Drwina, ignorancja, blamaż

31.10.12, 00:13
Znowu elity PO-kurczy zadrwiły z PiS-u. Już Jarek był w ogródku, już Maciar zacierał ręce na myśl jakim to torturom podda Tuskowiczów, a tu bach. Zdementowanie było w stylu PO ignorancją z opozycji samą w sobie. No i mamy kolejny blamaż PiS-iorów. Tak bo może poza Kaczyńskim i kilkoma politykami tej Partii reszta to pisiory. PiS-iory gryzą się z PO-kurczami, a biedne rodziny ofiar cierpią. Panie Premierze Kaczyński. Jak tam nie ma u was prawdziwego faceta który da w mordę komu należy za łzy tych skrzywdzonych wdów, wdowców, dzieci, matek i ojców to ja się zgłaszam na ochotnika. Czy można coś zrobić żeby nie oglądać już płaczącego ojca oficera który zginął w tym samolocie. Jak można tych ludzi wspomóc. Jak ukoić ich ból. Zróbcie coś z tymi ignorantami, bo żal nie powiem co ściska.
    • oania87 Re: Drwina, ignorancja, blamaż 31.10.12, 23:17
      Proszę Pana , PiSowi, nie zależy , żeby ból rodzin ofiar katastrofy był mniejszy , tylko , żeby
      można było ubijać swój polityczny interes . Ci ludzie to tylko narzędzie do istnienia na arenie , a za to PiS zrobi wszystko.
    • nomad997 Re: Drwina, ignorancja, blamaż 01.11.12, 18:42
      Sprawa katastrofy w Smoleńsku jest przez pewne środowiska polityczne używana jak ten przysłowiowy "trup z szafy" którego się wyciąga gdy jest taka potrzeba polityczna.
      Ta sprawa obrosła już takimi niedorzecznymi historiami (typu promowana swego czasu na antenie Radia Maryja książka w której autor twierdzi że samolot wylądował, pasażerowie zostali zastrzeleni z karabinów, a potem Tupolewa wysadzono za pomocą bomby), że już straciłem resztki najzwyklejszej empatii w tej sprawie. Mnie już kolejne "rewelacje" w tej sprawie zwyczajnie śmieszą.
      Przy czym trzeba jasno stwierdzić jedną rzecz: kolejne spiskowe teorie mają źródło zawsze u bardzo wąskiej grupy rodzin ofiar, które to rodziny nie są bynajmniej "bezbarwne" politycznie.
      A dlaczego nie czuje empatii wobec nich? Rozumiem ból po starcie bliskich, ale nie rozumiem jak można raz mówić że tak ranią ich żarty z samej katastrofy, a niedługo później te same osoby idą do mediów i opowiadają kolejne niestworzone historie oraz snują domysły.
Pełna wersja