SilverScreen Targówek

19.11.03, 13:29
Nie sądzicie, że w korytarzach tego nowego multipleksu są jakieś paskudne
fioletowo-granatowe kolory? No i ta podłoga w salach, przypominająca
nawierzchnię warsztatu samochodowego... SilverScreen kojarzył mi się zawsze z
bardziej wyrafinowanych wystrojem wnętrz, ale cóż...
Niestety towarzystwo też dobitnie przypomina, że jesteśmy w okolicach
blokowisk na Bródnie, Targówku... :(
Niemniej cieszę się, że powstało to kino - wreszcie nie trzeba gnać na
Ostrobramską...

zavrat
    • iry Re: SilverScreen Targówek 19.11.03, 15:52
      Eee, nie czepiajmy się drobiazgów. Ważne, że już jest, działa- i to całkiem
      fajnie,są nowości. Ale najistotniejsze, że bliziutko. Pod nosem. Ja , dzięki
      inercji, do tej pory dmuchałem do "Wisły". Jednak tu, bardziej mi się podoba. I
      nawet ta Pani z "kafejki", jak się miło do niej uśmiechnąłem, dała całkiem fest
      kawę.
      A na czym byłeś?
      pzdr
      • michal.p.lubiszewski Re: SilverScreen Targówek 19.11.03, 18:52
        Właśnie, właśnie: jak wrażenia? i oczywiście: jakie ceny? Czy warszawskie, czy
        podmiejskie?

        mpl
        • iry Re: SilverScreen Targówek 19.11.03, 19:17
          michal.p.lubiszewski napisał:

          > Właśnie, właśnie: jak wrażenia? i oczywiście: jakie ceny? Czy warszawskie,
          czy
          > podmiejskie?
          >
          > mpl
          Baaaaaaaaaa! Było całkiem przyjemnie. Mogło być przyjemniej, gdyby nie ciągły
          odgłos mlaskania i siorbania. Niestety, na modłę -wiadomo skąd- cola i pop corn
          robią swoje. Dodają fałd.
          Ceny są nawet normalne. Przez początkowe dni tygodnia (bodajże pn-czw.) jest
          jakaś zniżka. Jedyne ceny jakie zapamiętałem to 15 zł i 12 zł (to dla grup).
          Dobry dźwięk i niewielkie sale , dają możliwość oglądanie obrazu na całkiem
          normalnym poziomie. Pod warunkiem ,że sąsiad nie chrapie!:)
          pzdr
    • zavrat Re: SilverScreen Targówek 20.11.03, 10:20
      Ja wybrałem się akurat na Matrixa II. Ceny w weekendy: 19 zł, w tygodniu 15 zł.
      Nowością są wykrzywione w poziomie ekrany, dzięki czemu ma być lepiej widać z
      boków sali.
    • hirrek Byłem, widziałem, napisałem... 22.11.03, 01:06
      Właśnie wróciłem z "naszego" nowego kina. Byłem na "Rzece tajemnic". Film
      całkiem ciekawy. Ale coś o kinie...
      Kino mniej ciekawe. Szczególnie jeśli chodzi o reklamę. Nigdzie nie ma
      kierunków, jak dojść do kina. Na szczęście(?) film zaczął się z lekkim
      opóźnieniem (ok.15minut), więc się nie spóźniłem.
      Wchodzę na salę: ładna duża, duży ekran... Patrzę na widownię - 9 osób! Tylko
      raz udało mi się być na seansie, na którym było mniej ludzi!
      Boję się, że kino na siebie nie zarabia i wcześniej czy później zostanie
      zamknięte.
      Ciekawe jaki będzie los kolejnej "naszej" inwestycji - czyli baseny przy
      ul.Łabiszyńskiej...
      Pozdrawiam.

Pełna wersja