Dodaj do ulubionych

Chamstwo czy. roznice kulturowe

11.06.07, 09:35
Mieszkam w akademiku z cala masa studentow miedzynarodowych, pochodzacych ze
wszystkich kontynentow. Nigdy nie mialam uprzedzen do ludzi o innym kolorze
skory, ale im dluzej tu mieszkam, tym wiecej uprzedzen sie we mnie rodzi.
Nie wiem, gdzie jest granica miedzy roznicami kulturowymi (czyli gdzie
jeszcze mozna mowic o poblazliwosci wobec pewnych zachowan) a gdzie juz
zaczyna sie chamstwo. Jezeli moj czarny sasiad wpada do kuchni i sie czestuje
bez zapytania kolacja, ktora wlasnie ugotowalam dla siebie i kolezanki - czy
to jest zwykle chamstwo czy moze w jego kulturze to norma? Czy jak gotuje
(kuchnia to miejsce spotkan ludzi z akademika) i wpada nastepna dziewczyna z
Afryki i bez slowa otwiera szuflade za ktora ja stoje (jednoczesnie
przepychajac mnie sila na bok) to czy ona tez jest chamska (mam po prostu
dwoch chamskich Afrykanow na pietrze) czy tez nie powinnam na to zwracac
uwagi, bo to jest dla niej norma?

Ostatnio moj sasiad znowu przyszedl z innym czarnym kolega i strasznie sie
oburzyli, ze tym razem wyraznie im zabronilam jedzenia moich rzeczy, ktore
akurat przygotowywalam dla siebie i kolezanki. I ich reakcja - "chodz, to
takie typowe niemieckie chamstwo, oni nas tu nie lubia".

Ja juz teraz nie wiem - przeciez nie moge im na wszystko pozwalac,
szczegolnie, ze ten sasiad jest dosyc bezposredni - lapie mnie na korytarzu w
ramiona, bo "ma ochote mnie przytulic" - zreszta nie tylko do mnie ma takie
podejscie, ale w momencie kiedy wyraznie powiem, ze sobie tego nie zycze,
zostaje okrzyknieta rasistka.

Z drugiej strony wiem, ze zachowania typowe dla mnie sa dla Azjatow tez
chamskie, np. moja bezposredniosc - w Chinach nie mowi sie "nie" - jest to po
prostu niekulturalna (kulturalnie bedzie "tak, z checia bym Ci pomogl, ale
niestety tym razem nie jest to mozliwe").

Nie wiem, jak sie zachowywac w stusunku do ludzi roznych kultur i mnie to
martwi. Nie potrafie wyczuc, gdzie jest granica pomiedzy chamstwem a zwyklymi
roznicami kulturowymi. Fajnie bylo w Polsce teoretyzowac na temat tolerancji,
gorzej to wszystko niestety wyglada w praktyce sad I przykro mi, ze na pietrze
gdzie mieszka 20 roznych osob z roznych krajow te roznice sa tak silnie
odczuwalne, ze praktycznie tylko ludzie z tych samych kregow kulturowych
trzymaja sie razem a reszta omija sie szerokim lukiem. Moje piekne idee z
czasow mlodosci niniejszym umarly sad

znalezione na necie mary_an

Obserwuj wątek
      • gr.st.germaine Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 11.06.07, 13:48
        boo-boo napisała:

        > A co to ma wspólnego ze "związkiem mieszanym"-jak zwykle pisać do woli-im
        > głupiej tym lepiej-to tylko ty tak pieprzyć potrafisz-od rzeczy

        boo-boo - czy twym jedynym problemem w twym zwiazku mieszanym jest dlugosc
        penisa i tylko na ten temat bys chciala cos uslyszec ?
        • boo-boo Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 11.06.07, 17:46
          Wiesz...jakoś nigdzie o tym nie wspomniałam do tej pory, zapodając jako temat
          do rozmowy.Przynajmniej już wiemy na czym polega twój problem, ale muszę cię
          zmartwić jak się już dorosło to nic nie pomoże-penis nie urośnie-także nie
          musisz mierzyć co dzień-nie ma szans, a na rozum to też już za późno u ciebie
          jak widać zresztą po wypowiedziach.
              • boo-boo Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 12.06.07, 12:24
                Wiesz....bycie w związku mieszanym nie oznacz bycia tylko i wyłącznie z
                muzułmaninem, także jak kulą w płot- a co do bycia psakudnym-niestety dla
                ciebie nie jestem ,ale nawet jakbym była to lepiej być paskudnym niż bezmózgiem
                jak ty.
              • wronka30 Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 05.06.08, 14:43
                meiske napisała:

                > jedyny twoj problem, zes tak paskudna , ze chcial cie tylko
                muzulmanin...
                Czy ty w ogole zdajesz sobie sprawe z tego co ty wypisujesz? Jestes
                pelnym uprzedzen rasista, czlowiekiem ograniczonym, nie posiadasz
                absolutnie zadnej wiedzy o kulturach swiata a zakladasz watki
                dotyczace rasizmu. Pytam sie po co??? Zeby za chwile wyskoczyc z
                takim tekstem. Prezentujesz poziom zerowy, zadna dyskusja nie ma z
                toba sensu.

                P.S. Wyobraz sobie, ze facetow zainteresowanych moja osoba bylo na
                peczki. Zawsze i wszedzie nie moglam sie od nich odpedzic. I wiesz
                na tego jedynego wybralam muzulmanina. Bo jako jedyny nie patrzyl
                tylko na moja urode ale wnetrze. Bo jako jedyny szanowal i szanuje
                mnie jak zaden wczesniej. Bo jestem dla niego najwyzsza wartoscia i
                poswieca dla mnie cale swoje zycie. Bo nie ma potrzeby pokazywania
                swoim kolegom jaka to ma laske. Bo zawsze, nawet jak bylam w 9
                miesiacu ciazy z popuchnietymi nogami, powtarzal, ze jestem
                najpiekniejsza kobieta na ziemi. Bo nie wie co to jest materializm,
                a rodzina i jego szczescie i oczywiscie religia stoi dla niego ponad
                materialne dobra tego swiata. Bo daje mi szczescie jakiego nigdy nie
                zaznalam i doswiadczylam.
                • mister1 Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 12.06.08, 12:29
                  jedyny argument to "rasizm" - podobnie jak "afroamerykanin"
                  (niegdys "murzyn" ) zamkniety w wiezieniu jest przeswiadczony ze
                  siedzi przez "rasistow" , chociazby wymordowal cala wlasna rodzine,
                  okradl bank i zgwalcil trzy zakonnice...
                • blackdog71 Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 09.09.08, 08:04
                  wronka30 napisala:

                  ... I wiesz na tego jedynego wybralam muzulmanina. Bo jako jedyny
                  nie patrzyl
                  tylko na moja urode ale wnetrze. Bo jako jedyny szanowal i szanuje
                  mnie jak zaden wczesniej. Bo jestem dla niego najwyzsza wartoscia i
                  poswieca dla mnie cale swoje zycie. Bo nie ma potrzeby pokazywania
                  swoim kolegom jaka to ma laske. Bo zawsze, nawet jak bylam w 9
                  miesiacu ciazy z popuchnietymi nogami, powtarzal, ze jestem
                  najpiekniejsza kobieta na ziemi. Bo nie wie co to jest materializm,
                  a rodzina i jego szczescie i oczywiscie religia stoi dla niego ponad
                  materialne dobra tego swiata. Bo daje mi szczescie jakiego nigdy nie
                  zaznalam i doswiadczylam.


                  Hahahahahahaha!!!!!! Slyszalem od dawna ze Polki sa naiwne ale nie
                  wiedzialem ze do tego stopnia!
                  Droga wronko zobaczymy co powiesz o swoim ukochanym za 5 lat. Zycze
                  ci duzo szczescia. Buzka!
      • albanka100 Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 09.06.08, 12:46
        Wracajac do glownego tematu - mieszkalam w Londynie 3 lata (nie
        mieszkam juz tam od roku chwala Bogu!!). Londyn to prawdziwy tygiel
        narodowosciowy i kulturowy. Na poczatku bylo fajnie, poznalam wielu
        ludzi z roznych stron swiata. Niektore stereotypy potwierdzily sie,
        inne nie. Jednak tez zauwazylam, ze czarnoskorzy ludzie (nie
        wszyscy, ale zdecydowana wiekszosc!!!) sa jakby niewychowani. Nigdy
        nie bylam rasistka, mam dwoje czarnych znajomych - b madrych i
        wesolych ludzi - ale wilu z nich to fleje, przestepcy (sic!) i
        ludzie o braku kultury osobistej!
    • ublaszko Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 12.09.08, 11:59
      Hej!

      Mysle, ze najlepszym wyjsciem byloby porozmawiac z osoba, ktora cie irytuje
      zamiast wyciagac wnioski o braku kultury.

      Rasizm ma rozne odmiany. Jedna z nich to ten oczywisty rasizm, ktory jest
      bezposredni i obrazliwy. Druga odmiana razismu to ten mniej oczywisty rodzaj
      uprzedzenia, gdy np. przypisujemy komus chamstwo podczas, gdy ich zachowanie
      wynika z roznic kulturowych.

      Wedlug mnie warto jest zapytac osobe, z ktora masz problemy dlaczego sie tak
      zachowuja i zapytac jakie sa zwyczaje w ich kulturze. Mysle, ze nawet jesli ktos
      bedzie staral sie wyjasnic ci, ze "ludzi z tej kultury sa tacy i tacy" to podaja
      ci tylko wskazowke. Tak naprawde nikt oprocz ciebie i tej drugiej osoby nie jest
      w stanie wyjasnic ci motywow zachowania.

      W takich sytuacjach warto jest zwrocic uwage drugiej osobie, ze nie podoba ci
      sie jego zachowani i nie zyczysz sobie, by zachowywal sie w ten sposob wobec
      ciebie. Jesli okrzyknie cie rasistka to juz jego problem. On ma obowiazek
      szanowac ciebie jako osobe i szanowac twoje prosby jesli sa sensowne.
    • ajakiel znacie pary miedzynarodowe? 21.03.09, 14:33
      Witam serdecznie!
      Szukam małżeństw, partnerstw lub par spotykających się, z których obie osoby
      pochodzą z innych krajów!!
      Jestem studentką V roku i piszę prace magisterską na temat: Język w komunikacji
      małżeństw (par) międzynarodowych i robię badania.
      Badanie obejmuje 3 testy dot. komunikacji (ogólnie z ludźmi i takiej
      partnerskiej). Pytania są przyjemne, nie dot. sfery intymnej. Badanie jest
      anonimowe, trwa ok. godziny.
      Oczywiście istnieje możliwość wglądu do swoich wyników, otrzymania odpowiedzi
      zwrotnej, zainteresowanym przedstawić mogę wyniki badań!!
      Z góry dziękuję wszystkim chętnym!!!
      (Muszę przyznać, że ciężko zgromadzić tak specyficzna grupę badanychsmile, więc za
      każdy e-mail gorąco dziękuję!!
      Proszę pisać na mój adres: a.jakiel@op.pl
      prześlę ankiety!
      Pozdrawiam,
      Agnieszka Jakiel
      PS. W razie dodatkowych pytań, równiez proszę spokojnie pisać, chętnie opowiem
      więcej!
    • europeanguy27 Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 09.06.09, 09:45
      Ja mieszkalem kiedys z Polakami, kradli mi jedzenie z lodowki,
      chlali wode, klneli jak szewcy, i nie mieli za grosz kultury. I moze
      ktos taki jak Ty zadawalby sobie pytanie, czy to roznica kulturowa
      ze nie moge sie z tymi Polakami dogadac? I ze sie tak zachowuja?
      Konkluzja jest prosta, 80% chamstwo to chamstwo, moze 20% roznice
      kulturowe jak opisalac w przypadku Azjatow. Masz pecha do sasiadow.
    • hankawoslo Re: Chamstwo czy. roznice kulturowe 04.08.09, 10:19
      droga meiske

      byc moze sa to roznice kulturowe a byc moze brak jakiejkolwiek kultury,
      po prostu powiedz wspolmieszkancom, ze jedzenie kosztuje, wymaga czasu na
      przygotowanie i niestety nie mozesz sobie pozwolic na gotowanie dla znajomych.
      co do przytulan, to powiedz wyraznie ze sobie nie zyczysz. jesli beda chcieli
      nazwac cie rasistka i tak to zrobia, najlepiej to ignoruj.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka