Dodaj do ulubionych

jakie wrażenia z porodu ze szpitala na Bielanach?

02.05.07, 15:04
może podzielicie sie waszymi doświadczeniami z porodu w Toruniu? Jestem ciekawa - teramin mam na czerwiec. Czy jest zmiana na lepsze? Czy przy porodzie może być obecny mąż - czy się za to dodatkowo płaci?
Obserwuj wątek
    • valeria2 Re: jakie wrażenia z porodu ze szpitala na Bielan 02.05.07, 21:01
      ja rodzila na bielanach razem z mezem i io tych negatywnych opinii jestem
      bardzozadowolona z obslugi:))
      chodzilismy do szkoly rodzenia rowadzona przez glowna polozna z Bielan,zajecia
      odbywaly sie w przedszkolu na skarpie raz wtygodniu.Maz byl przy mnie caly czas-
      ae na poczatku pai pielegniarka nie chcialago wpuscic dlatego powolalismy se na
      ta szkole:))i byook.Nic nie placilismy.Opiekapoloznch -szczegolnie mlodej pani
      Asi oraz lekarce ,ktora dobierala porod i mnie szyla-rewelaja,przyjazna ciepla
      atmosfera
    • vilcza Re: jakie wrażenia z porodu ze szpitala na Bielan 05.05.07, 12:11
      Ja również mam dobre wspomnienia z pobytu na oddziale porodowym- miła i
      taktowna opieka, nie mam zastrzeżeń, chociaż wiem, że jest wiele osób, które
      mają podstawy żeby być niezadowolonym z "obsługi". Może po prostu dobrze
      trafiliśmy? Być może nie bez znaczenia był fakt, że poród przebiegał bez
      komplikacji, właściwie niepotrzebny był nawet lekarz :)
      Nikt nie robił żadnego problemu z pobytem męża na oddziale, pani położna nawet
      ponaglała mnie, że jeśli mąż już zaraz nie przyjdzie to za chwilę będzie za
      późno :-))
      Za nic nie płaciliśmy.

      Takiej sielanki niestety nie było juz na oddziale położniczym. O ile opieka
      lekarska nad kobietą naprawdę dobra, o tyle opieka nad dzieckiem co najmniej
      dziwna. Zbyt mało pielęgniarek, wszystko w biegu, zero informacji, pomocy,
      kontakt z pediatrą też mizerny. Po prostu fabryka. Alleluja i do przodu, jak
      mawia pewien pan.
      Polecam duzo bezczelnosci, zdaje sie ze tylko wtedy mozna wyegzekwowac odrobine
      pomocy.

      Pozdrowienia!
      -
      Forum lokalne: Toruń- Kącik Rodziców i Dzieci
    • mazajac Re: jakie wrażenia z porodu ze szpitala na Bielan 05.05.07, 16:21
      ja wolę o swoim porodzie nie pisać, bo jeszcze się kóraś z przyszłych mam
      zrazi, powiem tylko tyle o ile na patologii ciąży było bardzo fajnie to na
      porodówce okropnie, albo i gorzej, szkoda słów, może teraz coś sie zmieniło, ja
      rodziłam w czerwcu ubiegłego roku, gdy jeszcze nie było remontu...
        • astronia Re: jakie wrażenia z porodu ze szpitala na Bielan 07.05.07, 11:07
          no to macie fajnie ja po przebytych tam przygodach podziękuję za drugie
          dziecko ...michał bedzie jedynakiem nie chciałabym przezywać tego wszystkiego
          jeszcze raz dla mnie gorzej być nie mogło mimo opini ze opieka i tak dalej
          dobra to ja obalam ten mit
          ale nie bede się rozpisywała bo przyszłe matki nie chciałyby tego czytać
          badźcie dobrej mysli !
          • barbie-torun astoria 08.05.07, 07:42
            pomimo sredniej opieki i trudów rodzenia
            na Bielanach rodziłam 4 razy
            ostatni raz 30.11.2005 i najmniejsza opieka położnych była
            braki w personelu !
            też chodziłam na szkoły rodzenia za każdym razem
            i ostatnio na ćwiczenia do położnej W. z porodówki("Maleństwo")
            jak miała dyżur to bardzo pomagała i informowała o wszystkim,
            mąż też 4 razy rodził ze mną :)
            cieżko była ale po chwili zapomina się o bólach
            bo kruszynka jest na świecie,

            astoria jeśli nie chodziłaś an szkołę rodzenia to odczucia masz inne
            i na pewno trudniej było Ci znosić skurcze,
            jak zajdziesz w 2 ciąże to do szkółki
            poćwiczyć, pooddychać
            a kolejny poród jest szybszy i zazwyczaj łatwiejszy,
            nie skazuj synka na jedynactwo

            Basia- mama czwórki od szkolniaka do niemowlaka
            • astronia barbi :) 09.05.07, 10:18
              ja miałam cc ....naprawdę wolę nie wspominać i nie opowiadać jak to była dla
              mnie koszmar ......zero opieki zero zainteresowania nic kompletnie naprawdę nie
              polecam tego szpitala ani nikogo z tego szpitala ...no może doktora Kipigrocha
              mimo ze nie znał mnie pomógl mi bardzo dużo już poporodzie ....
    • kama1978k Re: jakie wrażenia z porodu ze szpitala na Bielan 08.05.07, 08:34
      Ja podobnie jak większośc kolezanek mam bardzo dobre wspomnienia z porodówki.
      Również chodziałam do szkoły rodzenia Maleństwo i całym sercem polecam
      Oddziałową na porodówce ( która prowadzi tą szkołę rodzenia ). BYła ze mną
      podczas porodu a pozatym jest zupełnie inne podejście pozostałych położnych
      poinformowanych o uczestnictwie w zajęciach szkoły rodzenia. Miałam dość
      ciężki poród - lekarz był potrzebny i okazał się naprawdę bardzo pomocny. Do
      kieszeni można schować zasady Fundacji rodzić po ludzku w przypadku kiedy
      poród jest zagrożony. Dla mnie to jakieś czcze mżonki. Zdecydowanie gorsza
      jest obsługa na położnictwie, a generalnie strona noworodkowa. Zero pomocy,
      zero zrozumienia. Po kilku dniach zostałam przeniesiona na Oddział Izolacyjny.
      Cisza, spokój - byłam sama z dzieckiem na sali. Naprawdę bardzo sympatycznie.
      Zasadniczo poród i pobyt po nim w szpitalu ( jako całość ) wspominam
      nieciekawie ( poza obsługą na porodówce ). I tez przez pierwsze miesiące
      zarzekałam sie ze następnego dziecka nie będzie. Ale teraz marzę o następnym
      dziecku. Będę rodziła na Bielanach ( bo nie mam innego wyjścia - chociaż
      skrycie wierzę że w końcu porodówka przy Matopacie powstanie ). Ale
      zdecydowanie szkoła rodzenia Janiny Wronieckiej. Aha. Ja rodziłam z mężem ale
      płaciliś my za poród - 400 zł, korzystaliśmy z salki o podwyższonym
      standardzie ( teraz po remoncie chyba nie ma takiej potrzeby ). Pozdrawiam
      • asia261 Re: jakie wrażenia z porodu ze szpitala na Bielan 08.05.07, 09:25
        - do deepblueangel - to może sie spotkamy:-) ja mam termin na połowe czerwca;
        - dzięki za odpowiedzi - zobaczymy jakie wrażenia bede miala ja, narazie tochę się stresuję; do szkoły rodzenia nie chodziłam, ale mimo to wierzę, że trafię na miłe pielęgniarki;
        pozdrawiam wszystkie mamuśki:-)
    • bociek77 Re: jakie wrażenia z porodu ze szpitala na Bielan 08.05.07, 20:59
      rodziłam na początku grudnia zeszłego roku

      >>>> do mazajac <<<< - też leżałam na pataologii 2 w sali nr 5 prawie miesiąc :-)

      w sumie sam poród wspominam dobrze ale juz pobyt na patologii to były dla mnie
      prawdziwe katusze lekarze niewiele mówili, żadnych przepustek bardzo
      przygnębiający listopad, mimo iż termin miałam dopiero na 23 grudnia nagle bez
      żadnych wskazań stwierdzili że podadzą mi oksytocynę 30 listopada no i jak
      podali to się zaczęło po 24 godzinach od odejścia wód urodziłam i po kolejnej
      dawce oksytocyny ach długo by pisać jednym słowem mam dużo zastrzeżeń co do
      prowadzenia w szpitalu mojej ciąży
      na szczęście wszystko dobrze się skończyło urodziłam kruszynkę 2600 ale zdrowiutką

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka