Dodaj do ulubionych

Rada Miasta czy Klub Seniora?

25.10.06, 11:04
Ukazała się ostateczna lista kandydatów na radnych. Co ciekawe przy każdym
kandydacie jest podany jego wiek.

Kiedy tak przeczytałem całą listę, zaczynam się zastanawiać czy mieszkańcy
wybierają Radę Miasta czy może członków do Klubu Seniora?
Bo osób które mają do 45 lat jest garstka, a reszta to praktycznie osoby w
wieku emerytalnym np. 61 lat, 67... a nawet 78 lat!

Zamiast siedzieć na tyłku w domu i wnuczki bawić im się jeszcze mandatu
radnego zachciewa... wstyd.
Obserwuj wątek
      • vveek Re: Rada Miasta czy Klub Seniora? 25.10.06, 13:38
        A gdzie "Zorro1980 " i "Logan" byliście kiedy tworzone były komitety wyborcze
        i przyjmowane deklaracje o zamiarze kandydowania ? Do kogo pretensja ? Do tych
        co kandyduja czy do tych co potrafią jedynie "ujadać" kryjąc sie przy tym za
        anonimowym "nickiem" ?
        Ktoś z piszących na forum ma sygnaturke : "Nieobecni nie maja racji" .
        I tak własnie jest !
        Jestescie nieobecni tam, gdzie Wasza obecność była oczekiwana w celu dokonania
        weryfikacji "mocy" waszych argumentów i siły przekonywania innych do Waszych
        racji i poglądów.
        • logan.marki Re: Rada Miasta czy Klub Seniora? 25.10.06, 14:00
          vveek napisał:

          > A gdzie (...) "Logan" byliście kiedy tworzone były komitety wyborcze
          > i przyjmowane deklaracje o zamiarze kandydowania ?

          Mogę odpowiedzieć za siebie.
          Nie ma obecnie w Markach stowarzyszenia, do którego mogę się przyłączyć z powodu
          poglądów. Nie mam zamiaru firmować własnym nazwiskiem (gdybym był radnym)
          robienia z Marek wielkiej wsi usianej domkami jednorodzinnymi. Moje wyobrażenie
          miasta jest trochę bardziej ambitne, i raczej jestem nie za ostentacyjnym
          podkreślaniem swojej odmienności względem Warszawy, ale raczej był szedł na
          daleko idącą współpracę, aby czerpać z położenia Marek jak najwięcej profitów
          dla miasta i jego mieszkańców.
        • tomt3 Re: Rada Miasta czy Klub Seniora? 25.10.06, 14:29
          Jeżeli autobus się spóźnia,to krytykując ten fakt,dajesz do zrozumienia,że
          chcesz zostać w nim kierowcą?To że ktoś krytykuje czyjeś rządy to nie znaczy że
          sam musi do tej władzy kandydować.Może mieć swoje o wiele bardziej ambitne plany.
          • zorro1980 Re: Rada Miasta czy Klub Seniora? 25.10.06, 15:40
            Z ust mnie to wyjąłeś kolego. Zwróćcie uwage że po raz kolejny kandydują
            etatowi Radni Werczyńskiego. Piwko, Sienkiewicz, Paszkiewicz, Szczepanowski(był
            4 lata temu), Kędzierski, Dabkowski,(Kot,Swierczyński, Makulec wszyscy 4 lata
            temu), Stefaniak 8lat temu, Świniarska i może inni których nie znam. Jak czytam
            ich nazwiska to mnie ogarnia złośc na własna bezsilnośc. Jak to sie dzieje że
            większośc ich nie chce a oni i tak będą. Jest tylko jeden sposób żeby ich nie
            było. Do wyborów musza iść wszyscy nowi mieszkańcy. Inaczej bedziemy mieli
            najstarszą Radę w Polsce. Pod kazdym względem.
    • ambanasik Re: Rada Miasta czy Klub Seniora? 25.10.06, 19:30
      logan...jak sie psa chce uderzyc kij sie zawsze znajdzie.Przyczepiłes sie do
      wieku potencjalnych radnych- to zenujace.Dlaczego 61 czy więcej lat
      dyskwalifikuje na funkcje radnego????Bo co, bo pani/pan na emeryturze nie
      będzie biegał 10 sekund na 60 m, albo tanczył w balecie, albo skakał na
      spadochronie ect.Człowieku tu się liczy to co w głowie, a nie ile kto ma lat.Tu
      potrzebne doświadczenie, pomysłowość, przedsiebiorczosć,efektywnosć,
      skuteczność i wrazliwość społeczna. Wiek metrykalny nikogo nie moze
      dyskryminowac, a decyzja i tak nalezy do wyborców, więc oszczedź sobie
      przytyków.Kiedyś tez będziesz miał 60 lat niech ktoś Ci wtedy karze wnuczki
      niańczyc i na tyłku siedzieć.Powodzenia
      • logan.marki Re: Rada Miasta czy Klub Seniora? 25.10.06, 20:07
        Teoretycznie masz rację – wiek o niczym nie świadczy.
        Ale patrząc na sprawę pełnienia funkcji publicznych przez osoby starsze, mam już
        wątpliwości czy aby jest to dobry krok.

        Przykład: Mieszkamy na tym samym osiedlu. Zapewne też znasz wśród swoich
        sąsiadów przykłady osób na emeryturze. A wiesz jak wygląda taki przeciętny dzień
        osoby na emeryturze? Otóż wstaje sobie taka osoba, spokojnie zjada śniadanie,
        potem sobie wychodzi na spacer, idzie do sklepu po zakupy, czasami jakieś
        spotkanie ze znajomymi przy kawie i kawałku ciasta, a potem popołudnie, i już
        tylko telewizor i wieczorem spać. Czasami taki dzień jest „urozmaicony” wyjściem
        do lekarza, albo na bazar przy Paderewskiego (co jest modnym zajęciem dla
        emerytów mieszkających na naszym osiedlu).

        Osoba której dzień wygląda według w/w modelu nie będzie w stanie wiedzieć, a
        dalej idąc rozwiązać problemów ludzi, którzy borykają z problemami
        komunikacyjnymi miasta, czy sposobami spędzania wolnego czasu w dzisiejszych
        czasach.

        Zresztą mieliśmy tego przykład całkiem niedawno: Jak padł pomysł budowy
        skate-parku przy SP1 to pierwsza reakcja części radnych (tych starszych wiekowo)
        to było jedno wielkie zdziwienie, i automatyczna negacja, że jak to w Markach
        można budować za pieniądze publiczne takie niecodzienne rzeczy, które się ogląda
        na amerykańskich filmach.

        I takie przykłady można mnożyć. Markom są potrzebni młodzi ludzie, którzy znają
        świat, i nie boją się nowatorskich rozwiązań. Którzy wiedzą czego brakuje w
        mieście aby było gdzie wyjść po południu spędzić miło czas, żeby matka z
        dzieckiem miała gdzie pójść, a w dni wolne żeby było gdzie iść spędzić czas z
        rodziną przez dłuższy czas.

        I takich rzeczy nie zrozumieją osoby, których cały świat kręci się wokół
        telewizora i radia, które wystarczają za całą rozrywkę.
        • ambanasik Re: Rada Miasta czy Klub Seniora? 25.10.06, 21:27
          teoretycznie to Ci współczuję takiego punktu widzenia.Znam wielu starszych ludzi
          (emerytów), którzy z wielkim zaangazowaniem pełnia społeczne funkcje i dookoła
          tego kręci sie ich zycie np. społcznie oprowadzają wycieczki po Muzeum
          Powstania Warszawskiego,są aktywni w zarządach wspólnot mieszkańców ect.Mają
          czas-bo dzieci odchowane dawno już na swoim, mają doswiadczenie, które przyszło
          z wiekiem.Nie wsadzaj prosze wszystkich starszych ludzi do jednego wora, nie
          uogólniaj, bo to nie jest sprawiedliwe.Gwarantuję Ci,ze większość babć i
          dziadków zna potrzeby swych wnuków lepiej niż ich zapracowani i zabiegani 30-to
          kilku letni rodzice.Nie twierdzę, ze Markom nie sa potrzebni młodzi, dynamiczni
          pasjonaci -społecznicy.Tacy sa niezbędni!!!, ale nie kpij sobie z
          emerytów.Wiek, jak już uzgodniliśmy, o niczym nie swiadczy.

          ps.prof. Leszek Kołakowski urodził się w 1927...czy świadczy to o Jego
          nieprzydatności społecznej???
          • zorro1980 Re: Rada Miasta czy Klub Seniora? 26.10.06, 10:22
            ambanasik napisała:
            >
            > ps.prof. Leszek Kołakowski urodził się w 1927...czy świadczy to o Jego
            > nieprzydatności społecznej???

            Na nasze nieszczęscie a jego szczęście Pan Prof. nie mieszka w Markach. Mówimy
            o wiekowych ludziach po 60 z naszego miasta. Ci super aktywni nie chcą sie
            udzielac. A pozostali lepiej żeby nie chcieli.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka