belbelbel
04.12.02, 17:38
Z warszawskiego Tarchomina ( z wlasnego mieszkania, ktore bede wynajmowal)
przeprowazdam sie do Zabek. Jestem ta miescina zachwycony ( no, moze poza
koszmarnymi blokami JWC) Moje osiedle buduje sie niedaleko ulicy Ks. Skorupki
na rogu sikorksiego i Stefczyka- dookola mam domki jednorodzinne, do
prywatnych linii autobusowych minute, a do PKP ( i to jest dla mnie
najwazniejsze) cos koilo 10 minut ! Wyobrazcie sobie, ze pociag jedzie 7
minut do wwy Wilenskiej, a rano jada nawet co 10 minut!
W ogole zabki podobaja mi sie wlasnie przez to, ze odleglosc do centrum z
nich taka sama jak z tarchomina ( a do poludniowych dzielnic przez most
siekierkowski nawet duzo blizej), a z drugiej strony jest tam jak na wsi-
duzo drzew itd- juz wyobrazam sobie jak tam bedzie pachnialo na wiosne jak
zakwitna drzewa owocowe. No i do lasu bede mial 200 metrow !