. nie wpuścił, ani mediów, ani sympatyków, ani nawet Radnego Miasta Marka Szczepanowskiego. No i wybrali się ponownie. Dziwne że nie podjęli uchwały o zmianie nazwy klubu na MTS Miechowicze. Zastanawia mnie fakt że na sygnał o jawność finansów Pan Miechowicz robi się blady, agresywny i mówi jak Ci sie nie podoba to złoż rezygnację. No tak. Zgodnie z zasadą MBW mierni bierni ale wierni. Jak na Białorusi u Łukaszenki. Albo bliżej w betonowym PZPN. A przecież klub jest finansowany ze środków miejskich i to w znacznej kwocie 400.000 zł miesięcznie. Ponadto ma inne wpływy których podobno tylko w zeszłym roku było około 300.000 zł. To chyba mamy prawo wiedzieć w szczegółowym wyliczeniu ile na co? Ale według Pana M. Nie. I taki człowiek zasiada w Radzie Miasta. Co na to Rada, co na to Komisja rewizyjna Rady, co na to Burmistrz który też jest członkiem klubu, ale niestety nie przybył na walne. Oczywiście sport na Marcovii jest. Nikt nie mówi że nie. To że I drużyna spadła z IV ligi to drobiazg, to że druga drużyna gra w najniższej klasie rozgrywek też. To że z dziewięciu drużyn młodzieżowych tylko jedna gra w najwyższej klasie rozgrywek to też drobiazg. Ważne że chcą grać. Jeśli chodzi o dzieci to tak. Ale seniorzy I dr. za swoja grę biorą pieniądze. To ja zapytam za co skoro spadli? Sport jest i chwała tym co go rozwijają. W takim razie o co chodzi? Chodzi o jawność. Członkowie klubu Panie Miechowicz maja prawo do pełnej jawności. Niech Pan nie próbuje naśladować swojego idola Pana J.W. Construction bo tamten robi wszystko za swoje pieniądze. Zreszta już przestał i bałagan (nie dokończone boiska i trybuny) na Marcovii też zostawi. I co wtedy? Były różne rządy w tym klubie, ale takiej sytuacji nie było nigdy. Ze sportowym pozdrowieniem.
    • iw1670 Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 08.06.12, 20:37
      Wreszcie ktos sie odważył !!!!!!!!!
    • bzyczek5555 Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 08.06.12, 21:34
      Jak miło przeczytać na forum wypociny k-skorpiona. Dlaczego wypociny? Otóż ten stek pomyj wylany w tym tekście świadczy o totalnej ignorancji w stosunku do faktów. Wzywana jest komisja rewizyjna Rady Miasta i wszyscy inni święci a fakty mówią za siebie.
      Po pierwsze:
      - wstęp był wolny dla wszystkich chętnych - nie było żadnych osób czekających pod drzwiami
      - ślepy jeszcze nie jestem ale radnego Marka Szczepanowskiego nie widziałem a przecież trudno byłoby go nie zauważyć
      - nie było śladu ani zapachu mediów - również przedstawicieli naszego "Kuriera"
      - agresywny na początku zebrania był pan Marek Z. który ze względu na pewną ułomność nie chciał słuchać lecz chciał obrażać stary zarząd a w szczególności pana Grzegorza Miechowicza
      - na wszystkie pytania dotyczące finansów i przyszłości klubu udzielane były wyczerpujące odpowiedzi.

      Kompletną bzdurę świadczącą o ignorancji piszącego k-skorpiona jest zdanie:

      > A przecież klub jest finansowany ze środków miejskich i to w znacznej kwocie[b] 400.000 zł miesięcznie.

