2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia

17.09.06, 11:11
Otóż pierwszy raz w historii Marek mamy do czynienia z 2 imprezami
ogólnomiejskimi jakie będą się nie tylko toczyć tego samego dnia, ale i w tych
samych godzinach.

Otóż w przyszłą niedzielę (tj. 24.09.2006r.) odbędą się dwie imprezy:
Pierwsza organizowana przez parafię św. Izydora w postaci pikniku rodzinnego,
który zacznie się o godzinie 13:00, i będą jakieś konkursy, występy, darmowe
poczęstunki itd.
A druga zaczyna się też o 13:00 tylko na terenie klubu Marcovii i jest
organizowana przez Mareckie Stowarzyszenie Gospodarcze (jak pokręciłem nazwę
niech ktoś mnie poprawi). To ma być festyn rodzino-sportowy, który ma potrwać
do godziny 18:30.

Czy naprawdę jest tak mało weekendów w roku, że trzeba organizować dwie
imprezy jednocześnie?
Raz będzie wszystko w jednym czasie, a potem długo nic... a organizatorzy
powiedzą że przyszło mało ludzi (bo w sposób naturalny rozbiją się oni między
te dwie imprezy, bo raczej mało osób zaliczy obie), więc nie będą już ich
więcej organizować bo nie ma frekwencji.

Ale pewne jest jedno – organizatorzy festynu na stadionie przy Wspólnej na
pewno mogą tradycyjnie liczyć na liczną reprezentację młodocianej części
naszego miasta, która tradycyjnie zadba aby „nudno” nie było.
    • darek721 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 17.09.06, 13:54
      same przypadki: 1.to oczywiście przypadkowa wizyta bardzo uczynnego w
      poprzednich wyborach proboszcza Henryka,
      2.to oczywiście przypadkowa i niezamierzona próba wciągnięcia
      do lokalnej polityki obecnego proboszcza za pomocą festynu zorganizowanego przy
      urzędzie miasta ale na terenie parafii,
      same przypadki pozdrawiam darek
      • emtezet Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 17.09.06, 14:40
        Panie Logan. Nie wiem co rzeba by było zorganizować żeby sie Tobie spodobało.
        Pierwsza impreza przy parafii na której zapewne będą wszyscy zwolennicy Pana
        Burmistrza czyli cała armia moherów z tobą na czele. I dobrze wesołej zabawy.
        Kazdy powinien się bawić tam gdzie jego miejsce. Druga impreza organizowana juz
        wyłacznie za pieniądze przedsiebiorców z naszego miasta ma przyciągnąc na
        stadion cała nasza młodziez i dzieci. I co wy w tym widzicie złego. Co jest nie
        po myśli koterii rządzącej.
        • kilkujadek Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 17.09.06, 18:56
          > Panie Logan. Nie wiem co rzeba by było zorganizować żeby sie Tobie spodobało.

          Emtezet, proszę Cię, czemu musisz wkładać Loganowi w "usta" słowa, których nie
          napisał? Czy sugerował, że mu się to nie podoba?
          Ja takiego wrażenia nie odniosłem.

          Z drugiej strony nieco "żal na wyrost": mogły być 2 dni (lub 2 weekendy) - każdy
          zajęty przez jedną imprezę ogólnomiejską. 2x więcej zabawy. 2x więcej powodów,
          żeby bawić się w mieście z rodziną czy znajomymi.

          Ale tam, nie ma co marudzić przed czasem. Zobaczymy jak będzie.
          Oby obie imprezy były udane. Dla każdego coś miłego.
          A jak organizatorzy po fakcie zaczną marudzić na spadek frekwencji przez
          konkurencję, to niech sami się ugryzą za niesharmonizowanie terminów obu imprez.

          Z szacunkiem,
          K.
          • jerzykrajewski7 To elementy kampanii wyborczej 23.09.06, 10:56
            Obie imprezy to elementy kampanii wyborczej. Burmistrz Werczynski, gdy
            dowiedział się o imprezie Mareckiego Stowarzyszenia Gospodarczego, które jest w
            opozycji do niego, uczynił wiele, by odbyła się konkurencyjna impreza i
            odniosła sukces, by odciągnęła ludzi od imprezy Mareckiego Stowarzyszenia
            Gospodarczego.

