Mamo zostań ze mną...

15.05.07, 08:31
Mamo, zostań ze mną w domu

Pod takim hasłem w sobotę 19 maja o 10.00 w kaplicy szkolnej Kościoła św.
Józefa w Toruniu odbędzie się sesja, którą poprowadzi Jill Savage,
założycielka ruchu „Hearts At Home” oraz znani nam już Mariola i Piotr
Wołochowiczowie z Misji Służby Rodzinie.
Jill Savage przyjedzie do Polski, by uczestniczyć w Światowym Kongresie
Rodzin w Warszawie (11-13 maja), po czym odwiedzi trzy miasta (w tym Toruń,
który będzie jej głównym „przystankiem”). Poprowadzi w nich sesje poświęcone
roli, którą matka może spełnić wobec dziecka, decydując się na pozostanie w
domu.
Oddajemy głos Marioli i Piotrowi Wołochowiczom:
Dbamy o świadome poczęcie, o dialog z nienarodzonym, o dobry poród, o
karmienie piersią, a potem... zaczynamy się czuć niekompetentni i oddajemy
dziecko „profesjonalistom”. Tymczasem wychowanie dzieci to sprawa zbyt ważna
dla nas i przyszłości Polski, by nie dopilnować jej osobiście! Jest to coś,
co Pan Bóg położył nam na sercu niezwykle mocno: chcemy bić na alarm i
wierzymy, że chociaż częściowo uda nam się powstrzymać rodziców od owczego
pędu do powierzania małych dzieci placówkom wychowawczym.
Widzieliśmy efekty, gdy w artykułach czy wykładach mówiliśmy na ten temat.
Jedną z książek, która doskonale przekonuje, jest: „Mama, najważniejszy zawód
na świecie”, napisana przez Jill Savage, założycielkę ruchu HEARTS AT HOME.
Czujemy w sercu zlecenie od Pana Boga, by niedługo zorganizować na ten temat
konferencję (może nawet kilka w różnych miastach), gdzie Jill Savage wystąpi
z zachętą jako „matka-matkom” (rodzicom).
Christa Meves, znana niemiecka katolicka psychoterapeutka, która od strony
naukowej pokazuje konsekwencje społeczne w Niemczech, gdzie ostatnie
pokolenie uległo tendencji „matka do pracy, dziecko do przedszkola” pisze
m.in.:
- Wczesne oddzielenie od matki kształtuje w decydujący sposób nienasycony i
jednocześnie zmęczony, ociężały, żądający natychmiastowego zaspokojenia,
smutno-agresywny charakter, który bardzo często w wieku dorosłym staje się
istotą absolutnie asocjalną, stanowiącą obciążenie dla społeczeństwa.
- Społeczeństwo, które jest zainteresowane, aby mieć udaną przyszłość,
powinno stosować taką politykę rodzinną, która umożliwi młodym matkom tak
długo wykonywać pełnoetatową pracę gospodyni domowej, aż jej dzieci staną się
nie tylko fizycznie, ale i psychicznie samodzielne.
- Gospodyni domowa poprzez swoje osobiste zaangażowanie pomnaża liczbę
świadomych odpowiedzialności młodych dorosłych, a szczególnie chętnych do
rodzenia córek i nastawionych na rodzinę synów.
Mariola i Piotr Wołochowicz Misja Służby Rodzinie, www.msr.org.pl ;
sr@wa.onet.pl

UWAGA! Poszukujemy osób, które wraz z nami podjęłyby odpowiedzialność za
organizację spotkania. Trzeba wyszukać odpowiednio dużą salę, znaleźć kogoś,
kto wesprze w tłumaczeniu Piotra Wołochowicza, a także zadbać o odpowiednią
reklamę, tak, aby spotkanie przyciągnęło jak największą liczbę słuchaczy, nie
tylko ze wspólnot i duszpasterstw.

Chętnych do pomocy prosimy o zgłaszanie się pod nr tel. 056/ 659 87 75.

Beata i Tomek Strużanowscy
    • barbie-torun Re: Mamo zostań ze mną... 15.05.07, 09:02
      przepraszam za przedostatni akapit- sala jest ozcywiscie- Kaplica szkolna u
      Józefa, to po prostu ogłoszenie sprzed 2 miesięcy było,
      teraz już wszystko dograne jest
      Zapraszam torunianki i nie tylko
      • magdoska1 Re: Mamo zostań ze mną... 16.05.07, 09:46
        "chcemy bić na alarm i
        wierzymy, że chociaż częściowo uda nam się powstrzymać rodziców od owczego
        pędu do powierzania małych dzieci placówkom wychowawczym. "

        Przykro się czyta takie posty. Owczy pęd??? Co to za określenie.
        Pomyślcie o osobach (a takich w dzisiejszych czasach jest chyba sporo) które
        muszą oddać dziecko do żłobka, przedszkola bo jednak za coś żyć trzeba.
        Przed urodzeniem dziecka wiedziałam że bedzie musiało iść do żłobka. I co nie
        mam prawa mieć dziecka bo nie mogę z nim zostać w domu?
        • barbie-torun Re: Mamo zostań ze mną... 16.05.07, 11:43
          sorki za ten post ale trzeba tam iść i powiedzieć co sie myśli o
          pseudonaukowych teoriach
          jak to dobrze w domu być bez pracy i bez pieniążków
          dziecko bez rówieśników itp.

          ja tam pójde i narozrabiam
          opowiem po spotkaniu
          • magdoska1 Re: Mamo zostań ze mną... 17.05.07, 07:30
            fajnie!!! - czekam na relację ze spotkania - nie pomniejszam roli jaką pełni w
            życiu maluszka mama 24-godziny na dobę ale w dzisiajeszych czasach taka mama to
            chyba rzadkość, i nie można potępiać od razu pracujących mam które nie zawsze
            pracują dla zaspokojenia swoich ambicji zawodowych (zresztą jakby tak było to co
            w tym złego - mama też człowiek)
Pełna wersja