      Gdyby Ciebie k-skorpionie żółć zawiści nie zalewała, nie chciał nikomu dokopać i na łamach tego forum oszukać czytelników, przeczytał budżet miasta to takiej totalnej bzdury byś nie napisał. Gdzie w budżecie miasta jest kwota 4 800 000 słownie: (cztery miliony osiemset tysięcy złotych) przeznaczonych na roczne utrzymanie klubu? Proszę pokaż gdzie w budżecie jest dotacja 400 000 zł miesięcznie przekazana przekazana na działalność klubu?
      Gdyby takie pieniądze były do miesięcznej dyspozycji klubu klub wyglądał by zupełnie inaczej.
      To, że I drużyna spadła to świadczy o jej wartości i tu rzeczywiście trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość, ale dla mnie ważniejsze jest to, że ćwiczy w klubie dużo dzieci. To jest najważniejsze i to jest nasza przyszłość.
      Wybrany nowy członek zarządu pan Andrzej Szczepanik wniesie dużo nowego. Myśli o stworzeniu drużyny piłki ręcznej bo przecież na piłce nożnej świat się nie kończy.
      Jawność przede wszystkim i uczciwość wobec innych.
      Jawność finansów w klubie jest ale uczciwości k-skorpionie musisz się nauczyć - a jeżeli nie to oprzyj się na swojej kuli i znajdź sobie inny obiekt do wylewania zółci.

      Ze sportowym pozdrowieniem :)

      "Nie zadzieraj z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem"
      • k-skorpion Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 09.06.12, 09:45
        Bzyczek. Ależ kokieteryjny nick. Taki męski inaczej. Ale do rzeczy. Jest jedna i tylko jedna nieścisłość w mojej wypowiedzi która wynika ze zwykłej pomyłki. Oczywiście 400.000 jest kwota przyznawana na rok. Przepraszam myślałem prawidłowo napisałem pomyłkowo. Co do reszty podtrzymuje co napisałem. Mało tego. Sądzę że potwierdzi to znany na tym forum szybki89 z Kuriera który razem ze swoim ojcem właśnie Radnym Szczepanowskim na sale nie został wpuszczony. Inni nie potwierdzą bo nie każdy sympatyk klubu ma komputer i internet.

        Jawności w tym klubie nie ma i nie było od 4 lat. Ale będzie moja w tym głowa. Mnie odmawialiście wglądu w dokumenty nawet jak byłem członkiem Zarządu. Dlatego tez na początku kadencji złożyłem rezygnację. Ale są w tym kraju służby które nie pytaja o zgodę tylko kontrolują. I tu zachodzi taka konieczność.

        Na koniec zwrócę uwagę na chamstwo bzyczka. napisał cyt > a jeżeli nie to oprzyj się na swojej kuli i znajdź sobie inny obiekt do wylewania zółci.
        na kuli opieram sie bo jestem po poważnej operacji czego nikomu nie życzę. Nawet wam. Inwalidzie też wypominasz jego kalectwo. Gratuluję.
        • bzyczek5555 Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 10.06.12, 18:53
          No cóż rzeczywiście nick jak nick a że się Tobie kojarzy z jednym to widocznie masz takie męskie inaczej ciągoty - ale nie mnie Twoje walory oceniać.
          Zastanawia mnie jedno, że Ty Marku Z. do życia potrzebujesz wroga na którego będziesz pluć, któremu będziesz tyłek obrabiać, którego będziesz bezkarnie obrażać. Plujesz na ludzi od lat. W 2002 roku Twoim wrogiem był Janusz Werczyński, chodziłeś, nadawałeś na niego ale nie miałeś żadnych dowodów. W tym czasie bardzo chciałeś zostać radnym - nie zostałeś bo mieszkańcy znają Ciebie i dali temu wyraz - odpadłeś w przedbiegach. Teraz Twoim wrogiem jest Grzegorz Miechowicz. Zrób człowieku tyle co on i dopiero zabieraj głos. A może przedstawiłbyś nam forumowiczom co Ty osobiście zrobiłeś dla sportowej społeczności. Nie wstydź się, bądź odważny, pochwal się osiągnięciami.
          Pisząc o opieraniu się na kuli zrobiłam to świadomie gdyż nie byłam pewna czy k-skorpion to Ty panie Marku Z. Nie myliłam się - teraz mogę Ciebie przeprosić a skoro wiemy kto kryje się pod tym "śmiertelnym" nickiem to bądź choć raz odważny i swoje posty oczerniające innych podpisuj swoim imieniem i nazwiskiem. Na pewno oczerniani będą się lepiej czuli wiedząc kto ich opluwa.