            Atutem burmistraz jest to, że ma nasz, publiczne pieniadze, którymi może
            wesprzeć imprezy, które promują jego prywatną kampanię wyborczą.

            Czy Państwowa Komisja Wyborcza powinna go za to rozliczyć? Czy wydawanie
            publicznych pieniędzy na prywatną kampanię wyborczą jest zgodne z ordynacja
            wyborczą?

            Pozdrawiam

            Jerzy Krajewski
            • xyz777 Re: To elementy kampanii wyborczej 23.09.06, 19:09
              jerzykrajewski7 napisał:

              > Atutem burmistraz jest to, że ma nasz, publiczne pieniadze, którymi może
              > wesprzeć imprezy, które promują jego prywatną kampanię wyborczą.

              Czyli zorganizowanie jakiejkolwiek imprezy przez obecnego burmistrza jest dla
              Pana równoznaczne z prowadzeniem prywatnej kampanii wyborczej. Ciekawy tok
              rozumowania oparty na spiskowej teorii dziejów.

              > Czy Państwowa Komisja Wyborcza powinna go za to rozliczyć? Czy wydawanie
              > publicznych pieniędzy na prywatną kampanię wyborczą jest zgodne z ordynacja
              > wyborczą?

              Jeszcze impreza się nie odbyła, nie wie Pan jaki jest jej program, a już chce
              Pan wyciągać konsekwencje. Czy zgodnie z linią Pana postępowania, złożył Pan już
              stosowne doniesienie do prokuratury. Prosze nie zwlekać, ma Pan kolejną okazję
              do skompromitowania się, nie tylko na tym forum!
              Żeby nie było niejasności, nie jestem zwolenniczką obecnego burmistrza, mam
              poważny dylemat kogo wybrać w nadchodzących wyborach. Staram się tylko logicznie
              myśleć i wyciągać obiektywne wnioski, jak każdy matematyk zresztą.
              • logan.marki Re: To elementy kampanii wyborczej 23.09.06, 19:25
                Z tego co wiem, to sami organizatorzy wystąpili do Burmistrza i Rady Miasta o
                objęcie ich imprezy „patronatem”, i ewentualną pomoc w organizacji. A impreza ma
                mieć charakter czysto rozrywkowy, z możliwością zapoznania się z akcją dotyczącą
                problemu narkomanii wśród nieletnich, o czym jest zresztą mowa na plakatach. Tak
                więc zero polityki.

                Zresztą Burmistrz może objąć każdą imprezę swoim „patronatem”, wystarczy tylko o
                to wystąpić, i spełnić jakieś wymagania (które jak dobrze pamiętam ograniczają
                się chyba do wskazania personalnie organizatorów takiej imprezy i ich
                obowiązków, oraz dokładnego programu imprezy).
                • xyz777 Re: To elementy kampanii wyborczej 23.09.06, 19:48
                  logan.marki napisał:

                  > Zresztą Burmistrz może objąć każdą imprezę swoim „patronatem”, wyst
                  > arczy tylko o
                  > to wystąpić, i spełnić jakieś wymagania (które jak dobrze pamiętam ograniczają
                  > się chyba do wskazania personalnie organizatorów takiej imprezy i ich
                  > obowiązków, oraz dokładnego programu imprezy).

                  Oczywiście, że tak. Ale zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie insynuował zupełnie
                  odmienne intencje burmistrza. Niezależnie zreszta od osoby piastującej to
                  stanowisko.
                  Będzie snuć intrygi szyte grubymi nićmi, sączyć jad, by tylko zwrócić uwagę na
                  swoją "pozostającą do dyspozycji" osobę, kandydującą na burmistrza/ radnego
                  (niepotrzebne skreślić). I liczyć, że może ktoś kupi te jego domysły!

                  • jerzykrajewski7 Taka jest rola opozycji 24.09.06, 11:01
                    Droga Pani Xyz777!

                    W demokratycznym państwie prawa rolą opozycji jest patrzenie na ręce rządzącym,
                    szukanie dziury w całym. Proszę zauważyć, jak PO na każdym roku punktuje PiS na
                    szczeblu ogólnokrajowym.

                    Kampania wyborcza do samorzadów trwa już oficjalnie. Trzeba przestrzegać jej
                    zasad.

                    Ja tylko zadaję pytania.

                    Cztery lata temu wytknąłem Panu Januszowie Werczyńskiemu prowadzenie kampanii
                    wyborczej w kosciele, bo stał przy ołtarzu w kościele św. Izydora, gdy
                    proboszcz wychwalał jego zasługi, m.in. przekazanie przez miasto za grosze
                    działki pod budowę kaplicy. To wychwalanie trwało kilka tygodni. Ewidentnie
                    było elementam kampanii wyborczej. Wygladało to tak, ze burmistrz Janusz
                    Werczyński zapłacił naszym wspólnym majątkiem komunalnym, sprzedając go za 10
                    proc. wartości parafi św. Izydora, za możliwosć prowadzenia kampanii w
                    kościele. Na mnie zrobiło to okropne wrażenie.

                    Teraz kampania burmistrza Werczynskiego będzie prowadzona obok kościoła.
                    Właśnie wróciłem z mszy i wygląda, że impreza będzie okazała, bo czaka tam
                    sporo straganów i namiotów.

                    Przeniesienie kampanii wyborczej z kościoła na plac obok niego to jest postęp.
                    Doceniam to. Być może zmiana ta nastapiła po mojej ostrej krytyce 4 lata temu
                    na łamach "Głosu Mareckiego".

                    Cisze mnie więc, że moje działania przynoszą pozytywny skutek. Oglądanie w
                    czasie kampani wyborczej burmistrza przy ołtarzu wielu katolikom sprawia bowiem
                    przykrość, szczególnie gdy dzieje się to w kontekście darowizny majatku
                    komunalnego dla kościoła.

                    Na tym m.in. polega bystrość Janusza Werczyńskiego, że dobrze wie komu, co
                    podarować, a od kogo wziąć. Działanie takie można też nazwać pezebiegłością,
                    ale to słowo ma pejoratywny charakter.

                    W polityce trzeba jednak być przebiegłym, bo to dość bezwzględna gra, w której
                    nie ma przyjaciół. Trzeba też na wszystko uważać, bo opozycja może przyczepić
                    sę do wszystkiego.


                    Pozdrawiam

                    Jerzy Krajewski
                    • logan.marki Bezczelne kłamstwo!!! 24.09.06, 11:44
                      jerzykrajewski7 napisał:

                      > Cztery lata temu wytknąłem Panu Januszowie Werczyńskiemu prowadzenie kampanii
                      > wyborczej w kosciele, bo stał przy ołtarzu w kościele św. Izydora, gdy
                      > proboszcz wychwalał jego zasługi, m.in. przekazanie przez miasto za grosze
                      > działki pod budowę kaplicy. (...)

                      Działka przy Ząbkowskiej została przekazana przez Radę Miasta obecnej kadencji,
                      jak dobrze pamiętam w 2004 roku (bo nawet dysponuje nagraniem z tego właśnie
                      posiedzenia Rady Miasta).
                      A kadencja trwa od 2002 roku. To jak Pan nie potrafi takich podstawowych rzeczy
                      liczyć, to aż boję się jaki z Pana finansista.
                      • jerzykrajewski7 Żle Pan pamięta 24.09.06, 21:23
                        Źle Pan pamięta.
                        Rada Miasta Marki podjęła uchwałę o sprzedaży działki przy ul. Ząbkowskiej z 90
                        proc. bonifikaty latem 2006. Transakcja została sfinalizowana we wrześniu lub
                        październiku 2006 r. w Kancelarii Notarialnej w Radzyminie. Probosz Henryk
                        Drożdż informował o tym parafian na wielu mszach w okresie trwania kampanii
                        wyborczej.

                        Gdy odnajdę dokumentacje tej sprawy podam dni w 2002 r., kiedy to się działo.

                        Pozdrawiam

                        Jerzy Krajewski
                        • logan.marki Re: Żle Pan pamięta 24.09.06, 21:32
                          jerzykrajewski7 napisał:

                          > Źle Pan pamięta.
                          > Rada Miasta Marki podjęła uchwałę o sprzedaży działki przy ul. Ząbkowskiej z
                          > 90proc. bonifikaty latem 2006. Transakcja została sfinalizowana we
                          wrześniu > lub październiku 2006 r. w Kancelarii Notarialnej w Radzyminie.

