oszczepnikos
17.06.09, 22:07
Jeszcze raz o obwodnicy. Informacje pochodzą z następujących źródeł:
www.drogi.waw.pl/
www.siskom.waw.pl
Aktualny stan rzeczy:
Obwodnica Marek składa się z dwóch elementów:
Łącznika pomiędzy Węzłem Marki (koniec Trasy
Toruńskiej) a Węzłem Drewnica, który będzie budowany w ramach trasy
S-17 – z której słynie były minister Szyszko oraz Pani Minister
Gęsicka. Termin realizacji – trudno powiedzieć Strona Siskom’u
podaje, że będą to lata 2011-2013. Trasa ma wydane DŚU dla wariantu
WIIIA, które jest już prawomocne, innymi słowy nic się już w jej
przebiegu nie zmieni.
Właściwej obwodnicy od Węzła Drewnica do Obwodnicy
Radzymina. Wybrany został wariant WIII Ten odcinek ma wydane DŚU,
które nie jest prawomocne i zostało oprotestowane. Czekamy na
decyzję. Przewidywany termin realizacji od 2011 do III kwartału 2013.
Konieczne są obydwa elementy, w przeciwnym wypadku niewiele się
zmieni z naszego punktu widzenia, ewentualnie na gorsze.
Załóżmy, że oddadzą naszą obwodnicę do końca 2013.
W międzyczasie powstaną kolejne odcinki dróg w okolicy Warszawy:
od południa:
Salomea-Wolica II kwartał 2012
S-2 odcinek od Lotniska do Konotopy IV kwartał 2011
Usprawniające objechanie Warszawy od południa
A-2 do Konotopy II kwartał 2012
S-8 Konotopa – Prymasa IV kwartał 2010
Trasa Toruńska przerobiona na S-8 IV kwartał 2011 (z
wyłączeniem Mostu)
Usprawniając wjazd od strony Poznania
Co to oznacza? Nic innego jak tylko, to że połowa obwodnicy
Warszawy, będzie gotowa w połowie 2012. Od południa, zachodu, czyli
z kierunku Krakowa, Katowic i Poznania, będzie wygodny wjazd do
Warszawy, ale jeżeli ktoś będzie chciał opuścić stołeczne miasto w
kierunku Białegostoku to utknie w korku na Moście Grota, a potem u
nas. Myślę że duża część kierowców korzystająca obecnie z DK 50/62
(Dużej obwodnicy Warszawy), będzie wolała postać godzinkę ale prawie
cały czas poruszać się drogami ekspresowymi, czy autostradą.
Przez rok będziemy najbardziej zakorkowanym miejscem na Mazowszu
a może i w Polsce.
Dlatego trzeba walczyć, aby ją zbudowano jak najszybciej, nudzić,
zrzędzić, pokazywać korki w telewizji, a nie wykluczone, że trzeba
będzie protestować. Może to trafić na podatny grunt, bo GDDKiA
zaczyna troszczyć się o swój wizerunek w mediach. Może się nie uda
ale trzeba spróbować. Może trzeba będzie walczyć o oddawanie robót
etapami i o taki harmonogram prac aby kawałek od Węzeł Marki do
Węzła Zielonka 2, czyli do drogi 631 został otwarty w w trybie
tymczasowym wcześniej. Oczywiście stanowisko GDDKiA - nie da. Ale to
GDDKiA ma wpływ na harmonogram budowy, a my możemy wpływać na nią.
Ale to nie wszystkie problemy związane z obwodnicą. Po jej
wybudowaniu Al. Piłsudskiego stanie się drogą gminną albo powiatową,
i to jeszcze w dodatku dziurawą i zniszczoną!!! Jeżeli dostaniemy
taki prezent to przez lata nie będzie funduszy na wybudowanie dróg
lokalnych, bo będzie się remontowało po kawałku główną ulicę w
Markach. Dlatego już teraz trzeba pamiętać aby te dwa działania
czyli budowa drogi S-8 oraz remont Piłsudskiego były ze sobą
powiązane.
Jak chcemy ponaciskać na GDDKiA, przydałoby się wsparcie władz gminy
i pokazanie, że cały czas monitorują sprawę i wiedzą o co chodzi.
Niech GDDKiA czuje, że pilnujmy sprawy, oraz że ma poparcie do
budowy obwodnicy.
Zorganizujmy się jakoś Szanowni Markowianie!