Dodaj do ulubionych

mieszkańcy ulicy Hoovera

18.11.12, 22:02
Witam.

Niebawem wprowadzam się z rodziną do mieszkania przy ul. Hoovera (mam nadzieję, że jeszcze w tym roku), może odwiedzają forum osoby, które kupiły tam mieszkania?

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
        • monter_wiader Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 21.11.12, 20:25
          Kupiłem u "nieRyńskiego" bo nawet nie pamietam jak sie zwie ta firma co buduje. No i generalnie szlag mnie trafia przez ślimacze tępo prac z przyłacząmi i mediami do budynków.
          Dawno to powinni byli zacząć kopać kiedy było sucho, bo teraz to bajoro wyjeżdżone. Mam nadzieje że po tym ryciu w ziemi poprawią drogę bo inaczej wiosna i jesień to w gumofilcach tylko.
          • jolus55 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 22.11.12, 19:33
            Fakt, strasznie wolno im to idzie. W sierpniu usłyszeliśmy, że wszystkie media, przyłącza mają być wykonane do końca września. Okazało się, że to tylko gadanie. Najpierw kopali kanalizację, później wodę, teraz znowu rozkopują, żeby położyć rury gazowe, a w grudniu kolejne rozkopywanie, żeby podciągnąć prąd. Jeśli chodzi o drogę to prawdopodobnie ma być jakaś utwardzona nawierzchnia, ale nie na całej długości. Tak naprawdę okaże się w grudniu. Mam nadzieję, że uda nam się przejąć mieszkanie jeszcze w tym roku.
      • jolus55 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 16.02.13, 23:26
        Witam serdecznie.

        My już mieszkamy od 7 lutego:) Jedyny dyskomfort to prąd budowlany (czasem wszystko się wyłącza), ale mam nadzieję, że już niedługo będzie podłączony właściwy:)

        Pozdrawiam.

        Jola
        • sweet-ness Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 17.02.13, 15:15
          Serdecznie witam sąsiadów.
          My również kupiliśmy mieszkanko przy ul. Hoovera (nie od Ryńskich). Z racji tego, że na głowę nam nie kapie z odbiorem kluczy czekamy do uprawomocnienia się wszystkich decyzji i mam nadzieję, ze niedługo już klucze odbierzemy. Dziś byliśmy na miejscu i przyznam, ze droga dojazdowa to tragedia. Jednak jak to mówią, w kupie siła i może jak już wszyscy się wprowadzą to da się coś z tym zrobić...
          Pozdrawiam serdecznie,
          Sąsiadka
            • jolus55 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 05.03.13, 22:05
              Witam.

              Czy ktoś wie może, co z prądem? Ryńscy oczywiście nic nie wiedzą. Ostatnio, od elektryków, usłyszeliśmy, że potrwa wszystko jeszcze jakieś 3 tygodnie (przy sprawnym załatwianiu). Trochę denerwujące jest to ciągłe wybijanie bezpiecznika.
              Pozdrawiam:)

              Jola
              • emilia.ufa Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 05.03.13, 23:03
                RYŃSCY DEWELOPMENT doskonale wiedzą kiedy będzie prąd i wiedząże nie prędko, to żaden deweloper tylko po prostu zwykli oszuścina zwijmy wreszcie to po imieniu! Nadają się conajwyzej do budowania baraków albo kurnikow! Z mężem zapłaciliśmy prawie pół mln zł za lokal, na wyposażenie też niemało a teraz nie można urządzić di końca b(nie mówiąc już o zamieszkaniu)bo ciągle nie ma prądu, a minęły prawie trzy miesiące od oddania lokalu! Przeszczep ciągły brak prądu sprzęty domowe niedługo bę
                dą do wyrzucenia.
                • mpt3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 06.03.13, 12:58
                  no jakbym czytała swoją opinię.... Mam dokładnie takie same zdanie.

                  Jesteśmy również mieszkańcami osiedla - mieszkamy od ponad miesiąca i szlag mnie trafia nie tylko na brak prądu (rzeczywiście sprzęty już nie dają rady - jak Boga kocham jeżeli coś się zepsuje to wystąpię do sądu o zwrot kosztów od tych partaczy) ale wszystkie wychodzące w międzyczasie usterki - kto to słyszał, żeby na takim osiedlu była jedna faza??? Płyta indukcyjna nie działa... ogrzewanie podłogowe zrobione w taki sposób, że nie ma żadnej opcji aby z niego korzystać i żeby racjonalnie ogrzewać pomieszczenia. A Ryńscy albo nic nie odpowiadają albo udają, że nie ma problemu!! Od roku proszę o wyrysy instalacji i nic. Kompletna cisza!! Mam ogromną ochotę obsmarować ich w lokalnych mediach.
                  • zalesia4 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 07.03.13, 13:16
                    Z tego co mi się wydaje to prąd podłączono Wam wczoraj. Mieszkam obok w domu jednorodzinnym i przez 2 h nie mieliśmy prądu, bo elektrycy podłączali właśnie prąd w Waszej ulicy. Pozdr. Serd. i życzę szybkiego odbioru kluczy.
                      • pbfalek Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 07.03.13, 21:40
                        Witam wszystkich,
                        Jako iż za kilka miesięcy zamierzam dołączyć do mieszkańców Hoovera
                        - interesuje mnie sprawa drogi. Macie może informacje jak ta droga ma finalnie
                        wyglądac i z czego będzie zrobiona???
                        Z tego co słyszałem to na razie ma być jedynie prowizorycznie utwardzona
                        a co dalej to niewiadomo.... Są jakieś szanse na asfalt???
                        Pozdrawiam wszystkich przyszłych sąsiadów
                        Piotrek
                        • jolus55 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 07.03.13, 22:26
                          No tak, prąd mamy od jakiegoś czasu... Wszyscy jeden bezpiecznik. Jeśli chodzi o drogę to ma tak zostać, do wiosny? Podobno wiosną mają podsypać czymś drobniejszym. O asfalcie cisza. Musimy sami się zebrać i wystosować pismo do urzędu. W sprawie oświetlenia drogi również. Czy ktoś z sąsiadów dostał zaproszenie do Ryńskich na podpisanie umowy z zakładem energetycznym? Może przy okazji podpisywania dowiemy się czegoś więcej;)

                          Pozdrawiam sąsiadów:)

                          Jola
                          • mpt3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 08.03.13, 09:04
                            No przecież prąd mamy dalej budowlany...i nadal wywala korki co chwilę. Co do drogi to na stronie urzędu Marki macie odpowiedź: nie, nie planowany jest asfalt oraz nie, nie planowane jest oświetlenie - po raz kolejny Ryńscy naobiecywali gruszki na wierzbie. Jest szansa na oświetlenie w przyszłym roku, ale to zależy od liczby petycji do urzędu...
                      • mpt3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 08.03.13, 09:10
                        Prąd był przecież od początku, problem w tym, że pomimo obietnic jest to nadal prąd budowlany, który ma mniejszą moc od zwykłego! Dlatego nam ciągle wyrzuca bezpiecznik i nic nie można w domu zrobić.
                        • jolus55 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 05.04.13, 20:17
                          Witam sąsiadów.

                          Piszę w sprawie odśnieżania naszej drogi. Jest ona własnością miasta i powinna być odśnieżana. Wysłałam pytanie do urzędu w tej sprawie i czekam na odpowiedź (o ile w ogóle zostanie udzielona). Może ktoś z sąsiadów dowiadywał się czegoś na ten temat?
                          Z tego, co mi wiadomo, miasto powinno wyrównywać nawierzchnię. Mam nadzieję, że będzie sąsiedzkie porozumienie w tej sprawie i wspólnymi siłami będziemy walczyć o asfalt i oświetlenie.
                          Pozdrawiam serdecznie wszystkich sąsiadów.
                          Jola
                          • zalesia4 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 08.04.13, 14:40
                            Niestety są małe szanse na odśnieżenie drogi. Gmina odśnieża tylko te drogi, które są pokryte asfaltem. Z naszej okolicy tylko ul. Bandurskiego jest uwzględniona w odśnieżaniu. Drogi utwardzone innym kruszywem mogą być odśnieżane tylko w skrajnych przypadkach.
                          • mpt3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 08.04.13, 15:35
                            ja również wysłałam już w styczniu zapytanie o odśnieżanie - do dziś nie dostałam odpowiedzi:( taki to urząd...:( Powinniśmy jednak wspólnymi siłami walczyć o asfalt i oświetlenie - czyli wysyłać te nieszczęsne petycje....
                            • monter_wiader Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 12.04.13, 21:22
                              witam, panowie fachowcy od drogi, tak z miesiąc temu poinformowali mnie że wyrównają drogę i pokryją pseudoasfaltem, czyli starym zdartym z jakiejs drogi wymieszanym z lepiszczem bitumicznym. Inaczej samochody na terenowe trzeba wymieniać
    • a-gnieszka82 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 12.04.13, 13:14
      Witam

      Rozważam zakup mieszkania przy tej ulicy czy ktoś z Was mieszka w tych budynkach

      www.vivainvest.pl/Oferta/Mieszkania/Sprzedaz/Marki/326602
      Zatanawiam się jak jest z dostępem do ogórdka jak ma sie mieszkanie na piętrze.

      Proszę o Wasze opinie jak z jakością wykonania tych budynków, jak sie mieszka w tamtej okolicy.
      • ramireza911 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 14.04.13, 21:32
        Witam. Ja jestem zainteresowana zakupem tego: dom.gratka.pl/tresc/402-11919432-mazowieckie-marki-11-listopada-okolice.html?utm_source=zpo-dom&utm_medium=email&utm_campaign=zadaj-pytanie-ogloszeniodawcy

        Czy może wiecie coś na ten temat? ( w razie czego podaję meila jolapr@orange.pl)

        Napiszcie proszę jak z zagrożeniem powodziowym w tym rejonie?

        pozdrawiam
        • ficjab Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 14.04.13, 22:22
          To nieprawda, że na 11 listopada tylko przy ul. Hoovera i nieprawda, że 110m 2 a 89,95m2. Taka cena obowiązuje 360tys. Kupiłem tam lokal i jestem zadowolony, 2 poziomy, ogródki po 150m2, 2 miejsca postojowe przed budynkiem, kanalizacja, gaz jest oprócz prądu, który rzekomo ma pojawić się w czerwcu (teraz jest budowlany). Okolica przepiękna, rezerwat przyrody, cmentarz blisko (jakby kto chciał się przeprowadzić na kawalerkę - to druga połowa będzie miała niedaleko), rzeczka Długa - łabędzie i kaczuszki. Jeśli chodzi o zagrożenie powodziowe to okoliczni mieszkańcy twierdzą, że w tym miejscu wały wytrzymały na przestrzenie wieków najbardziej kryzysowe sytuacje, co nie oznacza, że wymagają modernizacji. Sąsiednia Białołęka przygotowuje się do medernizacji, a Marki....? Trzeba się ubezpieczyć od powodzi jakby nie było jest ryzyko, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nie oszukujmy się ceny zaraz pójdą w górę (Rodzina na Swoim), nigdzie nie dostaniecie domku pow 90m2 z ogródkiem w takiej cenie.
              • ramireza911 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 16.04.13, 09:00
                Te opłaty, o których wspominasz to za gaz, czy łacznie z prądem?
                A jak sprawdza się to ogrzewanie podłogowe i czy opłaca się z niego korzystać ze względu na koszty? Ogrzewanie podłogowe jest na prąd?

                Czy do samej jakości wykonania budynku są jakieś zastrzeżenia? Przy odbiorze bardzo się czepialiście :)

                pozdrawiam

                pozdrawiam
              • ramireza911 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 16.04.13, 09:43
                Jeszcze jedno pytanko mi się przypamniało. Jak to wygląda z odpowiedzialnością np za dach. Jeśli dach (odpukać) przecieka nad jednym lokalem to naprawiają go wszyscy mieszkańcy wspólnie, czy właściel lokalu nad którym jest ta część dachu?
                • ficjab Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 18.04.13, 23:08
                  Za dwa miesiące ok. 1300zł za gaz w sezonie, jesli chodzi o przeciekając dach, niech się martwi ten któremu przecieka. Masz swoją połówkę za którą odpowiadasz, tak jakbyś miał własny domek. Są części wspólne za które odpowiadają właściciele solidarnie. Dogadują się lub zakładają wspólnotę.
                  • jolus55 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 23.04.13, 21:38
                    Jeśli chodzi o sytuację powodziową to ulica Hoovera znajduje się na obszarze zalewowym według planów zagospodarowania przestrzennego, tutaj odsyłam na stronę Urzędu Miasta - www.marki.pl/www/pytania-kategoria-inne
                    Pytanie numer 2772 "tereny zalewowe", znajduje się tam informacja na temat obszarów zalewowych.
                    Jeśli chodzi o ogrzewanie podłogowe to, według mnie, jest to świetna sprawa. Piec ustawiony na minimum, a i tak w mieszkaniu było bardzo ciepło. Co do płatności za gaz to tak naprawdę po roku można powiedzieć, jakie są koszty ( na chwilę obecną, po 4 miesiącach korzystania z ogrzewania koszt to ok. 2500 tyś - 70 m mieszkanie + poddasze). Mieszkanie kupione od Ryńskich.
                    Okolica jest piękna i spokojna:)
                    Pozdrawiam serdecznie.
                    Jola
    • ma_ma3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 27.04.13, 18:50
      bylam bliska kupna tam blizniaka, ale w porę potwierdzilam fakt, ze ma tam w poblizu przy kanałku przebiegac trasa szybkiego ruchu, moze nie za kilka ale za kilkanascie lat...
      Co do ryńskich szkoda gadac, szybko szybko, aby podpisac... jak wyrok na siebie, w przypadku nie otzrymania kredytu zadnego odwrotu, nie ludzkie podejscie... ;/ Szczęsciem kupilam troche dalej na ludzkich warunkach :)
      • ficjab Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 28.04.13, 00:30
        Jaka trasa? Ciekawe z jakiego źródła są te informacje. Nie ma jeszcze planów zagospodarowania, a urząd nie wspomina nic o planach na trasę szybkiego ruchu przy kanałku. chyba się forumowiczowi pomyliło z podobnymi bliźniakami przy ul. róg Ząbkowskiej i Szpitalnej. Tam oczywiście planowana jest trasa szybkiego ruchu S8 tzw. WOW-ka wschodnia obwodnica warszawy (choć deweloper, który tam sprzedaje nic o tym nie wspomina). Przy
        ul. Hoovera nie jest planowana żadna trasa i nie sprzedają tylko Ryńscy. A poza tym jak można wyobrazić sobie drogę szybkiego ruchu w bliskiej odległości od obwałowań rzeki długiej. To jakiś absurd.
        • ma_ma3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 05.05.13, 10:29
          wystarczy przejść się do urzędu gminy, ja rownież potwierdzilam to u znajomego pracującego w architekturze w Wawie.
          jesli nawet nie szybkiego ruchu 3pasmowka ;) to droga będzie, niektorzy mówią ze będzie taka ulica jak bandurskiego, domyslam, się, ze Ci co tam kupili muszą się pocieszać, ze jej nie będzie lub będzie za 30 lat, ja wolałam nie ryzykować kupna domu, a potem patrzeć na ekrany :D
          • mpt3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 05.05.13, 19:37
            my byliśmy w urzędzie miasta na długo przed podpisaniem umowy;) i tak jak napisał/a bulba miała wzdłuż rzeki iść droga od Mostu Północnego ale jak nas poinformowano "na pewno nie powstanie" a plany zagospodarowania są w trakcie zmiany - na nowych nie ma tu podobno żadnej drogi - i wbrew temu co piszesz ma_ma3 - dla nas to ogromna szkoda, bo przynajmniej by nas lepiej skomunikowało z Białołęką;) przy jednopasmówce raczej ekranów nikt nie stawia;);) więc bez obaw:)
    • dr-wstrzons Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 28.04.13, 15:29
      Witam,

