Dziadoski "LIDL" w Pustelniku!!!

17.06.05, 13:20
Słyszeliście o tym, że w Pustelniku na terenie dawnego salonu Fiata maja
budować kolejny śmietnik!! Chodzi mi o to dziadostwo jakim jest LIDL!!
Przecież padną wszystkie okoliczne sklepiki!! Czy ktoś pomyślał o tych
ludziach?? Kolejny zagraniczny inwestor zabiera pieniądze Polakom!! Jak
ludzie maja żyć skoro wygryzają ich z interesu zagraniczne molochy??
Pomyślcie zanim się tam wybierzecie, że zabieracie prace waszym sąsiadom,
waszym rodakom, nam Polakom!!! Nie widzę sensu w napychaniu portfeli bogatym,
zagranicznym inwestorom. Czy to jest nam potrzebę?? I tak niedaleko jest M1,
macro itd...

Kto jest aż taki głupi, żeby wydawać zgodę na budowę molochu w Pustelniku??

Co wy na tą wiadomość? Jakie jest wasze zdanie??
    • flash3 Lidl 17.06.05, 13:43
      Nareszcie... o ile to prawda to tylko pogratulować inteligencji szefostwu
      koncernu – nie można w Markach zbudować marketu na nowych terenach (plan
      zagospodarowania przestrzennego a to nie pozwala) to znaleziono inny sposób.

      A o lokalnych sklepikarzy bym się nie martwił... w Zielonce jak powstawała
      Biedronka po upadłej Remie 1000 okoliczni sklepikarze też krzyczeli jaki to
      czeka ich los... a teraz okazało się, że ich obroty wcale nie zmalały, a nawet
      wzrosły, bo zwiększył się ruch pieszy przy ich sklepach, a pozatym powstało
      wiele nowych punktów usługowych które kiedyś nie miałyby racji bytu i co za tym
      idzie zmalało bezrobocie w samej Zielonce.

      Choć także z innej strony dobrze jest że powstanie w Markach taki sklep...
      częstym widokiem jest w Markach widok osób które przychodzą do sklepu, i nawet
      wydatek 2,20zł (bo tyle już w Markach kosztuje chleb) na bochenek chleba jest
      ogromnym wydatkiem, i nie mogą sobie pozwolić na nic innego. Taki właśnie sklep
      pozwoli im w miarę normalnie żyć, bo w takim supermarkecie za identyczny
      bochenek chleba nie zapłacą 2,20zł tylko 0,99zł i będzie ich stać kupić coś
      jeszcze, a nie tylko będą mogli oglądać inne produkty na wystawie sklepowej bo
      nie będzie ich na nie stać – bo Marecki sklepikarz musi zarobić i nakłada marżę
      sięgającą bardzo często nawet 40% - trzeba ich sprawdzić na ziemię, bo z tymi
      cenami to większość z nich już przesadza.
      • max211 Nieee... 17.06.05, 15:23
        Nie zgadzam się z tobą, ale wiem o co ci chodzi. W Markach jest bieda a
        sklepikarze zarabiają bo po to otworzyli ten interes.
        Ale przecież 15 min drogi i mamy już M1, macro a nawet bezpłatny autobus i
        jesteśmy w Carefourze. Tam bochenek chleba jest tańszy i zawsze znajdzie się
        jakaś promocja dla babci. Po co więc budować jeszcze w Markach te dziadostwa??
        • jorgusw Re: Nieee... 17.06.05, 18:49
          a ja bym sie troche pomartwil ludzmi, ktorych stac na wiecej ale nie moga kupic
          nic w Markach na karte. To taki maly przyklad.
          Poza tym bedzie konkurencja wiec ceny w sklepikach okolicznych moze spadna.

          druga strona - troche dziwi mnie taka straszna bieda w miejscowosc prawie
          nalezacej do Wawy. Sa ludzie ktorzy jada 100-200km do pracy i im sie chce i
          moga, a tu majac komunikacje miejska lepiej biadolic. Sorry ale naprawde dosc
          mam mowienia tylko o biedzie w Polsce i dosc mam strachu przed nowym. Wszyscy
          bali sie UE i jakos nas nie zjadla wiec Lidl bedzie tylko z korzyscia.

