Gość: Raffix
IP: *.braun.de
22.08.02, 18:27
Niepomny ostrzezen Gaji (o smieciach i potluczonym szkle) wybralem sie w
ostatnia niedziele na rowerze do dawnego parku Briggsow. Niestety Gaja miala
racje - wyglada fatalnie. Oprocz smieci doskwiera brak alejek (pewnie
pozarastaly). Briggsowie zapewne przewracaja sie w grobie i wzdychaja co
tez "Poles" zrobili z tego miejsca.
Jak podsumowal to moj brat - Anglikom udalo sie wprowadzic cywilizacje w
Indiach ale w Markach chyba jednak przegrali :-)
Szkoda tez, ze nie da sie jechac rowerem w strone jeziorka Czarnego
bezposrednio nad rzeczka Dluga - czy nie warto by wytyczyc tam chocby
symbolicznej sciezki?