      faktycznie jest, a raczej była, tam planowana Trasa Mostu Północnego - ostatni odcinek do al. Piłsudskiego. Na dzień dzisiejszy w planach jest już tylko droga z jednym pasem ruchu (zamiast dwóch - trzech) o obniżonej randze (nie krajowa a powiatowa jeśli dobrze pamiętam). Może za 20-30 lat powstanie....
      Planowana trasa miała biec, od strony Warszawy, wzdłuż rzeki Długiej (tak się prawidłowo nazywa), na wysokości cmentarza skręcając lekko na północ.

      bulba
    • lukasz.dudzinski Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 09.05.13, 22:38
      Witam,
      mam do czcigodnych sąsiadów pytanie o internet. Czy korzystają z tego luksusu i w jaki sposób? Chciałbym przede wszystkim ustalić czy jest szansa na zaatakowanie Orange (myślę że póki co tylko ich bo inne większe firmy raczej nie zechcą) większą ilością zamówień na Neostradę - być może wtedy była by szansa na centralkę niedaleko osiedla i łaskawcy rozważyli by podłączenie Neo. Z tego co się orientuję jest do pociągnięcia kabel 900 m od Bandurskiego. Kolejna rzecz to mniejsze firmy działające w okolicy. Po rozmowie z sąsiadem który również próbował dowiadywać się o przyłącze, jest firma która dotarła z kablem do osiedla przy Bandurskiego (tam gdzie jaskinia solna). Sąsiad twierdzi że współpracował z nimi wcześniej i ma pozytywne wrażenie. Po wstępnej rozmowie podciągnięcie kabla do nas to koszt około 3000. Kwota oczywiście rozkłada się na ilość chętnych. Stąd też pytanie czy znaleźli by się chętni. Generalnie to cieszę się że jest już w ogóle stabilny prąd którego jeszcze niedawno ze świecą szukać :), ale wydaje mi się że porządny internet to nie jest jakieś wygórowane marzenie a osobiście mam już dosyć radiolinii. Pozdrawiam i czekam na opinie.
        • lukasz.dudzinski Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 23.09.13, 15:25
          Witam,
          chciałbym poinformować że dzwoniła do mnie dziś Pani z Telekomunikacji (Orange) i zakomunikowała że są warunki na podłączenie neostrady. Mam czekać na kontakt od montera i wydaje się że rzeczywiście jakoś to pociągnęli. Łącze jakie mogą zaoferować to 10Mb/s za 49zł, przy umowie na 24 m-ce.
            • lukasz.dudzinski Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 11.10.13, 18:15
              Witam,
              niestety mój optymizm zniknął równie szybko jak się pojawił. Monter po raz kolejny stwierdził brak możliwości technicznych. Nie rozumiem tylko po co do mnie dzwoniono. TP SA jakkolwiek by się maskowała za Orange, i tak to wielki bałagan i ich mentalności raczej nikt nie zmieni.
              • dob44 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 13.11.13, 15:54
                Ten cały Oranż to jedna wielka pomyłka. Moja firma jest przymuszona do korzystania z ich usług od wielu lat. Nie dalej jak dwa miesiące temu rozpoczęliśmy procedurę zwiększenia przepustowości łącza i obniżenia opłaty abonamentowej. Przez telefon wszystkie szczegóły udało się szybko ustalić. Po tygodniu miało być nowe łącze - było po 4. W między czasie od każdego konsultanta dowiadywaliśmy się, czego innego łącznie z taką informacją, że zrezygnowaliśmy ze zmiany. W końcu się udało - mamy szybszy Internet ale do tej pory nie dotarł do nas aneks do umowy - zrzucają winę na równie niezawodną Pocztę Polską :).