                          I znowu Pan kłamie: bip.marki.pl/pl/bip/uchwaly/2004_rok/117
                        • jerzykrajewski7 214 tys zł bonifikaty 24.09.06, 21:33
                          Działka przy ul Ząbkowskiej została sprzedana Parafii św. Izydora jesienią 2002
                          r. z bonifikatą 214 tys zł (o tyle mniej zapłaciła parafia niż wynosiła rynkowa
                          cena działki). Wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

                          Gdyby nie to, że działo się to w trakcie kampanii wyborczej i zostało w niej
                          wykorzystne, nie powiedziałbym o tej transakcji złego słowa.

                          Po prostu, wspólnota komunalna darowała część majątku wspólnocie parafialnej,
                          która stanowi jej część.


                          Pozdrawiam

                          Jerzy Krajewski
                          • logan.marki Re: 214 tys zł bonifikaty 24.09.06, 21:35
                            No to ładnie. Ja wklejam uchwałę na ten temat, a Pan dalej swoje. To może zaraz
                            dowiemy się że ktoś fałszuje uchwały w UM?
                        • xyz777 Re: Żle Pan pamięta 24.09.06, 21:37
                          jerzykrajewski7 napisał:

                          > Źle Pan pamięta.
                          > Rada Miasta Marki podjęła uchwałę o sprzedaży działki przy ul. Ząbkowskiej z
                          > 90 proc. bonifikaty latem 2006. Transakcja została sfinalizowana we wrześniu
                          > lub październiku 2006 r. w Kancelarii Notarialnej w Radzyminie.

                          W październiku 2006? Jak to możliwe?

                          • jerzykrajewski7 Napisałem: w 2002 r. To była głosna sprawa 24.09.06, 21:43
                            Działka przy ul Ząbkowskiej została sprzedana Parafii św. Izydora jesienią 2002
                            r. z bonifikatą 214 tys zł (o tyle mniej zapłaciła parafia niż wynosiła rynkowa
                            cena działki). Wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

                            Gdyby nie to, że działo się to w trakcie kampanii wyborczej i zostało w niej
                            wykorzystne, nie powiedziałbym o tej transakcji złego słowa.

                            Po prostu, wspólnota komunalna darowała część majątku wspólnocie parafialnej,
                            która stanowi jej część.


                            Pozdrawiam

                            Jerzy Krajewski

                            • jerzykrajewski7 Burmistrz potwierdza moją wersję wydarzeń 05.10.06, 23:55
                              Dziś listem poleconym od burmistrza Janusza Werczyńskiego otrzymałem odpowiedź
                              na moje pytania .

                              Burmistrz poinformował, że w sprawie sprzedaży działek (nr ewid. 54/46 o pow.
                              1408 m kw. i nr ewid. 54/50 o pow. 1247 mkw.) Rada Miasta podjęła uchwałę nr
                              XXXIX/432/2002 w dniu 9 października 2002 r., a transakcja sprzedaży miała
                              miejsce w dniu 22 października 2002 r.

                              W zasadzie kamień spadł mi z serca. Ksiądz Henryk Drożdż mówił 27 października
                              2002 r. prawdę.

                              Choć, moim zdaniuem, naruszył ciszę wyborczą w dniu wyborów.


                              Sprawę uważam jedna za pozytywnie wyjaśnioną.

                              Dziękuję Panie burmistrzu za szybką odpowiedź.


                              Pozdrawiam

                              Jerzy Krajewski




                          • jerzykrajewski7 Nie w 2006 r. a w 2002 r. 24.09.06, 22:17
                            Ja też źle pamiętałem, dwie działki przy ul. Ząbkowskiej w 2002 r. zostały
                            sprzedane przez naszą gminę parafii św. Izydora również za 1 proc. wartości, a
                            nie 10 proc., co napisałem ostatnio w kilku postach. Działki te zostały
                            sprzedane około 20 października 2002 r. aktem notarialnym zawartym u notariusza
                            w Radzyminie (źródłem tej informacji był proboszcz Henryk Drożdż, który
                            powiedział o tym na mszy 27 pażdziernka 2002 r. o godz. 12).

                            Werczyński stał obok ołtarza w kościele św. Izydora na mszy 6 pażdziernka 2002
                            r. o godz. 18. Jego i Radę Miasta wychwalał wówaczas proboszcz Henryk Drożdż.


                            Pozdrawiam

                            Jerzy Krajewski

                      • rafal.redel Re: 24.09.06, 22:38
                        Motto: "Spisane będą czyny i rozmowy"

                        jerzykrajewski7 napisał:
                        > Cztery lata temu wytknąłem Panu Januszowie Werczyńskiemu prowadzenie kampanii
                        > wyborczej w kosciele, bo stał przy ołtarzu w kościele św. Izydora, gdy
                        > proboszcz wychwalał jego zasługi, m.in. przekazanie przez miasto za grosze
                        > działki pod budowę kaplicy. (...)

                        Na co Logan odpowiedział (cytuję z pamięci):
                        "Bezczelne kłamstwo"

                        Tymczasem Loganie, gdybyś zajrzał do archiwum tego forum, przekonałbyś się, że
                        Pan Krajewski już w roku 2002 jednak "wytknął":

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=450&w=3445765&a=3445765
                        p.s. Moje odchodzenie z tego forum stanie się niedługo przysłowiowe, ale jak tu
                        spokojnie odchodzić, gdy Logan pisze "bezczelne kłamstwo" pod zdaniem całkowicie
                        prawdziwym - bo dzięki forum łatwo sprawdzić, co i komu Pan Krajewski wytykał w
                        roku 2002. To już jakaś perwersja jest.
                        • logan.marki Re: 24.09.06, 22:52
                          Dobrze wiesz Rafale co działo się 4 lata temu przy okazji wyborów samorządowych.
                          Pan Krajewski wtedy pisał tyle rzeczy (także w swojej gazecie), tylko ile z nich
                          się w efekcie potwierdziło? Potem tylko Pan Krajewski przepraszał.
                          • rafal.redel Re: 24.09.06, 23:04
                            Owszem, to też pamiętam.
                            Zachęcam Cię jednak do przeczytania wypowiedzi "Darka721" w sąsiednim wątku -
                            wydaje mi się być najbliższa rzeczywistości.


    • xar-rax Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 18.09.06, 12:46
      Z tego co wiem pierwsza impreza miała być zorganizowana przez Fundację 3
      września, miasto dokładało do tej imprezy jakiś grosz - lecz ze względu na ... i
      tu nie wiem na co w/w impreza nie odbyła się.
      Z informacji Mareckiego Stowarzyszenia Gospodarczego wiem, że burmistrz został w
      stosownym czasie pionformowany o imprezie 24 września organizowanej przez
      przedsiębiorców mareckich.
      W tym miejscu widać jak bardzo jest w tę przykościelną imprezę zaangażowany
      burmistrz, który osobiście zbiera datki na ten cel chodząc po firmach.
      Ktoś powie, że się czepiam - lecz czy dobry gospodarz w ten sposób myśli?
      Są ludzie chcący zorganizować imprezę dla mieszkańców więc trzeba namieszać im w
      planach. Jest okres przedwyborczy więc ..... myślę, że wyborcy wreszcie wybiorą
      nowego, myślącego gospodarza.
      Jeżeli ktoś ma pretensje o 2 imprezy to nie do przedsiębiorców, nie oni o tym
      decydowali.
      Pozdrawiam xar:-)


      • 89justyna89 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 23.09.06, 08:16
        a tak zeby bylo fajniej akurat 24.09 jest tez przy M1 koncert Boney M i
        Lombard ;)
        • zorro1980 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 23.09.06, 10:22
          Boney M i Lombard to dla Dinozaurów. Fetyn na marcovii jest dla młodzieży i
          dzieci. Poza tym to festym dla nas robiony przez naszych przedsiebiorców bez
          udziału i pomocy władz miasta. narzekacie że nikt nic nie robi. A to ze tyle
          imprez naraz to tylko świadczy znowu źle o władzach miasta. brak jakiejkolwiek
          organizacji i koordynacji w dziale edukacji, kultury i sportu. O ile wiem to w
          urzedzie jest jakiś kierownik i koordynator od tych spraw.
          • krystyna.siennicka Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 23.09.06, 13:57
            zorro1980 napisał:

            > A to ze tyle
            > imprez naraz to tylko świadczy znowu źle o władzach miasta. brak jakiejkolwiek
            > organizacji i koordynacji w dziale edukacji, kultury i sportu. O ile wiem to w
            > urzedzie jest jakiś kierownik i koordynator od tych spraw.

