skaza białkowa czy AZS???

27.03.07, 09:38
mam pytanie do tych rodziców, których dzieci mają skazę białkową, mój synek
od urodzenia na buzi, rączkach ( odcinek od nadgarstka do łokcia) na nóżkach
( od kostki do kolan) ma kroteczki. Na nogach i rączkach są to raczej takie
suche drobne krostki, na buzi wybroczyny, czasem białe czasem czerwone jest
ich sporo, zauważyłam, że gdy daję mu np biały ser albo coś z krowim mlekiem
jest ich jakby więcej i są bardziej białe, takie wybroczyny, co to może być,
moja pan pediatra mówi że Atopowe zapalenie skóry, smarowałam wiec do kremem
odpowiednim do tego schorzenia, ale nic nie pomaga, może wy macie podobne
doświadczenia?
    • kiniakuk1984 Re: skaza białkowa czy AZS??? 27.03.07, 10:27
      moja córeczka (chyba) ma skaze białkową, podaje jej mleko bebilon pepti,
      ale jezeli karmisz jeszcze piersią, to spróbuj wyeliminować na kilka dni z
      twojej diety wszystko związane z nabialem (nawet masło), i wtedy zobaczysz czy
      cera mu sie poprawia, wyeliminuj tez z jego diety cały nabiał, jezeli to
      przyniesie jakis efekt to moze rzeczywiscie skaza białkowa,
      u nas objawy pojawiły sie po 1 m-cu zycia (mała bardzo wymiotowala, od czasu do
      czasu pojawiały sie u niej wysypki),ale ostatnio podalam jej danonka i zadnych
      objawów niepokojących nie było
      powiem jedno: warto sprawdzic czy to nie skaza białkowa, bo słyszałam ze jezeli
      sie to zaniedba w pierwszych latach zycia dziecka, to pozniej dziecko moze miec
      alergie na wszystko co popadnie, bo organizm bedzie bardzo podatny
Pełna wersja