Kwaśny smród z Tchibo

11.06.06, 00:15
Czy ktoś zna przyczynę, dlaczego Tchibo truje mareckie powietrze
wstrętnym,kwaśnym smrodem z palarni? Czy ktoś już próbował coś w tej sprawie
wskórać? To dziwne,że dokuczliwe sąsiedztwo palarni ,od kilku lat
uprzykszające życie mieszkającym wokół,nie spotkało się z jakimś protestem! A
może spotkało i sprawa snuje się jak ten smród ....Jeśli ktoś coś wie jak
sprawy się mają i czy jest jakiś nieformalny "front" walczących z trucicielem
niech napisze na forum.Pozdrawiam. Wielbiciel kawy i wróg śmierdzieli z Tchibo
    • xar-rax Re: Kwaśny smród z Tchibo 12.06.06, 08:59
      Swego czasu były burmistrz Robert Tankiewicz zapewniał mieszkańców i
      gwarantował, że smrodu kawy nie będzie czuć. Zapomniał tylko powiedzieć, że na
      wycieczce w palarni Tchibo gdzie został zaproszony oprowadzano go po
      laboratorium i biurowcu.
      Początkowo zapach palonej kawy był przyjemny lecz teraz?
      Zadajcie to pytanie Radnemu Tankiewiczowi - może jak spotka byłego burmistrza
      Tankiewicza ten odpowie mu dlaczego wyraził zgodę na postawienie palarni kawy
      blisko budynków mieszkalnych?
      Pozdrawiam xar ;-)
      • jutrzenka1978 Nie jest tak źle 12.06.06, 09:15
        Mieszkam w bloku bliziutko Tchibo i ten smród nie jest wcale taki dokuczliwy a
        okno mam non stop uchylone. Fakt, czasami są takie momenty że "zaleci" spaloną
        albo kwaśną kawą, szczególnie wieczorami, ale da się przeżyć. Budowa bloków
        przy Słonecznej też jest chyba argumentem że tu da się mieszkać. A Marki -
        niestety - są miastem przemysłowym, ekologii tu na lekarstwo więc czego się
        spodziewać?
    • flash3 Re: Kwaśny smród z Tchibo 12.06.06, 09:59
      bw123 napisała:

      > To dziwne,że dokuczliwe sąsiedztwo palarni ,od kilku lat
      > uprzykszające życie mieszkającym wokół,nie spotkało się z jakimś protestem!

      Nie bardzo wiem o co tyle szumu.
      Marki to miasto które leży dosłownie kilka kilometrów od centrum Warszawy.
      Jeżeli ktoś tu mieszkając oczekuje ciszy, i spokoju, czystego powietrza to
      chyba postradał rozum.
      Coś takiego jak duży ruch samochodami pod domami, i nie zawsze pożądane
      sąsiedztwo różnych podmiotów gospodarczych jest wpisane w realia życia.

      Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to nie powinien mieszkać w takim mieście jak
      Marki ale gdzieś na wsi z 50km\h od Warszawy – tam mały ruch samochodowy i
      stosunkowo czyste powietrze ma gwarantowane.

      A o do meritum wątku to nie uważam że Tchibo śmierdzi – mieszkam na osiedlu
      obok palarni, i lekki zapaszek kawy w powietrzu jaki jest przez chwilę w porze
      wieczornej stał się czymś naturalnym, z czym da się normalnie żyć.

      Gdyby tak rozpatrywać lokalizację zakładów przemysłowych pod kątem tego co
      powiedzą mieszkańcy to by się szybko okazało że żadna (nawet najmniejsza) firma
      nie mogła by istnieć.

      Przecież kiedyś mieszkańcy bloku przy Promiennej na parterze którego znajduje
      się bank chcieli jego usunięcia bo twierdzili że przeszkadza im telefon który
      często dzwoni, i ludzie którzy do banku przychodzą.

      Ps. A następnym razem wypowiadaj się w swoim imieniu, a nie sugeruj że
      wypowiadasz się w imieniu ogółu społeczeństwa jakie mieszka na osiedlach
      otaczających Tchibo.
      Jak widzisz w wątku są jednak osoby którym to nie przeszkadza, a to że zawsze
      znajdzie się kilku malkontentów jest czymś normalnym.



      • bw123 Re: Kwaśny smród z Tchibo 13.06.06, 13:52
        Super flash3.Ja szczęśliwie nie mieszkam obok palarni i smród zalatuje do mnie
        3-4 razy w miesiącu.Jeśli myślisz,że to niewinny zapaszek, to zainteresuj się
        miłośniku kwaśnego smrodu palenia kawy jaki jest istotnie jego skład
        chemiczny.O samochodach nie pisałam ani słowem, więc po co to rozwadnianie
        tematu?Moim zdaniem takie skapcaniałe postawy sprawiają,że palarnia niemieckiej
        firmy powstaje w środku osiedla w Polsce i wszyscy są dumni,że "pachnie" w domu
        zachodem.Życzę zdrowia w oparach towarzyszącym paleniu,a nie pażeniu kawy.
        • pix3 Re: Kwaśny smród z Tchibo 14.06.06, 10:43
          Popieram Flash3 i Jutrzenkę. Również mieszkam w sąsiedztwie spalarni i prawie
          wcale nie zauważam jej obecności. Dużo bardziej dolegliwe są zapachy jakie
          wydobywają sie z kominów domów ludzi mieszkających w sąsiedztwie bloków.
          Powiedzmy, że w zimie jest to zrozumiałe, że ludzie palą w piecach kawałkami
          plastiku lub gumy ( tak przynajmniej wnioskuję po zapachu gęstego, ciemnego,
          duszącego dymu który uniemożliwia uchylenie okna ). Ale czasami zdarza się to w
          ciepłej porze roku i to już jest bardzo uciązliwe, ponieważ trzeba szybko
          zamyknać okna chroniąc się przed toksycznyn i szkodliwym dla zdrowia dymem.
          Zapachy z Tchibo to "mały pikuś" przy tym co napisałem powyżej.
          • grezak Re: Kwaśny smród z Tchibo 14.06.06, 16:18
            w kwestii spalania odpadów proponuję uświadamianie osób (jeśli to możliwe), w
            moim przypadku pomogło to połowicznie tzn. jeden z sąsiadów przeczytawszy
            ulotkę o szkodliwości zaprzestał tego procederu, natomiast u drugiego z
            sąsiadów spala cała rodzina (ulotkę podrzuciłem niedawno). Liczę na to, że
            jednak się opamiętają i po wnikliwej analizie treści wyciągną odpowiednie
            wnioski.
            www.marki.net.pl/?p=95#more-95
Pełna wersja