                Ten cały Orenż jest ogromnym molochem, nad którym trudno zapanować. Sam internet jest całkiem przyzwoity ale maksymalnie 12/2 megabity w niedużej odległości od centrum Ursynowa to tragedia - dla domków jednorodzinnych nie opłaca się rozwijać infrastruktury. Sam kabel to nie wszystko, okazuje się, że dla dobrego efektu trzeba być jeszcze blisko ich stacji nadawczych :)
                    • wownowy Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 01.12.13, 12:15
                      Witam Wszystkich i zwracam się z ogromną prośbą o szczere informacje na temat Developera Ryńscy Development. Właśnie jestem w trakcie zastanawiania się nad tematem zakupu mieszkania na 1 piętrze przy ul. Hoovera. Dziękuję z góry za wszelkie informacje.
                      • dob44 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 03.12.13, 12:43
                        Coś mi się zdaje, że tak na forum to nikt Ci nic napisze :). Myślę, że każdy z nas miał z nimi jakieś przejścia. Jedni mniejsze, inni większe. Ja na szczęście nie miałem z nimi jakiś nieprzyjemności. W zasadzie było kilka historii spornych ale wszystkie udało się pozytywnie rozwiązać. Oczywiście czasem w kontaktach zdarzały się jakieś "babole" wynikające z czyjejś niewiedzy, niechęci czy czegoś innego ale takie sytuacje zdarzają się wszędzie i zawsze. Czekam tylko aż deweloper wywiąże się z obietnicy zrobienia utwardzonej drogi dojazdowej do osiedla.
                        • lukasz.dudzinski Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 03.12.13, 14:27
                          Witam, obawiam się że może to nie nastąpić, jako że z moich niepotwierdzonych informacji wynika że cytuję "Przekazaliśmy drogę miastu. Teraz to w jego gestii jest zarządzanie tą drogą." Ale dowiedziałem się tego z drugiej ręki. Poprzednia informacja jaka otrzymałem brzmiała "Teraz nie możemy robić drogi bo to nie ma sensu. Dopóki jeździ ciężki sprzęt bo ludzie się budują nie ma co.". poza tym poważnym zgrzytem (czuje się trochę oszukany bo szumne zapowiedzi o drodze traktuje jako ofertę handlową, a nie coś co można sobie powiedzieć od tak), nie mam również za bardzo na co narzekać. Niedoróbki były nieznaczne i szybko poprawione, ściany proste, dach nie przecieka, okna dobre, sporo rzeczy w stanie deweloperskim takie jak np. piec CO, instalacje TV/SAT, kanalizacja zgodnie z obietnicą, były opóźnienia z prądem ale to raczej nie z winy developera.
                          • mpt3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 03.12.13, 14:46
                            Taką też informację my uzyskaliśmy od Dariusza. Myślę, że na tym etapie nie będziecie mieli jakichś większych zgrzytów. Na etapie budowy było ich baaardzo dużo. Droga - pierwsi kupujący uzyskali informację, że będzie kostka!, kolejni, że będzie asfalt, jeszcze kolejni, że droga utwardzona. Kiedy ostatnio w wakacje pytałam Dariusza od Ryńskich co z tą drogą odparł "reszta deweloperów się wypięła więc i my nie będziemy jej robić". Krótko i na temat. Ja również czuję się oszukana. Oprócz tego głęboka niefrasobliwość - zmiany w projektach będących integralnymi częściami umowy bez zgody lokatorów - bo jak zwykła mawiać Pani Urszula od Ryńskich "to tylko koncepcja" - zupełny brak odpowiedzialności w tym temacie także na etapie podpisywania aktu notarialnego. U nas aż notariuszka musiała uświadomić Pani Urszuli, że to nie "koncepcja" a akt notarialny! Oprócz tego - były niedoróbki, które w lepszy lub gorszy sposób starali się usuwać (kto głośniej krzyczał temu usunęli, kto nie krzyczał - olewali). U nas pomimo upływu 10 miesięcy nadal nie naprawili cieknącego na górze balkonu i nie wymienili płytek, które zdewastowali. Kontakty - żenująco niski poziom, kłamstwa, oszustwa i obietnice bez pokrycia. Sposób wykonania - dałabym im 3,5, w skali sześciostopniowej. Ale i tak większość usterek pewnie wyjdzie za jakieś 2 lata.
                              • wownowy Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 12.12.13, 07:55
                                Dziękuję wszystkim za informację, jednak postanowiłem nie kupować mieszkania od Państwa Ryńskich, ale tylko ze względu na fakt, iż koniecznie chciałem parter i trafiła mi się okazja na parterze w niedalekiej okolicy. Co do drogi to również uzyskałem informację, że czekamy aż zrobi miasto. Życzę udanego mieszkania i wszystkiego dobrego na święta.
    • mpt3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 17.07.13, 09:55
      Odnosząc się do naszej dyskusji o ulubionym "kłamcy, kłamcy"... na stronie Ryńskich w opisie naszej inwestycji jest jak wół: "Zagospodarowanie terenu
      Teren jest ogrodzony z pełnym zagospodarowaniem: podjazdy, chodniki wykonane z kostki brukowej.". Traktuję to jako ich zobowiązanie i ofertę handlową, z której się nie wywiązali.


      Co do kabla - my też jesteśmy "ZA". Myślę, że trzeba przejść się po wszystkich mieszkańcach i zebrać jakieś deklaracje chęci podłączenia. Mam nadzieję, że nie mamy na osiedlu osobników, którzy nie zapłacą za podłączenie a później "po cichaczu";) będą korzystać z naszej infrastruktury. Czy jest jakiś sposób na zabezpieczenie przed takimi "przypadkami"?
      • w-wilk Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 08.10.13, 09:54
        Ponieważ jestem potencjalnym sąsiadem chciałbym się dowiedzieć czy jest szansa na podłączenie Internetu (będę chętny się dołożyć) oraz jak wygląda bezpieczeństwo w tej okolicy (np. ulica Bandurskiego do centrum Marek).
        Pozdrawiam wszystkich mieszkańców.
        • lukasz.dudzinski Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 08.10.13, 10:13
          Witaj w-wilk,
          jeżeli chodzi o internet, jakiś czas temu dzwonili do mnie z Orange i miła Pani powiedziała że jest możliwość przyłączenia Neostrady. Jednakże jak dotąd, po podpisaniu kolejnej umowy (które podpisuję i zostają anulowane co jakieś pół roku, w celu sprawdzenia dostępności) nic nie słychać. Umowę podpisałem na początku zeszłego tygodnia. Orange ma to do siebie że potrafi mówić różne rzeczy żeby np. kupić od nich modem, bo konsultanci wyraźnie na tym zarabiają. Dlatego powoli huraoptymizm zastępuje u mnie konsternacja. Opcja kabla z innej firmy o której pisałem wcześniej jest jeszcze do zbadania, wstępnie sąsiad pytał o taką możliwość i jest to koszt kabla do podziału na chętnych. Oczywiście pozostaje kwestia przyłączy po tym jak chętni za to zapłacą, czyli co z nowymi użytkownikami. Odnośnie bezpieczeństwa, moje doświadczenia powodują odczucia ambiwalentne. Kilka miesięcy temu miał np. miejsce incydent, gdzie jakiś człowiek wszedł sobie na posesję sąsiada. Akurat traf chciał że u mnie przez przypadek załączyłem alarm, który go spłoszył. Rano było widać pogięty płot na drodze jego ucieczki. U nas generalnie nic się nie działo, droga do Piłsudskiego też wydaje się być stosunkowo bezpieczna bo jest często uczęszczana. Doszły mnie też słuchy że ciemna strona mocy poluje na meble ogrodowe na posesjach, ale na razie traktuję to jako plotkę. Na podwórku zostawiam narzędzia ogrodnicze, podkaszarkę i jak dotąd nic nie zginęło. Tak więc z jednej strony jakiś incydent, z drugiej w sumie spokojna okolica.
          Pozdrawiam, ŁD
          • w-wilk Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 16.10.13, 12:13
            Witam
            Mam pytanie jeszcze odnośnie planów drogi koło kanałku. Jak dowiedziałem się telefonicznie w urzędzie rezerwa pod drogę istnieje i to na tyle szeroka że może być dwupasmowa (będzie prowadzić do ul. Słonecznej która ponoć ma możliwości poszerzenia). Na dzisiaj ponoć nikt nie zna planów dokładnych. Czy ktoś ma jakieś wiarygodne informacje na ten temat?
            • w-wilk Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 23.10.13, 08:12
              Witam
              Ponieważ moje plany zamieszkania się konkretyzują a nic nie słychać w sprawie podciągnięcia stałego łącza, mam pytanie jak sprawuje się LTE w tym rejonie? Oficjalnie nasz rejon jest w zasięgu LTE ale jak jest ze stabilnością łącza?
              • bzgola Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 30.10.13, 19:56
                Ja korzystam z internetu Polsatu Cyfrowego dosłownie 50-100 m dalej (Bandursiego 65) i działa bardzo przyzwoicie. Nie zrywa, prędkość jest stabilna, nie ma problemów z zasięgiem. Rekord 14 MB/s.
                        • w-wilk Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 05.11.13, 12:52
                          Dziękuję za wszystkie informacje i proszę o jeszcze inne istotne dla mnie.
                          Czy ktoś starał się o przydział trójfazowego przyłącza i czy są z tym jakieś problemy?
                          Czy często są przerwy w dostawach prądu i jak szybko są usuwane?
                          Pozdrawiam
                        • dob44 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 13.11.13, 15:47
                          Czołem sąsiedzi!
                          Ja skorzystałem z oferty CP. Niestety bez dodatkowych anten nie dało się z za specjalnie korzystać. Siła sygnału w mieszkaniu była zbyt niska. Wystawiłem dwie anteny (łączny koszt 70 PLN) na balkon i Internet hula. Nie są to jakieś wielkie anteny kierunkowe a zwykłe wewnętrzne.
                          W niedalekiej okolicy jest kilka masztów LTE (do sprawdzenia tu: mapa.btsearch.pl/).

                          Kilkanaście megabitów da się z takiego zestawu wyciągnąć bez problemu (dla mniej kumatych napisze, że można ściągać z prędkością 2 mega bajatów na sec. wysyłanie danych na poziomie 1,5 mega bajta na sec). Ping w okolicach 40ms. Łącze stabilne. Problemów brak, jedynie router trochę cienki, jeżeli chodzi zasięg i moc sygnału. Ściany mocno zagłuszają jego sygnał.

                          Nie ma tragedii - mając całe życie łącze kablowe jestem tym LTE całkiem mile zaskoczony.
                          Ceną usługi natomiast już mniej.
                          • jolus55 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 17.12.13, 20:47
                            Drodzy mieszkańcy naszej ulicy, klikajcie:
                            marki.naprawmyto.pl/18218
                            Naszą drogą, już niedługo, nie da się jeździć. Zapewne asfaltu nam nie położą, ale może wyrównają od czasu do czasu.

                            Pozdrawiam.
                            • w_wilk Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 13.01.14, 08:46
                              Czy ktoś z Was ma podłączoną indukcję pod jedną fazę (nie bardzo widzę konieczność dość dużej przeróbki na trzy fazy), jak to się sprawdza i czy przydział mocy dla mieszkania jest wystarczający na takie podłączenie?
                              Czy mieliście przecieki przy kominach i jak szybko zostało to naprawione?
                              Pozdrawiam
                              • dob44 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 24.02.14, 14:57
                                2 * tak
                                Mam indukcję na 1 fazę. Przez 10 miesięcy użytkowania tylko raz wywaliło korki (czajnik, pralka indukcja na raz były włączone). Jestem zadowolony.

                                Chyba ode mnie zaczęło się z poprawianiem kominów - w zeszłym roku zgłosiłem przeciek. Komin w miejscach styku z blachą nie był uszczelniony - poprawiono to. Niestety samo uszczelnienie nie przyniosło efektu. Po kolejnej interwencji kominy zostały pomalowane od góry jakąś smołą czy czymś tego typu.
                                Nasze kominy zbudowane są z cegły dziurawki co niestety nie jest zgodnie z Polską Normą (przynajmniej moją interpretacją tego zapisu);
                                3.2.1. Cegła. Do wykonywania przewodów należy stosować cegłę pełną wypalaną z gliny klasy 150 lub 100 wg PN-75/B-12001.

                                Awarię generalnie usunięto ale niebawem wdrapię się na dach i sprawdzę jak ten lepik przetrwał zimę. Troszkę to naprawianie trwało ponieważ zgłaszałem sprawę w okresie największych opadów.
                            • lukasz.dudzinski Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 05.02.14, 12:58
                              Witam,
                              dziś, przy okazji opłat za przyłącza wodociągowe, pomęczyłem trochę Pana z infrastruktury odnośnie drogi i powiedział że są żywotne potrzeby społeczne dla dróg w Markach, które już kilka lat są w stanie podobnym do naszej, a nasza jest w końcu całkiem nowa. Odniosłem więc wrażenie że mówimy tu o perspektywie ładnych kilku lat (poza wyrównywaniem). Ale Pan zakończył mniej lub bardziej optymistycznym akcentem cytuję: "Korzystając z okazji informuję, iż dokładamy wszelkich starań aby wygospodarować środki na zaprojektowanie oświetlenia w Państwa ulicy z budżetu na 2014 rok, zaznaczam, że okres od wykonania projektu do realizacji budowy infrastruktury może wynieść do 3 lat. ".
    • mpt3 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 25.03.14, 15:00
      Ponieważ minął już miesiąc od czasu gdy Pan Łukasz z infrastruktury urzędu Marek obiecał mi wyrównanie naszej drogi pozwoliłam sobie dziś zwrócić mu uwagę na fakt, iż nic się w tej kwestii nie dzieje a drogą nie da się przejechać. Otrzymałam info:

      "Dzień dobry,

      w tej chwili rozmawiałem z wykonawcą, mam nadzieję, że jutro pojawi się
      ładowarka celem doraźnego wyrównania nawierzchni."

      Myślę, że musimy mocno na nich naciskać i być bardzo "upierdliwymi", żeby coś się ruszyło w naszej sprawie....

      Otrzymałam też info od Pana Dariusza od Ryńskich (mojego ulubieńca;)) że w tym tygodniu przyjdzie ekipa celem naprawy balkonów;)
      • 1asd123 Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 25.03.14, 17:10
        Witam
        Dzis dowiadywalam sie na temat internetu w orange .Nadal jest brak kabla aby podlaczyc neostrade dle pani w salonie na Glebockiej poinformowala ze w tym roku bedzie dokladany kabel w Tp i jesli po wyzej 10 osob zglosi chec podlaczenia neostrady to moze do nas pociagna kabel i bedzie stale lacze.

        A co do drogi to bylo by super jak by ja wyronali bo juz nie da sie jezdzi
        • 3paulinalll Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 11.05.14, 14:23
          Witam,
          Kupujemy z Mężem mieszkanie na Hoovera i zastanawiamy się jak rozwiązaliście kwestię poddasza. Z tego co mi wiadomo trzeba uzyskać pozwolenie na zmianę sposobu użytkowania. Czy formalności z tym związane trwały długo? Jakie są orientacyjne koszty tej całej papierologii? Będę bardzo wdzięczna za wszystkie Wasze uwagi.
          pozdrawiam
          • ficjab Re: mieszkańcy ulicy Hoovera 13.05.14, 14:26
            Nie określiła Pani, w którym domu planuje Pani zmianę sposobu użytkowania tj. w budynkach Ryńskich czy tych po drugiej stronie ulicy? Niemniej jednak podejrzewam, że kwestie prawne obydwu są podobne. a mianowicie w budynkach wielorodzinnych, czworakach mamy części wspólne i tak: częściami wspólnymi będą np. ogródki (te z umową wyłącznego użytkowania) dachy, furtki, chodniki do posesji a także strych z prawem do wyłącznego korzystania. Jednak nie może Pani prowadzić tam żadnych prac budowalnych (przerabiania poza projektem) bez zgodny współwłaścicieli. Podział rzeczy wspólnej do korzystania może ulec stosownej zmianie albo w drodze porozumienia współwłaścicieli, albo – w braku takiego porozumienia – w drodze orzeczenia sądowego (zniesienie współwłasności). Wszystko zatem zależy od tego, czy porozumie się Pani z pozostałymi właścicielami, czy też nie, jeżeli nie będzie z ich strony sprzeciwu wobec podziału strychu, to najprościej zrobić to w formie aktu notarialnego.W przypadku, gdy chce Pani tylko powiększyć swoje mieszkanie o wydzieloną cześć strychu, po jej fizycznym wydzieleniu będzie Pani musiała wyodrębnić lokal i znieść współwłasność, co będzie się musiało wiązać ze zgodą pozostałych właścicieli. Koszty są różne i zależą od kwot podanych przez współwłaścicieli. Ważną kwestią staje się dalej rozwiązanie odpowiedzialności za dach pod którym będzie Pani miała swój strych. Generalnie bardzo skomplikowana i droga sprawa. Moja znajoma znalazła się w sytuacji gdy wyodrębniła strych na mieszkalny i zrobiła odrębne wejście, wówczas gmina zarzuciała jej samowolkę budowlaną nałożyła kary, a sąsiedzi i tak zarządali sporych kwot za zniesienie współwłasności. Skończyło się na tym że karę zapłaciła a wyłącznycm właścicielem strychu nadal nie została ze względu na brak zgody jednego właściciela i wysokie koszty. Lepiej zrobić coś sobie na strychu bo w końcu mamy prawo do wyłącznego korzystania, zamiast zmieniać sposób użytkowania.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka