ania_p_aczek 22.02.10, 11:59 czy ktos moze chodzil lub chodzi na basen z niemowlakiem? jak to wyglada? chcialabym wiedziec jak wygladaja zajecia na ym basenie na hallera Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zamonia Re: niemowle na basenie 25.02.10, 08:32 Ja chodze z Asia odkad skonczyla 3,5 M (teraz ma 9 M). Moze warto przyjsc i zobaczyc - nasze zajecia sa w sobote o 10. Jestem b. zadowolona i Corcia tez. Jak masz jakies konkretne pytania to prosze. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link
kk-am Re: niemowle na basenie 25.02.10, 13:03 My od 4 m-ca do 1 rok i 8 m-cy jeździlismy z córką do Bydgoszczy do Bajki (w Toruniu jeszcze nie było nauki pływania). Bylismy bardzo zadowoleni. Jedyny mankament to dojazdy. Od października 2009 zaczelismy chodzić na Hallera i po 1. kursie zrezygnowaliśmy z kilku powodów: 1) zimno w przebieralni ( w Bajce było 30 st.)- w listopadzie zimne grzejniki! Gdy mąż zapytał osobę z obsługi usłyszał odp., że tu ogrzewane jest solarami, a że w listopadzie nie ma słońca ... no cóż. 2) pod prysznicem może zaatakować cie zimna woda. Pół biedy, gdy dopadnie Cienie, ale jak mam namydlone dziecko i nagle dostanie zimną wodą po plecach to jest wrzask. 3) woda chlorowana w basenie (w Bajce jest ozonowana), więc jeśli dziecko ma wrażliwą skórę lub jest alergikiem to skóra jest w fatalnym stanie. 4) podczas zajęć w wodzie jest 10-14 dzieci (w Bajce max. 5), instruktor nie jest w stanie potraktować każdego indywidualnie podczas każdego ćwiczenia. 5) basen jest otwarty dla innych i moją już 2 letnią córkę interesuje jak dzieci z basenu obok szaleją i nie może się skupić na słuchaniu poleceń, których zresztą nie słychać w takim hałasie, gdy nie stoi się obok instruktora (w Bajce jest to jeden basen, nikt nie rozprasza uwagi, dziecko jest skupione itp.) Reasumując, mając porównanie, uważam, że zarówno dla dziecka jak i rodziców bardziej efektywną naukę wynoszą z Bajki (nie mówiąc już o warunkach). A z tymi umiejętnościami, które córka i my zdobylismy w Bajce, teraz świetnie radzimy sobie sami na basenie. Odpowiedz Link
agnese11 Re: niemowle na basenie 01.03.10, 14:41 ja chodzę już prawie 2 lata i nie narzekam, fakt dzieci bywa ok 10 ale nigdy nie czułam żeby to był problem, zawsze instruktor pomorze jak ktoś ma wątpliwości może zadaj konkretne pytanie to będzie łatwiej:) Odpowiedz Link
kk-am Re: niemowle na basenie 02.03.10, 14:56 lepsze wrogiem dobrego :) Chodziłam na lepszy basen, więc mam porównanie. I głównym problemem nie jest ilość dzieci na basenie (wymieniłam to jako jeden z ostatnich minusów w porównaniu do Bajki). A swoją drogą nie chodzi o to, żeby o coś zapytać, tylko o to, że nie słychać poleceń instruktora, gdy nie stoi się tuż obok niego. Gdybym miała przy każdym zadaniu podchodzić do instruktora i pytać co mamy zrobić, to nic z tych zajęć by nie wyszło. Więc wykonywaliśmy zadania patrząc co próbują robić inne dzieci, nie do końca wiedząc, czy robimy to poprawnie. Poza tym, padło pytanie o opinie, więc jak to opinie, są subiektywne, więc wyraziłam swoje własne odczucia. Odpowiedz Link
meg230 Re: niemowle na basenie 01.03.10, 18:24 My korzystamy z kursów w aquababy tyle ze moi chlopacy sa juz starsi no i my chodzimy na basen na Bażyńskich. Jak sie mała urodzi mam zamiar zaczac z nia chodzic. Dla maluszków tez sa zajęcia na tym basenie z tego co widze w grafiku. Dzieci w grupach jest mało, zajecia odbywaja sie w małym basenie i nikogo poza dziećmi z grupy nie ma w tym czasie na tym basenie. Woda jest ciepła a w szatniach goraco. Zima ledwo mozna było wysiedziec jak kaloryfery grzały na maksa. Pod prysznicem tez nam sie nie zdarzyła zimna woda a w sumie zrobilismy po 2 kursy kazde dziecko i teraz mamy zaczac kolejne. Magda Odpowiedz Link
lucjatoja Re: niemowle na basenie 03.03.10, 10:27 a my byliśmy na kursie na hallera i moim zdaniem, porażka. Za taka cenę spodziewałam sie czegoś lepszego, najbardziej wkurzało mnie to, że to taka taśmówka.Zajęcia bardzo krótkie i brak indywidualnego podejścia, trzeba robić co Pan pokazuje, następnie wyjśc z basenu i następni. Przydała by się chwila zabawy indywidualnej, moj synek miał 1,5 roku i bardzo mu sie nie podobało, że musi sie podporządkować i na dodatek nie mozna sie nawet chwili popluskać. Zimno w szatni i pod prysznicem. Wydaje mi się, że lepiej poprostu iść na basen z maluszkiem;) Odpowiedz Link
kasiulaho Re: niemowle na basenie 08.03.10, 10:33 Mam porównanie jeżeli chodzi o oba baseny : na Hallera i na Bażyńksich. Zgodzę się, że na Hallera jest zimno niestety, w szatniach wręcz niedowytrzymania :( z drugiej strony basen jest nowszy co niektórych może kusić.. indywidualne szafki, bransoletkii te sprawy ;) jaccuzzi, rwąca rzeka itp Natomiast na basenie na Bazyńskich jest bardzo ciepło w szatniach, woda w basenie też przyjemnie cieplutka, do tego poza dziecmi i rodzicami z kursu nie ma innych ludzi...instruktora słychac świetnie. W naszej grupie akurat jet niewiele dzieci (2-3latki) więc jest jak najbardziej czas na indywidualne podejście i istrukcje... woda pod prysznicem ciepła...jedyne co to basen jest starszy, szatnie bez szafek "elektronicznie" zamykanych, zamiast nich pólki i wieszaki, do tego suszarki na scianach... ale my jesteśmy bardzo zadowoleni, nie oczekujemy luksusów... woda chlorowana ale sobie z tym radzimy porządnym pryszniecem po pływaniu i odpowiednimi balsamami... tak więc polecam wszystkim..z tego co wiem to można się wybrać na jednorazowe zajęcia żeby się zorientować jak to wszystko wygląda i zadecydować co dalej.. pozdrawiam Odpowiedz Link