          Przestancie sie wszystkiego bac bo inaczej dalej bedziemy w sredniowieczu a
          Marki beda wygladaly jak jedna wielka dziwna bajka braci Grimm (kto czytal ten
          wie, ze byly bardziej mroczne niz bajeczne)

          • flash3 Re: Nieee... 17.06.05, 19:05
            jorgusw napisał:

            > Sorry ale naprawde dosc
            > mam mowienia tylko o biedzie w Polsce i dosc mam strachu przed nowym. Wszyscy
            > bali sie UE i jakos nas nie zjadla wiec Lidl bedzie tylko z korzyscia.
            >
            > Przestancie sie wszystkiego bac bo inaczej dalej bedziemy w sredniowieczu a
            > Marki beda wygladaly jak jedna wielka dziwna bajka braci Grimm (kto czytal
            ten
            > wie, ze byly bardziej mroczne niz bajeczne)

            Popieram twoje słowa w 100% - kiedy dookoła Marek powstają supermarkety np.
            Ząbki, Wołomin, Kobyłka (obecna budowa) itd. tam nikt nie protestuje – wręcz
            przeciwnie.
            Natomiast w Markach nadal dominuje handel w sklepikach 2x2m gdzie sklepikarz na
            widok klienta patrzy tylko jak wywindować ceny aby wydrzeć jak najwięcej kasy z
            portfela klienta.
            Moim zdaniem w Markach nawet gdyby powstały takie 3 a nawet 4 supermarkety to
            nic by się nie stało... wreszcie powstała by prawdziwa konkurencja cenowa
            między supermarketami a drobnymi sklepikarzami – i było by to tylko z korzyścią
            dla nas klientów i budżetu miasta.

            • neuron8 Re: Nieee... 17.06.05, 19:46
              Po pierwsze nie tylko „babcie” będą w Lidlu kupować ale i np. ja i moja żona a
              i pewnie wielu młodych ludzi. Fakt – prowadzamy się do marek dopiero od
              sierpnia (nowe osiedle) i fakt ze powstanie ten sklep – niedaleko tego osiedla
              na dodatek – nawet nas ucieszył. Często do tej pory kupowaliśmy w Wołominie w
              tym sklepie i ilość ludzi jak tam zawsze jest mówi sama za siebie. Niestety nie
              stanc mnie na zaopatrywanie się w drogich sklepach- a w perspektywie spłacania
              kredytu za mieszkanie to już mogole :) – ale to inna historia.... Ktoś powie,
              że w Lidlu są produkty 2 sortu (przynajmniej większość) – to racja – ale nie są
              trujące – bo by nie były dopuszczone do sprzedaży.

              Ale to nie znaczy ze nie będziemy kupować w M1 – ale po co mi tam lecieć jak
              będę miał pod nosem i się na piechotę mogę przejść.

              A wracając – jak to kolega powiedział do babci – to tylko trzeba ubolewać ze
              starsi ludzie waszym kraju musza martwić się czy kupić tańszą bułkę czy wydąć
              200 na leki.

              Pozdrawiam

              PS Jaki się w Kobyłce buduje market. Mieszkam w tym mieście i jakoś nie
              zauważyłem...
              • flash3 Re: Nieee... 17.06.05, 19:55
                neuron8 napisał:

                > PS Jaki się w Kobyłce buduje market. Mieszkam w tym mieście i jakoś nie
                > zauważyłem...

                Czytałeś w którejś z lokalnych gazet, że przy drodze Warszawa – Wołomin na
                wysokości Kobyłki już jakaś sieć handlowa kupiła działkę i wystąpiła o budowę
                supermarketu o powierzchni 1000m2. Niestety sieci nie znam...

            • w.karpinski Re: Nieee... 18.06.05, 07:53
              flash3 napisał:
              > ... kiedy dookoła Marek powstają supermarkety np.
              > ... Wołomin ... tam nikt nie protestuje
              > wręcz przeciwnie.

              Polecam:
              " ... Supermarket dzieli miasto. Historia konfliktu
              Walczą o handel!
              Od ponad roku słychać o planach budowy supermarketu w Wołominie.
              Zgłaszają się inwestorzy. Toczą się zażarte spory.
              Kupcy, wspierani przez część radnych, próbują wytłumaczyć, że supermarket to
              zagrożenie dla handlu.
              Zarząd Miasta szuka wyjścia z sytuacji.
              Kiedy wreszcie zapadnie rozstrzygająca decyzja i jak skończy się wołomińska
              "bitwa o handel"?
              Pierwsze starcie ... "
              fakty.wwl.pl/2002/02/index.php?id=09

              W.Karpiński
          • jorgusw Re: Nieee... 17.06.05, 19:09
            poza tym nie pisze sie dzadoski tylko dziadowski. Przepraszam ale jak sie chce
            polskosc zachowywac przez pryzmat sklepow to trzeba sie najpierw nauczyc
            pisowni swojego jezyka.
    • rafal.redel Źródło? 17.06.05, 22:28
      Zanim emocje rozgorzeją na dobre, chciałbym zapytać o źródło tej informacji.

      Myślę, że podawanie źródła jest dobrym zwyczajem - tym bardziej, że coraz
      więcej na forum osób generujących "pseudo-informacje", które potem okazują się
      plotkami albo produktami wybujałej fantazji.

      Jak poznamy źródło (które da się zweryfikować), wówczas warto dyskutować ;-)
      • w.karpinski Re: Źródło? 18.06.05, 08:14
        rafal.redel napisał:

        > ... coraz więcej na forum osób generujących
        > "pseudo-informacje", które potem okazują się
        > plotkami albo produktami wybujałej fantazji.

        W Wołominie trwała wojna o budowę markietu.
        Tymczasem Flash3 pisze spokojnie:
        "... kiedy dookoła Marek powstają supermarkety np.
        Ząbki, Wołomin, Kobyłka (obecna budowa) itd.
        tam nikt nie protestuje – wręcz przeciwnie. ... "

        A tu są fakty z Wołomina.
        fakty.wwl.pl/2002/02/index.php?id=09

        Nie wiem jak można pisać tak nieodpowiedzialnie.
        I po co?

        Chyba zacznę komentować takie posty, pisząc jedno słowo - kłamstwo
        i oczywiście podając dostępne źródła.
        Może to ostudzi "generatorów" czyniących magiel z naszego forum.

        Pozdrawiam
        W.Karpiński
        • flash3 Re: Źródło? 25.06.05, 11:59
          w.karpinski napisał:


          > W Wołominie trwała wojna o budowę markietu.
          > Tymczasem Flash3 pisze spokojnie:
          > "... kiedy dookoła Marek powstają supermarkety np.
          > Ząbki, Wołomin, Kobyłka (obecna budowa) itd.
          > tam nikt nie protestuje – wręcz przeciwnie. ... "
          >
          > A tu są fakty z Wołomina.
          > fakty.wwl.pl/2002/02/index.php?id=09
          >
          > Nie wiem jak można pisać tak nieodpowiedzialnie.
          > I po co?
          >
          > Chyba zacznę komentować takie posty, pisząc jedno słowo - kłamstwo
          > i oczywiście podając dostępne źródła.
          > Może to ostudzi "generatorów" czyniących magiel z naszego forum.
          >
          > Pozdrawiam
          > W.Karpiński

          Szanowny Panie Włodzimierzu
          Gdyby Pan zechciał trochę bardziej zanalizować te zagadnienie, to dowiedział by
          się Pan że protestowali nie klienci, ale okoliczni sklepikarze (zresztą tak
          dzieje się wszędzie), a sprawa dotyczy już istniejącego sklepu Kaufland.

          Nie wiem czy Pana wypowiedz była celowo zamierzona na dezinformację, ale
          następnym razem taką wypowiedz na zwę „dobieraniem wygodnych faktów na potrzeby
          dyskusji” (żeby już nie mówić o kłamstwie).

      • w.karpinski Re: Źródło? 18.06.05, 13:26
        Chodzi o MarcPol
        szczegóły z "pierwszej ręki" - 02:23:20 do 02:31:30
        marki.pl/nagrania/rew/rew-51-2005-06-15.mp3

        Pozdrawiam
        W.Karpiński
        • rafal.redel Marcpol vs Lidl 19.06.05, 01:37
          Pan W.Karpinski napisał:
          > Chodzi o MarcPol
          > szczegóły z "pierwszej ręki" - 02:23:20 do 02:31:30
          > marki.pl/nagrania/rew/rew-51-2005-06-15.mp3

          Dziękuję Panie Włodzimierzu, jest Pan jak zwykle niezawodny.
          Okazuje się, że informacje pochodzące z obrad Komisji znacznie się różnią od
          głoszonych przez osobę, która założyła niniejszy wątek.

          Założyciel tego wątku pisze o Lidl'u [ostrzegając, że "zagraniczny inwestor
          zabiera pieniądze Polakom!!!" itd. ]. Tymczasem z utrwalonych w nagraniu
          informacji burmistrza wynika, że warunkową umowę na zakup nieruchomości
          (warunkową, bo gminie przysługuje prawo pierwokupu, z którego mam nadzieję nie
          skorzysta) zawarła firma Marcpol. Zakładam, ze to informacja bardziej "z
          pierwszej ręki", niż ta od używającego wielu wykrzykników anonima.

          Według moich informacji Marcpol jest firmą polską należącą do Marka
          Mikuśkiewicza (chyba, że coś się zmieniło, ale nic na temat zmian
          własnościowych nie znalazłem). Choć według mojej oceny jest to niezbyt
          sympatyczna osoba - to "inwestorem zagranicznym" trudno Marka Mikuśkiewicza
          nazwać. Chyba, że chodziło o to, że jest spoza granicy Marek albo o to, że w
          latach 80-tych obracał zagranicznymi walutami ;-)

          Żeby nie być gołosłownym [skoro apelowałem - śladem Pana Włodzimierza - o
          podawanie źródeł] stosowne linki do stron obu firm:
          www.lidl.pl
          www.marcpol.com.pl/
          Nie znalazłem żadnej informacji o sojuszu lub innych związkach między tymi
          firmami. Tak więc jeśli to rzeczywiście Marcpol a nie Lidl, to założyciel wątku
          powinien nieco zmodyfikować swoje hasła. By nie straciły rewolucyjnego
          brzmienia, proponuję zamiast "zagranicznym" wstawić "polskim". Na
          przykład: "nie pozwólmy nabijać kasy przebrzydłym polskim kapitalistom!!!" albo
          coś w podobnym stylu ;-)

          p.s. Dyskusje Komisji okazały się na tyle ciekawe, że wysłuchałem nie tylko
          wskazanego fragmentu, ale wciągnąłem się na ponad dwie godziny. Nie jestem
          pewien, czy także za to być wdzięcznym Panu Włodzimierzowi ;-)
          Tylko dlaczego nagranie tak często się urywa i zawiera odcinki
          kompletnie "nieczytelne"? Czy miasto nie miało zainwestować w profesjonalny
          sprzęt do rejestrowania obrad?

          p.s.2. Spodobała mi się postawa burmistrza w tej dyskusji, który powiedział
          mniej więcej coś takiego, że konkurencji nie powinno się ograniczać metodami
          administracyjnymi. Nie zachęcał też do skorzystania z prawa pierwokupu działek
          (za niemałe w końcu pieniądze) po to, by zapobiec uruchomieniu sklepu. W mojej
          ocenie to postawa wyraźnie inna niż (chyba kiedyś bliskich burmistrzowi)
          środowisk niegdysiejszego ZChN-u czy obecnego PiS-u, które chcą nam zafundować
          państwo etatystyczne - gdzie to właśnie urzędnik miałby decydować co i u kogo
          mamy kupować, w jakich sprawach można demonstrować a w jakich nie itd. Naprawdę
          pozytywne zaskoczenie.

          p.s.3. Kończę, bo im później, tym dłuższe i mniej zrozumiałe zdania układam.
          Nadzieja w tym, że nikt aż do tych p.s.-ów nie doczyta...
          • w.karpinski Re: Marcpol vs Lidl 19.06.05, 10:35
            Parę linków w sprawie supermakety-drobny handel.
            www.bbc.co.uk/polish/business/story/2004/08/040830_towns.shtml
            www.opcja.pop.pl/numer13/13fla.html
            www.obywatel.org.pl/index.php?menu=0&msgid=205
            www.cbos.com.pl/SPISKOM.POL/2000/KOM143/KOM143.HTM
            dd.tradepress.com.pl/default.asp?show=page&id=2835

            Pozdrawiam
            W.Karpiński
            • aniabi Re: Marcpol vs Lidl 20.06.05, 08:04
              Uważam, że powstanie takiego sklepu jak Lidl czy Marcpol to nic złego. Mieszkam
              w Markach od 2002 r i nie kupuję w okolicznych sklepikach. Mam na chleb i
              mleko, natomiast nie mam zamiaru płacić tak wybujałych cen!!!!!!!Dziwie się
              oklicznym sąsiadkom jak moga tak przepłacać!?!??!??!?!?Kogo stać na takie ceny,
              niech dorabia sklepikarzy, a kto jest biedniejszy niech robi zakupy w Lidlu lub
              Marcpolu czy innym!!!!!!!!Niech w końcu coś zacznie się dziać w tych Markach!!!!
              • virgin5 Popieram! 20.06.05, 14:00
                Jak najbardziej popieram takie inwestycje jak Lidl na terenie naszego
                miasta.Uważam ,że sklep tego typu jest mieszkańcom bardzo potrzebny.Śmieszą
                mnie takie wyswiechtane slogany typu"zabierają pracę drobnym
                sklepikarzom".Niech sklepikarze się bronią wprowadzając rozsądną marżę.Trudno,z
                dwojga złego wolę,żeby Lidl obdarł ze skóry sklepikarzy,niż sama być obdzierana
                przez nich codziennie.Pozatym drażni mnie rozumowanie typu"niedaleko jest
                M1".To w cale nie jest tak niedaleko.Z resztą nie każdy posiada
                samochód.Ludziom starszym też zalecać mamy M1,i tłuczenie się z siatkami
                pełnymi zakupów autobusem,co z resztą jest codziennym widokiem.A z
                resztą ,każdy ma prawo wyboru.Jeśli woli nabijać i tak już nabita kasę
                sklepikarzy to niech nie chodzi do Lidla ,tylko u nich się w dalszym ciągu
                zaopatruje.
          • w.karpinski Re: Marcpol vs Lidl 23.06.05, 10:44
            Rafal Redeł napisał:
            > p.s.2. Spodobała mi się postawa burmistrza w tej dyskusji, który powiedział
            > mniej więcej coś takiego, że konkurencji nie powinno się ograniczać metodami
            > administracyjnymi. Nie zachęcał też do skorzystania z prawa pierwokupu działek
            > (za niemałe w końcu pieniądze) po to, by zapobiec uruchomieniu sklepu.

            Panie Rafale,
            na ostatnim posiedzeniu Komisji Budzetowo-Gospodarczej 22-06-2005
            dyskutowano na temat skorzystania z prawa pierwokupu aby zablokować MarcPol.
            Polecam.
            Plik ma 13.9 MB czas nagrania 2 godziny-jedna minuta.
            Dyskusja na ten temat trwa około 1 godziny (od poczatku nagrania)
            Link do nagrania podaję, dla zasady.
            marki.pl/nagrania/rew/rew-51-2005-06-15.mp3

            Pozdrawiam
            W.Karpiński
            • max211 Re: Marcpol vs Lidl 24.06.05, 09:44
              Już wiem gdzie spendzacie wolny weekend!!

              W MARKETACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • w.karpinski Re: Marcpol vs Lidl 24.06.05, 12:00
                max211 napisał:

                > Już wiem gdzie spendzacie wolny weekend!!

                To było proste.
                O ile więcej radości może sprawić odkrycie gdzie spendzam zajenty weekend.

                W.Karpiński
    • msp1 Re: Dziadoski "LIDL" w Pustelniku!!! 25.06.05, 11:41
      Wykupienie działki, na której właściciele marketu urządzą parking, będzie
      kosztowało nas podatników około 500.000zł. Wszystko po to aby utrudnić ,ale nie
      uniemożliwić, funkcjonowanie placówki. Nie zgadzam się aby Rada Miejska,
      trwoniąc publiczne pieniądze, decydowała gdzie mamy robić zakupy. Chcę mieć
      wony wybór.Pozdrawiam.
      • flash3 Re: Dziadoski "LIDL" w Pustelniku!!! 25.06.05, 12:09
        msp1 napisał:

        > Wykupienie działki, na której właściciele marketu urządzą parking, będzie
        > kosztowało nas podatników około 500.000zł. Wszystko po to aby utrudnić ,ale
        nie
        >
        > uniemożliwić, funkcjonowanie placówki. Nie zgadzam się aby Rada Miejska,
        > trwoniąc publiczne pieniądze, decydowała gdzie mamy robić zakupy. Chcę mieć
        > wony wybór.Pozdrawiam.

        Nie myślałem że przyjdzie kiedyś taki dzień, ale musze się z Panem zgodzić w
        100%. MarcPol już zainwestował w wykup byłego terenu i salonu Fiata, i jak
        nawet miasto wykupi sąsiednie działki to obecności tego supermarketu w Markach
        nie powstrzyma – ale niestety nie rozumieją tego radni, i wydadzą publiczne
        pieniądze aby zaspokoić swoje ambicje.

        Na marginesie powiem że znam dyrektora generalnego sieci MarcPol na region
        Mazowsze – bardzo chętnie powiedział bym co tam powstanie i jakie są plany
        sieci względem Marek oraz jakie mają „wyjście awaryjne” w przypadku wykupu
        którejś z tych działek przez miasto , ale niestety (co chyba zresztą widać po
        moich wypowiedziach) jestem po stronie supermarketu i do czasu podjęcia
        ostatecznej decyzji przez radnych nie ujawnię nic więcej, bo to forum jest
        publiczne i jest regularnie czytane przez radnych.

      • w.karpinski Re: Dziadoski "LIDL" w Pustelniku!!! 25.06.05, 17:12
        msp1 napisał:

        > Wykupienie działki, na której właściciele marketu urządzą parking, będzie
        > kosztowało nas podatników około 500.000zł.
        Około 260 tysięcy za jedną.
        źródło: nagranie z posiedzenia Komisji-Budżetowo Gospodarczej - 22-06-2005
        marki.pl/nagrania/bg/bg-44-2005-06-22.mp3

        >Wszystko po to aby utrudnić ,ale nie
        > uniemożliwić, funkcjonowanie placówki.
        Zgadzam się. MarcPol to także sklepy "osiedlowe",
        np. Warszawa-Bemowo, pawilon wybudowany w 1975 roku funkcjonuje jako sklep
        MarcPolu. Adres: Powstańców Śląskich przy Sterniczej.

        > Nie zgadzam się aby Rada Miejska, trwoniąc publiczne pieniądze,
        > decydowała gdzie mamy robić zakupy. Chcę mieć wolny wybór.
        Też tak sadzę.
        Rada musi podjąć decyzję na sesji 29 czerwca.
        Ale radni są pod naciskiem lobby sklepikarzy z Pustelnika.
        Co też jest zrozumiałe.

        Z dyskusji na posiedzeniu Komisji-Budżetowo Gospodarczej - 22-06-2005
        marki.pl/nagrania/bg/bg-44-2005-06-22.mp3
        odniosłem wrazenie, że nie chodzi o to czy jest w ogóle sens blokować MarcPol,
        tylko o to jak skutecznie zablokować.
        Co moim skromnym zdaniem jest niemożliwe.
        Zbyt duże pieniadze zostały już zaangażowane, (wykup Auto-Lidera oraz dwie umowy
        warunkowe - z czego jedna na 100% do zapłaty, jeśli miasto zdecyduje się wykupić
        działkę "pomiędzy")
        MarcPol to biznes. A tam się robi Biznes Plan. I przewiduje różne opcje.
        Jestem przekonany, że sklep powstanie.

        Pozdrawiam.
        W.Karpiński
    • flash3 Uchwały 02.07.05, 17:36
      marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2005/222
      marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2005/223
      Rozsądna Decyzja!
      • puljan Re: Uchwały 03.07.05, 14:35
        Może zna Pan przynajmniej odpowiedź na pytanie
        które zastanaiwa mnie od dłuższego czasu.
        Jak to możliwe że nie ma siły żeby ze środka
        miasta w środku Europy nie można było wyrzucić
        sklepów - balonów które wyglądają jak paskudztwa.
        Jakim cudem opłaca się takie paskudztwo utrzymywać
        w punkcie w którym ceny działek sa astronomiczne (plac
        defilad). Jaki cudem firma zwana Marcpol to załatwiła ?
    • rudolf10 Re: Dziadoski "LIDL" w Pustelniku!!! 05.07.05, 07:59
      To nie prawda, że mają budować LIDLa bo to ma być MARC POL
Inne wątki na temat:
Pełna wersja