Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty

25.01.07, 10:15
pozdrawiam Drogowców, Śniegowców i Kierowców
..... po kolana w śniegu brodzący! zapomniany pieszy !

hm ciekawe kiedy chodnik wzdłuż ulicy naszej głównej (Piłsudskiego)
będzie "przejezdny" dla pieszych.
    • logan.marki Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 10:20
      omalpa2 napisała:

      > hm ciekawe kiedy chodnik wzdłuż ulicy naszej głównej (Piłsudskiego)
      > będzie "przejezdny" dla pieszych.

      Jak się śnieg rozpuści ;-)

    • piotrg4 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 10:22
      nigdy :) no moze przy UM. marki to wiocha dziura zaje*****, czlowiek mieszka tu
      od dziecka i widzie ile tu sie zmienilo... NIC !!! nawet chodniki do szkoly sa
      nie odsniezone dzieci dzis okolna zapier**%$%^ ulica a sznur samochodow ciagnal
      na maxa, Kononowicz na Burmistrza miasta Marki !!!!!
      pozdr
      • kenula Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 11:07
        Wydaje mi się, że obowiązek odśnieżania chodników mają właściciele posesji
        wzdłuż których są te chodniki.Czy mylę się?
        • piotrg4 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 11:50
          jesli dobrze zlukasz to akurat te posesje od mostu nie sa zamieszkale jeszcze
          tak wiec ktos powinien zadbac o dzieci!!
          • zielu52 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 13:58
            Własnie próbuję od rana zadzwonić do urzędu w sprawie odśniEżania ale chyba
            ukradli kabel albo wyłączyli telefony. Zero możliwości. KONONOWICZ PRZYBYWAJ!
      • mark_26 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 07.02.07, 14:48
        piotrg4 napisał:

        > nigdy :) no moze przy UM. marki to wiocha dziura zaje*****, czlowiek mieszka
        tu
        >
        > od dziecka i widzie ile tu sie zmienilo... NIC !!! nawet chodniki do szkoly
        sa
        > nie odsniezone dzieci dzis okolna zapier**%$%^ ulica a sznur samochodow
        ciagnal
        >
        > na maxa, Kononowicz na Burmistrza miasta Marki !!!!!
        > pozdr


        Niestety masz rację. Jak na moje 28 lat życia tutaj zmieniło się tylko to że
        coraz więcej bloków i domów tu budują. Przykre...
    • marekkolod Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 13:57
      Wszędzie jak okiem sięgnąć fedrują łopatami aż huczy, nawet trzech baranów na
      moście Śląsko Dąbrowskim na koszt HGW probowało rano z sypkiego śniegu zrobić
      pryzmy zamiast świeży śnieg wrzucić do Wisły. No i przyjeżdżam do Marek i co
      widzę na jezdni głównianej drogi grubo, a dzieci idą do szkoły jezdnią bo na
      chodniku 30 cm.
      Już wiem czemu ta wiocha ma nazwę Marki Pustelnik. Tu nikogo nie ma, to co ja tu
      będę sam stał. Nie odśnieżają bo w pustelni nie ma ludzi. A jakie oszczędności
      ktoś się wypird.li to może kark skręci. Ileż tu mądrości. Jednego przeciwnika
      politycznego mniej. Władza wie co robi. Słuszny kierunek ma nasza władza.
      • zielu52 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 14:00
        Jedynie słuszny już od 12 lat.
        • zielu52 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 14:12
          Wreszcie się dodzwoniłem. Pani kierownik od dróg jest na urlopie. Pracownica
          twierdzi ze płóg(słownie jeden) już po Markach jeździł. Wróci po obiedzie.
          Tylko czyim. Bo ja jem około 20.00. ALLELUJA! Rado i Władzo tego Miasta. Z Wami
          żyć z Wami umierać jak mówił Wielki Wódz Hetman Sobieski.
          • logan.marki Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 14:30
            zielu52 napisał:

            > Pracownica twierdzi ze płóg(słownie jeden) już po Markach jeździł. Wróci po
            > obiedzie.

            Oni „pługiem” nazywają ten swój ciągnik gospodarczy, do którego na przodzie
            doczepiają plastikową szuflę do odgarniania śniegu, a z tyłu miniaturową
            posypywarkę – i pewnie ten pracownik co tym wehikułem usiłował odśnieżyć ulice
            ma przerwę.

            Przetarg na obsługę zimową naszego miasta wygrała firma z Zielonki – ta sama co
            kilka lat temu potrafiła w zimę w ciągu godziny oczyścić do czarnego każdą
            jezdnię na terenie naszego miasta – takim sprzętem ta firma dysponuje.
            I dochodziło do takich śmiesznych sytuacji, że boczne drogi w Markach były
            czarne i stałą na nich gdzieniegdzie woda, a główna ulica Piłsudskiego była
            pełna błota pośniegowego.

            Tylko jak kiedyś powiedział Burmistrz tamta firma jego zdaniem jest za droga, i
            miasto korzysta z jej usług tylko w wyjątkowych sytuacjach – widocznie to co się
            dzieje dzisiaj w Markach nie jest wyjątkową sytuacją.

      • logan.marki Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 14:10
        marekkolod napisał:

        > No i przyjeżdżam do Marek i co
        > widzę na jezdni głównianej drogi grubo, a dzieci idą do szkoły jezdnią bo na
        > chodniku 30 cm.

        Na ulicy Rejtana sytuację starała się dziś opanować jedna ze Spółdzielni
        Mieszkaniowych. Po skargach mieszkańców, postanowiono na własny koszt udrożnić
        przynajmniej przejście ulicą.
        Spółdzielnia dała swój ciągnik (i na tyle ile jest możliwe odśnieżenie ulicy
        ciągnikiem budowlanym) i starano się zrobić jakiś minimalny standard.

        Ale żeby Spółdzielnia Mieszkaniowa na za pieniądze mieszkańców musiała angażować
        własny sprzęt i odśnieżać drogę publiczną, podległą UM, bo ludzie nie są w
        stanie dojść kilkudziesięciu metrów od osiedla do al. Piłsudskiego, to się tylko
        do nagłośnienia w mediach nadaje.
        • zielu52 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 14:16
          > Ale żeby Spółdzielnia Mieszkaniowa na za pieniądze mieszkańców musiała
          angażować
          > własny sprzęt i odśnieżać drogę publiczną, podległą UM, bo ludzie nie są w
          > stanie dojść kilkudziesięciu metrów od osiedla do al. Piłsudskiego, to się
          tylko
          > do nagłośnienia w mediach nadaje.

          Nareszcie Logan piszesz po ludzku. Zaczynam sądzić że nie wszystko stracone w
          tym mieście.
          • logan.marki Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 25.01.07, 14:22
            zielu52 napisał:

            > Nareszcie Logan piszesz po ludzku. Zaczynam sądzić że nie wszystko stracone w
            > tym mieście.

            Zawsze pisałem, kiedy uważam że trzeba, to krytykuję i wytykam zaniedbania –
            obojętnie kogo dotyczą. A w tym przypadku uważam że Burmistrz (jako szef
            jednostki organizacyjnej jakim jest UM, i zarazem gospodarz miasta) zawalił na
            całej linii.
            • bogusia91 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 29.01.07, 18:36
              al.Piłsudkiego jest blachostka w porównaniu z tym co sie dzieje na bocznych
              uliczkach,nikt nie odsnieza nam ulic, drogi nie sa przejezdne a co dopiero zeby
              przejsc pieszo młodzi maja z tym problem a trzeba pamietac ze mieszkaja tu
              równiez udzie starszi mam na mysli takie ulice jak np R. Dmowskiego,
              Kwiatowa,Pułaskiego mieszkancy sa odcieci od świata,samochody co 5 metrow
              padaja w zaspy,brak oswietlenia do tego jest wielkim wstydem dla naszego
              miasta!!!podsumowując gdzie jest burmisterz naszego miasta??!!
              • j.w.orlowski Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 29.01.07, 21:27
                bogusia91 napisała:

                > al.Piłsudkiego jest blachostka w porównaniu z tym co sie dzieje na bocznych
                > uliczkach,nikt nie odsnieza nam ulic, drogi nie sa przejezdne a co dopiero
                zeby
                >
                > przejsc pieszo młodzi maja z tym problem a trzeba pamietac ze mieszkaja tu
                > równiez udzie starszi mam na mysli takie ulice jak np R. Dmowskiego,
                > Kwiatowa,Pułaskiego mieszkancy sa odcieci od świata,samochody co 5 metrow
                > padaja w zaspy,brak oswietlenia do tego jest wielkim wstydem dla naszego
                > miasta!!!podsumowując gdzie jest burmisterz naszego miasta??!!

                Podsumuję to tak; Pierwszy snieg - coroczne kłopoty a Burmistrz nie odpowie.
                Nie tylko na twoim terenie jest taki wyczyn obojętności.
                Dziś trochę "pospacerowałem" slalomem dlatego dla zabawy proponuje trochę
                rozrywki i tworzyć skojarzenia np.ul. Piotra Skargi - Droga przez mękę.
                Posesja sukc.K. Whiteheada (kamienice)-Życie na rozdrożu
    • omalpa2 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 27.01.07, 18:25
      dobra czwórka za odśnieżony chodnik w drodze i wokół przystanku Pustelnik 02,
      jupi :)
      ja swój obowiązek też spełniłam i własnoręcznie przetarłam szlak na fragmencie
      Grunwaldzkiej (mam na myśli chodniczek wzdłóż posesji naturalnie).

      super ten śnieżek, już sąsiadów dzieciczki na sankach były, ja na spacerku
      pieszym byłam, ktoś inny skuterem śnieżnym śmigał, i w ogóle jest fajnie :)
      • piotrg4 Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 27.01.07, 19:14
        no ale -4 za odsniezenie skrzyzowania sportowa-zajaczka-sowinskiego, odsniezona
        jedna trasa przejazdu, a droga do ulicy pilsudskiego zawalona sniegiem z drog
        sasiednich , po zaspach do swiatel , tak dalej a bedzie suuuuper :)
        • logan.marki Re: Pierwszy śnieg - pierwsze kłopoty 28.01.07, 10:55
          Już tak nie wychwalajcie ;-)
          Wczoraj po 20 ulice: Okólna, Bandurskiego i Rejtana to było jedno wielkie
          lodowisko. Dzisiaj Rejtana też nie nosi śladów odśnieżania – ubity śnieg i lud.

          Ale na uwagę zasługuje to, że odśnieżono ważniejsze chodniki za pomocą tego
          ciągnika Referatu Technicznego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja