czy będzie nowa kaplica w Markach ?

24.02.06, 10:12
Witam,
słyszałem że na sesji Rady Gminy odrzucono wniosek w sprawie przekazanai
ziemi na kaplicę na Zieleńcu. Ponoć Proboszcz trzasnął drzwiami....
Czy to prawda - wie ktoś wiecej?
pzdr
pgr6
    • flash3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 24.02.06, 10:44
      pgr6 napisał:

      > Witam,
      > słyszałem że na sesji Rady Gminy odrzucono wniosek w sprawie przekazanai
      > ziemi na kaplicę na Zieleńcu. Ponoć Proboszcz trzasnął drzwiami....
      > Czy to prawda - wie ktoś wiecej?
      > pzdr
      > pgr6

      Widzę że plotka już poszła w miasto... choć jak zawsze jest przesadzona i
      delikatnie mówiąc nie obiektywna.
      Proboszcz z parafii św. Izydora przyszedł na posiedzenie komisji budżetowej i
      powiedział mniej więcej tyle, że on chce 2 hektary ziemi będącej własnością
      miasta (czyli wszystkich mieszkańców) pod kaplicę – i bynajmniej nie było to w
      tonie proszącym, ale było to po prostu w tonie rozkazującym. Kiedy radni
      zaczęli się wypowiadać się negatywnie na ten temat proboszcz zaczął coś
      przebąkiwać że w najbliższą niedzielę powie parafianom z ambony jaką to mamy
      radę miasta, która nie chce powstania kolejnej świątyni w mieście (czytaj: nie
      chce oddać pokaźnego terenu wartego kilkaset tysięcy złotych za darmo).

      Padały różne argumenty ze strony radnych (wszystkie moim zdaniem bardzo
      przekonujące) – podawano choćby przykład kaplicy przy Ząbkowskiej – postawiono
      kaplicę, od roku tamtejszy proboszcz skromnymi środkami stara się ją wykończyć,
      a o postawieniu w tym miejscu kościoła nikt nawet nie myśli – może to być nawet
      za 50 lat – po prostu nie ma na to pieniędzy.
      Padał także argument, czy aby 5 parafia w Markach jest potrzebna? Choćby
      mieszkańcy Horowej Góry mają obecnie 800m do kościoła przy ul. Jutrzenki – czy
      to aż tak daleko że trzeba budować kolejny kościół?
      • pgr6 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 24.02.06, 10:59
        Dziękuje za wyjaśnienia.Jesli rzeczywiście tak było (a dlaczego by tak miało
        nie być) to najbliższą niedzielę może być kazanie "polityczne".
        Uważam, że 800 m do kościoła to jednak nie za daleko - nie wiem tylko ile jest
        mszy w niedziele i święta w kościele przy Ul. Jutrzenki. Przydałby się jeden
        ksiądz więcej. Takie jest moje skromne zdanie.
        pzdr
        pgr6

        • w.karpinski Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 24.02.06, 11:10
          Oto żródła - konkretne nagranie z tej konkretnej komisji
          marki.pl/nagrania/bg/bg-55-2006-02-22.mp3
          jest to plik mp3 24.9 MB

          Spis wszystkich nagrań
          www.marki.pl/nagrania

          W.Karpiński
        • flash3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 24.02.06, 11:17
          pgr6 napisał:

          > Dziękuje za wyjaśnienia.Jesli rzeczywiście tak było (a dlaczego by tak miało
          > nie być) to najbliższą niedzielę może być kazanie "polityczne".

          Proszę bardzo:
          www.marki.pl/nagrania/
          Ściągnij sobie nagranie Komisji Budżetowej-Gospodarczej nr. 55 z 22.02.2006r.
          Cała dyskusja na ten temat trwa około 1,5 godziny i zaczyna się od początku
          nagrania – jeżeli masz czas aby tyle poświęcić czas to naprawdę warto
          posłuchać – bo nawet najlepszy opis nie odda wszystkich szczegółów.
          • rafal.redel Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 25.02.06, 02:40
            Słuchałem na przemian rozbawiony i porażony.
            Aż przepiszę jeden cytat z wypowiedzi księdza. Była to reakcja na (moim
            zdaniem) rozsądne pytania radnych, czy decydowanie "na szybko" o zmianie
            powstającego dla Marek Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania
            Przestrzennego tak, by na konkretnej działce gminnej mógł w przyszłości powstać
            kościół lub kaplica jest zasadne:
            "...ja rozumiem, że można pożartować... można to proszę Państwa... ja czasu nie
            mam ja powinienem być teraz w Krakowie... rozumiem, że rozumiecie... dyskutować
            to tamto... proszę mówić krótko: co ja moim wiernym mam powiedzieć, całemu
            komitetowi i całej parafii... proszę odpowiedzieć na pytanie." [intonacji
            niestety oddać nie dam rady]
            A na koniec: "pójdę powiedzieć... słuchajcie...wybaczcie... ale naprawdę żeście
            mnie dzisiaj sponiewierali... jeżeli się posądza proboszcza, ze tamto, że
            owo... jak to... kim wy jesteście!" [parę słów może być pominiętych, bo nie
            wszystkie fragmenty tej jakże ewangelicznej wypowiedzi zrozumiałem]

            p.s.1. Poza głównym nurtem dyskusji bardzo zainteresowała mnie refleksja pani
            Małgorzaty Babiuch: czy naprawdę powinniśmy się cieszyć z tak gwałtownego
            wzrostu liczby mieszkańców Marek, gdy nie potrafimy sobie poradzić z
            nadrobieniem zapóźnień cywilizacyjnych w Markach. Myślę, że warto o tym
            dyskutować.

            p.s.2. To dobrze, że mamy jawność i łatwą dostępność nagrań z posiedzień
            komisji i rady. I dziękuję za głosy rozsądku ze strony Pań Małgorzaty Babiuch i
            Agaty Świstowskiej.
            • flash3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 25.02.06, 19:03
              rafal.redel napisał:

              > p.s.1. Poza głównym nurtem dyskusji bardzo zainteresowała mnie refleksja pani
              > Małgorzaty Babiuch: czy naprawdę powinniśmy się cieszyć z tak gwałtownego
              > wzrostu liczby mieszkańców Marek, gdy nie potrafimy sobie poradzić z
              > nadrobieniem zapóźnień cywilizacyjnych w Markach.

