Zajęcia piłakrskie

10.07.11, 21:37
Witam
Moj 5 latek uwielbia grac w piłke nozna czywiscie do noznej pilki to daleko jeszcze ale ma chlopak zaciecie i chce to robic. Uczyc sie grac. Czy znacie miejsce w Toruniu gdzie organizowane sa takie zajecia dla 5 latkow?
    • elaimalwi Re: Zajęcia piłakrskie 14.07.11, 22:19
      Hej!
      Niedawno dostałam na ulicy ulotkę czegoś takiego: www.socatots.pl/
      Chociaż to dla dzieci do lat 5, F. może za duży już być... No, ale może warto zadzwonić :)

      Jak dzieciaki? U nas T. na antybiotyku, a M. tęskni za przedszkolem :)
      Pozdrawiam
      ELA
      • domiangli Re: Zajęcia piłakrskie 18.07.11, 10:55
        hej widzialam ta stronke chyba to dla maluchow.

        Ojejku a co jest T?
        F mi dzis zagoraczakowal :( ma brzydkie gardlo ale na razie syropki i psikanie zeby mi tylko H nie zarazil. My od poczatku czerwca u dziadkow (ja z dzieciakami, maz tylko na weekendy) na Dolnym Slasku w miedzy czasie bylismy na wakacjach wiec na razie F sie nie nudzi. A Wy w Toruniu?
        F idzie do przedszkola 1 sierpnia mowi ze nie teskni ale widze ze brakuje mu rowiesnikow.
        • elaimalwi Re: Zajęcia piłakrskie 21.07.11, 23:57
          Hej
          No te zajęcia to raczej dla maluchów, ale może znają branżę, albo śledzą losy zdolnych absolwentów? Nie wiem, tak sobie kombinuję :)
          I jak tam F? Lepiej już? Nie zaraził malutkiej?
          U nas z chorobami wychodzimy na prostą (mam nadzieję). T ma tylko inhalacje do 5 sierpnia i na razie żadnych innych leków. Antybiotyk dostał, bo ponad miesiąc miał kaszel i duszności i żadne syropki i wziewy nie pomagały. Nasza pediatra zaczyna się zastanawiać, czy nie włączyć mu na stałe jakiegoś leku rozkurczającego oskrzela... jeszcze z alergologiem mamy to skonsultować.
          My też już jesteśmy po wakacjach. No, może w sierpniu u dziadków trochę posiedzę z dzieciakami. M do przedszkola idzie dopiero we wrześniu. Na wakacje jej nie zapisywałam. Ja też we wrześniu wracam do pracy i pomyślałam, że sobie razem ten czas spędzimy. Ale czasem łobuzy tak mi dają popalić, że nie mogę się tego września doczekać :))
          Obiecałam małej, że w sierpniu pójdziemy czasem na plac zabaw do przedszkola, to może spotkają się z F :)
Pełna wersja