Dodaj do ulubionych

Mamy 1-1,5 roczniaków podpowiedzcie

23.08.07, 23:05
Witajcie! Mam na imię Beata, jestem mamą prawie 13,5 miesięcznego
Maciusia i w okolicach Świąt Bożego Narodzenia zostanę znów mamą.
Mieszkam w Warszawie, Torunia dotąd nie znałam w ogóle.
Mój mąż dostał z firmy zlecenia teueaj i jeszcze potrwa to jakieś
minimum 3 tygodnie. Nie chcieliśmy się rozdzielać więc
przyjechaliśmy tu wszyscy.
I tu zaczyna się moje pytanie/prośba.
Mieszkamy w hotelu na Starym Mieście więc jest OK - spacerujemy
(choć godzina to max, Maciunio ostatnio bardzo "niewózkowy")
oglądamy pieski, gołebie, ludzi, statki etc. Chodzimy do piskownicy
(pare kroków od hotelu mamy ten "piernikowy" plac zabaw) - Mały
najchętniej spędziłby tam cały dzień.
Ale co gdy pogoda nie dopisuje? Pokój w hotelu mały, ciasno...
Maciek jeszcze nie chodzi sam tylko raczkuje - nie bardzo mogę mu na
to pozwolić w deszczu na chodniku. Co wtedy?
Byliśmy wczoraj w zoo - było pochmurnie ale OK, zwierzęta troch
malutkie ale nawet uszło.
No i powoli pomysły mi się kończą, mąż cały dzień w pracy więc
jesteśmy niezmotoryzowani.
Podpowiedzcie proszę co robicie w takie dni gdy nie możecie/nie
chcecie być w domu ze swoimi dzieciakami? Mały ostatnio w ogóle nei
chce przebywać w domu/hotelu, wariuje wtedy, marudzi. A ja nie
bardzo wiem co mu zaproponować...
Beata
Obserwuj wątek
      • mamawikusia Re: Mamy 1-1,5 roczniaków podpowiedzcie 25.08.07, 14:58
        rzeczywiście ciężko z takim maluchem w hotelu przez dłuższy czas...
        moja córa uwielbia np kiedy zaprowadzam ją na targowisko:-) dotyka
        wtedy wszystkie warzywa i owoce ,gwar jaki tam panuje bardzo jej
        odpowiada, jednak to dobry pomysł wiosną, latem bo jesienia damy
        sobie spokój gdyż to duże skupisko choróbsk:-)
        w pobliżu starówki, jest oddalone o ok 1 km duze targowisko
        to taki nietypowy chyba pomysł:-)
        • beti_1975 Re: Mamy 1-1,5 roczniaków podpowiedzcie 26.08.07, 22:18
          Dziękuję Wam za odpowiedzi. Klub gucio wygląda fajnie ale chyba
          trochę dla nas za daleko... Niemniej jednak jako pomysł w rezerwie
          się przyda.
          Na targowisku byliśmy w piątek bo chciałam kupić owoce a to bardzo
          blisko męża pracy. Faktycznie - jest tam czym sie zainteresować.
          Powoli uczę się tego miasta.
          Dzis jesteśmy już znów w Toruniu ale dostaliśmy (bo poprosiliśmy) o
          nacznie większy pokój w hotelu - myślę, że jakoś przetrwamy.
          gdyby ktoś jeszcze miał pomysły - z góry dziękuję!
          Beata

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka