Miotła służy głównie do sprzątania

IP: *.marketingserwis.pl 23.10.02, 13:32
Szanowni Państwo!
Na wczorajszej debacie pojawiłem się z miotłą, którą rankiem za 10 zł kupiłem
od Pana handlującego na bazarku w Markach, gdzie prowadziłem kampanię
wyborczą.
Miotła ta jest symbolem mojego programu - chcę posprzątać w Marakch, bo za
dużo w naszym mieście bałaganu, arogancji władzy i krzywdzenia uczciwych
ludzi. Chcę odsunąć od władzy łobuzów z AWS, głównie Janusza Werczyńskiego,
wymieść ich z lokalnej sceny politycznej, tak jak stało się to w wyborach
parlamentarnych rok temu.
Rozmawiałem w niedzielę i wczoraj z setkami osób. Osobiście wręczyłem "Głos
Marecki" przynajmniej tysiącu osób. Z ich opinii wynika, że mam dużą szansę
zostać burmistrzem Marek. Większości moich rozmówców podoba się to, co robię.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
    • Gość: łobuz Re: Miotła służy głównie do sprzątania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 14:17
      Może ta miotła przyda się Panu do posprzątania najpierw własnego podwórka, ale
      przede wszystkim przydałaby się na Pan żeby nią pogonić takich "osobników" jak
      Pan. Bazarek to cudowne miejsce do prowadzenia kampanii wyborczej i miotłę
      można kupić. Te "przynajmniej 1000 osób", którym Pan wreczył gazetę to
      najwyraźniej przyjezdni, którzy Pana nie znają.
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: Miotła służy głównie do sprzątania IP: *.marketingserwis.pl 23.10.02, 14:38
        Łobuzie!
        Aby wygrać wybory na burmistrza trzeba zdobyć 3000-4000 głosów. Z wczorajszej
        debaty wynika, że starzy i nowi mieszkańcy Marek mają pretensje do
        Werczyńskiego o zbyt małe jego osiągnięcia w porządkowaniu miasta. Ja jestem
        ich nową nadzieją.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski
        Gość portalu: łobuz napisał(a):

        > Może ta miotła przyda się Panu do posprzątania najpierw własnego podwórka,
        ale
        > przede wszystkim przydałaby się na Pan żeby nią pogonić takich "osobników"
        jak
        > Pan. Bazarek to cudowne miejsce do prowadzenia kampanii wyborczej i miotłę
        > można kupić. Te "przynajmniej 1000 osób", którym Pan wreczył gazetę to
        > najwyraźniej przyjezdni, którzy Pana nie znają.
        • Gość: łobuz Re: Miotła służy głównie do sprzątania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 14:42
          Nadzieja Matką głupich!
    • Gość: Darek.P Re: Miotła służy głównie do sprzątania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 15:09
      Nie-szanowny panie Krajewski
      Nie wiem gdzie można spotkać osoby, które popierają Krajewskiego na stanowisko
      burmistrza. Na spotkaniach z wyborcami wypada pan gorzej niż mizernie, ludzie
      po przeczytaniu Gazety Mareckiej oraz postów na forum już dawno wyrobili sobie
      o panu negatywną opinię. Na bazarze stukają się w głowę i zadają pytanie „Skąd
      się tutaj taki wziął?”, z kościoła pan ucieka gdy słyszy nieprzychylną opinię o
      sobie, natomiast ze spotkań z panem uciekają nawet te nieliczne osoby, które
      tam są. A może nie-szanowny Krajewski żyjemy w dwóch różnych miastach, które
      zbiegiem okoliczności nazywają się Markami. A może te wszystkie pana wyczyny to
      chytry plan przysporzenia popularności Werczyńskiemu. Jeżeli tak to jest pełen
      uznania dla pańskiego intelektu.
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: Miotła służy głównie do sprzątania IP: *.marketingserwis.pl 23.10.02, 16:05
        Szanowny Panie Darku P.!
        Pan też wie, jak można manipulować opinią publiczną. W Polsce służą do tego
        zafałszowane wyniki badań opinii publicznej. W Marakch nikt nie przeprowadził
        reprezentatywnych badań opinii publicznej, więcej obaj dyskutujem na poziomie
        rozmowy "u cioci na imieninach".
        Wybory są za cztery dni. Już niedługo okaże się więc, kto ma racje.
        Nie szkoda mi jednak strzępić języka, bo i na to forum wchodzi kilkadziesiąt
        osób,które może to przeczytają, a nie chcę, by pozostały w mylnym
        przeświadczeniu, że nie mam poparcia.
        Otóż, nigdy nie usłyszałem o sobie negatywnej opinii w kościele ani nie
        uciekłem z kościoła. Jeden z członków KWW Rozsądny Gospodarz kilka razy
        próbowała skłonić mnie, bym w ogólnopolskiej prasie poruszył sprawę sprzedaży
        Parafii św. Izydora 2,5 tys. mkw. za 1% za zgodą Rady Miasta Marki. Ja jednak
        nie chcę poruszać tej sprawy na szerszym forum, bo może ona w złym świetle
        pokazać Kościół katolicki. Gdybym ja był burmistrzem Marek pewnie też oddałbym
        kościołowi działkę tak tanio, bo uważam, że kościół robi bardzo wiele dobrego
        dla naszych rodzin i naszej lokalnej społeczności, więc wspieranie go to dobra
        inwestycja. Nie robiłbym jednak tego kilka tygodni przed wyborami. Bo jak
        ludzie to zinterpretowali? Na mszy trzy tygodnie temu proboszcz wychwalał
        obecną Radę Miasta i burmistrza (Werczyński stał obok proboszcza przy ołtarzu),
        a tydzień później odczytany został komunikat o sprzedaży parafii działki o
        wartości rynkowej 250 tys. zł za 2,5 tys. zł.
        Wniosek:za wychwalanie Rady Miasta i burmistrza Werczyńskiego nasza lokalna
        społeczność (Gmina Miasto Marki) zapłaciła proboszczowi 248,5 tys. zł.
        Pojawiają się pytania. Czy KWW Marki Prawe i Samorządne umieszczą kwotę 248,5
        tys. zł w sprawozdaniu finansowym z kampanii wyborczje? Dlaczego płacą za swoją
        kampanię pieniędzmi podatników?
        Mógłbym te pytania zadać w "Głosie Mareckim" nr 2/listopad 2002 w nakładzie
        7000 egz. Nie zadałem ich, by nie szkodzić opinii o Kościele katolickim,
        którego w Markach reprezentuje, niestety, proboszcz, który zbyt często, jak na
        księdza, mówi o pieniądzach.
        Na bazarze rzeczywiście kilka osób głośno wypowiadało nieprzychylne mi opinie.
        Jedna z kobiet, ewidentnie zwolenniczka Janusza Werczyńskiego, bo sama mówiła,
        że go popiera, krzyczała nawet do mnie "Wypierdalaj z miasta, ty przybłędo".
        No cóż, polityka to brutalna rzecz, dla prawdziwych mężczyzn, a nie dla
        mięczaków. A w demokracji można publicznie krzyczeć "Wypierdalaj z miasta". To
        taka specyficzna forma ekspresji.
        Większość z osób, z którymi rozmawiałem, była jednak przychylna mi i temu co
        robię.
        Na spotkaniach i na forum jest większość nieprzychylnych mi opinii, bo łatwiej
        aktywizować się na "nie". Stąd tak duży sukces tygodnika "Nie" oraz ugrupowań
        sprzeciwu.
        Ludzie, którzy mnie popierają, nie muszą krzyczeć. Oni skreślą na karcie
        wyborczej krzyżyk przy moim nazwisku. To wystarczy.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski

        Gość portalu: Darek.P napisał(a):

        > Nie-szanowny panie Krajewski
        > Nie wiem gdzie można spotkać osoby, które popierają Krajewskiego na
        stanowisko
        > burmistrza. Na spotkaniach z wyborcami wypada pan gorzej niż mizernie, ludzie
        > po przeczytaniu Gazety Mareckiej oraz postów na forum już dawno wyrobili
        sobie
        > o panu negatywną opinię. Na bazarze stukają się w głowę i zadają pytanie „
        > ;Skąd
        > się tutaj taki wziął?”, z kościoła pan ucieka gdy słyszy nieprzychylną op
        > inię o
        > sobie, natomiast ze spotkań z panem uciekają nawet te nieliczne osoby, które
        > tam są. A może nie-szanowny Krajewski żyjemy w dwóch różnych miastach, które
        > zbiegiem okoliczności nazywają się Markami. A może te wszystkie pana wyczyny
        to
        >
        > chytry plan przysporzenia popularności Werczyńskiemu. Jeżeli tak to jest
        pełen
        > uznania dla pańskiego intelektu.
        • Gość: POMIDOR Re: Miotła służy głównie do sprzątania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 16:31
          POMIDOR
Pełna wersja