Zaniedbane mareckie posesje

05.12.06, 09:04
Szanowni Państwo
Zwracam się do długoletnich mieszkańców Marek i pytam:
Dlaczego nie dbacie o własne posesje? Straszny panuje u Was nieporządek.
Szczególnie teraz , w porze jesienno-zimowej to widać. Wygląd estetyczny Marek
jest w fatalnym stanie!!!!!!!!!
Szkoda,że UM nie jest w stanie temu zaradzić. Zresztą teren naprzeciwko UM nie
wygląda lepiej. Wstyd.
    • logan.marki Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 09:44
      A pokaż mi takiego z długoletnich, albo rodowitych mieszkańców, który by w zimę
      odśnieżał chodnik przed swoją posesją?
      Na całej ulicy Rejtana są praktycznie sami „rodowici” w domkach jednorodzinnych,
      i oni mają wszystko w głębokim poważaniu... co najwyżej jak już jest tyle śniegu
      na chodniku że im się na posesję przesypuje, to jakiś się wyłamie i... wyrzuci
      nadmiar śniegu z chodnika na ulicę.

      A nowi przez jakiś czas poczuwają się do obowiązku, ale jak widzą, że reszta
      „starych” mieszkańców tego nie robi, i nie spotykają ich żadne konsekwencje to
      też z czasem przestają wypełniać swoje obowiązki.

      Tak więc porządek na posesji to sprawa dla nich drugorzędna...
      A Ja już czekam z niepokojem na moment, jak domki na Rejtana zaczną jak co roku
      wypalać liście(i przy okazji wszelkie możliwe śmieci) na posesjach – smród, że
      okna otworzyć nie można.
      A jak zaczną grzać, to dosłownie robi się na zewnątrz komora gazowa.

      • kenula Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 09:55
        W pełni się z Tobą zgadzam. Sama od niedawna mieszkam w Markach i jestem
        przerażona wyglądem tego miasta - niestety w dużej mierze przyczyniają się do
        tego sami mieszkańcy miasta.Nie przeszkadza mi to jednak w utzrymaniu swojej
        posesji w należytym porządku i ładzie, by przechodząca ulicą osoba nie odwrała
        głowy z niesmakiem lecz z przyjemnością i zaciekawieniem oglądała jak ladnie
        może posesja wyglądac.
        • logan.marki Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 10:07
          kenula napisała:

          > Sama od niedawna mieszkam w Markach i jestem
          > przerażona wyglądem tego miasta (...)

          To jeszcze cała paleta „atrakcji” przed sobą ;-)
          Chodniki zasypane śniegiem, albo wydeptane i skute lodem, a wieczorami i nocą
          cała zaczyna się gwóźdź programu – ludzie zaczynają grzać. Radzę dokładnie
          zamykać okna, i nawet na milimetr ich nie otwierać, chyba że chcesz wylądować
          (albo ktoś z Twoich bliskich)w szpitalu na oddziale intensywnej terapii z
          podejrzeniem zatrucia organizmu.
          • kenula Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 10:34
            A dlaczego policja nie podejmuje interwencji?
            Skoro wiesz, że mają miejsce takie sytuacje powinieneś zgłosic to do nich.
            Z drugiej strony, gdyby UM pomógł w usuwaniu jesiennych "porządków" (trawa
            skoszona, liście, przycięte krzewy)to nikt by się nie bawił w ich spalanie?
            Zgadzasz się
            Poza tym można też samemu zwrócić uwagę takiemu sąsiadowi, że jego poczynania
            przeszkadzają innym.
            • rufous Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 11:02
              Mieszkańcy mają też inny (niż spalanie) sposób na pozbycie się liści i śmieci!
              Zapraszam na wycieczkę rowerową czarnym szlakiem w rejon lasu przy Kruczku!!!!!!
              Wzdłuż ulicy sterty śmieci przy lesie!!!!!!
              Wory liści usiane wzdłuż drogi, a inne odpady??? ohyda!!!
              Wstyd!
              Widać, że śmieci wyrzucane są z samochodów!
              Niestety nigdy nie udało mi się przyuważyć, kto to robi, najprawdopodobniej to
              proceder nocny.
              Interwoniowałam kiedyś w Wydziale Ekologii UM.
              Bierność i bezradność, brak środków.
              Czy jest szansa na zmiany? Nie mam pojęcia, też od niedawna mieszkam w Markach.
              nic się nie zmienia.

              • kenula Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 11:35
                To co piszesz w pełni potwierdzam jeśli chodzi o okolicę Kruczka. wiem, że w tym
                roku mieszkańcy osiedla Horowa Góra przy pomocy UM sprzątali lasek przy swoim
                terenie. Niestety, obecnie znowu jest tam brudno i faktycznie widać sterty liści
                wyrzuconych czy wysypanych z worka. Co za ludzie w markach mieszkają? Mam
                nadzieję, że my jako nowi mieszkańcy zarazimy ich swoją dbałością. Może jakiś
                konkurs UM na najładnieszą posesję czy osiedle i związana z tym wystawa
                zmotywowała by tę marecką społeczność do zadbania o wizerunek miasta?
                • b.zyk Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 11:47
                  kenula napisała:
                  Może jakiś
                  > konkurs UM na najładnieszą posesję czy osiedle i związana z tym wystawa
                  > zmotywowała by tę marecką społeczność do zadbania o wizerunek miasta.

                  Co jest ładne bedzie ładne.
                  Zrobić konkurs na najbardziej zaniedbane 50 posesji.Zwyciescy w nagrode dostana
                  bilety na Białorus, bilety w jedna strone dla własciciela z rodzina.
                • k.bychowski Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 12:22
                  kenula napisała:
                  > Może jakiś konkurs UM na najładnieszą posesję czy osiedle i związana
                  > z tym wystawa zmotywowała by tę marecką społeczność do zadbania
                  > o wizerunek miasta?

                  Były takie konkursy:
                  www.marki.net.pl/?s=marki+w+zieleni+konkurs
                  • kenula Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 12:42
                    Dziękuję p. Bychowskiemu za ten post- zaczynam wierzyć, że są jeszcze ładne i
                    zadbane posesje.
                    Skoro konkurs na najładniejszą posesję nie zmobilizował pozostałych mieszkańców,
                    to może fotorelacja (o konkursie nie ma tu mowy) z najbrzydszych,
                    odstraszających posesji zawstydzi właścicieli i zmusi do zadbania własnych działek.
                    Marzy mi się drugi Powsin, Anin czy Konstancin!!!!! Czy to u nas jest możliwe????
                    To zależy chyba od mieszkańców.
                    • marek30022 Re: Zaniedbane mareckie posesje 05.12.06, 13:27
                      Mieszkam w Markach od roku w mniej zamieszkałej jak dotąd okolicy i może
                      dlatego nie ma tyle śmieci co kilkaset metrów dalej. Jedyny swnsowny sposób na
                      walkę ze śmieciami to przymus oplacania wywozu śmieci przez mieszkańców (np.
                      ryczałt od ilości osób mieszkających). Tak jest w domach wielorodzinnych i tam
                      raczej śmieci nie wyrzuca się pod płot sąsiadowi.
                      Oczywiście za porządek na posesji odpowiada jej właściciel i to od niego zależy
                      jej wygląd. Zwracam jedynie uwagę, że ogólny wygląd miasta ma także ogromny
                      wpływ na zachowania mieszkańców. Obecny wygląd miasta: brak centrum, rudery
                      wzdłuż głównej ulicy a także drogi i ich oświetlenie w rejonach trwającej
                      zabudowy nie jest budujący.
Pełna wersja