          Ze sportowym pozdrowieniem ;)

          "Nie zadzieraj z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem"


          • 1zakonnica Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 11.06.12, 10:23
            Jaka cisza ze strony kolegi Marka Z...
            Oj bzyczku nabzykałaś naszemu k-skorpionowi oj nabzykałaś :))))
            • gekon-3 Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 11.06.12, 11:02
              Jak fajnie, jak cudownie porozmawiać ze sobą. Nikt nikomu nie dołoży, nikt nikomu nie napyskuje a i można sobie kulturalnie podyskutować – prawda bzyczku, prawda zakonnico?
          • k-skorpion Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 11.06.12, 11:34
            No to po kolei.
            Przede wszystkim styl i forma jaki bzyczek reprezentuje świadczy o jej/jego poziomie. Ze zacytuję tu: "któremu będziesz tyłek obrabiać", "nadawałeś na niego" cóż za literacki język.
            Po pierwsze nie Ty tylko Panie Marku jeżeli już bo sami tak wybraliście.
            Po drugie bzyczku masz problemy z własną tożsamością bo raz piszesz jako "on" a później jako "ona". Ten brak w rozpoznaniu własnej płci jest zastanawiający i wskazuje na jedną osobę bardzo bliską Panu G.M. Ale o tym sza.
            Po trzecie sami piszecie pod nickiem a mnie wzywacie do pisania pod nazwiskiem. Większość na tym forum wie who is who i nie mam zamiaru tego zmieniać.
            Po czwarte Werczyński nie był i nie jest moim wrogiem. Różnią nas poglądy itp. ale chyba nie wiesz co znaczy słowo wróg.
            Po piąte nie zostając Radnym uzyskałem dużo więcej głosów(oficjalnie) jak Grzegorz M. kiedy zostawał Radnym. I tu znowu błąd. Grzesiek nie jest moim wrogiem. Zażądałem jako członek Zarządu a później członek klubu jawności finansów. Jeżeli z tego powodu stałem się wrogiem to macie problem.
            Po szóste piszesz mogę przeprosić, ale tego nie robisz. Sprytnie ale nie dla mnie.
            Po siódme ten post nie jest o mnie i nie dam się wciągnąć w licytowanie dokonań. Moje dokonania są zapisane złotymi medalami w historii Marcovii, awansami drużyn do wyższych lig, klasami sportowymi w szkołach, festynami dla rodzin, zakładów pracy itd. itd. Jest tego dużo. Dużo za dużo jak na wasze dokonania. I nigdy nikogo nie oczerniałem. Zawsze piszę prawdę. Teraz też. Nie odbieram Grześkowi zasług w rozwoju sportu w Markach. Niewątpliwie są. Ale są też pomyłki, porażki i brak jawności działań. Więc ja żądam jawności przede wszystkim w finansach.
            I proponuję Panu Panie Grzegorzu proszę cenzurować co Pana syn/córka czy kto tam napisze zanim wrzuci na forum. Bo może się zagalopować jak to kiedyś na obozie z dziećmi było.

            I jeszcze jedna uwaga. Mnie nie chodziło o idiotę tylko o pożytecznego idiotę, ale to dla Was za trudne. Zapytajcie wujka google a później odpisujcie, bo tak to się tylko ośmieszacie.
            • bzyczek5555 Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 11.06.12, 23:05
              Prawda gekonie…

              Oj jak Ciebie Marku Z. interesuje płeć - masz te męskie inaczej ciągotki. Figlarny z Ciebie gość a bzyczek nie ma problemów z tożsamością szczególnie w takim doborowym towarzystwie.
              Trzeba zniżyć się do Twojego poziomu żebyś Marku mógł zrozumieć prosty przekaz. Miałeś więcej głosów – Ty to potrafisz się promować. Jestem pod wrażeniem również Twojego literackiego języka, jakiego używasz w pierwszym i następnych postach – pewnie wujek google tak Ciebie nauczył.
              Chcesz wprowadzić cenzurę wypowiedzi (to już kiedyś było – zapomniałeś?) szukając winnych w rodzinie pana Grzegorza – pudło. A tak w ogóle to na swój wiek dobrze się trzymasz skoro tak dokładnie pamiętasz 90 letnią tradycję klubów mareckich, ale o tym sza nie ruszajmy Twojego wieku…
              Kombinuj i dalej pisz swoją prawdę :-) tylko czytaj proszę, co piszesz, bo potem znowu będziesz mówił chciałem, myślałem dobrze … a wyszło jak zwykle.

              Ze sportowym pozdrowieniem ;)

              "Nie zadzieraj z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem"
              • kibic-legii Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 12.06.12, 14:58
                Przeczytałem te wpisy i nasuwa mi się jedna refleksja. Jeden atakuje bo chce jawności a drudzy się boją tego jak diabeł święconej wody. Jak nie wiadomo o co chodzi zawsze chodzi o pieniądze. Jak to możliwe że członkowie klubu nie mają wglądu w finanse. W naszym klubie każdy może zajrzeć do księgowej i zapytać o co chce. Jak ktoś coś ukrywa to zawsze będzie posądzony o nieczyste sumienie. A przede wszystkim z tego co wiem to mały klub więc łatwo go skontrolować to na co czekacie. Jest izba skarbowa, NIK itp. Wystarczy zgłosić sprawę.
                • karolmarki Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 16.06.12, 00:02
                  Witam,

                  W Marcovi od kilku lat dzieją się dziwne rzeczy.
                  Miasto się rozwija a klub wręcz przeciwnie... zwija.
                  Czy ktoś mógłby podesłać listę zarządu obecnie pełniącego władzę ? Czy to prawda że Pan Miechowicz wprowadza do struktur swoją rodzinę ? Jak długo Pan Miechowicz jest prezesem ?
                  Kiedy zostanie oddane do użytku główne boisko ? oraz drugie budowane obok ?
                  Co z oświetleniem głównej murawy ?
                  Czy Polonia już na dobre wyprowadziła się z terenów Marcovi ?

                  Dziękuje za odpowiedzi
                  • mateuszmrk Re: Czego się boi Wice Prezes MTS Radny G.Miechow 16.06.12, 15:36
                    Witam,zgodzę się z Karolem,klub mimo dużego wsparcia z miasta zamiast się rozwija,idzie w drugim kierunku,kiedyś mimo że nie było tylu zielonych boisk na Marcovii, nie było problemów z brakiem boiska treningowego,wszystkie drużyny trenowały w Markach,a nie błąkały się po okolicy,za czasów rządu Marka Z. może nie zawsze było kolorowo,ale nikt nie robił z klubu rodzinnego folwarku,chciałbym wiedzieć dlaczego Marcovia mogła trenować na boisku wybudowanym przez JW dopiero od momentu zaprzestania przez JW sponsorowania Polonii,a nie od momentu powstania tego boisku,mimo że takie były podobne początkowe ustalenia.
                    Co do Walnego Zgromadzenia to byłem świadkiem że jednak nie wpuścili radnego Marka Szczepanowskiego i jego syna.Nie wiem w jakim kierunku idzie Marcovia,ale mam nadzieję że w końcu wróci na właściwe tory.Życzę to wszystkim,którym zależy na rozwoju tego klubu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja