Nowy mieszkaniec Marek

12.11.06, 14:55
Jestem mieszkańcem Marek dopiero od roku. Nie mogłem obserwować
dotychczasowej działalności obecnej władzy. Mogę natomiast stwierdzić, że:
1) Marki jako miasto wygląda fatalnie. Poprzednio mieszkałem w innym mieście
na Mazowszu (nie W-wa), które przez okres ostatnich 16 lat zmieniło sie
radykalnie na lepsze, widać to na każdym kroku i wszyscy to doceniają -
burmistrz też jest ten sam od 16 lat;
2) Komunikacja publiczna. Dojeżdżam do stolicy autobusem. To co sie wyprawia
w autobusach to koszmar. Ludzie płacą i są przewożeni jak bydło. Nie ma
bezpośredniego połączenia z metrem.
3) Połączenie z Warszawą. Dojazd do W-wy to dramat. Jak kupowałem mieszkanie
reklama głosiła, że będę mieszkał w odległości 15 km od cetrum stolicy. Jazda
samochodem zajmuje mi więcej czasu niż z poprzedniego miejsca, oddalonego o
35 km. Czy mieszkańcy Marek muszą cierpieć z tego powodu, że mieszkają na
trasie przelotowej?
I dlatego nie będę głosował na obecnego burmistrza miasta. Drugiego kandydata
nie znam, ale wydaje mi się, że nic nie ryzykuję.
Pozdrawiam.
    • slaw Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 13:22
      > 1) Marki jako miasto wygląda fatalnie.

      Marki są za blisko Warszawy, żeby mogły rozwijać się jako samodzielne i
      samowystarczalne miasto a jednocześnie są zbyt daleko, żeby uznać, że
      infrastruktura istniejąca w Warszawie wystarczająco zaspokaja potrzeby również
      mieszkańców Marek. Być może faktycznie jako dzielnica Warszawy rozwijałyby się
      lepiej. Obecnie nie opłaca się w Markach budować infrastuktury usługowo-
      rozrywkowej, bo większość potencjalnych klientów i tak będzie wolało pojechać
      do Warszawy. Zanim interes wyrobi sobie markę, zdąży splajtować przy obecnym
      poziomie składek ZUS i podatków. Wcielenie Marek do Warszawy prawdopodobnie
      poprawiłoby przynajmniej komunikację miejską - dzięki czemu braki w
      infrastrukturze Marek byłyby mniej odczuwalne. Marki cierpią na rozdwojenie
      jaźni - są baaardzo blisko Warszawy, ale nie są Warszawą.

      > 3) Połączenie z Warszawą. Dojazd do W-wy to dramat. Jak kupowałem mieszkanie
      > reklama głosiła, że będę mieszkał w odległości 15 km od cetrum stolicy. Jazda
      > samochodem zajmuje mi więcej czasu niż z poprzedniego miejsca, oddalonego o
      > 35 km.

      A powiedz gdzie mieszkałeś ? Bo ja próbowałem w godzinach szczytu jeździć do i
      z Warszawy we wszelkich możliwych kierunkach i Marki wypadały zdecydowanie
      najlepiej. Może jedynie poza okresem kiedy most Gdański był remontowany - wtedy
      południowa część Warszawy była luźniejsza niż nasze okolice.
      • lehaim Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 14:33
        Szanowny Panie Slaw !
        Proszę mówić za siebie. Ja osobiście nie cierpię na rozdwojenie jaźni i nie
        życzę sobie, żeby nasze miasto zostało kiedykolwiek wcielone do Warszawy. Może
        podobnie jak Pan myśli część mieszkańców, ale to już rozstrzygnie ewentualnie
        referendum. Całe życie mieszkałem na Grochowie, a od 2.5 lat w Markach i nigdy
        nie chciałbym wrócić do Warszawy. Nie będę się rozpisywał dlaczego, ponieważ
        wystarczająco dużo zostało napisane na ten temat.
        Jeżeli chodzi zaś o połączenia autobusowe, możliwe, że uda się utworzenia w
        Markach I - strefy biletowej.
        Pozdrawiam
        Radosław Dec

        Niech Moc będzie z Wami
        • radwis Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 15:09
          szanowny panie radosławie,

          a co jest złego w tym, by marki stały się dzielnicą warszawy? to, że mieszkańcy
          w celu załatwiania sprawy urzędowej nie będą musieli jechać do "bajecznego"
          wołomina? toż to sam plus. marki nie mają racji bytu jako oddzielny organizm
          administracyjny, zawsze przegrają przy podziale pieniędzy z warszawą i zawsze
          będą wyglądały żałośnie (mimo zapewnień burmistrzów)

          pozdrawiam

          radwis
    • myjka1 Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 15:28
      cóż moze należy pomieszkać troszeczkę w miejscowości, która została wcielona do
      w-wy i porównać. Np. Wesoła- polecam. Miasto nic nie straciło na uroku a mam
      wrażenie, że pozyskało spore fundusze na inwestycje typu drogi, szkoły plus
      kilka linii autobusowych. Zdecydowanie zawdzięczamy to ludziom w urzędzie
      dzielnicy.
      • lehaim Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 16:05
        Witam !
        Jak już powiedziałem, nie będę się rozpisywał na temat, dlaczego Marki nie
        powinny być Warszawą, ponieważ wystarczy sięgnąć do innych wątków z naszego
        forum. Co do funduszy można je także pozyskiwać w ramach gminy Marki. Również w
        naszym mieście są duże inwestycje w szkoły oraz drogi i z pewnościę będzie ich
        jeszcze więcej. Nasze Miasto rozwija się bardzo szybko i po prostu czasem
        infrastruktura drogowa, kanalizacyjno-ściekowa itd. nie nadąża. Jakoś nie
        widzę, żeby Praga Północ raptownie rozkwitła, chociaż jest częścią W-wa od
        dawien dawna. Spróbujmy stworzyć w naszym mieście unikalny klimat, walczmy o
        rynek i stworzenie wyraźnego centrum. Mamy unikatową szansę, żyć w mieście,
        gdzie człowiek nie jest tylko anonimowym przechodniem, lecz człowiekiem,
        którego imię będzie nam znane

        Pozdrawiam

        Radosław Dec

        Pozdrawiam
        • liona1 Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 16:27
          lehaim napisał:

          Spróbujmy stworzyć w naszym mieście unikalny klimat, walczmy o
          > rynek i stworzenie wyraźnego centrum. Mamy unikatową szansę, żyć w mieście,
          > gdzie człowiek nie jest tylko anonimowym przechodniem, lecz człowiekiem,
          > którego imię będzie nam znane

          - tyż racja!
          A Warszawa i tak nas wchłonie, nie widzę powodu i nie jestem za tym aby to
          przyspieszać bo "każdy medal ma dwie strony";
          Czy kto wie, jakie byłyby zagrożenia z powodu przyłączenia Marek do Warszawy?
        • artic Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 16:56
          lehaim napisał:

          > Co do funduszy można je także pozyskiwać w ramach gminy Marki. Również w
          > naszym mieście są duże inwestycje w szkoły oraz drogi i z pewnościę będzie
          ich jeszcze więcej. Nasze Miasto rozwija się bardzo szybko i po prostu czasem
          > infrastruktura drogowa, kanalizacyjno-ściekowa itd. nie nadąża. Jakoś nie

          Czy mówimy o tych samych Markach??
        • myjka1 Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 17:08
          nie ma dla mnie znaczenia czy Marki będą terytorialnie w warszawie czy poza jej
          strukturami. A w "Mareczkach" obecnie nic się nie dzieje- od lat ci sami ludzie
          kręca swoje małe interesiki, a może juz nawet ich synowie ....
          "Spróbujmy stworzyć w naszym mieście unikalny klimat, walczmy o
          > rynek i stworzenie wyraźnego centrum."- hihihiihi to swietne- zwłaszcza biorąc
          pod uwagę rozciągniecie marek wzdłuż.
          • liona1 Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 17:21
            myjka1 napisała:
            >A w "Mareczkach" obecnie nic się nie dzieje- od lat ci sami ludzie
            > kręca swoje małe interesiki, a może juz nawet ich synowie ....

            A tak poważnie, to co by Pani chciała aby się działo? Cokolwiek by to nie było.
            • myjka1 Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 20:02
              cóż chciałabym na przykład, żeby powstał choćby jeden plac zabaw dla dzieci.
              Pisząc, że nic sie nie dzieje miałam na myśli,że częśc osób pełniących funkcje
              radnych przyzwyczaja sie do nich, pełni je kilka kadencji nic nie wnosząc w
              zamian. Zero dialogu ze społeczeństwem, które reprezentuje.
              • bmateuszczyk Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 20:32
                myjka1 napisała:

                > cóż chciałabym na przykład, żeby powstał choćby jeden plac zabaw dla dzieci.

