fajny77
28.11.12, 19:12
Witajcie
jeśli przewinął się wątek szukania normalnego faceta, to czemu nie miała by tu ukazać się forma odwrotna :)) normalnej kobiety szukam..... z tym że ja zdecydowanie wiem kogo chciałbym znaleźć....
Szukam, normalnej, w rożnym pojęciu tego ogólnika kobiety, która przede wszystkim rozumie słowo "spontaniczność" i nie zadaje pytań, w formie przesłuchania, bo przecież swobodna rozmowa to podstawa wszystkiego ;)
Chciałbym aby miała "duże serducho" i poczucie humoru, była cierpliwa do Nas facetów, w tym odniesieniu do mnie jedynego, wszak niełatwy ze mnie Pan, jednak bez fochów.
Trochę więcej o mnie: mam 34 lata, jestem pozytywnie zakręcony, z dystansem do siebie, twardo stąpający po ziemi, lubiący jasność, wolny ..... facet ;))
Chciałbym aby "moja normalna kobieta" miała 27-38 lat, najlepiej jakieś doświadczenie, nie tylko typu książkowego, ale też życiowego - chciałaby mieć prawdziwą rodzinę i ciepło "domowego ogniska"..... niech będzie po prostu sobą, każdy z Nas ma nie tylko zalety, ale też wady...... czyli najkrócej mówiąc kobieta z tzw "bagażem życiowym".
Cóż, początek nakreśliłem, nie mam zamiaru, tworzyć swojego obrazu tutaj dalej, a jako że Ciechanów to niewielkie miasto zostaje mi podać jedynie kontakt swój : arus279@interia.pl
Skoro jest to forum, nie będę tutaj dodawał nic więcej, dopisywał wątków, dla "zaludnienia" tej strefy, chyba że będzie taki "nacisk" z Waszej strony Forumowicze, i będę umiał opowiedzieć, wtedy postaram się by to była adekwatna odpowiedź do Waszych pytań ;))
z wyrazami szacunku..... Wasz czytelnik ;))