              Na tak postawione pytanie jest tylko jedna odpowiedz – należy się cieszyć ze
              wzrostu liczby mieszkańców, bo to owocuje m.in. większym budżetem miasta.
              Ale trzeba sobie zadać także nieodłączne pytanie: Jaką formę na przyjąć ten
              przyrost liczby mieszkańców – czy ma to mieć formę domów jednorodzinnych czy
              zorganizowanych osiedli domów wielorodzinnych (bloków)?
              Jeżeli mówimy o domach jednorodzinnych to skutki widzimy w Markach na co dzień –
              dzięki takiemu planowi zagospodarowania przestrzennego jaki obowiązuje
              powstają one lawinowo dosłownie wszędzie. A jaki jest tego skutek? Marki gdyby
              nawet miały budżet 5 razy większy, to i tak nie nadążyły by za rozbudowującym
              się miastem.
              A teraz zobacz co by było gdyby to właśnie powstawały bloki – przychodzi
              inwestor na teren i co robi?
              Nie ma dostępu do sieci energetycznej – buduje na swój koszt
              Nie ma dostępu do wodociągu – buduje na swój koszt
              Nie ma dostępu do kanalizacji – buduje na swój koszt.
              I tak mógłbym wymieniać w nieskończoność – duzi inwestorzy jakimi są
              spółdzielnie mieszkaniowe nie chodzą po urzędach i proszą się latami o takie
              podstawowe rzeczy – one budują je sobie sami, i co ciekawe to się opłaca dla
              nich bardziej niż czekanie.
              Co jest ładniejsze – domek jednorodzinny czy duże osiedle eleganckich bloków z
              własną infrastrukturą w postaci chodników, parkingów, sklepów i placów zabaw?
              Odpowiedz chyba jest oczywista.
              Ostatnio mieliśmy kłopot z brakiem odśnieżania chodników – na osiedlach
              chodniki wszędzie ramo były czarne (bo są od tego opłacane osoby) – a jak było
              z domami jednorodzinnymi – na przyległych chodnikach do dzisiaj leży jeszcze
              śnieg, bo właściciele tych posesji nie poczuwają się aby go uprzątnąć.

              A teraz pewnie zadasz pytanie dlaczego więc tam mało osiedli powstaje w
              Markach – odpowiedz jest niestety smutna. Znalezienie terenu na terenie Marek
              który miał by plan zagospodarowania przestrzennego, i to jeszcze taki który
              dopuszcza zabudowę powyżej 3 kondygnacji graniczy z cudem.
              • w.karpinski Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 25.02.06, 20:27
                flash3 napisał:
                > Znalezienie terenu na terenie Marek
                > który miał by plan zagospodarowania przestrzennego, ...
                > ... graniczy z cudem.

                UCHWAŁA Nr VIII/46/99 RADY MIEJSKIEJ W MARKACH
                z dnia 21 kwietnia 1999 r. w sprawie miejscowego planu
                zagospodarowania przestrzennego części Miasta Marki
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/1999_rok/uchwala_46_1999

                UCHWAŁA Nr VIII/46/99 RADY MIEJSKIEJ W MARKACH
                z dnia 21 kwietnia 1999 r. w sprawie miejscowego planu
                zagospodarowania przestrzennego części Miasta Marki
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/1999_rok/uchwala_46_1999

                UCHWAŁA Nr X/68/99 RADY MIEJSKIEJ W MARKACH
                z dnia 7 lipca 1999 r. w sprawie miejscowego planu
                zagospodarowania przestrzennego części miasta Marki
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/1999_rok/uchwala_68_1999

                UCHWAŁA Nr XII/80/99 RADY MIEJSKIEJ W MARKACH
                z dnia 27 października 1999 r. w sprawie zmiany miejscowego
                planu zagospodarowania przestrzennego południowej części miasta Marki
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/1999_rok/uchwala_80_1999

                UCHWAŁA Nr XIII/86/99 RADY MIEJSKIEJ W MARKACH
                z dnia 24 listopada 1999 r. w sprawie zmiany miejscowego
                planu zagospodarowania przestrzennego części miasta Marki
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/1999_rok/uchwala_86_1999

                UCHWAŁA Nr XXVII/185/2001 RADY MIEJSKIEJ W MARKACH
                z dnia 29 sierpnia 2001 r. w sprawie zmiany miejscowego planu
                zagospodarowania przestrzennego części Miasta Marki.
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2001_rok/uchwala_185_2001

                UCHWAŁA Nr XXXIV/395/2002 RADY MIASTA MARKI
                z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie miejscowego planu
                zagospodarowania przestrzennego miasta "Marki I".
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2002_rok/uchwala_395_2002

                UCHWAŁA Nr XXXV/404/2002 RADY MIASTA MARKI
                z dnia 24 kwietnia 2002 r. w sprawie miejscowego planu
                zagospodarowania przestrzennego miasta "Marki II".
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2002_rok/uchwala_404_2002

                UCHWAŁA Nr XXXVI/407/2002 RADY MIASTA MARKI
                z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie miejscowego planu
                zagospodarowania przestrzennego miasta "Marki III".
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2002_rok/uchwala_407_2002

                Uchwała Nr VII/34/2003 Rady Miasta Marki
                z dnia 11 czerwca 2003 rokuw sprawie przystąpienia
                do sporządzenia studium uwarunkowań i kierunków
                zagospodarowania przestrzennego Miasta Marki.
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2003_rok/uchwala_2003_34

                Uchwała Nr VIII / 52 / 2003 Rady Miasta Marki
                z dnia 10 września 2003 roku w sprawie miejscowego
                planu zagospodarowania przestrzennego miasta „Marki VI”
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2003_rok/uchwala_2003_52

                Uchwała Nr VIII / 53 / 2003 Rady Miasta Marki
                z dnia 10 września 2003 roku w sprawie miejscowego
                planu zagospodarowania przestrzennego miasta „Marki VII”
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2003_rok/uchwala_2003_53

                Uchwała Nr XII/88/2004 Rady Miasta Marki
                z dnia 25 lutego 2004 roku w sprawie miejscowego planu
                zagospodarowania przestrzennego miasta Marki w obszarze ulic:
                Kraszewskiego, Spacerowa, Krasińskiego, Grunwaldzka.
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2004_rok/88

                Uchwała Nr XIV/107/2004 Rady Miasta Marki
                z dnia 28 kwietnia 2004 roku w sprawie zmiany
                uchwały Nr VII/34/2003 Rady Miasta Marki
                z dnia 11 czerwca 2003 roku w sprawie przystąpienia
                do sporządzenia studium uwarunkowań i kierunków
                zagospodarowania przestrzennego Miasta Marki.
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2004_rok/107

                Uchwała Nr XIV/108/2004 Rady Miasta Marki
                z dnia 28 kwietnia 2004 roku w sprawie miejscowego
                planu zagospodarowania przestrzennego miasta Marki ,,Osiedle Leśna”
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2004_rok/108

                Uchwała Nr XIV/109/2004 Rady Miasta Marki
                z dnia 28 kwietnia 2004 roku w sprawie zmiany
                miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
                części Miasta Marki w obrębie ulic: Al. Marszałka J. Piłsudskiego,
                ul. Leonida Teligi, ul. Żeglarska, ul. Stawowa, ul. Sowińskiego,
                ul. Gen. Zajączka, Al. Marszałka J. Piłsudskiego
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2004_rok/109

                Uchwała Nr XXXI/218/2005 Rady Miasta Marki
                z dnia 29 czerwca 2005 roku w sprawie miejscowego
                planu zagospodarowania przestrzennego miasta Marki „Marki VIII”
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2005/218

                Uchwała Nr XXXI/219/2005 Rady Miasta Marki
                z dnia 29 czerwca 2005 roku w sprawie przystąpienia
                do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania
                przestrzennego Miasta Marki „Plan Zachód”
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/uchwaly/2005/219

                W.Karpiński
                • flash3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 25.02.06, 20:35
                  Szanowny Panie Włodzimierzu
                  Zacytował Pan uchwały odnośnie planu zagospodarowania przestrzennego – a czy
                  wie Pan co one przewidują? Otóż powiem Panu – najwyższa zabudowa w naszym
                  mieście dopuszczona planem to 4 kondygnacje przy samej al. Piłsudskiego, a
                  reszta to obecnie przeważnie 2 kondygnacje + mieszkalne poddasze lub 3
                  kondygnacje.
                  Nie znam terenu w Markach gdzie inwestor mógłby postawić coś wyższego poza 4
                  piętrowym budynkiem przy samej al. Piłsudskiego – jedyny taki teren był przy
                  ul. Małachowskiego, ale jest on już kupiony, i powstaje tam właśnie „Osiedle
                  Kwitnące” budowane przez SAM 81.
                  Większość Marek ma przewidzianą zabudowę typową „wiejską” czyli domki
                  jednorodzinne.
                  • w.karpinski Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 09:51
                    flash3 napisał:

                    > Szanowny Panie Włodzimierzu
                    > Zacytował Pan uchwały odnośnie planu
                    > zagospodarowania przestrzennego – a
                    > czy wie Pan co one przewidują?

                    Nie wiem.
                    Nie znam się absolutnie na zagadnieniach
                    planowania przestrzennego.
                    Mało tego, nie leży to w zakresie moich zainteresowań.

                    Mój post był tylko i wyłącznie reakcją na stwierdzenie,
                    że
                    " ...Znalezienie terenu na terenie Marek
                    który miał by plan zagospodarowania przestrzennego,
                    ....graniczy z cudem."

                    W.Karpiński
                    • radna Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 20:46
                      Dodam do tego, że Marki, jako jedno z niewielu miast w Polsce ma miejscowe plany
                      zagospodarowania przestrzennego dla ponad 95% swojego obszaru.
                      Pozdr.
                      MBH
                      • flash3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 20:55
                        radna napisała:

                        > Dodam do tego, że Marki, jako jedno z niewielu miast w Polsce ma miejscowe
                        plan
                        > y
                        > zagospodarowania przestrzennego dla ponad 95% swojego obszaru.

                        Plan istnieje tylko co z niego wynika. Z Marek robi się taką jedną wielką
                        wioskę, gdzie wilkiem patrzy się na każdego kto chce postawić coś innego niż
                        dom jednorodzinny.
                        • rafal.redel Re: Marki wielo- czy jednorodzinne? 26.02.06, 22:50
                          flash3 napisał:
                          > Plan istnieje tylko co z niego wynika. Z Marek robi się taką jedną wielką
                          > wioskę, gdzie wilkiem patrzy się na każdego kto chce postawić coś innego niż
                          > dom jednorodzinny. (...)

                          Mam dokładnie przeciwny pogląd na tę sprawę.
                          1) Mam wrażenie, że blokowisk w Markach buduje się zbyt wiele. Szczególnie
                          przeraża ten kilkunastopiętrowy w okolicy Małachowskiego - zupełnie nie pasuje
                          do podwarszawskiego miasteczka. Moim zdaniem w Markach powinno się dopuszczać
                          zabudowę najwyżej 3-piętrową. Miejsce dla blokowisk-mrówkowców powinno być w
                          Warszawie, natomiast miasteczka ją okalające powinny wspierać zabudowę
                          jednorodzinną i kameralną (właśnie do mniej więcej trzech pięter) wielorodzinną.

                          2) Obawiam się też, że zgadzanie się na intensywną zabudowę blokową w Markach w
                          przyszłości bardzo się na Markach zemści. Wydaje się, że jedynym kryterium
                          decyzji o zamieszkaniu w kilkunastopiętrowym bloku w Markach jest cena.
                          W miarę jak ludzie w Polsce będą się bogacić (a mam nadzieję, że tak będzie) to
                          będą z takich zlokalizowanych daleko od centrum blokowisk uciekać.
                          Jeśli mieszkać daleko od centrum, to lepiej mieć przestrzeń, a jeśli ktoś woli
                          zycie "kolektywne" to (jeśli go będzie stać) przeprowadzi się do samej Warszawy.
                          Co wtedy stanie się z tymi blokowiskami? Czy zaczną przypominać "getta"
                          podparyskie?

                          3) Argument, że zabudowa jednorodzinna jest tożsama z bałaganem
                          architektonicznym i problemami z rozprowadzeniem infrastruktury jest prawdziwy
                          w odniesieniu do Polski, ale wcale tak być nie musi i tak w innych krajach nie
                          jest. Infrastrukturę na obszarach jednorodzinnych kiedyś w końcu Marki
                          uzupełnią (choć obserwując tempo z ostatnich lat tracę nadzieję, że będzie to
                          szybko), większą spójność architektury też można wymuszać właśnie miejscowymi
                          planami zagospodarowania (które mogą przecież nawet określać kąt nachylenia
                          dachu). Natomiast blokowiska (nawet z gotowymi chodnikami i latarniami)
                          zlokalizowane daleko od miejsc pracy, rozrywki itp. przestaną się moim zdaniem
                          cieszyc popularnością w miarę bogacenia się naszych rodaków.
                          • radna Re: Marki wielo- czy jednorodzinne? 26.02.06, 23:53
                            rafal.redel napisał:
                            > większą spójność architektury też można wymuszać właśnie miejscowymi
                            > planami zagospodarowania (które mogą przecież nawet określać kąt nachylenia
                            > dachu).

                            Mój pogląd jest podobny - uważam, że w Markach powinna przeważać zabudowa
                            ekstensywna. Gdybym mogła znależć zwolenników takiego pomysłu, to nawet
                            umieściłabym we wszystkich miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego w
                            mieście wymóg, aby procent czynnej biologicznie powierzchni działek budowalnych
                            wynosił 80% (taki wymóg obowiązuje jedynie na nielicznych obszarach
                            "odlesionych"), co uczyniłoby zabudowę luźniejszą i stworzyło miejsce dla
                            zieleni. To jest jednak nierealne. Cieszę się, że przynajmniej udało się
                            wyodrębnić kilka sporych obszarów i przeznaczyć je pod zieleń parkową. To zawsze
                            coś.

                            Pragnę jednak zauważyć, że takie ustalenia planów zagospodarowania, o jakich Pan
                            wspomniał, nie mogą dotyczyć budynków już istniejących, tzn. nie można zmusić
                            właścicieli, by zmienili dachy, czy elewacje domów tak, by harmonizowały ze sobą
                            architektonicznie. Nie znaczy to, że nieład i brak estetyki są naszym
                            przeznaczeniem (o czym pisałam w poprzednim poście). Myślę, że za kilkanaście
                            lat Marki będą wyglądały całkiem ładnie i schludnie i może nawet właściciele
                            posesji wzdłuż Al. Piłsudskiego zrezygnują z drobnych zysków za ustawianie
                            reklam, dzięki czemu nasza reprezentacyjna ulica przestanie wyglądać jak zajazd
                            dla TIRów.

                            Pozdrawiam, Małgorzata Babiuch-Hall

                            • flash3 Re: Marki wielo- czy jednorodzinne? 02.03.06, 17:50
                              radna napisała:

                              > Mój pogląd jest podobny - uważam, że w Markach powinna przeważać zabudowa
                              > ekstensywna.

                              Szanowna Pani Radno
                              Wracam do Pani wypowiedzi, gdyż dzisiaj (po długiej przerwie) byłem służbowo w
                              Wołominie, i tak na gorąco pierwszy wniosek jaki przychodzi mi na myśl to, jaką
                              Marki są wielką „wsią”.

                              Tam jak człowiek chodzi po ulicy to praktycznie centrum Wołomina to są same
                              kamienice. Może nie są one specjalnie zadbane od strony estetycznej, ale są o
                              całe lata świetlne w lepszym stanie niż te administrowane przez nasz UM.
                              I jak się idzie ulicami do po obu stornach ulicy dosłownie jeden przy drugim na
                              parterach w/w kamienic są usytuowane różnego rodzaju punkty usługowe... i nie
                              są to wcale sklepy spożywcze (jak u nas w Makrach), ale eleganckie i
                              przestronne lokale (jakich nie powstydziło by się nasze M1), gdzie człowiek
                              jest się w krótkim stanie zapatrzyć we wszystko – dosłownie od pasty do butów,
                              a na obrączce ślubnej kończąc – tam jest wszystko czego dusza zapragnie.
                              W innych częściach miasta dominuje głównie zabudowa wysokokontygnacyjna (bloki).
                              Ale są też i domy jednorodzinne – są one zgrupowane w kilku punkach miasta, i
                              tylko tam można je budować.
                              Mieszkańcy oprócz dużego hiper-marketu Kaufland mają do dyspozycji kilkanaście
                              mniejszych supermarketów, które wcale nie wykańczają lokalnych przedsiębiorców –
                              a wręcz przeciwnie – ich istnienie powoduje bujny rozwój innych form punktów
                              usługowych o jakich wspominałem na początku wypowiedzi (głownie w sąsiedztwie i
                              okolicach supermarketów).
                              Tamtejszy samorząd inwestuje w bezpieczeństwo – prowadzony jest nawet specjalny
                              program, który owocuje tym, że co roku przybywa na stałe po kilku policjantów,
                              budowany jest monitoring uliczny .
                              Nie wspominam już o tym, że ludzie mają wszystkie urzędy na miejscu.
                              Jest to miejsce, gdzie każdy człowiek powie że znajduje się w mieście, a nie
                              gdzieś na wsi.

                              Jedynym aspektem jaki nie pozwala mi powiedzieć że Wołomin jest lepszy od Marek
                              to komunikacja publiczna.
                              Tam transport opiera się głównie na kolei i prywatnych autobusach (sam nie wiem
                              co gorsze).

                              Sama Pani przyzna że przy takich faktach Marki wypadają raczej mało zachęcająco.
                              • jerzykrajewski7 M1 jest centrum Marek 02.03.06, 20:24
                                Szanowny Panie Flash3!

                                Napisał Pan: Nie są to wcale sklepy spożywcze (jak u nas w Makrach), ale
                                eleganckie i przestronne lokale (jakich nie powstydziło by się nasze M1), gdzie
                                człowiek jest się w krótkim stanie zapatrzyć we wszystko – dosłownie od pasty
                                do butów, a na obrączce ślubnej kończąc – tam jest wszystko czego dusza
                                zapragnie.


                                Sam Pan sobie odpowiedział. M1 jest centrum Marek. Dlatego w Marakch nie
                                powstają nowe sklepy.

                                Pozdrawiam

                                Jerzy Krajewski
                                • flash3 Re: M1 jest centrum Marek 02.03.06, 20:55
                                  jerzykrajewski7 napisał:

                                  > Sam Pan sobie odpowiedział. M1 jest centrum Marek. Dlatego w Marakch nie
                                  > powstają nowe sklepy.

                                  To nie jest prawdziwa teoria. W myśl tego w Wołominie skoro mają tam jeden duży
                                  Kaufland (który jest wielkości M1) i kilkanaście małych supermarketów
                                  (wielkości ostatnio otwartego u nas MarcPolu) nie powinno być nic – poza tymi
                                  punktami powinna być „pustynia ekonomiczna”. A jednak jest inaczej... jak Pan
                                  myśli – dlaczego?
                                  • jerzykrajewski7 Re: M1 jest centrum Marek 02.03.06, 23:34
                                    Kaufland to nie M1.

                                    Koło Marek jest wiele wielkich hipermarketów i Makro.

                                    Z Marek jest bliżej do Warszawy niż z Wołomina.

                                    Pozdrawiam

                                    Jerzy Krajewski
              • tomt3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 12:04
                flash3 napisał:

                >
                > Co jest ładniejsze – domek jednorodzinny czy duże osiedle eleganckich blo
                > ków z
                > własną infrastrukturą w postaci chodników, parkingów, sklepów i placów zabaw?
                > Odpowiedz chyba jest oczywista.

                Szanowny panie Flash3.
                Dla mnie odpowiedź-domki jednorodzinne jest oczywista.Ja mieszkałem w bloku
                ponad 20 lat,teraz niecałe 10 lat mam domek i nigdy,przenigdy bym do bloku nie
                wrócił.Teraz dla mnie blok to getto.A osiedla domków też mogą mieć własną piękną
                infrastrukturę.Nie taką jak mamy w Strudzę-błotniste gruntowe drogi,chodników
                jak na lekarstwo,jeden autobus,zero placu zabaw ale za to mamy skwer-cholera wie
                po co,zaśnieżone chodniki należące do UM i ogromne bajora jak to stopnieje.No i
                mamy takiego burmistrza i UM jaki mamy.
                • flash3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 12:35
                  tomt3 napisał:

                  > Szanowny panie Flash3.
                  > Dla mnie odpowiedź-domki jednorodzinne jest oczywista.Ja mieszkałem w bloku
                  > ponad 20 lat,teraz niecałe 10 lat mam domek i nigdy,przenigdy bym do bloku nie
                  > wrócił.Teraz dla mnie blok to getto.A osiedla domków też mogą mieć własną
                  > piękną infrastrukturę.

                  Przyznaję że to jest sprawa indywidualna i zależy od gustu osoby ale spójrzmy
                  na Marki.
                  Tak więc porównajmy – dowolne osiedle w Markach (choćby to najstarsze na tyłach
                  UM) a przypadkową uliczkę w Markach przy której stoją domy jednorodzinne.

                  Każde duże osiedle ma swoją infrastrukturę – miejsca parkingowe, chodniki które
                  są codziennie dokładnie zamiecione (a w zimę bez względu na porę dnia lub nocy
                  natychmiast odśnieżone po skończonych opadach śniegu), latarnie do których nie
                  ciągną niezliczone kable wiszące nad ulicami, estetyczne i grodzone place zabaw
                  dla dzieci, ławki gdzie można sobie posiedzieć i porozmawiać z sąsiadem, sklepy
                  i inne punkty usługowe.

                  A jak wygląda przykładowa ulica w Markach? – stoi ze 20 domów (i każdy inny), z
                  czego większość nawet nie otynkowana, a na posesji bałagan jakby budowa
                  skończyła się wczoraj, bardzo często brak jakiegokolwiek chodnika (o asfaltowej
                  ulicy nawet nie wspominam), a jak nawet chodnik jest, to nikt się nie poczuwa
                  aby go w zimę odśnieżyć, a w reszcie roku przynajmniej raz w tygodniu zamieść.
                  Brak miejsc parkingowych, placów zabaw dla dzieci, miejsca gdzie można
                  zwyczajnie pogadać z sąsiadem (oczywiście poza staniem opartym o własną
                  furtkę). Nad każdą ulicą wisi pełno kabli, co krok jakiś betonowy słup
                  energetyczny albo telekomunikacyjny – to się nazywa estetyka i ład
                  architektoniczny?
                  • tomt3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 17:43
                    Więc wracamy do punktu wyjścia.Kto ma dbać o ład architektoniczny i co
                    ważniejsze-egzekwować?O ile nie można kogoś zmusić do otynkowania chałupy,to
                    można wyegzekwować porządek na i wokół posesji.Że każdy dom inny-to chyba lepiej
                    niż wszystkie jednakowe,jak za czasów Gierka,3-4 projekty na cały
                    kraj.Nowoczesne osiedla są ładne,czyste,zadbane bo mają gospodarza,czego nie
                    można powiedzieć o naszym mieście.Jaki pan taki kram.
                    • krystyna.siennicka Re: czy będzie egzekucja ? 26.02.06, 20:01
                      tomt3 napisał:
                      > ... to można wyegzekwować porządek na i wokół posesji.

                      Jak to można zrobić?
                      Nasz sąsiad mówi, że ma porządek.
                      On ma swoje poczucie porządku.

                      Krystyna Siennicka

                      • tomt3 Re: czy będzie egzekucja ? 26.02.06, 21:26
                        Szanowna Pani.
                        Pisząc porządek miałem na myśli śmietnik zrobiony z podwórka,a nie to,jak kto
                        tam ma poustawiane.
                        Jeśli chodzi o śmietnisko na podwórku to od tego jest sanepid,w niektórych
                        przypadkach straż pożarna,jak i zapewne są przepisy lokalne.
                    • flash3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 21:02
                      tomt3 napisał:

                      > O ile nie można kogoś zmusić do otynkowania chałupy,to
                      > można wyegzekwować porządek na i wokół posesji.

                      Nie można. Jedyne co może zrobić UM w przypadku właściciela prywatnej posesji
                      to grzecznie zasugerować to i owo – ale nic nakazać.

                      > Że każdy dom inny-to chyba lepiej
                      > niż wszystkie jednakowe,jak za czasów Gierka,3-4 projekty na cały
                      > raj.

                      Nie twierdzę że wszystkie domy powinny być identyczne – ale powinny być
                      utrzymane w tym samym stylu architektonicznym.
                      A u nas w Markach mamy taką sytuację że ile domów stoi, tak każdy jest inny. I
                      nie rzadko jest tak że pomiędzy domem 3 piętrowym a 2 piętrowym stoi sobie
                      parterowa chałupka.
                      Oczywiście każdy z domów inaczej jest zbudowany, i innego koloru ma elewację
                      (jeżeli takową posiada). To nie jest normalna sytuacja – to się nazywa „wolna
                      amerykana architektoniczna” – każdy buduje co chce i jak chce – byle dało się
                      to zalegalizować jako dom jednorodzinny.


                  • kalidor Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 20:31
                    bardzo często brak jakiegokolwiek chodnika (o asfaltowej
                    > ulicy nawet nie wspominam), a jak nawet chodnik jest, to nikt się nie poczuwa
                    > aby go w zimę odśnieżyć, a w reszcie roku przynajmniej raz w tygodniu
                    zamieść.

                    A czyja to wina ze chodnika i ulicy nie ma? Mieszkancy na wlasna reke maja te
                    chodniki i ulice zbudowac?
                    Ja z checia chodnik odsnieze/zamiote ale problem w tym ze chodnika nie ma i z
                    tego co slyszalem nie bedzie.
                    • flash3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 20:54
                      kalidor napisał:

                      > Ja z checia chodnik odsnieze/zamiote ale problem w tym ze chodnika nie ma i z
                      > tego co slyszalem nie bedzie.

                      A wierzysz w to co piszesz? Jak mieszkam w tym mieście tyle lat ani razu nie
                      widziałem aby jakiś mieszkaniec domu jednorodzinnego zamiatał przylegający
                      chodnik do jego posesji – raczej widziałem wyrzucanie piachu czy śniegu (w
                      zimę) za ogrodzenie posesji na przylegający chodnik.
                      • kalidor Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 21:06
                        flash3 napisał:

                        > kalidor napisał:
                        >
                        > > Ja z checia chodnik odsnieze/zamiote ale problem w tym ze chodnika nie ma
                        > i z
                        > > tego co slyszalem nie bedzie.
                        >
                        > A wierzysz w to co piszesz? Jak mieszkam w tym mieście tyle lat ani razu nie
                        > widziałem aby jakiś mieszkaniec domu jednorodzinnego zamiatał przylegający
                        > chodnik do jego posesji – raczej widziałem wyrzucanie piachu czy śniegu (
                        > w
                        > zimę) za ogrodzenie posesji na przylegający chodnik.

                        Widac mieszkasz w jakims zapyzialym miejscu. Jako ze nie mam chodnika to
                        zamiatam ulice przy krawezniku na dlugosci mojego ogrodzenia i ciut dalej
                        (jakies 2-3 metry), to samo w zime, jako ze mam studzienke sciekowa blisko
                        ogrodzenia to po kazdym zapchnaniu jej przez plug odkopuje ja zeby podczas
                        odwilzy woda miaja gdzie sciekac. Co prawda jak woda sie przeleje to wszystko
                        plynie do sasiada na podworko ale widac jemu to nie przeszkadza. Zaspy sniegu
                        mam na podworku juz na wysokosc metra. Jednak musze Ci przyznac racje co do
                        wywalania sniegu na ulice. Sasiedzi caly snieg z podworka wywalili na ulice w
                        miejsce gdzie normalnie powinien byc chodnik. Bylo im tak wygodnie. To ze 2
                        samochody moja problem z minieciem sie na ulicy juz ich nie obchodzi.

                      • tomt3 Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 21:17
                        Może i nie widziałeś,a w moim "rejonie" co prawda chodników nie ma a i dróg z
                        asfaltem jak na lekarstwo,więc nie ma się jak wykazać.Natomiast z pewnością jest
                        chęć utrzymania porządku,nikt nikomu śmieci ani śniegu nie podrzuca,a często się
                        zdarza że mieszkańcy we własnym zakresie za własne pieniądze robią a to łatają
                        te nasze gruntowe drogi,czyczszą i koszą rowy,itp,żeby to jakoś wyglądało,bo na
                        nasze władze nie można przecież liczyć, one jak zawsze nic nie mogą.Następuje
                        już wymiana pokoleń,ludzie(oprócz marginesu)są już trochę inni,już liczy się nie
                        tylko to co w domu,ale i to co wokoło.
                        Pozdrawiam
              • radna Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 22:30
                flash3 napisał:
                > Na tak postawione pytanie jest tylko jedna odpowiedz – należy się cieszyć
                > ze wzrostu liczby mieszkańców, bo to owocuje m.in. większym budżetem miasta.

                Niekoniecznie, a w każdym razie - nie natychmiast. Żeby tak było, nowi
                mieszkańcy musieliby się zameldowac zaraz po zamieszkaniu w Markach (wówczas już
                w następnym roku będą brani przez GUS pod uwagę przy naliczaniu wysokości
                udziału gminy w podatku od osób fizycznych), a jeśli np. wybudowali dom - nie
                zwlekać z jego odbiorem.

                Proszę jednak wziąć pod uwagę, że szybki wzrost liczby mieszkańców łączy się z
                koniecznością zaspokojenia przynajmniej podstawowych (!) ich potrzeb przez
                miasto. Miasto powinno przynajmniej:
                - zapewnić dodatkowe miejsca w szkołach i przedszkolach dla dzieci (np. w tym
                roku wydamy kilka mionów na remont i rozbudowę szkół podstawowych i powinniśmy
                szybko zaczać budować nowe gimanzjum)
                - zapewnić zaopatrzenie w wodę (według oszacowań szefa Wodociągu Mareckiego,
                którego pytałam o to prawie rok temu, przy obecnym tempie przyrostu ludnosci w
                mieście za mniej niż 10 lat potrzebna będzie druga stacja uzdatniania wody)
                - zapewnić dostęp do kanalizacji większej liczbie mieszkańców (teraz mają do
                niej dostęp tylko mieszkańcy domów wielorodzinnych)
                - zapewnić komunikację z Warszawą (z tym, jak wiemy, juz są problemy, mimo ze z
                roku na rok płacimy ZTM coraz więcej)
                - zapewnić bezpieczeństwo (formalnie nie jest to naszym zadaniem, ale w praktyce
                jest tak, że jak chcemy mieć więcej policjantów i więcej radiowozów, to
                musimy za nie płacić, przynajmniej przez kilka lat)
                Żeby nie zanudzać, pominę kwestie takie jak: drogi, chodniki, oczyszczanie
                miasta, tereny rekreacyjno-sportowe, ośrodek kultury,oświetlenie ulic itp.

                Warto zauważyć, że dopiero od ok. 10 lat zaczynamy intensywnie nadrabiać
                zapóźnienia cywilizacyjne (plany zagospodarowania, projektowanie, budowa i
                oświetlenie ulic, wodociąg, kanalizacja...). Gdy patrzyłam na to z perspektywy
                mieszkańca potykającego się na dziurawym chodniku, wożącego z Ciemnego wodę do
                picia i gotowania, brnącego w błocie, też uważałam, że władze miasta nic nie robią.
                I jeszcze jedno... rację mają ci, którzy narzekają na nieład architektoniczny w
                Markach. Trudno jednak poradzić sobie z tym problemem ze względu na
                uwarunkowania historyczne. Od dziesięcioleci budowano to głównie domki
                jednorodzinne, często bez projektu, niektóre na małych działeczkach, inne na
                dużych, z których z czasem wydzielano kolejne parcele. W rezultacie tylko
                nieliczne ulice są zabudowane w podobnym stylu. Na większości okazałe domy
                sąsiadują z oficynkami otoczonymi komórkami i przybudówkami, a ulice są wąskie,
                bo właściciele działek nie zgadzają sie na ich poszerzenie. Nie żyjemy w
                Holandii, Niemczech czy w Kanadzie, gdzie w danym osiedlu żyją ludzie o podobnym
                stopniu zamożności, skutkiem czego domy wyglądają podobnie (są podobnej
                wielkości, ładne, zadbane, albo biedne i zaniedbane). W architekturze Marek
                panuje swoisty egalitaryzm, co ma też swoje dobre strony, bo często mobilizuje
                ludzi do dbania o to, by nawet skromny domek uczynić bardziej estetycznym i
                jakoś starać się dorównać zamożniejszym sąsiadom.

                Podsumowując: to wszystko jest bardziej złożone niz sie w pierwszej chwili
                wydaje. I chyba nie ma "jednej odpowiedzi".

                Pozdrawiam, Małgorzata Babiuch-Hall
          • pwsrd Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 27.02.06, 14:16
            no nagranie jest super... cała prawda o...
            a może by tak zacząć pomagać tym ludziom proszę księdza a nie kolejny kościół
            budować co to pomoże tym jak ksiądz twierdzi rozbitym rodzinom których przybywa
            może trzeba wyjść do tych ludzi nie tylko raz do roku pójść po kase ... smutne
            to iż spotykam się z tym iż co raz więcej księży dba o dobra materialne
            niestety pokorą rówinież nie grzeszą ... no ale na szczęście jeszcze potykam
            wyjątki
    • jorgusw Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 25.02.06, 21:52
      no i slusznie, po co komu kolejny kosciol???!!skoro te co sa, pustoszeja, na
      szczescie... mowie na szczecie, bo jak ludzie mniej chodza do kosciola to
      znaczy, ze w kraju jest lepiej i mniej dziala na nich ten strach przed
      pieklem... moze i ostre slowa ale ja nie uwazam aby byla potrzebna
      5 'swiatynia' w takim malym miescie...tu jest potrzebne ludziom cos do zycia,
      aby zyli usmiechnieci i zadowoleni...
      • kalidor Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 11:37
        A czy proboszcz zastanawial sie kto utrzyma te kaplice i koscioly? Z tego co
        wiem to z kosciolow nastepuje odplyw wiernych. Czyli aby miec pieniadze na
        rachunki, remonty, rozbudowanie itp. trzeba bedzie podniesc ceny za slubu,
        pogrzeby itp. Czy ktos wie ilu jest parafian w nowej parafii na ulicy
        Zabkowskiej? 5.000? Czy oni beda w stanie wybudowac kosciol albo nawet
        kosciolek? Smieszne jest to, ze na poczatku myslalem, ze to co wybudowano to
        wlasnie bedzi kosciol. Okazalo sie, ze to jest tylko plebania z kaplica.

        Do czego doprowadzi podnoszenie cen? Ludzie beda korzystac z innych parafii
        gdzie ceny beda nizsze. Smieszne jest to, ze zdrowa konkurencja bedzie dzialac
        w kosciele.
        • radna Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 20:43
          >Czy ktos wie ilu jest parafian w nowej parafii na ulicy
          > Zabkowskiej? 5.000?

          Zgodnie z informacją przekazaną za posiedzeniu Komisji Budżetowej przez ks.
          Dariusza Gugałę, parafian uczęszczających do kaplicy na Ząbkowskiej jest 700
          (siedmiuset).
          Pozdrawiam MBH
          • kalidor Re: czy będzie nowa kaplica w Markach ? 26.02.06, 21:19
            radna napisała:

            > >Czy ktos wie ilu jest parafian w nowej parafii na ulicy
            > > Zabkowskiej? 5.000?
            >
            > Zgodnie z informacją przekazaną za posiedzeniu Komisji Budżetowej przez ks.
            > Dariusza Gugałę, parafian uczęszczających do kaplicy na Ząbkowskiej jest 700
            > (siedmiuset).
            > Pozdrawiam MBH

            No coz. Cisnie mi sie na usta tylko "ups".
            • jerzykrajewski7 Rachunek ekonomiczny 26.02.06, 23:55
              Zgadzam się, Kościół katolicki powinien również zachowywać się rozsądnie,
              prowadzić rachunek ekonomiczny.

              Mnie od czasu do czasu, gdy proboszcz parafii św. Izydora mówi na mszy o tym,
              że trzeba wydać ponad 100 tys. zł na remont dachu nad starą plebanią,
              zastanawia, dlaczego parafianie mają finansować remont budynku, w którym mieści
              się prywatna szkoła, która płaci czynsz zbyt mały, by utrzymać budynek w stanie
              nadającym się do użytku.

              A przecież parafianie wyłożyli z milion złotych, by wybudować nową plebanię,
              która wygląda jak pałac.


              Kościół też powinien mierzyć siły na zamiary. I żyć skromnie, tak jak skromnie
              żyją parafianie.


              Stara plebania została wybudowana tak dawno, w starej technologi, że być może
              taniej byłoby ją zburzyć niż remontować na potrzeby prywatnej szkoły, która
              mogłaby znaleźć dla niedużej grupy dzieci lepsze pomieszczenia w Markach.

              Skoro dla kilku księży stara plebania się nie nadawała, to dlaczego nadaje się
              dla kilkudziesięciorga dzieci.

              A może w nowej plebani znalazłyby się pomieszczenia dla prywatnej szkoły Ad
              Astra.




              Proboszcz wybrał termin starania o darowiznę 2 ha działki nie przypadkim.
              Zbliżają się wybory. Niektórym działaczom samorządowym może zależeć na jego
              poparciu w kampanii wyborczej, stawaniu przy ołtarzu w politycznych celach.


              Nie zgadzam się z opinią, że kościoły w Marakch pustoszeją. Jest odwrotnie.
              Widzę w nich coraz więcej ludzi. Przychodzą rodziny z dziećmi.


              A tak a propos. Czy w parafii św. Izydora Rada Parafialna przygląda się
              finansom parafii?


              Pozdrawiam

              Jerzy Krajewski
              • radna Re: Rachunek ekonomiczny 27.02.06, 00:21
                jerzykrajewski7 napisał:
                > A tak a propos. Czy w parafii św. Izydora Rada Parafialna przygląda się
                > finansom parafii?

                Ksiądz Proboszcz Drożdż rozwiązał rade parafialną tuz po objęciu parafii w 1993
                roku.
                Pozdrawiam
                Małgorzata Babiuch-Hall

                PS.1 Postawił Pan ciekawe pytania.
                PS.2 Stara plebania jest secesyjnym budynkiem zabytkowym - niestety bardzo
                zniszczonym i nieudolnie przebudowywanym, lecz wciąz do uratowania.
                • pgr6 Re: Rachunek ekonomiczny 27.02.06, 15:46
                  Witam,

                  Naprawdę nie ma rady parafialnej ? To znaczy sam Proboszcz decyduje o
                  wszystkich wydatkach i zakupach ? Muszę sprawdzić KPK...
                  pzdr
                  pgr6
                  • flash3 Re: Rachunek ekonomiczny 06.03.06, 10:44
                    Ja uważam że proboszcz swoim zachowaniem nadużywa autorytetu instytucji jaką
                    reprezentuje. Jego zachowanie było czystym szantażem – albo dacie mi działkę za
                    darmo, albo ja powiem mieszkańcom że sprzeciwiacie się ich dostępowi do Boga –
                    czy tak ma wyglądać postawa księdza?
                    Jestem za Radą Miasta, i liczę że nie ugnie się ona przed tym swoistym
                    szantażem – niech ksiądz buduje sobie kościół, ale niech stanie do otwartego
                    przetargu i kupi działkę po cenie rynkowej (przecież nasza diecezja jest taka
                    bogata, więc ją stać).
                    A takie oddawanie ziemi kościołowi za darmo prowadzi do patrologii... bo jaką
                    mamy pewność czy aby proboszcz za rok czy dwa nie przyjdzie ponownie do UM i
                    powie że chce tym razem działkę naprzeciwko UM (która jest warta kilka milionów
                    złotych), bo będzie chciał budować szkołę katolicką albo klasztor?
Pełna wersja