            Czyś Ty człowieku szaleju się najadł i dlatego takie bzdury opowiadasz?
            O jakiej koordynacji mówisz?
            Jeśli ktoś zorganizowałby kolejną czwartą i piątą imprezę 24 września, to podaj
            mnie podstawę prawną, na podstawie której Urząd Miasta może mu odmówić zgody na
            imprezę powołując się na jakąś wymyśloną koordynację?

            Komuna upadła 1 stycznia 1989 roku.
            I skończyło się urzędowe koordynowanie działalności społecznej.
    • orlowski8 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 23.09.06, 11:57
      Zbliżają się wybory i jak rozumię obie te imprezy są kiełbasą lub kaszanką
      wyborczą. Jedna przy kościele przy pomocy Akcji Katolickiej i obecnych radnych
      z tego ugrupowania. Druga na stadionie zorganizowana przez Stowarzyszenie
      Gospodarcze i obecnych radnych z tego ugrupowania. Radni z tych grup będą
      wychwalać swoje osiągnięcia i przedstawiać problemy i co by dokonali lecz radni
      z innycg grup byli przeciwni. Warto pójść na jedno i na drugie spotkanie i
      porównać ze stanem faktycznym. Po wyborach znów poczekamy do następnych wyborów
      i podobną sytuację
      • 2006mpk Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 23.09.06, 18:15
        orlowski8 napisał:

        > Zbliżają się wybory i jak rozumię obie te imprezy są kiełbasą lub kaszanką
        > wyborczą. Jedna przy kościele przy pomocy Akcji Katolickiej i obecnych
        radnych


        WYBIERAJĄC SIĘ NA IMPREZĘ PRZY KOŚCIELE - WESPRZESZ POTRZEBY NASZYCH
        DZIECIAKÓW
        TO WŁAŚNIE NASZE DZIECI WSPÓLNIE Z KSIĘZMI ZROBIŁY DUŻO WYSIŁKU ,I
        ZORGANIZOWAŁA PIKNIK RODZINNY --TU NIE MA -POLITYKI --TU JEST WSPARCIE DLA
        DIECI POTRZEBUJĄCYCH
        TU NIE BĘDZIE POLITYKI - TU BĘDZIE WSPARCIE DLA NASZYCH DZIECI

        TU NIKOGO NIE POWINNO Z NAS ZABRAKNĄĆ
        II
        > z tego ugrupowania. Druga na stadionie zorganizowana przez Stowarzyszenie
        > Gospodarcze
        TU WŁAŚNIE BĘDZIE AGITACJA - A NA TO MAMY JESZCZE CZAS


        • tomt3 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 23.09.06, 20:20
          2006mpk napisał:
          > WYBIERAJĄC SIĘ NA IMPREZĘ PRZY KOŚCIELE - WESPRZESZ POTRZEBY NASZYCH
          > DZIECIAKÓW
          > TO WŁAŚNIE NASZE DZIECI WSPÓLNIE Z KSIĘZMI ZROBIŁY DUŻO WYSIŁKU ,I
          > ZORGANIZOWAŁA PIKNIK RODZINNY --TU NIE MA -POLITYKI --TU JEST WSPARCIE DLA
          > DIECI POTRZEBUJĄCYCH
          > TU NIE BĘDZIE POLITYKI - TU BĘDZIE WSPARCIE DLA NASZYCH DZIECI

          Jak to mówili żołnierze radzieccy- posmotrim-uwidim
          • edyp_555 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 23.09.06, 20:35
            zamiast krytuki ruszmy jutro swoje 3 litery ,a potem pogadamy
            ja tam ide zjem kanapkę z chleba wiejskiego , ze smalcem i skwarkami i
            ogórkiem kiszonym (mojej sąsiadki )moja Mania na kaszankę
            miam ,miam , miam ( 10 zł można poświęcic na wzniosły cel )
            • tomt3 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 24.09.06, 09:34
              edyp_555 napisał:

              > zamiast krytuki ruszmy jutro swoje 3 litery
              Jakie to litery?
              • edyp_555 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 24.09.06, 10:18
                oko
                • ptysiek2 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 10:26
                  Ruszyłam się na imprezę rodzinną u św. Izydora - i bawiłam się wyśmienicie:)
                  Żałuję, że dwie imprezy się odbyły w tym samym dniu, mogłyby być dwa fajne
                  weekendy. Możliwe, że mają one coś wspólnego z "kiełbasą i kaszanką
                  przedwyborczą" ale będąc na tej imprezie widziałam ludzi, którzy mieli to w
                  nosie, chcieli się bawić, spotkać się z sąsiadami, śpiewać...
                  Burmistrza owszem widziałam i jednego radnego - czy to juz zakrawa na politykę?
                  Nie wiem jak przebiegała impreza na Marcovi?
                  Z imprezy u św. Izydora jest kilka zdjęć: www.marki.pl
                  Czekać tylko na fotorelację z drugiej imprezy.
                  Jestem za takimi inicjatywami. Ktoś powie że jestem naiwna lub jestem
                  zwolenniczką obecnego Burmistrza - ale wiem, że to było trafione w dziesiątkę.
                  Myślę, że powinien być plan imprez miejskich, które zawsze dorocznie będą się
                  odbywać. To mogłoby wykluczyć ewentualne spory na temat kiełbas czy kaszanek.


                  • darek721 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 10:42
                    ptysiek2 napisała:

                    Z imprezy u św. Izydora jest kilka zdjęć: www.marki.pl .

                    No i to jest marecka polityka karzą się chwalić za to co dopiero mają
                    zrobić.Nerwy puszczaja? Pozdrawiam darek
                    • ptysiek2 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 11:02
                      Panie darek721
                      Nie bardzo rozumiem pańską wypowiedź, ponieważ te zdjęcia fizycznie istnieją,
                      ja je oglądałam na serwisie. Więc o co panu chodzi, to już jest zrobione. Niech
                      pan się pofatyguje na www.marki.pl bo mam wrażenie, że pan tam nie zaglądał.
                      • xar-rax Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 11:55
                        Rzeczywiście zdjęcia są.
                        Nie obrażaj się ptyśku2 nie było moim zamiarem Ciebie obrażać ani się z Ciebie
                        wyśmiewać.
                        "Fatamrugana" to był niewinny żarck. Jeśli Cię obraziłem to PRZEPRASZAM.

                        Pozdrawiam skruszony xar ;-)
                  • ja20051 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 11:54
                    > Burmistrza owszem widziałam i jednego radnego - czy to juz zakrawa na
                    politykę?
                    > Nie wiem jak przebiegała impreza na Marcovi?

                    Byłem wszędzie. Przy kościele Radnych widziałem kilku, nawet są na zdjęciach.
                    Ptyś,trzeba znać swoich radnych.
                    Impreza na Markowvi była wesoło zakrapiana.
                    • xar-rax Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 12:01
                      > Impreza na Markowvi była wesoło zakrapiana.

                      ja2005 nie powtarzaj bzdurnych relacji za Loganem.

                      Byłem tam prawie 5 godzin i wiem jak było. Jest przykro, że słowo Markowia
                      generuje takie "zakrapiane" uczucia.
                      Powtarzam BąDźMY UCZCIWI W SWOICH RELACJACH.
                      Myślę, że nowa Rada zacznie zmieniać wizerunek stadionu, który jest wspaniałym
                      miejscem na organizowanie ogólno-miejskich imprez.

                      Pozdrawiam xar;-)
                      • ja20051 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 12:12
                        > Myślę, że nowa Rada zacznie zmieniać wizerunek stadionu, który jest wspaniałym
                        > miejscem na organizowanie ogólno-miejskich imprez.

                        Też tak myślę i czas na zmaiany. xar trzeba być blisko aby zajrzeć w zakamarki
                        a ja je oglądałem.
                        • ptysiek2 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 12:33
                          Jeśli chodzi o radnego to znam - był nim Pan Dąbkowski ale nie mam zamiaru
                          poddać tej imprezy upolitycznieniu bo szczerze mówiąc mało to ludzi obchodziło,
                          tych którzy się tam bawili.
                          Przeczytałam wcześniej, że impreza na Marcovi też była udana czyli możemy się
                          spodziewać, że nie będzie gorzkich żali w stylu "tamtym się udało bo Burmistrz
                          był patronem" lub odwrotnie.
                          Aha .... przeprosinki od xar-rax są przyjęte (czy to ta sama osoba co darek
                          721?). Czasem się szybko irytuję.
                          • xar-rax Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 12:57
                            > Aha .... przeprosinki od xar-rax są przyjęte (czy to ta sama osoba co darek
                            > 721?). Czasem się szybko irytuję.

                            Dziękje za wyrozumiałość. Niestety nie jestem tą samą osobą co darek721.

                            Pozdrawiam xar :-)
                          • darek721 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 12:58
                            Wybacz Ptyśku uwagę dotyczacą dostepności zdjęć z przykościelnej imprezy ale
                            zmiany w dostępności serwisu mnie zaskoczyły.Niestety nie uważam się za
                            geniusza komputerowego jak alkatron2 ,który wszystkich co mają odwagę zapytać
                            wyzywa od idiotów.No cóż byłem pożytecznym idiotą bo i xag-rax przy okazji
                            dowiedział się gdzie szukać tych relacji.Kto pyta nie błądzi? Niestety wszędzie
                            ale nie przy alkatronie. Pozdrawiam darek
                            • darek721 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 13:06
                              oczywiście xar-rax a nie xag-rax jak pomyłkowo wcześniej wstukałem za co
                              przepraszam.Pozdrawiam darek
                        • xar-rax Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 13:17
                          > xar trzeba być blisko aby zajrzeć w zakamarki
                          > a ja je oglądałem.

                          Samo oglądnie i wydawanie na tej podstawie krzywdzących opinii o "zakrapianiu"
                          jest nie na miejscu.
                          Ja również byłem bardzo blisko tych ludzi i naprawdę bądź sprawiedliwy.
                          Na imprezie u Izydora również byli ludzie, którzy byli "po zakropieniu" i w to
                          żaden sposób nie ujmuje splendoru imprezie i jej organizatorom. Tacy są ludzie i
                          nic na to nie poradzisz.
                          Ważne jest jednak to, ze na ŻADNEJ z imprez nie było żadnych incydentów a
                          opisywanie co było w zakamarkach jest krzywdzące organizatorów i stawianie
                          imprezy w złym swietle.
                          Najważniejsze jest to, że ci zakrapiający na boku nie robili tego oficalnie, nie
                          burd i zachowywali się kulturalnie. O tym nie nalezy zapominac i tylko sobie
                          życzyć aby wszystkie imprezy ogólno-miejskie na stadionie przebiegały w takiej
                          spokojnej atmosferze.

                          Pozdrawiam xar:-)
                          • ptysiek2 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 13:48
                            miło wreszcie zaczęło wiać optymizmem:)
                            • xar-rax Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 25.09.06, 14:08
                              > miło wreszcie zaczęło wiać optymizmem:)

                              Zawsze patrzyłem optymistycznie na organizatorów WSZELKICH imprez.
                              Organizacja dużej imprezy jest wyzwaniem i należy to docenić i tych ludzi sznować.
                              Nie ma tu nic do rzeczy kto organizował - najbardziej przykry jest fakt, że
                              imprezy których jest mało w mieście są wykorzystywane do gierek politycznych.

                              My mieszkańcy chcielibyśmy mieć możliwość uczestnictwa w każdej z imprez.
                              Ja szanuję organizatorów lecz nie sznuję pseudo polityka chcącego na ich barkach
                              zbierać elektorat.
                              Jest to zastanawiające, że ten pseudo polityk nie jest w stanie zorganizować sam
                              żadnej imprezy - a ma możliwości - tylko ślizga się ...

                              Pozdrawiam xar ;-)
    • sista16 Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 31.10.06, 19:24
      Ja byłam na obydwóch :D i było świetnie :D rozbiłam sobie czas tak że troche tu
      i tu ale uważam że najlepsza była impreza pod kościołem tam przynajmniej było
      ciekawie i mam nadzieje że taka imprezka to nie pierwszy raz byla:) natomiast
      na marcovi były poprostu nudyyyy nic sie nie dzialo praktycznie :/
      • xar-rax Re: 2 Imprezy Miejskie Jednego Dnia 31.10.06, 19:36
        Impreza na stadionie była dla aktywnych, przy kościele można było zabawić sie
        inaczej.
        Impreza była kierowana do aktywnych rodzin, dzieci i się udała. I o to chodzi.

        Pozdrawiam xar :-)

        Ps. Tylko nieobecni nie mają racji !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja