Dodaj do ulubionych

Zapachy z palarni kawy

02.10.13, 16:25
Witam,

chciałbym zapytać się szanownych forumowiczów czy zapachy z palarni kawy są na dłuższą metę uciążliwe, gdy mieszka się niedaleko, czy "idzie wytrzymać" czy może po jakimś czasie się ich nie zauważa. Jakie są Wasze doswiadczenia w tym temacie?

Rozważam zakup mieszkania w "strefie oddziaływania" palarni...
Obserwuj wątek
    • 23ft_under Re: Zapachy z palarni kawy 02.10.13, 16:40
      "Strefa oddziaływania" to dosyć ogólne pojęcie, ponieważ ten zapach rozchodzi się na połowę Marek. Generalnie to można się przyzwyczaić. Mi osobiście to nigdy nie przeszkadzało ani trochę, ale wiem, że są tacy którzy nie mogą z tym żyć. Tutaj na forum ktoś próbował prowadzić krucjatę przeciwko Tchibo ;]

      W chłodniejsze wieczory lub poranki kiedy zapach jest wyraźniej wyczuwalny jest to nawet całkiem przyjemne.

        • ann78a Re: Zapachy z palarni kawy 02.10.13, 17:55
          Palarnia kawy to nie jest największy problem Marek.

          Znacznie dokuczliwszy smród ( palonych śmieci, w tym charakterystyczny smród palonego plastiku) wydobywa się z małych mareckich kominów, zawsze gdy temperatura trochę spadnie.

          Jeśli rozważasz zakup domu/mieszkania to zastanów się dobrze ( ja odradzam). A już na pewno musisz się uzbroić w super szczelne okna. W zimę na niektórych ulicach jest aż siwo od dymu, i to nie tylko tego węglowego. Okna nie otworzysz, by przewietrzyć...

          Ale cicho... bo problem podobno nie istnieje.. przynajmniej dla naszych urzędników.
          • arro28 Re: Zapachy z palarni kawy 03.10.13, 20:52
            Tak, pewnie plastikiem palą tylko w Markach? W mojej okolicy problem nie istnieje. Generalizujesz. Co do palarni to u mnie czasami zapach jest i zupełnie mi to nie przeszkadza. Nawet to lubię.
    • najlepszakawapodsloncem Re: Zapachy z palarni kawy 15.01.18, 18:55
      Mi to w ogóle nie przeszkadza :D A w ręcz chodzę jak zaczarowana wtedy :D Mój piesek też lubi ten zapach :D
      Ale najśmieszniejsze z tego jest to ,że kupuję kawę gdzie indziej. Bo na Targówku na wyspie Single Origin, bo jakoś nigdy nie zaszłam do Mareckiej palarni. Sama nie wiem :D A powinno mi być do niej bliżej niż na wyspę :D Ale ta bardzo mi smakuję :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka