man72
04.10.04, 10:51
Od jakichś dwóch tygodni jestem zmuszony być pasażerem autobusów ZTM nie
tylko od poniedziałku do piątku, ale także w soboty i niedziele.
I ile sytuacja się poprawiła w dni powszednie, to rozkład linii 718 w dni
wolne to jedna wielka kpina. Autobusy kursują co 50 minut, nawet podczas
porannego szczyt i wieczornego. Wczoraj uciekł mi autobus 718 o 20:05 z
Dw.Wilenskiego w kierunku Marek i musiałem siedzieć na przystanku 50 minut!.
I tu mi się nazywa taka refleksja: Czy my żyjemy w cywilizowanym mieście?
Choć UM doskonale wie jak wygląda sytuacja z rozkładem linii 718 w dni wolne
to nasi radni nie postanowili dokupić dodatkowych kursów na linii 718 w dni
wolne. Choć nie jest żadną tajemnicą, że ZTM może bez problemu dokładać
kursy, ale część kosztów musi ponosić gmina, a naszym radnych już pewnie było
szkoda wydać choćby grosza więcej na komunikację publiczną.