ja_tam_nie_wiem1
22.05.13, 20:25
Polak w Markach,po szkodzie nadal głupi?
Kilka miesięcy temu pisałem o stanie nawierzchni ul. Klonowej po pracach kanalizacyjnych.
forum.gazeta.pl/forum/w,450,142232529,142232529,ul_Klonowa_cos_dla_Komisji_Infrastruktury.html
Dołączyłem dokumentację fotograficzna.
pokazywarka.pl/wgx6vy/
Jak widać na zdjęciach, w długości ulicy, w miejscach łączenia płyt betonowych z asfaltem powstały spękania. Główną przyczyną takiego stanu nawierzchni było to,że na części ulicy pozostawiono wąski pas ciężkich,zaasfaltowanych płyt, a tam gdzie płyty usunięto teren zagęszczono kruszywem. Jedna ulica, dwa różne, całkowicie niewspółgrające ze sobą podłoża.
pokazywarka.pl/4q2wvd/
To tak jakby posadowiono dom na różnych, o innych charakterystykach fundamentach. Przy większych zmianach temperatury, ściany w takim domu co najmniej popękają.Nie ma cudów. Tak samo jest z nawierzchnią ulicy.
Ulicę dziś jakby wyremontowano.A raczej brzydko zamaskowano fuszerkę. Zamiast usunąć resztę płyt, zagęścić kruszywem i położyć na to asfalt, naprawa polega na...wybiórczym wyrównaniu krawędzi asfaltu w miejscach gdzie on popękał, i załatanie nowym.
pokazywarka.pl/iftovl/
To tak, jakby we wspomnianym domu, pęknięcia ścian spowodowane złym posadowieniem domu pomazać grubiej farbą. Maskowanie objawów, nie usuwanie przyczyny. Picowanie dla oka. A może dla kasy. Nie wiem.To, że po następnej zimie ulica znów będzie nadawała się do remontu to więcej niż pewne. I co dalej? Kto za to zapłaci? Ja tam nie wiem, może odpowiedzialnego za to Polaka w Markach odsunąć wreszcie od takich zadań? Skoro po szkodzie tak samo jak przed szkodą...