                Powstał. W parku Briggsów w centrum Marek. Powstał tez skate park przy szkole
                podstawowej nr 1. Ma powstać kolejny przy szkole nr 2.

                Pozdrawiam
                Bea
                • myjka1 Re: Nowy mieszkaniec Marek 13.11.06, 21:36
                  dotknęłyśmy problemu Marek "w całej rozciągłości" :)jako mieszkaniec Strugi do
                  parku Briggsów mam dosyć daleko. acz narzekac na brak placów zabaw nie
                  mogę....bo przecież jest :)
                  Nieee, ja w ogóle nie chciałam narzekać tylko tak sobie marzę...żeby mamy także
                  tutaj miały się gdzie spotykać
                  pozdrawiam
                  • bmateuszczyk Re: Nowy mieszkaniec Marek 14.11.06, 10:32
                    myjka1 napisała:

                    > dotknęłyśmy problemu Marek "w całej rozciągłości" :)jako mieszkaniec Strugi do
                    > parku Briggsów mam dosyć daleko. acz narzekac na brak placów zabaw nie
                    > mogę....bo przecież jest :)

                    Napisałaś, cytuję: " cóż chciałabym na przykład, żeby powstał choćby jeden plac
                    zabaw dla dzieci." Nie pisałaś gdzie chcesz, że by powstał. Stąd moja
                    informacja, że 1 plac powstał. Oczywiste, ze przydało by sie więcej placów zabaw
                    dla dzieci i boisk sportowych dla młodzieży.
                    Pozdrawiam
                    Bea
                    • jutrzenka1978 Re: Nowy mieszkaniec Marek 14.11.06, 12:45
                      A czy ten plac zabaw w naszym pięknym parku Państwa satysfakcjonuje? Powiem
                      szczerze że nieczęsto widzę tam bawiące się dzieci, jeżeli już to młodzież z
                      Oxfordu albo inne towarzystwo.
                      Czy wogóle miasto ma się czym poszczycić? Park - tyle lat zaniedbany wymagał
                      tylko uporządkowania, wytyczenia alejek i postawienia paru ławek. Dorzucili
                      "plac zabaw" i mamy chlubę Marek: Park Krajobrazowy graniczący z rwącym
                      potokiem, Oxfordem i cichutką trasą przelotową. Ach jak miło posłuchac świergotu
                      ptaszków (jeżeli jest okazja je usłyszeć między jednym przejeżdżającym Tirem a
                      drugim).
                      Zresztą, z drugiej strony - lepsze to niż nic.
                      • myjka1 Re: plac zabaw 14.11.06, 14:36
                        dojazd żaden, parkingu -niet, hałaśliwie, smrodliwie itd. Własciwie wydział
                        gruntów mógłby znaleźć kilka działek, które są w rękach miasta i przeznaczyć na
                        szczytny cel placowo- zabawowy. Inicjatywa należy jednak przede wszystkim do
                        mieszkańców- jeden człowiek może niewiele ale juz stowarzyszenie,mogłoby pokusić
                        się o podjęcie prób zdobycia działki i cześci kasy na wyposażenie. Czyli: nowi
                        mieszkańcy- kupą.
                        • k.bychowski Re: plac zabaw 14.11.06, 14:44
                          myjka1 napisała:
                          > Własciwie wydział gruntów mógłby znaleźć kilka działek, które są
                          > w rękach miasta i przeznaczyć na szczytny cel placowo- zabawowy.
                          > Inicjatywa należy jednak przede wszystkim do
                          > mieszkańców- jeden człowiek może niewiele

                          Masz jakieś konkretne działki na myśli?
                          • myjka1 Re: plac zabaw 14.11.06, 17:54
                            chwilowo nie, bo zaczęłam zastanawiać się o jak duzym obszarze myśleć; 1000m^2 ??
                            Poza tym najbardziej zorientowana osobą jest naczelny geodeta p.WÓjcik.
                          • myjka1 Re: plac zabaw 18.11.06, 18:40
                            cóż niewiele wymyśliłam :( ale wiem z pewnością, że np. w Starej Miłośnie
                            powstał plac zabaw nieopodal ujęcia wody (nie, to chyba coś innego jest), na
                            zabawki znalazł się sponsor i placyk jest w dobrej kondycji. Może w Markach sa
                            też tereny, których nie można uzytkować w żaden inny sposób. Np. kiedy zwałka
                            wygasnie mozna zrobic tam wyciag narciarski :) hihiihihiihi

Pełna wersja