Dodaj do ulubionych

na co nie macie czasu wychowując dzieci .....

19.03.07, 09:49
na co nie macie czasu wychowując dzieci i jak sobie radzicie...jakie sprytne
jesteście....co ze sprzataniem , prasowaniem, i tysiącem innych rzeczy.....JA
np. dzielę rzeczy na te do prasowania i te które można nie prasować ( hehe w
ten sposób śpimy w okropnie pogniecionych pidżamach hehe ale co tam....)
czekam na Wasze pomysły...może każdej z nas coś się przyda,.....
Obserwuj wątek
    • barbie-torun Re: na co nie macie czasu wychowując dzieci ..... 19.03.07, 10:44
      wieszać pranie nie wyżmięte takie prosto z wody dłużej schnie ale prasować nie
      trzeba,
      gotować duży gar obiadu i zamrażać kilka porcji np. bigos, gołąbki, gulasz,
      mielone, sos do spagetti moze byc potem do ryżu, 2 kg buraków ugotowac - część
      na zupę, reszta na jarzynkę w słoiczki powkładac i pasteryzować,
      mrożone owoce letnie- do tej pory mam wiśnie w sam raz na piątkowy obiad,
      duży garnek rosołu na niedzielę, w poniedziałek co zostanie zaprawić pomidorami
      albo kaszą na krupnik i obiad jest,
      mięso z kurczaka z rosołu na potrawkę, sos zagęścić sosem pieczeniowym jasnym,
      pierś z rosołu na sałatkę jarzynową,
      resztki mięsa gotowanego z rosołu na galaretkę,


      gotowanie to moja specjalność !!!

      pozdrawiam smacznie
      Basia
      mama czwórki od szkolniaka do niemowlaka
      • jolantusia1 Re: na co nie macie czasu wychowując dzieci ..... 19.03.07, 13:22
        gotowania nie lubię, ale robię szybkie sałatki,resztę staram sie robić na 2
        razy, pranie - rozkładam równo nie zawsze odwirowuję, prasuje tylko rzeczy
        małego reszta ujdzie, sprzątanie - gonie moich starszych mężczyzn (skutecznie
        bo terrostka jestem hi hi) do mycia garów i łazienki. Każdy sprząta swój pokój
        więc i ja mam mniej. Raz na jakiś czas robię generalne porządki po swojemu a
        wtedy wszyscy wynocha z domu bo walę piorunami hi hi.
          • barbie-torun 1 dziecko=nuda w domu 20.03.07, 11:07
            mając jedno dziecko o godz. 10 nie miałam co robić,
            posprzatane, obiad ugotowany, maluch śpi a ja wyglądam pzrez okno
            brrr dobrze że to już przeszłość...
            teraz nie narzekam:
            sprzątam, gotuję, odrabiam lekcje, czytam gazety, książki, z psem na spacery
            chodzę, grabię i pielę na ogródku
            no i jeszcze jakieś 50 innych spraw na głowie :D
            • mazajac Re: 1 dziecko=nuda w domu 20.03.07, 11:20
              pozazdrościć, mój nie spał w dzień prawie wcale, ja nic nie mogłam zrobić, ani
              posprzatać, ani ugotować, kompletnie nic, teraz trochę śpi, więc nadrabiam
              zaległości, pozdrawiam, jesteś super mamą,
            • hanna50 Re: 1 dziecko=nuda w domu 20.03.07, 16:17
              barbie-torun napisała:

              > mając jedno dziecko o godz. 10 nie miałam co robić,(...)
              > no i jeszcze jakieś 50 innych spraw na głowie :D

              Barbie pewnie nie pracujesz zawodowo co?
              Bo to aż nie możliwe byś wykonała aż tyle różnych czynności i jeszcze pracowała zawodowo. I to jeszcze przy czwórce...
              pozdrawiam
      • barbie-torun pracuję zawodowo 8h 21.03.07, 09:06
        pracuję zawodowo 8h dziennie w biurze i właśnie stąd klikam bo w domu nie mamy
        netu
        lubię mieć wszystko połukładane z racji zawodu - księgowa,
        a w prasowaniu pomaga mi niania,
        dzieci też sprzątają w swoich pokojach
        nawet malucha (16 m-cy) z radością wrzuca klocki do pudełka,
        o ile wcześniej wyrzuciła 2 szuflady skarpet, rajstop i pół paczki pieluch
        ale z jakim wdziękiem :D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka